nangaparbat3
14.10.15, 17:55
Przyznam się, że jestem przeciwniczką związków, w ktorych jest wyraźna różnica majątkowa miedzy partnerami. Kto ma kasę, ten ma wladzę,i trudno mowić o autentycznym partnerstwie. Myślę, że lepiej zyć skromnie, niż wprowadzać się do jego/jej duzego domu.
Tak mi przyszlo do głowy w zwiazku z wątkiem Cersit.
Znam chlubne wyjatki, oczywiście, ale to raczej wyjątki.