Dodaj do ulubionych

Zmiany programowe w liceach

16.12.15, 22:30
www.tvn24.pl/pis-chce-odejscia-od-profilowanych-klas-w-liceach,603594,s.html
Założenia w linku powyżej. Planują 3h historii dla wszystkich i brak profilowania (jakiegokolwiek? ). Sądzicie, że to dobre podejście?
Mam pewne obawy: ile będzie matematyki i przedmiotów przyrodniczych. Bo to one najczęściej padają ofiarą 'krzewienia patriotyzmu", a godzin z reguły jest tyle, że coś z t
reguły musi zostać przycięte: języki /fizyka/biologia/ chemia.
Brak znajomości trzeciorzędnej daty z historii oręża polskiego jest niewybaczalny, nieznajomość podstaw matematyki czy nauk przyrodniczych (o podstawach ekonomii nie wspominając) bywa wręcz powodem do dumy (głównie dla tzw. humanistów) . Nie, nie dotyczy to tylko obecnej ekipy rządzącej, stawiam tezę, że dotyczy to również ematki. Problem polega na tym, że z takim podejściem będziemy może i patriotycznie dumni aż do megalomanii, niekoniecznie jednak mając do zaoferowania jakieś nowe technologie czy pomysły.
-------------------------------------------------------------
"a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
Obserwuj wątek
    • asia_i_p Re: Zmiany programowe w liceach 16.12.15, 22:36
      O, czyli doszli do wniosku, że lekarzy i inżynierów mamy już dosyć?
      Czekam, aż odwrócą proporcje tlenu i azotu i wyjaśnią, że ich powietrze jest lepsze.
    • joa66 Re: Zmiany programowe w liceach 16.12.15, 22:40
      Bałabym się nie tyle historii jako takiej (3 godziny w tygodniu) tylko tego JAK będzie nauczana.

      Ale nie bardzo też wierzę, że to tego dojdzie (chyba, że cała sytuacja międzynarodowa bedzie w stanie kryzysu).
      • lauren6 Re: Zmiany programowe w liceach 16.12.15, 22:50
        Będzie nauczana tragicznie. Nie od dziś wiadomo, że nauczyciele historii to w dużej mierze skrajnie prawicowe oszołomy. Nie uczą myslenia historycznego, tylko jedynej słusznej historii.
    • arwena_11 Re: Zmiany programowe w liceach 16.12.15, 22:43
      Co do historii to się zgadzam, to co jest teraz to tragedia. Matma powinna być, ale już taka biologia czy chemia to dla zainteresowanych - niezbędna do życia nie jest
      • szarsz Re: Zmiany programowe w liceach 16.12.15, 23:12
        łojezu.
      • morekac Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 00:10
        Arweno, z pewnych punktów widzenia biologia czy chemia są równie niezbędne jak historia. A czasem bardziej. To chyba kwestia osobistych preferencji.
        Ale po prostu nie rozumiem, dlaczego historia miałaby być ważniejsza od przedmiotów ścisłych i przyrodniczych w sensie: 3 h historii muszą mieć wszyscy, biologia tylko dla chętnych. Z kolei uczenie wszystkiego w klasach ogólnych bez jakiegokolwiek profilowania sprowadzi się do uczenia po łebkach , bo nawet w 4 letnim liceum zawsze było sporo godzin lekcyjnych, z kolei zaś opanowanie biologii na poziomie obecnej matury rozszerzonej wymaga przynajmniej 3h w tygodniu w 4letnim systemie (i to samo dotyczy innych przedmiotów) . A matematyki przydałoby się więcej - byłby czas na porządniejsze opanowanie podstaw, powtórki i ćwiczenia.
        • arwena_11 Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 09:00
          Wiesz co mam syna w klasie 3 gimnazjum. W tej chwili musi wybrać z czego będzie zdawał maturę. To jest chore, bo on sam nie ma pojęcia. Historia, jak jej nie masz w rozszerzeniach to jest Historia i społeczeństwo czyli wszystko i nic. Nie wiem kiedy byłaś w liceum, ale ja do 3 klasy miałam wszystkie przedmioty ( humaniści mieli chemię do klasy 2 ). Teraz kończysz w 1 i nie masz własciwie szansy zmienić przedmiotów maturalnych potem ( chyba że nadrobisz korkami program ). To jest głupie.
          3h to może przesada, ale 2 powinny być ( w tej chwili w klasie 2 i 3 jest historia i społeczeństwo a mogłaby być zwykła historia ).
          Co do biologii - zmiana programu i ok. Dla nie zainteresowanych - to co związane z człowiekiem. Jakoś świat roślin itd nie jest im niezbędny do życia ( co mi po tym że wkuwałam cykl rozwojowy sosny? ).

          Matematyka jest bardzo ważna, fizyka - na podstawowym poziomie też.

          Historia jest bardzo ważna, określa naszą tożsamość - przy czym ja nie jestem humanistką, jestem po mat-fizie , studiach ekonomicznych.
          • morekac Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 09:39
            >3h to może przesada, ale 2 powinny być ( w tej chwili w klasie 2 i 3 jest historia i społeczeństwo a mogłaby być zwykła historia ).

            Ale nie mam nic przeciwko dwóm - zawsze były, nawet w matfizach. Niemniej wprowadzenie trzeciej godziny też uważam za przesadę, bo trzeba będzie coś ciachnąć.
            A problemem twego syna jest nie tyle sprofilowanie jako takie, tylko to, że samorządy i szkoły wspólnymi siłami uwaliły ostatnią reformę. Założenie było szczytne: uczniowie wybierają rozszerzenia pod koniec pierwszej klasy (jako ~17 latek, 2 lata przed maturą) , szkoły te rozszerzenia realizują.
            W praktyce wyszło, że samorządy nie dadzą kasy na grupy liczące mniej niż kilkanaście osób i kto to wogóle widział, żeby smarkateria miała jakiś wybór. No to wyszło tak jak wyszło. Trzeba wybierać 3 lata przed maturą albo zmieniać klasę czy szkołę po I LO.
            Niemniej warto sobie jednak uświadomić, że nauka na dawnym poziomie podstawowym niespecjalnie przygotowuje do studiów, a radykalna zmiana zainteresowań rok przed maturą raczej nie gwarantuje sukcesu w przygotowaniu do studiów. Bo taczej tylko poziom podstawowy da się osiągnąć, jeśli w programie będzie wszystko jak leci, bez obcięcia godzin przedmiotów mniej potrzebnych delikwentowi i dołożenia tych potrzebnych bardziej. Czyli ciachniecia przyrodniczych w humanach, a humanistycznych - w matfizach. Zatem albo uczelnie dostaną niedouczonych maturzystów (jak zwykle) , zaczną robić egzaminy wstępne (które to egzaminy zda te kilkanaście procent ludzi, których stać na korki bądź są zdolni i sami się nauczą). W rezultacie wybór przedmiotów do matury w wieku lat 15tu czy 14tu albo rodzice odkładają kasę na korki przed maturą/egzaminami. Rozwiązuje to jakikolwiek obecny problem?
            W każdym razie jedno jest pewne: uczelnie będą narzekać na nieprzygotowanych maturzystów. Tak było, jest i będzie.
            -------------------------------------------------------------
            "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
            • morekac Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 10:45
              Jeszcze jedno : tę historię i społeczeństwo (oraz przyrodę dla humanistów ) też uważam za coś, na co szkoda czasu. U córki w szkole nauczycielka zrobiła im w końcu kurs historii nowożytnej i było to ze znacznie większym pożytkiem niż te głupawe temaciki zaproponowane przez MEN.
              • joa66 Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 10:53
                A wg mnie największym zagrożeniem jest plan obsadazania stanowisk dyrektorów szkoł na drodze nominacji przez MEN , a nie konkursu.

                Wierzę nieustannie, że edukacja to przede wszytskim nauczyciel a dopiero potem ewentualnie program. Co komu po 10 lekcjach matematyki I 10 angielskiego, jeżeli będzie je prowadzic np katecheta?
                • morekac Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 11:00
                  A z tym obsadzaniem to nie chodziło o kuratorów?
                  • joa66 Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 11:15
                    a kurator może dyrektorów. Z tym, że w obecnym bałaganie informacyjnym trudno miec stuprocentową pewnośc co faktycznie się stało, to co dopiero mówić o planach.

                    Myślę, że są niewielkie szanse na to, że ten rząd przetrwa jeżeli nie zmieni swojego podejścia - chyba, że sytuacja międzynarodowa się zaostrzy i wtedy poświęcimy i matematykę i angielski i Bóg wie co jeszcze w nadziei na pokój/spokój.
          • landora Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 11:53
            > Co do biologii - zmiana programu i ok. Dla nie zainteresowanych - to co związan
            > e z człowiekiem. Jakoś świat roślin itd nie jest im niezbędny do życia ( co mi
            > po tym że wkuwałam cykl rozwojowy sosny? ).

            A po co ja wkuwałam rozbicie dzielnicowe i bitwy w trakcie wojen z Kozakami? Jest mi to dokładnie tak samo nieprzydatne, jak cykl rozwojowy sosny jest niepotrzebny tobie.
            Albo kształcimy wszystkich ogólnie, i wtedy wszyscy się uczą i rozbicia, i sosny, albo idziemy tropem Europy Zachodniej i pozwalamy wybierać przedmioty. W UK może i ludziom brak wiedzy ogólnej, którą szczycą się absolwenci naszego czteroletniego LO, ale za to są lepszymi specjalistami w ramach swoich dziedzin. U nas jeszcze na studiach wtyka się przedmioty ogólne, naprawdę nie wiadomo po co.
      • landora Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 11:48
        W jaki sposób historia jest bardziej przydatna od biologii? Biologia dotyczy cię gdziekolwiek mieszkasz i kimkolwiek jesteś. Świat nas otaczający, budowa i działanie naszych ciał, genetyka... Brak tej wiedzy widać chociażby na forum - wiara w lamblie wychodzące przez skórę, brak wiedzy na temat funkcjonowania własnego ciała, układu immunologicznego (szczepionki!!!), radosne pisanie o marnowaniu zasobów (niedawny wątek), wiara w "zakwaszenie organizmu", homeopatię, różnych szamanów... Brak podstawowej wiedzy na temat funkcjonowania ekosystemów (słynne "szkodniki" zjadające Puszczę Białowieską). To wszystko bierze się z braku podstaw biologii. I moim zdaniem jest to jednak ważniejsza wiedza, niż zapamiętywanie imion wszystkich dzieci Bolesława Krzywoustego.
        W dodatku jednak jeśli chodzi o pracę, biotechnologia jest dziedziną cały czas się rozwijającą. Co czeka absolwenta historii?
        • 1matka-polka Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 16:53
          Zgadzam się w stu procentach.
        • ally Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 01:25
          Dobrze nauczana historia nie ma nic wspólnego z zapamiętywaniem imion dzieci Krzywoustego. Być może zbyt mało jest dobrych nauczycieli historii, ale to samo dotyczy biologii - przecież ludzie wierzą w homeopatię, w konieczność ochrony puszczy poprzez jej wycięcie i w całą masę bzdur mimo iż chodzili do szkoły i może nawet mieli z biologii same piątki.
      • kotradykcja Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 07:39
        > ale już taka biologia czy chemia to dla zainteresowanych - niezbędna do życia
        > nie jest

        O QRWA...
        Chyba sobie w stopkę wrzucę...
      • maadzik3 Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 21:35
        gdyby nie było profili to rozumiem że przyszli studenci chemii czy biologii na tajnych kompletach, ale niech nie odpuszczą historii, więcej historyków!!!
        Sama historię uwielbiam (amatorsko, wykształcenie mam inne), ale są ludzie którzy uwielbiają chemię czy biologię czy fizykę i chcą je studiować. Im też powiesz "spoko, uczcie się historii po co wam biologia?"
    • paloma_blauwinder Re: Zmiany programowe w liceach 16.12.15, 22:47
      Ja mam nie tyle obawy, co jestem pewna, że tak to chcą urządzić. Przedmioty otwierające na świat (matematyka, informatyka, języki, przyroda) okroić, historię (jedynie słuszną wersję) rozszerzyć. Już przecież zaczęli - od zapowiedzi owatowania szkół językowych.
    • tryb_incognito Re: Zmiany programowe w liceach 16.12.15, 23:06
      Czyli same ogolniaki o profilu historycznym... banda popaprancow.
    • claudel6 Re: Zmiany programowe w liceach 16.12.15, 23:10
      >Nie, nie dotyczy to tylko obecnej ekipy rządzącej, stawiam tezę, że dotyczy to również ematki.

      na podstawie?
      • morekac Re: Zmiany programowe w liceach 16.12.15, 23:33
        Na podstawie niejednej dyskusji na forum.😄
        Ogólnie zresztą przy ostatniej reformie licealnej alarm był podniesiony z powodu braku nauczania historii w klasycznej formie dla osób uczących się przedmiotów przyrodniczych, nie zaś z powodu braku fizyki dla przyszłych prawników.
        • mdro Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 00:11
          Szczerze mówiąc, to ja zauważyłam głównie ubolewania nad brakiem przedmiotów matematyczno-przyrodniczych.
          • morekac Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 00:29
            Pamiętam lament nad tą nieszczęsną historią, być może zależy, kto lamentował. Niestety, prawda jest taka, że w 3 letnim liceum jest czas na zrobienie 2-3 przedmiotów rozszerzonych, podstawowej matematyki, polskiego, języków i wf oraz pojedynczych godzin EDB, informatyki, woku, wosu czy przedsiębiorczości. W 4 letnim niby jest trochę więcej czasu, ale delikwent uczył się wcześniej rok krócej, więc specjalnie się tu nie nadrobi.
            • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 00:36
              Tylko wiesz... problem pojawia się wtedy, kiedy program liceum uznaje, że przyszłemu biologowi czy chemikowi nie będzie potrzebna fizyka i matematyka potrzebna do opanowania tejże fizyki w stopniu podstawowym, a tu bach, na pierwszym roku okazuje się, że jednak obie są potrzebne. A braki są takie, że nie da się zrobić nic, poza przeglądem popularnonaukowym (a i to nie bardzo, bo młodym wmówiono, że im to nie potrzebne i oni w to wierzą, nawet jak "muszą" zaliczyć przedmiot - nie wiem, może wierzą, że nie muszą? albo ich się tak straszy?). No a jednak trzeba zrobić więcej, bo potem pojawiają się przedmioty typu spektroskopie takie czy owakie. I nie da się przez nie przebrnąć bez podstaw fizyki. I...? Kaplica ;p
              • morekac Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 01:02
                Wiem, bo moja własna rodzona córeczka doznawszy rok przed maturą olśnienia co do kierunku studiów, który to kierunek nie do końca jest kompatybilny z rozszerzeniami, które wybrała sobie w liceum, spędziła lato na uczeniu się chemii i fizyki.
                Faktem jest, że rozszerzenia powinny być w pakiecie, nie zaś nieco wyrwane z kontekstu.
            • joa66 Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 09:57
              eee..ja pamiętam z ematki dyskusje o niepotrzebnych profilach I studiach humanistycznych , tyou "wszystkie dzieci na politechnikę!" big_grin
    • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 16.12.15, 23:16
      Po ostatnich opowieściach znajomych akademickich z różnych dziedzin - zniesienie akutalnego programu (nie mylić z systemem) będzie dobre, jakiekolwiek by było.

      Brak profilowania nie jest dobry. Ale równie niedobre (żeby nie powiedzieć bardzo złe) jest zakończenie kształcenia ogólnego na etapie I klasy liceum (ci którzy to wymyślili i uchwalili, oraz ci którzy napisali podręczniki bez zbiorowego protestu, powinni obowiązkowo tak kształcić swoje dzieci i wnuki i tak do 7 pokolenia z zakazem dokształcania dzieci na boku).
      • morekac Re: Zmiany programowe w liceach 16.12.15, 23:51
        Klamkas, to tegoroczne opowieści? Bo pierwsi "profilowani" absolwenci dopiero dotarli na studia, nawet sesji jeszcze nie było.
        • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 00:01
          A po co sesja? Istnieją przedmioty, które nie trwają cały semestr (zdziwiłam się, ale tak dzisiaj jest). Mogą trwać 5, albo 10 tygodni. Albo 14 h (w dowolnym rozkładzie w czasie semestru). Mogą się zacząć w październiku, listopadzie, albo w połowie grudnia. Albo odbywać raz na 3 tygodnie przez cały semestr.

          Tak, to opowieści tegoroczne. I nie tylko opowieści. Byłam świadkiem, zupełnie przypadkiem (oraz nieprzypadkiem, bo okresowo douczam dzieci znajomych). Te dzieciaki naprawdę skrzywdzono. Ta reforma nie wniosła nic dobrego, a sporo odebrała.
          • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 00:03
            O, albo taka egzotyczna "inna częstotliwość" - cały cykl przewidziany programem (30 h wykładów i 15h ćwiczeń) odbędzie się w ostatnie 3 tygodnie semestru.
        • 71tosia Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 01:11
          fizyka i matematyka - ani gorsi ani lepsi niz w porzednich latach, za to wiedza ogolna i humanistyczna zanika Wlasnie jest po dyskusji ze studentami, w ktorym kierunku obraca sie ziemia nawet podpowiedz ze slonce wschodzi na wschodzie nie pomogla, zreszta podejrzewam ze czesc ma problem z tym gdzie ten wschod jest, moze jednak na zachodzie wink A kiedy zyl Galileusz i gdzie no to bylo bardzo podchwytliwe pytanie.
        • szarsz Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 09:54
          > Klamkas, to tegoroczne opowieści? Bo pierwsi "profilowani" absolwenci dopiero dotarli na studia,
          > nawet sesji jeszcze nie było.

          Sesja nie jest potrzebna, jest już po pierwszych kolokwiach i ja też obserwuję spadek.
          Poza tym są laboratoria (z fizyki oczywiście), gdzie kontakt ze studentem jest ciągły.
    • antyk-acap2.0 Re: Zmiany programowe w liceach 16.12.15, 23:17
      No tak. Znajomość dat bardzo im się przyda na zmywaku...
    • inguszetia_2006 Re: Zmiany programowe w liceach 16.12.15, 23:33
      Witam
      Dobre podejście, bardzo. Z przedmiotów humanistycznych się drwi, niepotrzebnie i głupio.
      Jestem inżynierem, znam historię dobrze, bo mnie tego nauczyli w liceum. Później to już była polemika, kontestacja etc. Ale podstawę mam solidną. Historycy w polskich szkołach nie są megalomanami. Fałszywa teza, fałszywe wnioski.
      Pzdr.
      Ing
      • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 16.12.15, 23:52
        Moim zdaniem podstawowy błąd w myśleniu to "mnie nauczyli". Nauczyłaś się tej historii sama (najwyżej ktoś ci opowiedział, a potem wymagał, żebyś zapamiętała). Ty zapamiętałaś i chciałaś zapamiętać.

        Dzisiaj (ja czasami douczam dzieci znajomych, mam bogate znajomości w środowisku akademickim) - problem polega na tym, że młodym nie chce się uczyć, a "nauczyć ich" się nie da, bez ich chociaż minimalnego wkładu.
      • mdro Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 00:16
        Ale historii można się nauczyć samemu (i na ogół właśnie się tak uczy). Z chemią czy fizyką już tak łatwo nie jest (a matematyka to już w ogóle, nie wymagam zaawansowanej algebry, ale np. przyzwoite podstawy logiki matematycznej by się przydały).
        • 71tosia Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 01:00
          akurat z matematyki najbardziej w zyciu codziennym, takze humanistom, przydalaby sie statystyka i rachunek prawdopodoienstwa, obie rzeczy traktowane akurat dosc pobieznie w programie liceum.
          • mdro Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 08:40
            A, to też oczywiście.
      • olena.s Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 00:45
        Wśród możliwych przedmiotów humanistycznych historia wydaje mi się o mniej potrzebna niż myśl polityczna, modele społeczne, psychologia społeczna. Zwłaszcza historia rozumiana jako polonocentryczny ciąg polityczno-militarny, przy niemal całkowitym pominięciu życia codziennego, historii gospodarczej, historii kultury i ideologii. I miło by było, by uczono spoglądania na problem z różnych punktów widzenia, pokazano jakis spór interpretacyjny.
    • 71tosia Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 00:52
      akurat brak profilowania bardzo mi sie podoba, bo to co jest teraz to jakas glopota. Ktos kto nie rozszerza np fizyki (dotyczy to oczywiscie wszytskich przedmiotow) ma jej 30h w calym liceum, rozszerzona fizyka to dodatkowe 270h, efekt taki ze juz 15 latek decyduje o swojej przyszlosci zawodowej nie majac do tego zadnych podstaw. Blad w wyborze profilu czesto jest nie do nadrobienia. Profilowanie w ostatniej klasie przed matura w zupelnosci wystarczy, zawodu niech sie ucza dopiero na studiach. Mlodzi ludzie powinni na tym etapie byc ksztalceni mozliwie szeroko (z dobrze zbalansowanym programem i nauk scislych i humanistycznych) a nie gleboko, przyda sie to w przyszlosci, bo to pokolenie pewnie nie raz beda zmieniac profil swojej dzialanosci zawodowej. Takze pomysl by liceum bylo 4 letnie nie jest zly, dzis liceum to w piwerszym roku wyrownywanie poziomu, troche nauki w drugiej klasie, a w trzecej rozwizywanie matur z 'zdawanych' przedmiotow. Wszystko w pospiechu i zwykle bez przyjemnosci uczenia sie i nauczania.
      • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 01:04
        Jest gorzej - 15 latek decyduje, że chce być biologiem, albo geologiem. Na maturze ma zdać (oprócz obowiązkowych) biologię lub geografię. Zdaje maturę, trafia na studia. Na pierwszym semestrze ma co? FIZYKĘ. Którą ostatnio miał w pierwszej klasie liceum. Żeby jako tako ją pojąć musi mieć w miarę ogarnięty aparat matematyczny. Ale żeby nie było łatwo - matematykę ma równolegle z fizyką, albo semestr później.

        I tak sobie brniemy...

        • morekac Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 01:26
          Nie wiem jak geolog, ale biologowi wystarcza raczej matematyka na poziomie matury podstawowej...
          • marina2 Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 08:28
            "brak profilowania po 1 kl" może wskazywać,ze w czteroletnim lo rozszerzenie nastąpi w 3kl.
            to miałoby sens .
          • szarsz Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 09:51
            > biologowi wystarcza raczej matematyka na poziomie matury podstawowej...

            A statystyka to już nie?
          • landora Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 11:40
            Tu biolog. Na pierwszym roku miałam cały semestr matematyki, konieczna była znajomość całek i ciągów, liczyliśmy macierze. Potem, na czwartym czy piątym roku, była statystyka, która z resztą była konieczna do napisania pracy magisterskiej.
            • morekac Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 18:52
              Całki, ciągi i macierze nie są wiedzą tajemną, jeśli zna się podstawy. Ciągi to matura podstawowa, nie wiem, czy całki występują na rozszerzonej (byc może jakieś elementy są na podstawowej), a macierze - w sumie są proste.
              Z kolei statystyka zawsze była na studiach.
              • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 21:04
                Żartujesz sobie?

                Całki wyleciały z programu liceum lata temu wink.
                • morekac Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 22:12
                  Dlatego nie jestem pewna, czy całki występują na matmie rozszerzonej - za moich czasów w matfizie były, potem chyba je wycofali i nie wiem w końcu, czy są czy nie. Niemniej córka przyznała się, że - chociaż nie darzy ich miłością, to jednak nie ma z nimi jakiś problemów. Co w moim przekonaniu oznacza, że nie trzeba być matematycznym orłem, żeby je pojąć.
                  • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 22:56
                    Oczywiście, że nie ma całek. Co więcej - w programie podstawowym nie ma np. logarytmów. Nawet potencjalni chemicy, z rozszerzoną chemią (a w chemii logarytm na logarytmie) ich nie znają, chyba, ze chemik im litościwie wytłumaczy. Pochodnych na rozszerzonej chyba też nie ma (ale tu nie jestem pewna).

                    Nie trzeba być orłem. Ale jak trafiasz na studia nie wiedząc co to pierwiastek, i że 1/x można zapisać w wersji potęgowej, jak się dzieli przez ułamki, albo wręcz jak się je skraca, że pierwiastka z kwadratu liczby nie trzeba liczyć na kalkulatorze, to całki wydają się kosmosem niedostępnym zwykłym śmiertelnikom. I to nie wypadki przy pracy, tylko regularne problemy, na które natykają się prowadzący na kierunkach przyrodniczych.
                    • morekac Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 11:29
                      Co do tych logarytmów, to mam niepokojące wrażenie, że są. To, że studenci potem nie pamiętają, że je kiedykolwiek mieli, to inna sprawa.
                • 71tosia Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 22:41
                  nigdy nie byly (chociaz realizowali ambitniejsi nauczyciele), nawet w latach 70 i 80 calek niegdy nie bylo na maturach, to jeden z tych ciagle powtarzanych mitow podobnie jak 'rachunek rozniczkowy'. Byly pochodne, analizy funcji ale to jednak cos innego.
                  • arwena_11 Re: Zmiany programowe w liceach 19.12.15, 16:57
                    Ale w programie klas ogólnych i mat-fizów były na pewno.
                    • morekac Re: Zmiany programowe w liceach 19.12.15, 17:05
                      W mat fizie całki były.
                      Logarytmy są w tej chwili na matematyce podstawowej.
          • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 21:03
            No nie bardzo, bo na biologii, na I semestrze mają podstawy fizyki - i okazuje się, że zdanie podstawowej matury z matematyki wcale nie gwarantuje, że maturzysta wie co to dokładnie jest pierwiastek, albo jak się dzieli przez ułamek bez kalkulatora (mówię z doświadczeń kolegów, nie wierzyłam, ale odszczekałam kilka tygodni temu). I nie chodzi o jednostkowe przypadki, tylko średnio połowa studentów ma problemy na tym poziomie.
            • menodo Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 23:05
              I nie chodzi o jednostkowe przypadki, tylko średnio połowa studentów ma problemy na tym poziomie. "

              A z iloma punktami przyjmowani są maturzyści na ten kierunek?
              Znasz może próg punktowy w ostatniej rekrutacji?
              Z moich obserwacji wynika, że najbardziej na studentów narzekają pracownicy naukowi szkół i kierunków, które powinny być "odchudzone" co najmniej o połowę. No, ale przecież słabi studenci to przecież dojne krowy dla wielu słabych szkół i kierunków.
              • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 00:42
                Nie mam pojęcia z iloma punktami, bo akurat opisywałam problem z zajęciami usługowymi - czyli wydział x, przychodzi na wydział y prowadzić zajęcia. Z moich obserwacji wynika, ze najbardziej narzeka się na usługówki i zaocznych niezależnie od kierunku wink.
                • hemp_plant Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 08:33
                  a co to są usługówki?
                  zaoczni zawsze byli bardzo a to bardzo słabi.
                  • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 10:30
                    Zajęcia, za które wydział a, płaci wydziałowi b. Przykład: matematycy idą uczyć biologów matematyki. Fizycy idą uczyć socjologię podstaw obsługi komputera. Chemik zatrudniony na fizyce (to mój hit wink) uczy statystyki na (tu nie jestem pewna) właśnie wydziale nauk społecznych.

                    A w kwestii finansowania się zgadzam - tylko trudno o szeregowych pracownikach uczelni mówić "chcieli to mają", bo to oni decydują. A że im się ulewa - ja się nie dziwię. Marzy mi się powrót na uczelnię, ale na pewno nie na etat naukowo-dydaktyczny, nie w takich warunkach jakie obecnie mamy.
                    • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 10:31
                      * nie oni decydują
                • menodo Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 09:12
                  No właśnie, to ważne o jakiej grupie maturzystów/studentów mówimy.
              • hemp_plant Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 08:31
                z wielką przykrością zgadzam się z trollicą menodo.
                to jest to co powtarzam do znudzenia- progi punktowe mozna okreslic inaczej, czyli że np potrzebna jest matura rozszerzona na iles punktów- ale to nei jest robione!
                dlaczego określa się minimalne progi, a potem wykładowcy jęczą? ponieważ boją się, że kierunek się nie "wypełni" i roboty nie będzie. tym bardziej, że tajemnicą poliszynela jest, że studentów już nie trzeba oblewać- ok 15-30% (w zależności od kierunku i uczelni) z nich mimo, że zostali przyjęci studiów nie rozpoczyna uncertain lub je rzuca po kilku tygodniach uncertain co to oznacza? brak finansowania II czy III roku- nieokreślone pensum. dla uczelni- brak kontynuacji. \sprawa jest dośc skomplikowana, ale absolutnie rozwiązywalna (np przez częściowe odejście finansowania studiów "od studenta") przy zainteresowaniu wszystkich stron i wyznaczeniu odpowiednic priorytetów.
                tak trochę OT, bo z ciekawościa czytam wasz wątek
                • menodo Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 08:57
                  > z wielką przykrością zgadzam się z trollicą menodo. '

                  O rany, mam swoją psychofankę big_grin
                  • hemp_plant Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 09:16
                    eee, nie pochlebiaj sobie- ani nie jestem twoja fanką, ani silną antyfanką- ignoruję twoje wypowiedzi w większości, bo są.....
                • morekac Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 16:17
                  \sprawa jest d
                  > ośc skomplikowana, ale absolutnie rozwiązywalna (np przez częściowe odejście fi
                  > nansowania studiów "od studenta") przy zainteresowaniu wszystkich stron i wyzna
                  > czeniu odpowiednic priorytetów.

                  Tyle tylko, że zapewne oznaczałoby to też likwidację niektórych szkółek wyższych. Moim zdaniem warto trzymać dobre uczelnie, a nie byle jakie - z jakimś zerowym zapleczem dydaktycznym, uczące byle jak i zadowalające się maturzystami z maturą zdaną na minimalnym dopuszczalnym poziomie.
                  A z drugiej strony wstrząsnęła mną sytuacja jednej z czołowych maturzystek ,tej, co to sprzedaje klopsiki i żeberka, bo rodziny nie stać na wysłanie jej do innego miasta. Z jednej strony przyjmuje się na niektóre kierunki naprawdę nierozgarniętych ludzi (przynajmniej częściowo) i potem narzeka na poziom, z drugiej - stać nas na to, by osoba, która naprawdę ma potencjał, siedziała w budce z żarciem i marnowała swój potencjał intelektualny.
                  • joa66 Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 19:33
                    Moim zdaniem warto trzymać dobre uczelnie, a nie byle jakie - z jakimś zerowym zapleczem dydaktycznym

                    Moim zdaniem państwo powinno finansować szczodrze około 10 najlepszych uczelni, tak, aby mogły sobie pozwolic na przyjmowanie najlepszych. Dla reszty - finansowanie na podobnym do obecnego poziomie.
                    • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 20:52
                      Problem w tym jak wybrać 10 najlepszych wink. Nie ukrywajmy - potencjalnie najlepsze są te, które dostają teraz najwięcej pieniędzy. Tyle, że... ja znam sprawę od podwórka - bo do mnie przychodzą z tymi pieniędzmi. I teoretycznie to tak działa - dostają pieniądze bo są najlepsi i te pieniądze sprawiają, że są jeszcze lepsi. Tylko, że pierwsza część po myślniku nie do końca jest prawdziwa. Finansowanie przez NCN i NCBiR miało sprawić, że system będzie dobry, sprawiedliwy, będzie wyłapywać perełki wśród pomysłów i pomysłodawców. Jak to działa widać po ostatniej fali rezygnacji ekspertów i częściowo recenzentów (szkoda, że nikt nie nagłośnił sprawy).
                      • joa66 Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 23:18
                        Przy obecnych regulacjach chyba nie da się tego zorganizować. Ale celem powinno byc to, że jeżeli dana uczelnia należy do grupy najlepszych, to może sobie pozwolić, żeby na wydziale X było 15 osób na roku, jeżeli tylko tyle spełniło wysokie wymagania. Oczywiście, że wejście do tej ligi najlepszych byłoby bardzo trudne, ale cóż , nie każda uczelnia w UK jest Oxfordem i nie każda w USA Harvardem.

                        p.s. Oczywiście 10 to liczba umowna , może 8 a może 12.
                    • hemp_plant Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 21:32
                      raczej to idzie kierunkami, a nie uczelniami- to są KNOWy, czyli krajowe naukowe ośrodki wiodące
                      www.nauka.gov.pl/krajowe-naukowe-osrodki-wiodace/
                      uczelnia to nie jest jednolity twór- są na nich i kierunki oblegane i nieoblegane.
                      ale np takie prawo ma 1200 osób, i za tym idzie finanowanie, a taka fizyka teoretyczna, kierunek doskonały, wymagający nowoczesnych labków etc...8 na Iwszym roku magisterskich. a koszty może nie podobne, ale....
                      • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 23:56
                        Fizyka teoretyczna nie potrzebuje własnego nowoczesnego labu (bo żadnego polskiego źródła finansowania nie stać na grant w takiej kwocie ;p), tylko dobrych pieniędzy na dostęp do tych już istniejących (wykupuje się u nich czas, albo pakiet rozmiaru czy jak się to formalnie zwie).

                        Budowanie własnego laboratorium obliczeniowego na każdej uczelni (nawet gdyby było ich tylko 10) jest nieekonomiczne (bo każdy lab musi mieć obsługę techniczną, zaplecze w postaci pomieszczeń spełniających odpowiednie wymogi, co wymaga grubych remontów, potrzebne są jakieś szkolenia z zakresu obsługi i dla techników i dla korzystających z całości naukowców).
                        • joa66 Re: Zmiany programowe w liceach 19.12.15, 00:01
                          Na całym świecie prowadzone są dyskusje do jakiego stopnia uczelnie muszą być "ekonomiczne"
                          • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 19.12.15, 00:10
                            Ośrodki naukowe nie muszą być ekonomiczne. Ale mają być wydajne. I czasami (szczególnie w kwestiach serwerów, tworzenia ośrodków o wielkiej mocy obliczeniowej, angażowania, ludzi, środków i czasu) lepiej zapłacić komuś za uprawianie kawałeczka jego wielkiego areału, niż pogrzebać się, tworząc swoje własne poletko. Szczególnie, że kosztuje to mniej, a jedyne do czego zobowiązuje, to dopisek w sekcji "acknowlegement" wink

                            Ale dobra, kończę, bo robi się zbyt branżowo wink
                        • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 19.12.15, 00:04
                          I jeszcze - takie rzeczy szybko się starzeją, wymagają ciągłego dofinansowania (bo padł serwer x i nie da się go naprawić, bo padło okablowanie sieci y, itp. itd.). Więc oprócz nakładów na inwestycję, potrzebne są spore środki na utrzymanie. I to jest insza inszość niż pieniądze na badania, granty, projekty i inne takie.

                          Moim zdaniem - trzeba by rozmontować system finansowania i zbudować nowy od zera. Ale łatwo mi mówić, bo ja (w sensie zawodowym), i inni tacy jak ja, i tak będziemy potrzebni.
                        • hemp_plant Re: Zmiany programowe w liceach 19.12.15, 00:14
                          jak rozumiem, korzystaja z labów razem z innymi kierunkami, "fizykopodobnymi". i owszem,ponoc maja bardzo nowoczesne...
                          • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 19.12.15, 00:41
                            Szczerze - niewiele wiem KNOW-ach. Poza tym, że nieco mnie rozbawiła (i zasmuciła) informacja, że znienacka i zupełnie znikąd KNOW-em został macierzysty ośrodek ówczesnej minister szkolnictwa wyższego. Nie badałam tematu, nie sprawdzałam. Ale sceptyczna strona mojej duszy się ubawiła ot tak wink.

                            Za to chętnie porozmawiam o kategoryzacjach, ncnach i ncibrach. Bo to znam głębiej i od nieco innej strony (nie od strony beneficjenta, ale klienta beneficjentów wink).
                          • klamkas Re: Zmiany programowe w liceach 19.12.15, 00:43
                            Ps. Tak, takie centra obliczeniowe są uniwersalne - udostępniają sprzęt, techników, programistów, speców od dostosowań. I jak ma się pieniądze, to niezależnie od dziedziny naukowej można przyjść do nich z pomysłem (no i zapleczem naukowym, specem od zaprojektowania obliczeń) i ten pomysł policzyć.
                    • 71tosia Re: Zmiany programowe w liceach 19.12.15, 00:54
                      dokladnie taki pomysl ma podobno minister Gowin '10 flagowych uniwersytetow'. Jak to bedzie dzialac w praktyce zobaczymy, mam pewne podejrzenia ze Uniwersytet w Rzeszowie, z ktorego pochodzi minister i jego kolega wiceminister bez problmu na te flagowsc sie zalapie wink
          • kochamruskieileniwe Re: Zmiany programowe w liceach 18.12.15, 11:37
            Geolodzy używają przestrzeni n-wymiarowych suspicious
            I działają różniczką zupełną.
            Zwłaszcza ci z kierunku inżynierska i hydrogeologia...

            Mają sporo chemii.
            I fizyki.
    • landora Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 11:39
      Mam dokładnie te same obawy i obserwacje co morekac. I też mnie wkurza, że nieznajomość jakiejś daty z historii to powód do wstydu, a nieznajomość podstaw biologii to wręcz powód do dumy. uncertain
    • julita165 Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 11:56
      Liceum jak sama nazwa wskazuje ma być ogólnokształcące czyli kształcące ze wszystkich przedmiotów na mniej więcej tym samym poziomie. Oczywiście zawsze były klas mat-fiz czy biol-chem ale dysproporcje w nauczaniu tych "profilowych" przedmiotów w stosunku do pozostałych nie były takie jak ktoś wyżej podał 30 godzin lekcyjnych do 270. Powinna być zachowana większa równowaga. Nie chodzi o to żeby nauczanie historii odbywało się kosztem innego przedmiotu tylko żeby nauczanie wszystkich przedmiotów było traktowane tak samo. Jak ja byłam w LO to o kierunku studiów decydowałam dopiero w IV kl, pierwsze pomysły pojawiły się w III kl, i takich uczniów była zdecydowana większość.
      • joa66 Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 12:10
        Jak ja byłam w LO to o kierunku studiów decydowałam dopiero w IV kl, pierwsze pomysły pojawiły się w III kl, i takich uczniów była zdecydowana większość.

        Jak ja byam w 4 letnim liceum, to osoby, które wybrały studia niezgodne z profilem klasy , miały korepetycje.
        • joa66 Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 12:20
          Poza tym, w podobnych dyskusjach czesto się zapomina o poprzednich etapach edukacji - jeżeli w cyklu 12 letniego kształcenia ostatnie, dwa są wyspecjalizowane, to nagle się okazuje, że dzieci NIC nie wiedzą: z historii, matematyki czy biologii. Jeżeli faktycznie tak jest to może warto się zastanowić dlaczego nie nauczyły się niczego przez 10 lat (np matematyka) czy 4-5 lat (np fizyka), a nie upierac się, żeby do samej matury uczyły się wszytskiego "po równo".
      • asia_i_p Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 17:03
        Ja o kierunku studiów decydowałam w czwartej klasie, ale profilowanie miałam od pierwszej klasy ostre - 6 godzin matematyki, 6 godzin fizyki (2 dla porządku nazywały się techniką, ale to były doświadczenia fizyczne, z których potem pisaliśmy sprawozdania), 6 godzin angielskiego. Chemia skończyła się w drugiej klasie (a chemiczka myślała, że w trzeciej, więc nie zrobiliśmy organicznej). Geografia skończyła się w trzeciej, muzyki i plastyki nie było w ogóle, przez całe liceum, ani godziny, nie wiem, jak nasz dyrektor to załatwił. Historia owszem do czwartej klasy, biologia też, przez drugie półrocze czwartej klasy fakultety z wybranych przedmiotów.
      • landora Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 17:39
        Ale jednak w krajach zachodnich młodzież wybiera specjalizację dość wcześnie. Tylko że przedmiotów do wyboru jest tam więcej. I jednak poziom nauczania na uniwersytetach mają wyższy niż my...
        • asia_i_p Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 18:06
          Na wyższych latach pewnie tak. Na obowiązkowym kursie matematyki dla wszystkich na pierwszym roku (w UK - o ile dobrze zrozumiałam, tam taki kurs musi przejść każdy na pierwszym roku - możliwe to?) moja koleżanka miała kłopot ze studentami, którzy nie byli w stanie policzyć prostego zadania na prawdopodobieństwo czy coś na tym poziomie nawet ze wsparciem kalkulatorów.
          • morekac Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 18:12
            Bo do liczenia prawdopodobieństwa kalkulatory są mało przydatne.
            • asia_i_p Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 18:25
              O ile dobrze pamiętam, doszli już do etapu, na którym mieli przeliczyć coś na kalkulatorze i choć zarzekali się, że dane wprowadzili właściwe, wynik wyszedł im zły. To był początek kariery zawodowej mojej rówieśniczki, więc wspomnienia mam mętne, ale pamiętam to wrażenie przy jej opowieści, że na studiach robią to, co ja robiłam w pierwszej czy drugiej klasie licealnej i sobie nie radzą. Być może jest to tam przedmiot obowiązkowy dla wszystkich studentów i była to grupa humanistyczna.

              Na pewno jest ta edukacja inaczej rozłożona, bo kiedy czytałam pamiętnik nauczyciela szkoły średniej - ten taki słynny "Secret Diary of a Teacher" - to byłam zaskoczona, że na matematyce robią większość rzeczy o jakieś dwa lata później niż u nas - dwunasto-trzynastolatkowie na przykład ćwiczyli mnożenie i dzielenie przez 10, 100, itd. A potem to musi gdzieś przyspieszać, bo już matura z tych wybranych przedmiotów jest mniej więcej na naszym poziomie.
        • morekac Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 18:14
          O, to właśnie. Tylko u nas oczywiścię 'się nie dało', być może szkoły średnie powinny być po prostu większe, by grupka pasjonatów chemii miała szansę utworzyć kilkunastoosobową grupę.
      • morekac Re: Zmiany programowe w liceach 17.12.15, 18:29
        Jak ja byłam w LO to o kieru
        > nku studiów decydowałam dopiero w IV kl, pierwsze pomysły pojawiły się w III kl
        > , i takich uczniów była zdecydowana większość

        owszem, tyle tylko, że ta większość decydowała się w ramach swojej 'specjalizacji' bądź pokrewnych. Z mojej klasy (matfiz wieki temu) decyzja wyboru studiów polegała na zdecydowaniu się, czy idzie się na polibudę , na kierunki ścisłe UW (informatyka) - ale tam potrzebna była fizyka i matematyka bądź na kierunki społeczno-ekonomiczne, z matematyką w roli głównej i desperackim douczaniem się geografii (której mieliśmy mało i kończyła się w klasie III).
        Przykro mi, ale ludzie, którzy zdecydowali się na bardziej karkołomną zmianę zainteresowań (kierunki typowo humanistyczne czy medycyna) nawet i dwa lata wcześniej , po prostu nie dostali się na studia przy pierwszym podejściu, pomimo ciężkiej pracy własnej. Piszę o absolwentach dobrego LO.
        Moja siostrzenica też się jeszcze trochę waha nad wyborem studiów - ale bez względu na swoje wahania idzie tam, gdzie będzie jej potrzebna matematyka z fizyką, a nie historia z polskim.
        • tinywee Re: Zmiany programowe w liceach 28.12.15, 21:29
          landora piszesz:
          "U nas jeszcze na studiach wtyka się przedmioty ogólne, naprawdę nie wiadomo po co. "

          No właśnie, ciekawe po co oni np. to robią (gdzie indziej co prawda):

          "The Humanities, Arts, and Social Sciences (HASS) Requirement is an indispensable part of every student’s undergraduate education that provides students with a broad understanding of human society, its traditions, and its institutions. The Requirement deepens students’ knowledge in a variety of cultural and disciplinary areas and encourages the development of sensibilities and skills vital to an effective and satisfying life as an individual, a professional, and a member of society."

          web.mit.edu/hassreq/
          Dodam tylko, że inne czołowe polibudy tamże, na które zerknęłam, mają podobne podejście. Ciekawe dlaczego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka