ell_anna
19.10.15, 13:24
Mam problem (albo dopiero będę mieć) z 14-letnią córką. Wczoraj nie wylogowała się z facebooka na moim laptopie i natrafiłam na konwersację z koleżanką, z którą umawiała się na nocowanie. Koleżankę i jej rodziców znam od lat, jest bardzo dobrą/wzorową uczennicą, często bywa u nas w domu, więc bez problemu zgodziłam się na to nocowane. Ale to co przeczytałam na tym facebooku bardzo mnie zaniepokoiło. Dziewczyny oczywiście podekscytowane i czytam m.in. takie teksty: "to ja załatwiam wódę a ty fajki", "zaprosimy paru koleżków trochę się z nimi poliżemy", co drugie słowo to k... ja pier... itd. Główną inicjatorką jest koleżanka. Moja córka wtrącała co chwilę "hahaha, ale będzie ubaw", "niezły melanż się zapowiada" itp.
Nie wiem co mam zrobić w tej sytuacji. Dopytam oczywiście czy rodzice będą w tym czasie w domu. Nie wiem na ile to są to fantazje nastolatek a na ile prawdziwa impreza się szykuje.
Jakbyście to rozwiązały?