Dodaj do ulubionych

smierdzacy problem

24.12.15, 08:46
Jak co roku ten sam problem. W Wigilie zawsze zapraszamy tesciową. To starsza, schorowana kobieta, ale "na chodzie". Od kilku lat cierpi na paskudną przypadlośc nietrzymania moczu. Zdarzyć może się każdemu w tym wieku. Problem tkwi w tym, że ona to ignoruje i nie chce założyć pampersa. W rezultacie czego obsikuje wszystkie meble, gdziekolwiek usiądzie. I tak własnie jest na Wigilii: plamy i paskudny zapach moczu przez cały wieczor. Prosiłam, aby założyła pampersa, odmowiła. Nie możemy jej nie zaprosić, bo nie ma nikogo bliskiego oprocz nas ale już mi się płakać chce jak sobie pomyślę o tym smrodzie. Co byście zrobiły na moim miejscu?
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: smierdzacy problem 24.12.15, 08:50
      Kupiły świeczki zapachowe i kadzidełka a wszędzie gdzie sie da położyły jakieś opakowania ochronne?
    • kozica111 Re: smierdzacy problem 24.12.15, 08:53
      A ile macie tych mebli? Na regały chyba nie wskakuje?
      Okaż jej życzliwość nie nie drąż tematu, dasz radę.
    • chocolate_cake Re: smierdzacy problem 24.12.15, 08:58
      Teściowa była u lekarza?
      Ciężka sprawa, byłoby mi bardziej trudno rozmawiać o tym z teściową. Moja też jest samotna. Nie wiem co bym zrobiła. Chyba wolałabym aby porozmawiał z nią jej syn a już szczególnie o tym aby iść z tym do lekarza. Ciekawe że ją to nie krępuje. Ja bym wolała chodzić w pampersie gdybym miała taki problem. Kurczę, trudna sprawa.
    • kajak.aja Re: smierdzacy problem 24.12.15, 08:58
      Po co pampers? Wystarczą specjalne wkładki.
      • chocolate_cake Re: smierdzacy problem 24.12.15, 09:08
        Chyba autorka wątku ( ja też) ma na myśli takie specjalne wkładki.
        • eve-lynn Re: smierdzacy problem 24.12.15, 09:46
          Tak, ale nazwa robi swoje. Jest kolosalna różnica w zdaniu "mamo, mama założy pampersa/pieluche" a "mamo, mama założy/skorzysta z wkładki higienicznej"
          może zmiana tego słowa pomoże?
        • rosapulchra-0 Re: smierdzacy problem 24.12.15, 16:02
          Ależ jak najbardziej są pampersy dla dorosłych.
          • kamunyak Re: smierdzacy problem 24.12.15, 16:31
            Alez są, jak najbardziej, pampersy dla dorosłych. Tyle, że na nietrzymanie moczu wystarczaja wkładki, tez specjalnie do tego przeznaczone (wkładka urologiczna). Chyba że teściowa nie "popuszcza" tylko leje, wtedy pampers, faktycznie. Jednak nie słyszałam o takim przypadku.
    • f.lamer Re: smierdzacy problem 24.12.15, 09:12
      przygotował jej miejsce:
      4unlimited.com/product-pol-35-Nieprzemakalne-podklady-higieniczne-SENI-SOFT.html?gclid=COPNsIuG9MkCFcPPcgody9oK4g
      • rosapulchra-0 Re: smierdzacy problem 24.12.15, 16:01
        Wystarczy, że taki podkład się przesunie i przemakalność pójdzie sobie w..
        • rosapulchra-0 *nieprzemakalność ofkors n/t 24.12.15, 16:02

        • peonka Re: smierdzacy problem 25.12.15, 01:16
          Moim zdaniem najlepsze są podkłady Huggies, dla dzieci. Można je przykleić i sie nie przesuwają.
    • asia_i_p Re: smierdzacy problem 24.12.15, 09:20
      Cienkie poduszki typu z bazaru na wszystkich meblach, gdzie da się usiąść, w kolorkach bądź z motywem świątecznym, żeby cel nie był taki oczywisty.
      • pade Re: smierdzacy problem 24.12.15, 09:35
        a pod spodem nieprzemakalny podkład, dokładnie
        • chocolate_cake Re: smierdzacy problem 24.12.15, 10:03
          Dziewczyny, macie rację oczywiście z tymi poduszkami i podkładami. Ale przecież to i tak będzie czuć tyle że nie wejdzie w materiał. Pewnie zrobiłabym tak samo na miejscu autorki wątku. Nie przeszłoby mi przez gardło powiedzieć do teściowej aby włożyła specjalne wkładki, nie umiałabym tego powiedzieć i już. Więc z podkładami racja. Pewnie jestem po prostu z innego pokolenia, nie wiem ale ja bym sama nosiła takie wkładki gdybym miała ten problem, zresztą czy ja wiem co będzie na starość. Szkoda starszej kobiety po prostu.
          • rosapulchra-0 Re: smierdzacy problem 24.12.15, 16:04
            Chocolate_cake, uwierz mi, że są takie sytuacje, że nie masz wyjścia i musisz powiedzieć. I nie dlatego, żeby poniżyć, ale żeby ochronić przed poniżeniem.
            • chocolate_cake Re: smierdzacy problem 24.12.15, 17:37
              Pewnie. Rozumiem
        • ichi51e Re: smierdzacy problem 24.12.15, 12:07
          Pod spodem? Jakieś kapy świąteczne i pod to to tak ale z poduszkami to chyba w poduszki?
    • n1eobecna Re: smierdzacy problem 24.12.15, 10:56
      Kilka lat na to cierpi i nikt jej nie pomoze w zdobyciu tych pieluchomajtek??? Przeszkadza tylko w wigilię?
      Trzeba isc do jej przychodni, wydebic zlecenie od lekarza, leciec do nfz, kupic te pieluchomajtki, a nie wydawac pieniadze na poduszki ze swiatecznym motywem.
      • kryptopiryna Re: smierdzacy problem 24.12.15, 11:55
        Nie tylko w Wigilie przeszkadza. Całe jej mieszkanie smierdzi moczem. Załatwiliśmy panią do opieki, aby sprzątała. Kupowałam jej pampersy już w zeszłym roku. Namawiałam na wizytę u lekarza. Nawet zobowiązałam się, że będę jej kupować sama te materiały higieniczne. Dałam także wkładki, ale obawiam się, że są zbyt cienkie. Kładłam na meble ręczniki i folię. ALe zawsze jakiś fotel był obsikany. Poza tym zapach jest nie do zniesienia. Odrzuca mnie od jedzenia, po prostu. Jest uparta. Twierdzi, że ona nie sika i nic nie czuje. Ma trudny charakter i generalnie zawsze miała problemy z utrzymaniem czystości w domu. Jest po prostu brudasem od zawsze. Ja wiem, że to stara kobieta i wszystko rozumiem, ale kolejne takie Swięta, już po prostu nie daję rady. Wyslalam dziś malżonka z pampersami i wkładkami, żeby sobie wybrała co woli i założyła przed przyjazdem na kolację, ale czy założy?
        • ichi51e Re: smierdzacy problem 24.12.15, 12:09
          Na wszelki wypadek idź kup kadzidełka w sklepie hinduskim - one trochę zamaskują yzn będzie ci waliło piżmem i mirra zamiast sikiem
        • karmelowa_bombonierka Re: smierdzacy problem 24.12.15, 12:15
          A słuchaj - ona była wogóle z tym problemem u lekarza?
          Tym bardziej że trwa dopiero od pewnego czasu.
          Pewne problemy zdrowotne, infekcje pęcherza, często bardzo nasilają problem i dodatkowo zwielokratniają zapach moczu, czynią go wyjątkowo przykrym.

          U mnie w pracy mamy wielu pacjentów z problemem z trzymaniem moczu, i to nie jest zwykle tylko lekkie popuszczanie. Zazwyczaj potrafimy bezbłędnie wyłapać kiedy u którejś z tych osób wmiesza się infekcja dróg moczowych - bo zapach wtedy nasila się niesamowicie i staje odczuwalny z daleka. Nawet jeśli zazwyczaj mimo popuszczania jest to sytuacja ogarnięta.

          Teraz już za późno bo nie wiem czy gdzieś kupisz, chyba że jesteś z Warszawy to Ci pożyczę trochę takiego do stosowania bezpośrednio na zasikaną powierzchnię, informacja na przyszłość, istnieją całkiem skuteczne preparaty rozkładające mocz i niwelujące jego zapach. Zazwyczaj są stosowane w przypadku zwierząt, ale u ludzi mają identyczne działanie i się sprawdzają. Ja stosuję Vitopar. Nie dla siebie - żeby nie było niedomówień wink

          Jeśli Twoja teściowa nawet założy wkładkę ale na nią ubrania przesiąknięte zastarzałym zapachem moczu, niedopraną bieliznę, sama dokładnie się nie podmyje - to cudów nie ma co oczekiwać. Będzie jako całość śmierdziała sad
          Kup na szybko w jakimś Rosmanie jeśli masz pod ręką odświeżacz powietrza niwelujący zapachy, wietrz mieszkanie, poduszeczki pod zadek - i przetrwaj.

          Nie wiem jaki macie wpływ na teściową, ale może udałoby się ją jednak zagonić do lekarza albo choć pozyskać próbkę moczu do zbadania.


          • ichi51e Re: smierdzacy problem 24.12.15, 12:20
            Mozna jej zasugerować ze cały problem sie z infekcji bierze(=wyleczelne) zeby ja namówić na pójście do lekarza (choć nie wiem jak w tych warunkach mozna pobrać czysta próbkę na posiew uncertain) nie będzie to kłamstwo bo to pewnie cześć problemu
            • dolores12 Re: smierdzacy problem 24.12.15, 12:45
              Nie tak łatwo starszą osobę przekonać do pieluch lub nawet wkładek. U nas ten problem jest z babcią męża, kobieta prawie 90 lat, na chodzie, z głową OK. Dzieci coraz częściej mówią nam, że prababcia śmierdzi, do jej pokoju nie chcą wejść, nawet do przywitania z nią coraz trudniej nam je nakłonić. Tłumaczymy, że starsze osoby tak mają i jakoś można przetrwać tę wizytę. Całe szczęście babcia nikogo nie odwiedza. To przykre tak mówić, ale skoro jest proste rozwiązanie w postaci wkładek, dlaczego nie spróbować, a udawać, że problemu nie ma. Może starsze osoby są niewrażliwe na zapachy...
              • chocolate_cake Re: smierdzacy problem 24.12.15, 13:29
                Może faktycznie niektóre starsze osoby są niewrażliwe na zapachy
                Ale chyba ta teściowa nie ma 85 lat?

                Moja babcia żyła 85 lat i była zawsze czysta i zadbana. W domu też było czysto i pachnąco. Ale dawniej odwiedzaliśmy czasami babcię mojego męża, która żyła też około 85 lat. Mieszkała z kimś z rodziny, chyba córką. Tam tak koszmarnie śmierdziało, że przy wejściu miałam odruch wymiotny. Oni chyba 10 lat nie wietrzyli domu. Nie był to raczej zapach moczu. Nigdy w żadnym domu ani mieszkaniu nie spotkałam się z czymś takim. Im to chyba nie przeszkadzało.

                Najlepiej byłoby po prostu iść do lekarza.
    • malwa51 Re: smierdzacy problem 24.12.15, 13:12
      Poduszki czy narzuty, pod spod moze jakas ceratka, a na "po" cos do niwelowania zapachu ze sklepu zoo (maja takie preparaty do niwelowania zapachu moczu zwierzat). I moze jakies swieczuszki zapachowe typu wanilia czy cos innego swiatecznego.
    • aquella Re: smierdzacy problem 24.12.15, 13:24
      upór starszych osób często jest nie do pokonania. Sa nawet specjalne majtki nic nie trzeba tam wkładać a taka babcia stanowczo odmówi i koniec. Na smrody w domu dobrze działa kadzidło palosanto takie nie przeslodzone i nieduszace jak wszystkie kadzidla ale teraz na szybko to tylko dobry odświeżacz powietrza i reszta jak ematki radza natomiast wiadomo ze babcia przesika ubranie i i tak zapaszek będzie bo na niej zostanie. natomiast sam fakt nietrzymania moczu to po prostu osłabienie mięśni i do popuszczania dochodzi nieświadomie dlatego dla babci problemu nie ma sad
    • zoslo82 Re: smierdzacy problem 24.12.15, 13:43
      Ja bym namowila meza, zeby z nia rozmawial ( przeciez to jej dziecko i pewnie jego poslucha) i zaproponowal wkladki Tena czy Hartmann. To nie musza byc pileuchomajtki przeciez, sa bardziej krepujace.
      A ma inne dzieci, moze corke, z ktora rozmowa bylaby latwiejsza.
    • kropkacom Re: smierdzacy problem 24.12.15, 13:54
      Nie wiedziałaś tego wcześniej?
    • naomi19 Re: smierdzacy problem 24.12.15, 14:43
      Uważam, ze jesteś złotą kobietą, bo nie dość, że na wigilię zapraszasz teściową, to jeszcze teściową, która obsikuje ci meble. Uważam, że powinnaś wygrać nagrodę na Ematkę o najbardziej złotym sercu.
      • kryptopiryna Re: smierdzacy problem 24.12.15, 15:51
        Nie jestem swięta. Unikam wizyt u teściowej, bo nie jestem w stanie nic u niej przełknąć, a nie chcę żeby się obraziła. W mieszkaniu ma totalny syf, nawet pani do sprzątania niewiele pomaga, a może nie przykłada się do pracy. Szczerze mówiąc, bywam u niej 2 razy w roku, no i ona raz u nas na Wigilii. Mąz odwiedza ją regularnie. Corki nie ma, niestety, a mąż nie ma na nią wpływu i chyba wstydzi się rozmawiać o intymnych sprawach.
        Jest na tyle samodzielna, że sama chodzi do lekarza i pewnie nie mowi mu o problemie.
        Dziękuję za fachowe porady, za nazwy preparatow. Dzis już nic nie kupię, ale będę wiedziała, że coś niweluje zapach.
        • aankaa Re: smierdzacy problem 25.12.15, 02:06
          Jest na tyle samodzielna, że sama chodzi do lekarza i pewnie nie mowi mu o problemie

          a lekarz z tych, co to nie czują ?
          może pora porozumieć się z nim
          • memphis90 Re: smierdzacy problem 26.12.15, 14:27
            Póki co nie ma przymusu leczenia czegokolwiek.
        • e-kasia27 Re: smierdzacy problem 25.12.15, 18:32
          Ja tu widzę o wiele większy problem niż przetrwanie wigilii.
          Jeśli babcia sika i nie przeszkadza jej to, to znaczy że problem jest w tym, że z głową babci jest już coś bardzo nie w porządku: alzheimer, demencja? - do lekarza babciowego trzeba pójść, bez babci i porozmawiać.
          Pani do sprzątania nic nie pomoże, bo babcia i tak nie da zrobić porządku, bo wszystko potrzebne.
          Jesteście jedyną jej rodziną i trzeba się nią jak najszybciej zająć, bo ona potrzebuje stałej, codziennej opieki.
          Skoro sami nie macie śmiałości, to spróbuj poszukać pomocy w opiece społecznej, tam są wykwalifikowane opiekunki, które wiedzą jak z taką osoba postępować, może one coś poradzą.
          Nie ma się co krępować, mieć skrupuły, babcię trzeba po przywiezieniu do domu umyć, przebrać w czyste ubranie, założyć pampersa i tyle.
    • rosapulchra-0 Re: smierdzacy problem 24.12.15, 15:59
      Pampersy starszym osobom bardzo przeszkadzają, ponieważ się w nich bardzo pocą, więc nie dziw się teściowej, że nie chce go założyć. Lepsze są jednorazowe majtki dla położnic, część górna jest cienka i przewiewna, za to podkład duży i chłonny. Może takie rozwiązanie jej zaproponuj?
    • juuuu7 Re: smierdzacy problem 25.12.15, 10:36
      Wspolczujesad. Nie wiem co bym zrobila, ale ten jej upor i negacja sugeruje, ze ma jakies problemy z demencja itp.
    • swiezynka77 Re: smierdzacy problem 25.12.15, 18:41
      i jak było wczoraj?
      • naomi19 Re: smierdzacy problem 26.12.15, 17:45
        tez jestem ciekawa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka