Dodaj do ulubionych

Halloween - sie zbliża

26.10.15, 23:34
wielkimi krokami.

Obchodzicie? Bawicie się. Kupujecie dynie nie w celach konsumpcyjnych.
My tak. Wycinamy dekorujemy i mamy z tym masę zabawy. Córka już planuje "imprezę" i grozi że mnie nie zaprosi (a ma 3 lata).

przyjeło sie w waszych domach lub okolicach/znajomych to święto?
Obserwuj wątek
    • 3-mamuska Re: Halloween - sie zbliża 26.10.15, 23:38
      Tak przyjęło sie bardzo lubimy.
      Chodzimy po domach wycinamy dynie, pozbieramy sie, nie tylko dzieci ale i dorośli ,robimy imprezy ze znajomymi, a 1.11 jedziemy na cmentarz zapalić znicz.
      • ardzuna Re: Halloween - sie zbliża 28.10.15, 23:06
        O nie! Miałam zamiar w tym roku założyć tradycyjny wątek halołinowy i zapomniałam. Jesteś pierwsza sad((((
    • mag1982 Re: Halloween - sie zbliża 26.10.15, 23:42
      Nie świętujemy. Z tego co wiem bawią się dzieciaki znajomych ale starsze niż moje, w wieku szkolnym. Dynię wycinaliśmy bo u córki w przedszkolu było zamiast Halloween "święto dyni".
    • nenia1 Re: Halloween - sie zbliża 26.10.15, 23:50
      Nie świętuję i nie widzę by się gdzieś w okolicy przyjęło.
      • ardzuna Re: Halloween - sie zbliża 28.10.15, 23:06
        U mnie podobnie. Nie świętuję cudzych świąt.
        • gogologog Re: Halloween - sie zbliża 28.10.15, 23:20
          Wyjatkowo kretynski zwyczaj, nachalnie lansowany.
          Powinno to zostac ukrocone
          • kalina_lin Re: Halloween - sie zbliża 29.10.15, 07:39
            Ojojoj. Ukrocone.
            Kto miałby to ukrócić i jakiego powodu?
    • jola-kotka Re: Halloween - sie zbliża 26.10.15, 23:56
      Ja już mam ogród udekorowany,jak co roku spora impreza u mnie. Moja tesciowa mieszka w USA swietne zabawki na Halloween mi nazwozila wiec wszystko wygląda cudnie. Kocham to swieto,szkoda,ze u nas nadal tak mało popularne.
    • aankaa Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 00:04
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/arQ2IF6EyyD289rwuX.jpg
      • beataj1 Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 00:16
        u nas jest tak
        https://scontent.cdninstagram.com/hphotos-xaf1/t51.2885-15/s640x640/sh0.08/e35/12081262_152424195112331_828290257_n.jpg
        a druga dynia będzie designerska i jutro maluje ja na srebrno smile
        • zona_mi Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 18:59
          A u nas tak było w zeszłym roku:

          https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/v/t1.0-9/1910523_871545006218837_5007063658513105019_n.jpg?oh=3cfdcf805b8a97406b09181c1c6a2828&oe=568918D6

          Helloween nie obchodzimy, jako święta - robimy śmieszne/straszne potrawy, pieczemy paluszki wiedźmy i tyle.
    • feliz_madre Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 00:21
      Dzieciaki obchodzą - przebierają się i jakąś tam grupką chodzą po osiedlu. Ludzie reagują raczej pozytywnie, trochę słodyczy w zeszłym roku zebrali, ale zdarzają się też aroganccy krzykacze - przeganiają dzieci z wyzwiskami. Młodzi w odwecie psikusów im nie robią, co najwyżej naklejają na drzwiach żółte karteczki "tu mieszka człowiek bez poczucia humoru"

      Podoba mi się halloweenowa reklama Lidla.

      Za to kościołowi bardzo nie pasuje fakt, że halloween się u nas panoszy.
      Tak bardzo, że u nas w szkole zakonnice organizują Bal Wszystkich Świętych. Obwiązują jedynie poprawne przebrania za anioły big_grin

      • czarna_kita Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 07:21
        Nie obchodzi sie u nas w naszym rejonie.
      • maslova Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 09:03
        Młodzi w odw
        > ecie psikusów im nie robią, co najwyżej naklejają na drzwiach żółte karteczki "
        > tu mieszka człowiek bez poczucia humoru"

        Ja akurat lubię Halloween, ale jakby mi dziesiąta grupa dzieciaków zadzwoniła do drzwi z prośbą o cukierki, to też chyba straciłabym poczucie humoru. Moim dzieciom nie pozwala na halloweenowe chodzenie po domach po pierwsze ze względu na ich bezpieczeństwo, a po drugie dlatego, że zdaje sobie sprawę, że nie każdy musi być miłośnikiem tego "święta".
        • 3-mamuska Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 14:19

          Ja akurat lubię Halloween, ale jakby mi dziesiąta grupa dzieciaków zadzwoniła do drzwi z prośbą o cukierki, to też chyba straciłabym poczucie humoru. Moim dzieciom nie pozwala na halloweenowe chodzenie po domach po pierwsze ze względu na ich bezpieczeństwo, a po drugie dlatego, że zdaje sobie sprawę, że nie każdy musi być miłośnikiem tego "święta".

          Dlatego moje dzieci "chodzą" tylko w grupach i pukają tylko do przystrojonych domów, czasem nawet z otwartymi drzwiami łun krzesło i misa ze
          Słodyczami.
          Ludzie którzy nie chcą zeby im przeszkadzać to albo maja wygaszone świata we frontowych pokojach albo na drzwiach kartki zeby nie pukać proste.
          • ewa_mama_jasia Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 16:23
            Czyli we własnym domu trzeba siedziec po ciemku albo tłumaczyć sie pisemnie, ze się nie obchodzi? Faktycznie proste.
      • black.sally Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:43
        feliz_madre napisała:
        , co najwyżej naklejają na drzwiach żółte karteczki "
        > tu mieszka człowiek bez poczucia humoru"


        po co?
        >
    • wuika Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 07:19
      Mi się zabawy z dynią organizować nie chce smile Ale zapewne jakieś cuksy kupię, jakby dzieciaki obce nas napadły (w zeszłym roku się zmarnowały - musiałam sama zjeść, na poprzednim osiedlu dzieciaki łaziły). Może młode przytargają ideę z przedszkola - o pampkinie już śpiewały, choć nie wiedziały, co to smile
    • mia_siochi Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 07:34
      Kolejny rok urządzany zbiorowe wycinanie dyni-znajomi z dzieciakami wpadają, rozkładamy na podłodze worek na zwłoki, panowie z dziećmi walczą z dynia, a ja z koleżanka z nalewka malinowa smile
    • ailia Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 07:51
      Dynie wyciete, dekoracje wisza. My w tym roku nie robimy party, tylko idziemy do klubu ekspatow, Dzieciaki sie pewnie przebiora, ale nie bedzie chodzenia po domach, bo praktycznie tydzien pozniej jest St Martin - i po pochodzie z lampionami dzieci beda chodzic od domu do domu spiewajac piosenki, pokazujac swoje lampiony i kasujac slodkosci.
    • anika772 Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 08:19
      Nie o chodzę, nie lubię tego klimatu z horroru. Dynie kupuję na zupę.
      Jednak kiedy słucham i czytam o zarzutach wobec Halloween, to mam ochotę się przebrać i ociekac krwią, z zystej przekory.
      • kajak.aja Re: Halloween - sie zbliża 29.10.15, 09:18
        >>Jednak kiedy słucham i czytam o zarzutach wobec Halloween, to mam ochotę się przebrać i ociekac krwią, z zystej przekory.

        Mam identycznie. Chyba w końcu zacznę orgranizować huczne imprezy w to swieto.
    • vi_san Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 08:22
      Nie obchodzę. Nie moja "bajka". Większość ludzi w mojej okolicy nie obchodzi. I życzyłabym sobie tylko jednego: żeby małolaty oszczędziły mi "psikusów" w rodzaju wymazania drzwi jakimś smarem, jak to się zdarzyła jakiś czas temu. Bo taki "psikus" nie przekona mnie raczej do tej [potwornie komercyjnej] imprezy, a raczej jeszcze bardziej zniechęci. Nadmienię, że nijak nie dekoruję wejścia, więc nie "zapraszam". I nie drę się na ewentualnych łazęgów, jeśli ktoś zadzwoni to spokojnie informuję, że nie obchodzę Halloween". Zgodnie z zasadą "Żyj i daj żyć innym". Naklejenie opisanej przez kogoś żółtej karteczki by mi fruwało [no, chyba, że treść byłaby wulgarna, wówczas zapewne by zirytowało], znacznie gorzej z właśnie upapraniem czymś drzwi, wyrzuceniem na podwórku kubła ze śmieciami, obrzuceniem elewacji domu jajkami, pomazaniem płotu itp. bo to nie są "psikusy" a po prostu chamskie chuligańskie wybryki, których nijak nie usprawiedliwia ŻADNE świętowanie.
      • ewa_mama_jasia Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 08:49
        Ja podobnie. Nie obchodzę, nie moja bajka, ale nie bronię obchodzić innym. Tylko niech pukają tam, gdzie ludzie obchodza, nie mam zamiaru co chwilę otwierać drzwi. Tak jak rok temu u moich rodziców - zadzwonili domofonem przy bramie, jak rodzice nie odebrali, przeszli przez bramę i dzwonili do domu - dotąd, aż ktoś im otworzył. I niech mi nie pobrudzą drzwi, jak niedawno.
      • anika772 Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 08:54
        Zgadzam się, to chamstwo. Był rok temu podobny wątek, większość piszących zarzucała poszkodowanej brak luzu, o ile pamiętam.
        • vi_san Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 09:09
          No to ja też mam "brak luzu". Podkreślam: nie mam nic przeciwko obchodzeniu! Tak, jak nie mam nic przeciwko obchodzeniu Ramadanu, Jom Kippur, czy Lha Bab Dycien. Niech każdy obchodzi i świętuje co mu w duszy gra, pod warunkiem jednakże nie zmuszania mnie do uczestnictwa. Tak jak spokojnie i bez złości odmówiłabym postu przez miesiąc każdego dnia, składania ofiar i medytacji... I nie namawiam nikogo do pójścia na Pasterkę czy procesji w święto Bożego Ciała.
          Natomiast do pasji doprowadzają mnie małolaty dzwoniące do NIEUDEKOROWANYCH lampionami i dyniami domów, na dodatek w razie nie wpuszczenia i nie spełnienia żądania słodyczy [albo wręcz pieniędzy! Tak, miałam kilka sezonów temu "przyjemność" otworzyć trójce wyrostków, który od razu wprost, wrzasneli, że jak nie dam kasy [nie cukierków!!!] to mi dadzą do wiwatu... sad ]...
    • edelstein Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 08:27
      Nie obchodzimy,bo tydzień pozniej jest Marcina i bedzie chodzenie z lampionami po domach.Swiat u nas dostatek,wiec dodatkowe sa mi zbedne.
    • klamkas Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 09:12
      Nie obchodzimy i zupełnie nie czuję idei tego święta, a pomysł z łażeniem po domach wydaje mi się... powiedzmy dziwny, szczególnie w Polsce, gdzie to święto nie jest zakorzenione. W życiu bym córki na takie "cukierek albo psikus" nie puściła, chyba, że zostałoby ustalone w obrębie jakiejś społeczności, że chętni na odwiedziny dają widoczny znak - jakiś pająk na drzwiach czy inne ustrojstwo.
      • klerjeser Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 09:21
        Nie. Święto importowane z krajów anglosaskich. O ile tam to tradycja, to u nas sztuczne importy nakręcane przez reklamy wyglądają dość żałośnie. Mamy własne święta i tradycje.
        • szarsz Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 09:23
          > Mamy własne święta i tradycje.

          A które konkretnie masz na myśli? Podpowiem: te atrakcyjne dla dzieci...
          • klamkas Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 09:31
            Wszystko zależy jak "nasze" nawet te pogańskie święta dzieciom zorganizujesz. Od banalnych typu Dzień Dziecka, Mikołajki i BN, przez Wielkanoc (z poszukiwaniem jajek od zajączka), I dzień wiosny z Marzanną, noc świętojańska (jeśli już musi być antykościelnie i pogańsko), św. Marcina, jarmarki świąteczne. Każde z tych świąt ma ładne tradycje, których nasze dzieci w większości nie znają, bo wolimy kopiować Halloween. I tak naprawdę nie chodzi o to, że nasze święta są nie atrakcyjne, tylko o to, że łatwiej zrobić Halloween, które dziecko zna z byle kreskówki i filmu, niż zadać sobie trud i zorganizować np. fajną noc świętojańską.
            • szarsz Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:10
              > Dzień Dziecka

              W Polsce od powojnia. Rzeczywiście, tradycja niemal tysiącletnia.

              > Mikołajki

              Tu masz rację. I dzieci obchodzą Mikołajki z dziką rozkoszą.

              > BN

              Choinka jest w Polsce od mniej więcej 200 lat. Tylko w miastach, bo na wsiach to około 100 lat - jeszcze moja babcia miała choinkę za nowość. Traaadycja, rzeczywiście, była od zawsze.

              > Wielkanoc (z poszukiwaniem jajek od zajączka)

              Tradycja nie jest znana wszędzie w Polsce. A zdaje się jesteś przeciwnikiem importu?
              • vi_san Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:14
                Błagam cię, Boże Narodzenie to nie choinka!!! Co do choinki to masz rację, ale nijak się to ma do BN.
                • klamkas Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:17
                  No i właśnie - na tym polega smuteczek: każdy wie co to Haloween, ale nie każdy zna własne tradycje, do tego twierdzi, że nie ma w nich nic atrakcyjnego dla dzieci wink.
                  • szarsz Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:19
                    > ale nie każdy zna własne tradycje

                    No, na przykład Ty: vide dzień dziecka.
                    • klamkas Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:22
                      Czyli "nasze" są tylko prasłowiańskie tak? Jeśli tak to git, słowianie byli rozrywkowi, masz do wyboru atrakcyjnych świąt od groma wink
                      • roodolff Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:32
                        Dziady na przykład...
                        Kiedy to wypada? tongue_out
                        • snakelilith Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 11:40
                          Dziady to jest Halloween. W pogańskiej tradycji Germanów, Celtów i Słowian świętowano dwa razy do roku przesilenie słoneczne (gody) poświęcone zmarłym przodkom. Jedno wiosnne na początku maja, zwykle w nocy 30.04/01.05, U Germanów jako noc Walpurgii, u Celtów święto Beltany. Tą noc uwiecznił Goethe w Fauście. Drugie święto zmarłych obchodzono w nocy 31.10/01.11 u Celtów znane jako Samhain/ Halloween i to święto zostało zarekwirowane jako Wszystkich Świętych przez KK. O tym święcie pisał Mickiewicz w Dziadach.
                          Oprócz tego mamy jeszcze przesilenie letnie w czerwcu Mittsommer/Noc Kupały, przemianowane przez KK na noc św. Jana. Ognie w tą noc symbolizują "umierające" słońce stojące w zenicie, od tego dnia dzień staje się teraz coraz krótszy. Oraz przesilenie zimowe, w końcu grudnia, u Germanów pod nazwą Jul, z którego zrobiło się Boże Narodzenie. To są święta wspólne dla indogermańskich Celtów, Germanów i Słowian.
                          Topienie Marzanny w marcu, to jedna z form wiosennego pochodu ku czci bogini płodności (u Germanów znanej jako Nerthus),
                          Prima Aprili, to też pogańskie święto na początku kwietnia, poświęcone bogowi Sigrblot (nazwa germańska), zwyczajowo związane z wzajemnym robieniem sobie psikusów i żartów.
                          W końcu września świętuje się szczególnie żywe jeszcze w krajach germańskich, trzydniowe święto plonów (30.09) Erntedankfest.
                          A w maju obchodzono święto związku boga Odin z boginią Frigg. Dlatego maj jest w naszej tradycji miesiącem miłości i zawierania małżeństw.
                          Trzej królowie w styczniu to także echo pogańskiego święta przywitania nowego roku. Czczono wtedy trzech bogów stworzenia (Odin, Hönir i Loki). Święto długo żywe wśród na polskiej wsi, związane z przebieraniem się kolędników w zwierzęta symbolizujące siłę, zdrowie, życiową energię i płodność.
                          • snakelilith Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 11:52
                            No i oczywiście zapomniałam o Wielkanocy. Święto ku czci bogini Ostary, której składano w daninie symbole płodności - zajączki i pomalowane jajka. Te wszystkie śmingusy dyngusy, to także rytuały związane z tą boginią płodności. Później z zajączków zrobiły się baranki i chrześcijańska Wielkanoc.
                      • szarsz Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:56
                        Nie, to Ty twierdzisz, że Halloween jest be, bo jest obcy, a Dzień Dziecka i BN dobre, bo nasze. Otóż nie, nie nasze i niewiele starsze (kilkadziesiąt lat, dwa, trzy pokolenia max) od Halloween.
                        • vi_san Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 11:03
                          Apropos twojego "kilkadziesiąt lat", za najgłupszym, pierwszym z brzegu źródłem internetowym: "Pierwszą zachowaną wzmianką wskazującą istnienie publicznych celebracji liturgicznych święta narodzin Chrystusa jest notatka w dziele Chronograf z 354 r. (zredagowana już w 336 r.), znajdującym się obecnie w zbiorach Biblioteki Watykańskiej. Notatka została umieszczona w części dzieła poświęconej wspomnieniom liturgicznym męczenników tzw. Depositio Martyrum. Przed listą męczenników czczonych tego dnia (tzn. konkretnie VIII Calendas lanuarii, czyli 25 grudnia) umieszczono wpis o narodzinach Chrystusa w Betlejem w Judei, co sugeruje, że była to informacja o obchodzie liturgicznym tego wydarzenia". Zaiste, od 350 roku dwa, trzy pokolenia max upłynęły...
                          • morgen_stern Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 11:44
                            Ale ona pisała wyżej o tradycji choinki. Jest tam coś o choince?
                            • vi_san Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 11:53
                              Morgen, przeczytaj może uważnie całą gałąź wątku, ok? O 9:361 Klamkas napisała o BOŻYM NARODZENIU, na co Szarsz wyjechał/wyjechała z "mądrościami" o choince. I, sorry Winnetou, ale o ile choinka jest w naszej kulturze "młodą" tradycją - o tyle Boże Narodzenie już jakby nie. Natomiast Szarsz o 10:56 twierdzi [głupio!], że BN to tradycja kilkudziesięcioletnia. Nie choinka a Boże Narodzenie. Rozumiesz różnicę? Choinka to nie Boże Narodzenie a Boże Narodzenie to nie choinka. Klamkas, wymieniając różne "nasze" święta wymieniła BN, nijak się nie odnosząc do choinki.
                              • morgen_stern Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 11:59
                                Przeczytałam wątek i odnoszę się do tego:

                                > BN

                                Choinka jest w Polsce od mniej więcej 200 lat. Tylko w miastach, bo na wsiach to około 100 lat - jeszcze moja babcia miała choinkę za nowość. Traaadycja, rzeczywiście, była od zawsze.
                                • vi_san Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 12:05
                                  Choinka, o której pisze Szarsz ma się nijak do BN. Proste? Więc zarzucanie, że BN to młoda tradycja, bo choinka ma 200 lat [jak pisze Szersz] to kompletna bzdura.
                                  • morgen_stern Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 12:47
                                    vi_san napisała:

                                    > Choinka, o której pisze Szarsz ma się nijak do BN.

                                    Kłóciłabym się smile

                                    Więc zarzucanie, że
                                    > BN to młoda tradycja, bo choinka ma 200 lat [jak pisze Szersz] to kompletna bzd
                                    > ura.

                                    Jak pisałam, odniosłam się do jej wcześniejszej wypowiedzi, o choince. Później użyła skrótu myślowego, tak mi się wydaje, trochę niefortunnego. Przyczepiłaś się teraz do tego ignorując jej wcześniejszy wpis, właśnie o choince.
                                    • vi_san Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 12:53
                                      Morgen - wpis Szarsz był ODPOWIEDZIĄ do Klamkas, która nie pisała o choince, a o Bożym Narodzeniu. Do tego trudno mówić o jakimś "skrócie myślowym", skoro w poście Klamkas napisała o BN. Na co Szarsz zarzuciła, że to młoda tradycja, bo choinka ma 200 lat! No, owszem, choinka ma. Ale nijak się to ma do tego, że BN ma tradycję znacznie dłuższą niż lat 200, więc Szarsz pisze głupoty.
                                      Skoro odnosisz się do jej [Szarsz] wcześniejszej wypowiedzi, to może przeczytaj UWAŻNIE wypowiedź, do której się Szarsz odnosi? Bo zdaje mi się, że trochę nie rozumiesz o co chodzi...
                                      • morgen_stern Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 12:57
                                        Dobra, wymiękam big_grin szarpcie się same.
                                        • vi_san Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:17
                                          Ja się z nikim nie szarpię. big_grin
                                    • szarsz Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:15
                                      > Później użyła skrótu myślowego, tak mi się wydaje, trochę niefortunnego.

                                      Masz rację - niefortunny. To teraz rozwinę:
                                      przez BN rozumiem zwyczaje i zachowania, uważane za tradycję, które budują zewnętrzną oprawę tego święta, chętnie celebrowane przez dzieci.
                                      • vi_san Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:24
                                        No i teraz jasne. Tylko i tak nijak się to ma do faktu, że Boże Narodzenie NIE JEST świętem "młodym". Zresztą i celebrowanie tegoż dnia też nie jest młode, acz zmieniało się na przestrzeni wieków [wielu wieków tradycji, nadmienię]. Fakt, że część obecnych tradycji jest dość świeża. I tu masz całkowitą rację.
                                        A to, które elementy dzieci będą najbardziej lubić to już kwestia w dużej mierze rodziców, jak dziecko wychowują i czego uczą. Jeśli uczą, że Boże Narodzenie to prezenty - dla dziecka ten aspekt będzie najważniejszy. Jeśli uczą czego innego - dziecko będzie dostrzegać co innego.
                                      • purchawkapuknieta Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 16:52
                                        A ja pamietam jeszcze kolędników u babci na wsi

                                        https://cms-files.superszkolna.pl/sites/582/wiadomosci/121693/fotos/orign/kolednicy.jpg

                                        jasełka, które przygotowywalismy z księżmi na religii i wystawialiśmy w kościele

                                        www.mokledziny.pl/wp-content/uploads/2012/01/jaselka_polskie.jpg
                          • szarsz Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:10
                            > "Pierwszą zachowaną wzmianką wskazującą istnienie publicznych
                            > celebracji liturgicznych święta narodzin Chrystusa jest notatka w dziele
                            > Chronograf z 354

                            To są dopiero mądrości - dzieci celebrujące liturgicznie BN, jak w 354 roku. Łał. Tabunami celebrują, gromadnie i radośnie.
                            Dzieci celebrują choinkę i prezenty oraz pierwszą gwiazdkę. Z tego być może (tego nie wiem) wyłącznie pierwsza gwiazdka może sięgać historycznie dłużej niż do xx wieku jako zwyczaj powszechny.
                            • ciociazlarada Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:27
                              Hmm, dzieci celebruja to na czym skupiaja sie dorosli. Dla jednego BN to choinka i wyzera, dla innego to celebrowanie narodzin Chrystusa, dla jeszcze innego Jul.
                        • black.sally Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 14:00
                          szarsz napisała:

                          > Nie, to Ty twierdzisz, że Halloween jest be, bo jest obcy, a Dzień Dziecka i BN
                          > dobre, bo nasze. Otóż nie, nie nasze i niewiele starsze (kilkadziesiąt lat, dw
                          > a, trzy pokolenia max) od Halloween.

                          ja odbieram to w ten sposób, że Dzień Dziecka czy BN czy szukanie jajek, to jest "moja" tradycja.
                          Za 50 lat może to będzie tradycja moich dzieci i wnuków
                          • black.sally Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 14:00
                            black.sally napisała:

                            > szarsz napisała:
                            >
                            > > Nie, to Ty twierdzisz, że Halloween jest be, bo jest obcy, a Dzień Dzieck
                            > a i BN
                            > > dobre, bo nasze. Otóż nie, nie nasze i niewiele starsze (kilkadziesiąt l
                            > at, dw
                            > > a, trzy pokolenia max) od Halloween.
                            >
                            > ja odbieram to w ten sposób, że Dzień Dziecka czy BN czy szukanie jajek, to jes
                            > t "moja" tradycja.
                            > Za 50 lat * haloween może to będzie tradycja moich dzieci i wnuków
                • szarsz Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:18
                  Piszę o atrakcyjnych dla dzieci aspektach świąt, jakbyś nie zauważyła.

                  Mnie po prostu nie dziwi to, że dzieciakom podoba sie Halloween. To normalne, że chcą importować te zwyczaje, które lubią i to robią. Zwyczajnie.
                  • natalie_rushman Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:36
                    Zwłaszcza te 3-letnie przedszkolaki świadomie chcą importować zwyczaje, uch wink.
                    Matka kupuje fajne przebranie, daje słodycze, to i podoba się im.
                    • szarsz Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:43
                      Rozczaruję Cię - trzylatki mają Halloween w głębokim poważaniu.
                      • natalie_rushman Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 12:37
                        Przeczytaj wyżej, o kompletowaniu upiornego ubranka dla trzylatki wink.
                  • black_halo Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:38
                    Zwyczajnie tak ale jak bylam mlodsza to mnie np. rodzice wytlumaczyli, ze u nas sie Halloween czy Dnia Sw. Patryka nie obchodzi i to byl zasadniczo koniec dyskusji.

                    Halloween nie jest nasza tradycja i zostalo zaiportowane po to, zeby zagraniczne sieci mogly opchnac nadwyzke chinskiego badziewu mieszkancom Europy kontynentalnej. Tylko tyle i nic wiecej. Bo miedzy wakacjami i Bozeym Nardozeniem nie ma nic innego co by mozna marketingowo spozytkowac a dajmy na to nie oplaca sie uruchamiac produkcji zestawow kluczykow i wosku w Chinach tylko na polski rynek. Albo Marzanny czy wiankow skoro i tak wiadomo, ze kreatywni Polacy zazwyczaj sami maja jakis kluczyk w domu, wosk tez, Marzanne potrafia zrobic sami i wianek zazwyczaj tez.
                    • szarsz Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:53
                      > Halloween nie jest nasza tradycja i zostalo zaiportowane po to, zeby zagraniczne
                      > sieci mogly opchnac nadwyzke chinskiego badziewu mieszkancom Europy kontynentalnej.

                      Tak samo jak choinka, prezenty na BN i dzień dziecka. W początkach XX wieku zwyczaje praktycznie w Polsce nieznane. Tylko Chiny jeszcze potęgą plastikowego chłamu nie były. Bo i plastiku nie było... Co zupełnie przeczy Twojej spiskowej teorii dziejów. Tak krótka jest nasza pamięć sad
            • kandyzowana3x Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 11:44
              ja dodam wszystkich świętych. jako dziecko uwielbiałam spacery na cmentarz, zakupy na straganach i polewanie dłoni woskiem ze zniczy pod krzyżem na cmentarzu wink.
              • klerjeser Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 11:59
                Eeetam, większa radocha rozwalić komuś jajko na elewacji. No i świętuje się tak samo jak w amerykańskich filmach, a to co amerykańskie, musi być najlepsze big_grin
          • milka_milka Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 09:32
            A proszę: mikołajki, andrzejki, 1 dzień wiosny(topienie Marzanny), bale karnawałowe (przebierańców). A święta niekoniecznie muszą być wszystkie atrakcyjne dla dzieci.
            -------------------------------------------------------------
            Tylko ci, co robią powoli to, co inni robią w pośpiechu, są w stanie zrobić prędko to, co inni muszą robić powoli.
            • szarsz Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:12
              > A święta niekoniecznie muszą być wszystkie atrakcyjne dla dzieci.

              Nie dziwmy się, że dzieci chcą świętować to, co dla nich atrakcyjne.
              • ardzuna Re: Halloween - sie zbliża 28.10.15, 23:12
                Raczej to, co im zorganizują dorośli, którzy znają atrakcje tylko rodem z amerykańskich filmów.
          • 21mada Re: Halloween - sie zbliża 28.10.15, 23:41
            > A które konkretnie masz na myśli? Podpowiem: te atrakcyjne dla dzieci...
            Andrzejki, Mikolajki, topienie Marzanny, Prima Aprilis, karnawal, zapusty... To malo atrakcyjnych dla dzieci?
            • 21mada Re: Halloween - sie zbliża 28.10.15, 23:43
              No ale Polacy wola teraz Walentynki I Haloween bo za malo maja wlasnych swiat. Zenada.
    • szarsz Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 09:16
      Ja nie bardzo, ale dzieci kochają. O, przepraszam, pomagam im kompletować stroje, bo wolę kicz czarownicowy od kiczu księżniczkowego, ten pierwszy przynajmniej bywa śmieszny.

      W ubiegłym roku rozczuliłam się, jak przyszły dzieci sąsiadów i były takie przejęte i wystraszone dzwonieniem do obcych drzwi, że nie umiały powiedzieć, o co im chodzi smile Dla moich dzieci to już jest normalne święto i zapewne będą twierdzić, że było od zawsze.

      Mają bale szkolne/przedszkolne a ja zachęcam, żeby się bawiły. Wszak nie wiadomo jak długo wink Tym bardziej zachęcam, im bardziej na religii indoktrynują, że to zuo.
      • klamkas Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 09:26
        >Tym bardziej zachęcam, im bardziej na religii indoktrynują, że to zuo.

        Taaa... prawdziwa wolność. Nie postępuję jak chcę, tylko tak, jak nie chcą tego inni.
        • szarsz Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 09:30
          Tak, prawdziwa wolność, bo to JA tak zdecydowałam.
          • vi_san Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 11:55
            Nie TY zdecydowałaś. Tylko ktoś jakimś swoim działaniem wpłynął na twoją decyzję. Ergo = nie masz własnej woli i zdania.
            • latarnia_umarlych Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 12:30
              Och, jak milutko. Ja najwyraźniej też nie mam swojej woli i zdania, bo w piątek wycinam dynię i robię papierowe ozdoby na okna. Cóż.
              • vi_san Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 12:38
                Skoro robisz to z własnej woli - to twój interes, ale Szarsz pisze "Tym bardziej zachęcam, im bardziej na religii indoktrynują, że to zuo". Czyli pozwala się manipulować. Ale co kto lubi...
                • latarnia_umarlych Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 12:59
                  "Tym bardziej zachęcam" to nie to samo co "zachęcam tylko dlatego, że..."
                  Mam wrażenie, że tak się do niej doczepiłaś, że będziesz teraz na siłę łapać za każde słówko.
                  Idąc tym tropem, nasi przodkowie, którzy przyjęli choinkę jako nowość, też jej nie mieli własnej woli, wszak zwyczajnie ulegli zachodniej modzie. Pustaki jedne.
                  • vi_san Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:10
                    Oczywiście, że nie to samo. Jednakże działanie "na złość mamie odmrożę sobie uszy" jest działaniem "pod wpływem" a nie z własnego wyboru. Vide "Kościół mówi że złe = ja mówię, że dobre". Nie dlatego, że uważam, że dobre, być może, gdyby Kościół nie wypowiadał się, to w ogóle bym się nad tym nie zastanawiała... Czyli nikt mi nie będzie mówił, że białe jest białe a czarne jest czarne. tongue_out A działanie dokładnie odwrotne... big_grin
                    • szarsz Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:12
                      Nie - to Ty pięknie dajesz się zmanipulować, czepiając się słówek smile
                      • vi_san Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:15
                        Komu niby daję się zmanipulować? To może pisz konkretnie, a nie głupoty, to się nie będzie czego czepiać?
                        • szarsz Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:16
                          EOT
                    • latarnia_umarlych Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:21
                      Etam. Nadinterpretacja - moim zdaniem.
                      Trenuję aikido, które jest przez katolicki kościół potępiane i uważane za zagrożenie duchowe. Bawi mnie to niezmiernie i wychodząc na trening oznajmiam często: "no to pa, idę zagrozić swojej duszy".
                      Co nie znaczy, że trenuję, bo kościół zabronił.
                      • vi_san Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:34
                        No i ostatnie twoje zdanie tłumaczy o co mi chodzi. Nie chodzisz na treningi "tym chętniej im bardziej Kościół to czy tamto". Proste?
                        Tyle, że Szarsz już wyjaśniła, że po prostu ma problemy ze stosowaniem odpowiedniego słownictwa, bądź stosuje niefortunne skróty myślowe, które powodują odebranie sensu jej postom. big_grin
                        • latarnia_umarlych Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 14:27
                          Ja ją zrozumiałam bez problemu. Też mogłabym stwierdzić, że chodzę tym chętniej im poważniej kościół przestrzega. Tak jest. Ale nielogicznym byłoby stwierdzenie na tej podstawie, że trenuję właśnie z powodu tych kuriozalnych przestróg i że nie mam woli.
                          Nie chce mi się już tego tłumaczyć.
                          Miłego dnia.
      • ardzuna Re: Halloween - sie zbliża 28.10.15, 23:14
        szarsz napisała:

        > Ja nie bardzo, ale dzieci kochają. O, przepraszam, pomagam im kompletować stroj
        > e, bo wolę kicz czarownicowy od kiczu księżniczkowego, ten pierwszy przynajmnie
        > j bywa śmieszny.

        Kicz to kicz, nie dorabiaj ideologii, że jeden jest lepszy od drugiego.

        > o jak długo wink Tym bardziej zachęcam, im bardziej na religii indoktrynują, że t
        > o zuo.

        A po co wysyłasz je na religię?
    • default Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 09:37
      Nie obchodzę i nie bawię się, gdy ta moda przyszła do Polski byłam już za stara (i ja, i moje dziecko) by się na to załapać, wciągnąć. Ale grupki (u mnie to bardziej młodzież niż dzieci) chodzące po domach częstuję cukierkami - już nawet nabyłam ok. kilograma w tym celu.
      Zawsze malowniczo wyglądają, co roku robię sobie z nimi "sweet focię" smile i porównując kolejne lata, widzę, że w charakteryzacji osiągają coraz lepsze rezultaty (a może ich mamy wink).
      Poza tym w tv tego dnia zawsze jest przynajmniej jeden fajny horror, a ja horrory bardzo lubię.
    • ruda.anka2 Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 09:56
      Nie przepadam, nie lubię tych przebrań, wampirów i krwi. Ale też nie krytykuję, gdy ktoś się bawi.
    • natalie_rushman Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:03
      Nie obchodzę.
      A kolejne grupy młodzieży, które nie wiem jakim cudem włażą do kamienicy z domofonem i pukają po ludziach po 20, irytują mnie.
      Zastanawiam się, która to z moich kościółkowych, o byle co gotowych do dzikiej kłótni emerytek wpuszcza tych popaprańców i raczy cukiereczkami wink. Chciałabym to zobaczyć.
    • black_halo Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:12
      Wnerwia mnie te obce kulturowe swieto polegajace na chodzeniu po domach i zebraniu o slodycze oraz smarowaniu drzwi pasta do zebow czy oklejaniu papierem toaletowym.

      W zeszlym roku wywiesilam na drzwiach kartke, ze nie obchodze, cukierkow nie daje i ze sa zamontowane kamery wiec w razie dotkniecia brudnymi paluchami drzwi - skladam donos na policje. I prosze bardzo, pierwszy raz mialam po halloween czyste drzwi, kamerki zas zamontowane wysoko.
    • roodolff Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:27
      Tak, już mamy akcesoria stosowne smile
    • hermenegilda_zenia Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:46
      Mam małe dziecko, więc siłą rzeczy jest zainteresowany - w przedszkolu konkursy na najfajniejszą dynię, impreza halloweenowa. Jesień i zima są u nas takie smutne, że naprawdę cieszy mnie dodatkowa okazja, żeby zrobić coś bez zadęcia. Dzieciom pukającym otwieram - mam już zapas łakoci przygotowany na tę okazję.
    • millitta Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:50
      Obchodzę, bardzo lubię. smile Zawsze jestem przygotowana i piekę specjalne straszne słodycze. Jak mieszkałam w dużym mieście to mieliśmy więcej przebierańców, teraz na południu mamy trochę mniej ale przychodzą. big_grin
      Oprócz tego zawsze organizuje lub wychodzę na imprezę z przyjaciółmi, zawsze się przebieramy. W tym roku akurat pomagam koleżance zorganizować duże przyjęcie halloweenowe w jej knajpie więc jest trochę roboty ale dużo zabawy przy tym. wink
    • q_fla Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 10:55
      Nie, jesteśmy rodziną wierzącą i praktykującą.
      • wioskowy_glupek Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 11:23
        A jedno drugie wyklucza big_grin ??? masakra...
        ad rem - idę do kina na maraton horrorów big_grin
        • klerjeser Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 12:08
          Z dedykacją dla pań, które z kiślem w majtach lekką każdą komerchę, bo zachodnia, więc najlepsza, podpierajac się memami, rysunkami i innymi filmikami smile

          youtube.com/watch?v=ndVyLfuJSK4
          • czarna_kita Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 12:46
            Moja sąsiadka powiedziała tak : " Wypuszczam psa na wieczór i sie nie martwię o dzwoniący dzwonek. Na bramie wisi tabliczka - Uwaga groźny pies- więc każdy wchodzący robi to na własną odpowiedzialność ". Uśmiałam się do lez big_grin
            • dzikka Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:16
              Można obchodzić nasze dziady, piękne i magiczne:
              DZIADY NA POLANIE, czyli plenerowe czytanie na role II części Dziadów A. Mickiewicza w wykonaniu TEATRU SPONTANICZNEGO (zupełnie przypadkowego) w ogrodzie społecznym Poziomkowa Polana

              https://scontent.xx.fbcdn.net/hphotos-xtl1/v/t1.0-9/12063433_10208287929218879_6505123242358943155_n.jpg?oh=65180a004ec3814312b6543593e6d10a&oe=56B50A6E


              https://scontent.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/12189807_10208287921458685_4302351148865273669_n.jpg?oh=992296d6bbdb172f99ae44149434172e&oe=5688C1B2

              https://scontent.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/12039409_10208287929178878_8498263019926201470_n.jpg?oh=e0b2c5c7cf22a8217911f0d1ad268b69&oe=56C31476
              • latarnia_umarlych Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 14:29
                ładne smile
          • morgen_stern Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 12:51
            och jejejej, na szczęście jesteś ty, wtopku, zawsze taki przaśnie polski, broniący polskiej tradycji i polskiego języka, a także typowo polskiej kultury wypowiedzi wink dla mnie jesteś na tym forum żywym ucieleśnieniem polskiego buraka, z jego chamstwem, ksenofobią i wstecznictwem. No po prostu jak z kuriera wycięty.
            • klerjeser Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:17
              Masz biedaku manię prześladowczą, nazywaną na tym forum mianem psychofaństwa? Napisz coś jeszcze w ulubionym stylu analno-genitalnym big_grin

              Poczułeś się lepiej po tym wpisie? No to teraz wracaj do szarego żywota szarego słoika big_grin
              • morgen_stern Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:28
                Tak, uwielbiam cię dręczyć i tropić twój każdy nowy nick! Takie małe forumowe hobby.
                Analno-genitalnych tym razem nie będzie, musisz zaspokoić się sam.
              • krejzimama Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 17:22
                A jak spod Wyszkowa ktoś przenosi się do Rzeszowa to jest słoik? Czy może plombka?
          • wioskowy_glupek Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:12
            fascynujące...
        • q_fla Re: Halloween - sie zbliża 29.10.15, 00:17
          Tak, wyklucza.
          W wierze katolickiej celebruje się życie, a nie śmierć.
          • ardzuna Re: Halloween - sie zbliża 29.10.15, 08:48
            A czym jest Wielki Piątek twoim zdaniem?
          • szamanta Re: Halloween - sie zbliża 29.10.15, 09:25
            q_fla napisała:

            > Tak, wyklucza.
            > W wierze katolickiej celebruje się życie, a nie śmierć.


            Przepraszam, zapewne ze mnie tuman dot spraw katolicyzm, ale doprawdy celebruje sie zycie a nie sierc? To w kościele na mszach przenajświętszych nie celebruje sie śmierci męczennika i wszystkich tych ku gorze ???
            Bylam "swiecie" przekonana , ze wszystkie modlitwy, rytualy KK są oparte na czczeniu śmierci w roli glownej tych za kogo wierni sie modla, wpędzając w stany depresyjne swoimi spiewkami, modlitewkami
            • vi_san Re: Halloween - sie zbliża 29.10.15, 10:16
              Zapewne tuman do spraw katolickich. W Kościele nie celebruje się ŚMIERCI jako takiej, a przejście z życia doczesnego do życia wiecznego. Nawet w święcie Wielkanocnym nie świętuje się Jego śmierci - lecz zmartwychwstanie dla zbawienia wszystkich.
              • szamanta Re: Halloween - sie zbliża 29.10.15, 10:25
                ""W Kościele nie celebruje się ŚMIERCI jako t
                > akiej, a przejście z życia doczesnego do życia wiecznego. ""

                O jakim ty życiu mi piszesz po śmierci? big_grin rozmawiamy racjonalnie ,czy opieramy sie na twoich fantazjach ?a pardone, przecież jam tuman, niech ci będzie. Tys z swoja logoką błyszczysz wierząc po śmierci w jakieś życia wieczne . Albo śmierć, albo życie , wieczne zycie? zejdz na ziemie i nie bujaj w obłokach bo cie ponosi tongue_out
                • vi_san Re: Halloween - sie zbliża 29.10.15, 10:38
                  Po pierwsze: tumanem sama się określiłaś. tongue_out
                  Po drugie: pytałaś o Kościół Katolicki. Religia zakłada wiarę, w tym wypadku - wiarę w życie po Sądzie Ostatecznym itd. I to właśnie jest ew tymże Kościele celebrowane, a nie śmierć.
                  Po trzecie zaś: ja cię nie obrażam, więc i ty spróbuj nie obrażać mnie, ok?
                  • szamanta Re: Halloween - sie zbliża 29.10.15, 10:43
                    Skoro tak twierdzisz , no to ok. Finisz
                  • q_fla Re: Halloween - sie zbliża 29.10.15, 12:14
                    Dziękuję Ci Vi_san za wyczerpujące odpowiedzi.
                    Ad maiorem Dei gloriam! smile
    • malwa51 Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:15
      Nie, nie obchodze. Ani halowin, ani niczego innego. Tu gdzie mieszkam halowiny sa stosunkowo nowe, a jednak w szkole wystepuje indoktrynacja w zakresie tematycznych zajec plastycznych (robienie ozdob itp.), uczenie dzieci piosenek o duchach, disko tematyczne itp., wieksze sklepy kusza badziwiem w postaci masek, czaszek i dyn. W domu nie obchodzimy zupelnie niczego, a zwlaszcza komercji nastawionej na upchanie badziewia. Wyjatkiem sa urodziny dzieci, my dorosli nie obchodzimy zadnych rocznic.
      Nie zabraniam dziecku robic ozdob ani "obchodzic" w sensie dekorowania domu wewnatrz, okazja jest mi obojetna, moze sobie swietowac Eid albo chinski nowy rok, ale nas w to nie miesza. Jednak samotne robienie ozdob szybko mu sie znudzilo tongue_out Na "cukierki" na pewno bym go nie puscila, na disko rowniez nie. Ale jesli byloby, tak jak w szkole w ktorej pracowalam w trakcie zajec lekcyjnych - musialby na takowym wystapic z racji obowiazku szkolnego.
      Z lektury lokalnych forow wynika, ze dorosli Szwedzi tez nie sa zachwyceni zebraniem cukierkow. Procentowo - z 70% z tego, co czytalam, jest wkuwiona.
      • millitta Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:25
        Nie do końca rozumiem, mogłabyś rozwinąć nie obchodzenie "niczego"? Rozumiem, że oprócz urodzin dzieci nie świętujecie żadnych świąt(religijnych, tradycyjnych dla swojego pochodzenia czy też regionu, w którym mieszkacie), żadnych wyjątkowych dat itd? Skąd taka decyzja?
        • malwa51 Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 14:17
          Nigdy nie obchodzilismy (ostatnie swoje urodziny "obeszlam" chyba w wieku 11 lat?) i nie chce nam sie. Jestesny ateistami, wiec swieta w sensie przezyc duchowych takze nas nie dotycza. Zadnego glebszego podtekstu w tym nie ma. Jezdzimy na festyny, jesli chca tego dzieci. Czy mozna to podpiac pod swietowanie, jesli festyn jest z okazji Midsommar? Wydaje mi sie ze nie, ot, pojezdza na koniku, kupia los na loterii, skorzystaja (lub nie) z dostepnych atrakcji, pobiegaja i tyle. My wystepujemy jedynie w roli opiekunow i sponsorow wink
          Okolicznosciowych gadzetow typu choinka czy swieczniki okienne typowe dla Skandynawii nie miewamy w domu - wyjatkiem sa wyroby dzieciece szkolno-przedszkolne, zreszta te laduja na wystawce czy w witrynkach bez wzgledu na okolicznosci czy lub okazje dla ktorej powstaly.
          • claudel6 Re: Halloween - sie zbliża 28.10.15, 23:40
            to, ze ktoś jest ateistą nie oznacza, ze w jego życiu wcale nie ma miejsca na sacrum. sacrum nie wiąże się z wiarą w boga, tylko z podziałem na czas zwykły i czas specjalny. wy się świadomie pozbawiliscie tego czasu specjalnego. moim zdaniem dużo tracicie.
            • malwa51 Re: Halloween - sie zbliża 29.10.15, 10:56
              My w kazdym razie nie czujemy ze cos tracimy. Wiem ze ateisci obchodza "specjalne daty", moze nawet wiekszosc spoleczenstwa. ale nas jakos to nie bawi. Urodziny (mowie o wlasnych) nie bawily mnie nawet jako dziecka, z ulga przestalam je obchodzic. Mnie (ani mezowi) nic "obchody" nie dawaly, Ze ktos swietuje, dekoruje, imprezuje, slucha na caly regulator radia M itp zupelnie mi nie przeszkadza, pod warunkiem, ze nie jestam do zabawy wciagana. Jedyne, co moglabym "swietowac" to 1 listopada, ale wszyscy "moi" zmarli sa w Polsce, maz ze "swoimi" nie czuje sie na tyle zwiazany, zeby fatygowac sie na ich groby. Wiec sila rzeczy to dla nas zwyczajny dzien.
    • black.sally Re: Halloween - sie zbliża 27.10.15, 13:42
      beataj1 napisała:


      >
      > Obchodzicie?
      * nie

      Bawicie się. Kupujecie dynie nie w celach konsumpcyjnych.

      *nie


      > przyjeło sie w waszych domach lub okolicach/znajomych to święto?

      *nie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka