Dodaj do ulubionych

Zawsze cos...

30.10.15, 18:01
Czy to juz zawsze tak bedzie, ze ZAWSZE mam cos do zrobienia?? Nie mam ani chwili kiedy nic NIE MUSZE. Zawsze cos. Milion drobnych rzeczy, ktore skladaja sie na to, ze caly czas chodze i musze cos robic. Nie mam takich chwil, ze siadam ze swiadomoscia, ze WSZYSTKO zrobione... To pewnie jest w glowie. A moze nie? Jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • ola_dom Re: Zawsze cos... 30.10.15, 18:08
      Tak samo sad
    • dobrochna00 Re: Zawsze cos... 30.10.15, 18:10
      Mam pracę, którą teoretycznie można wykonywać bez końca. Na szczęście mam dobre mechanizmy samokontroli i umiem wypoczywać. Codziennie mam czas, kiedy już nic nie muszę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka