Dodaj do ulubionych

hybryda u 4-latki

12.01.16, 09:14
przeczytałam na blogu: makóweczki o zastosowaniu hybrydy u 4-latki, jako środka eliminującego obgryzanie paznokci, zastanawiam się czy to jest dobry sposób na pozbycie się tego problemu u małego dziecka?

Obserwuj wątek
    • saszanasza Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 09:19
      Hybryda niszczy paznokcie. Nie wyobrażam sobie takiego zabiegu u dziecka. Dla mnie to szczyt głupoty.
      • przystanek_tramwajowy Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 09:23
        Głupota? Raczej zapłacili jej za reklamę i napisała. Mało to takich wpisów na rozmaitych blogach? Moje dzieci rysują tylko kredkami firmy X. Gotuję tylko w garnkach firmy Y. Moje córki mają piękne włosy po szamponie z kupy psa. Kupujcie szampony z kupy psa. Wymyślcie hasło reklamowe a dostaniecie próbkę takiego szamponu.
      • s.ivona Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 09:37
        moj syn obgryza paznokcie od lat i nic nie pomaga. teraz to juz nawet nie ma paznokci bo do polowy obgryzione. gdyby byl dziewczynka i tak obgryzal rto nie wiem czy bym sie nie zdecydowala.
        hybryda to nic w porownaniu z tak zniszczonymi paznokciamisad
      • anty_nick Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 15:46
        mnie nie niszczy.
    • edelstein Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 09:46
      A jak paznokcie niszczy obgryzanie.Plytka sie zregenruje,tak "zjedzone"paznokcie juz nie odrosna.
      www.kult-paznokcia.pl/images/f3-1.jpg
      • kanna Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 12:09
        Bzdura.
        Oczywiście, ze odrosną. Wiem po sobie :p
        • mamusia1999 Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 12:37
          to zależy czy obgryzajac uszkodzi się "żywą" strefę wzrostu czy tylko zżera zrogowaciala juz plytke.
          ale nawet w tym drugim przypadku trzeba trochę poczekać na mocne paznokcie. wiem po Starszej. niestety strzepiace się, łamliwe paznokcie kuszą do obgryzienia.
          na małe dziecko może zadziałać gorzki lakier z apteki. niestety albo zadziała szybko, albo dzieciak się przyzwyczai. dodatkowo im bardziej się rodzice wysilać, tym bardziej dziecko jest pod presją i rozladowuje się obgryzajac. podobnie do smoczka lub palucha w buzi. wiec trzeba szukać złotego środka, trochę odpuścić a trochę wesprzeć ; ( powodzenia.
        • edelstein Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 13:15
          Chyba nie widzialas zjedzonych paznokci
    • seniorita_24 Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 09:47
      Może się pozbyć to, że razem z paznokciami to szczegół... Może jakby jeszcze powiększyła jej usta i założyła aparat na mleczaki to w ogóle nie mogłaby obgryzać, albo i akryl zamiast hybrydy... Po co się ograniczać.
      • lokitty Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 09:55
        Ty się śmiejesz, u nas znajoma dziewczynka 7-letnia miała akryl wink.
        Ale podobno ogryzała paznokcie do krwi.
        • seniorita_24 Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 10:07
          Chyba lepiej paznokcie obgryźć niż zęby na nich ukruszyć, akryl chyba jest twardy (nie robiłam sobie więc nie wiem) wink
          • lokitty Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 17:00
            Dla mnie bezsens, bo jeśli dziecko jest w takim stanie psychicznym, że ciągle te paznokcie obgryza, to nałożenie na paznokcie czegoś sprawy nie załatwi... Chyba, że jednocześnie rozwiązuje się problem, który leży u podłoża.
      • edelstein Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 10:01
        Hybryda to lakier.Nie ma tipsa.Obgryzione utwardzonego lakier jest trudne.
      • przystanek_tramwajowy Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 10:03
        Akurat aparat ortodontyczny (ruchomy) na mlecznych zębach to żadne dziwo. Wiele dzieci go nosi.
    • mid.week Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 09:50
      Skuteczny. Moja koleżanka ma z tym problem. Ma odruch obgryzania paznokcji jak się denerwuje. Robi sobie akrylowe bo inaczej miałby obżarte do zera.
      • bluebellll Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 10:18
        Ale koleżanka chyba nie ma 4 lat?
        Te lakiery raczej nie są organiczne, w dodatku usuwa się je silną chemią.
        Jak byłam w ciąży nie robiłam hybryd, odradzała to moja manucirzystka.
        Co innego mama desperacko podtrzymująca zainteresowanie swoimi wypocinami, wszelkie jej dylematy rozwiązują pieniadze za wpisik.
        • mid.week Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 17:09
          A płód też nie jest 4latkiem...
          Zmywa się acetonem i piłuje pilnikiem - to chyba nie jest szczególnie trujące. Większość ludzi używa nieorganicznych kosmetyków - szamponów, mydeł, płynów do kąpieli. Je nieorganiczną żywność. Chodzi po nieorganicznych ulicach, nieorganicznych miast i wdycha długą listę zupełnie nieorganiczncyh substancji. Myślę, że ten lakier nie zdewastuje zdrowia bardziej niż cała reszta.

    • ichi51e Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 10:20
      Miałam kiedyś hybrydowy i faktycznie odgryźć sie nie da. Czy niszczy paznokcie trudno powiedziec na pewno usuwanie go niszczy - trzeba to zrobić zmywaczem na acetonie i do tego jeszcze raz jak mi babka zdejmowała to musiała usuwać pilnikiem (zdjęła go mechanicznie) no super paznokcie to nie były. W sumie myśle ze mozna by zrobić rozyk naturalny/przezroczysty i po prostu wcale go nie zdejmować tylko obcinać na bieżąco.
      Nie wiem czy to skuteczne bo znane mi dzieci obgryzali paznokcie ze stresu wiec problem zawsze wracał.
      • saszanasza Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 11:44
        Na pewno niszczy sam proces. Kiedyś wpadłam na pomysł, żeby takim papierowym pilniczkiem nabłyszczyć swojej 6 latce paznokcie (chodzi mi o taki pilniczek 4 "fazowy,gąbkowy) Nie używałam tych najbardziej ostrych ścianek, starłam delikatnie powierzchnię a potem wybłyszczyłam ją. Na następny dzień mało zawału nie dostałam jak zobaczyłam jej paznokcie (pod płytką były całe czerwone) i w ogóle wyglądało, jakbym starła jej z połowę nawierzchniuncertain
        Nie wiem czy to efekt samego nacisku na płytkę czy pocierania. Nigdy więcej takiej głupoty nie powtórzyłam.
        Jeżeli ta dziewczynka miała hybrydę, na bank musiała mieć przygotowaną płytkę. Śmiem twierdzić że dziecko 4 letnie ma jej jeszcze mniej niz 6 latka. Nie wierzę, że ten zabieg obył się bez szkody dla tych paznokci.
        Dodam jeszcze, ze ja hybrydy robię dosłownie dwa razy w roku, w wakacje. Po tych zabiegach moja płytka dochodzi do zdrownia przez kolejne 2 miesiące.
        • ichi51e Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 11:49
          nie trzeba pilnikowac paznokcia pod shillaca - roznicy nie widzialam zadnej. tylko to zciaganie masakryczne
          • saszanasza Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 12:48
            ichi, ja się nie znam, mnie pilnikowali, ale nawet gdyby nie było takiej potrzeby czy konieczności to przykład mojej córki pokazuje jak cienkie i delikatne są takie paznokietki, kłaś na takie chemię przekraczającą ich grubość co najmniej dwukrotnie a potem ścierać to inną chemią....nieeeeuncertain
          • memphis90 Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 20:59
            Ja shillaca zdejmowałam na aceton, bez skrobania płytki. Trzeba tylko solidnie namoczyć.
    • ofelia1982 Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 10:26
      Makóweczki powiadasz? Tez bym obgryzała paznokcie, gdybym w wieku 4 lat miała milion zdjęć w necie, musiała bywać na jakichś spotkaniach etc..
      • ichi51e Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 10:28
        Prawdę mówiąc jak rano na fb zobaczyłam post o tym ze "nas tez ten problem dotknal" pomyslałam sobie "no szit?!"
      • koza_w_rajtuzach Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 12:57
        Zgadzam się. Biedne dzieci, są to wg mnie ofiary "nowoczesnego" wychowania.
        Jasne, że na pewno sporo na blogowaniu zyskują, dostają za free różne ciekawe gadżety, ale czy to wszystko jest warte tego, żeby utracić prywatność? Stan posiadania i pieniądze to nie wszystko, a dzieci wcale nie będą szczęśliwsze przez to, że dostają ciągle nowe jeździdełka, zabawki i tonę ubrań. Tak naprawdę człowiekowi do szczęścia wystarczy nie martwić się co włożyć do garnka, raz do roku pojechać na wakacje choćby pod namiot, czasem zjeść coś w restauracji, pójść do kina i mieć wokół siebie kochające i wspierające osoby. Ale może ja mam dziwne myślenie, bo moim zdaniem pieniądze w ogóle nie dają szczęścia (choć nieszczęście mogą dać, jeśli ich całkowicie brak).
        • memphis90 Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 21:00
          To nie dzieci, to małpeczki w zoo... Ciekawe, czy kiedyś będą wrzucać zdjęcia mamci z domu opieki w trendi pampersie...?
    • lady-z-gaga Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 11:47
      sztuczne paznokcie tez da się obgryźć, jak ktos się uprze
      najwyżej ząb się złamie, ale przeciez można wtedy 4 latce załozyc implanty
      • edelstein Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 13:17
        Oczywiscie,czterolatce sa potrzebne implanty,bo jak mleczak sie zlamie to nie ma szanstongue_out
    • valtho Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 12:40
      Jeżeli jednorazowe nałożenie hybrydy rozwiązałoby problem obgryzania nie widziałabym problemu, ale nie sądzę, żeby tak było.
    • mikams75 Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 15:07
      obgryzione paznokcie to tez zniszczone paznokcie, wiec nie wiem co gorsze.
      Jako metoda odwyku moze sie spisuje.
    • lucy-luka Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 15:59
      Należałoby się przyjrzeć dlaczego dziecko obgryza paznokcie. Likwidowanie skutku, a nie przyczyny jest bezsensowne, po jakimś czasie problem może wrócić.
    • a1ma Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 17:02
      Bo niby hybrydy nie da się obgryźć?
    • mary_lu Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 18:17
      Już kilkanaście lat temu przez moich znajomych przetoczyła się moda na nakładanie akrylu/żelu/tipsów (nie odróżniam) dzieciakom obgryzającym paznokcie. Pomogło wszystkim, niektóre dzieciaki po jakimś czasie wracały do obgryzania, wtedy manicurzystka wkraczała ponownie. Ostatecznie skuteczność stuprocentowa. Akryle też w tym celu robiły sobie osoby dorosłe, ale większość już nie obgryza paznokci tylko wtedy, gdy ten plastik pokrywa płytkę, po ściągnięciu nawyk wraca.

      Nawet jeśli ten problem ma swoją głęboką przyczynę, to nawet bez jej eliminowania można przerwać ogryzanie po prostu poprzez uniemożliwienie go przez jakiś czas.To często wystarcza na wyciszenie odruchu.
    • angeika89 Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 21:51
      Skoro dziecko, zwłaszcza w tym wieku obgryza paznokcie to znaczy, że robi to albo z nudów, albo z nerwów...
      Wystarczy pozbyć się przyczyny obgryzania, rozmawiając z dzieckiem , zachęcić do zabawy etc.
      Nie sądzę aby hybryda u takiego małego dziecka była czymś dobrym, zawsze można kupić taki lakier "gorzki paluszek", czy jakoś tak pozostawia gorzki smak na paznokciu i dziecko nie będzie już tak chętnie pakować je do ust.
      • ichi51e Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 22:06
        Tak moze mowic tylko ktos kto nie mial tego problemu. Do lakieru przyzwyczajasz sie bardzo szybko. I nawet smakuje..
        • angeika89 Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 22:16
          Sama go używałam, bo obgryzałam na potęgę big_grin
          Nie szło się przyzwyczaić do tego smaku, szybko się oduczyłam.
          Dla małego dziecka, które generalnie lubi słodkie smaki, taki lakier może być strzałem w 10...
          • ichi51e Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 22:42
            Ja znam takie co polubily i rozkoszowaly sie tym obrzydlistwem.
            • angeika89 Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 23:35
              Hard core big_grin
    • truscaveczka Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 22:38
      Nieśmiało napomknę, że jak nie da rady gryźć pazurów, to będzie szarpać skórki.
      Z autopsji piszę tongue_out
    • mynia_pynia Re: hybryda u 4-latki 12.01.16, 22:46
      Jakby syn obgryzał paznokcie do krwi to bym mu hybryde zrobiła, oczywiście nie czerwoną ale taką podobną do naturalnego wyglądu płytki, czemu nie. Zresztą ja maluje paznikcie w domu i pol roku temu syn też chodził z pomalowanymi do przedszkola bo tak sobie życzył.
      • wioskowy_glupek Re: hybryda u 4-latki 13.01.16, 00:18
        Kretynizm... niech jej botoks zrobi, jak będzie miała usta większe od tyłka to też nie będzie obgryzać.
    • malgon70 Re: hybryda u 4-latki 14.01.16, 13:21
      @SASZANASZA zgadzam sie. Co to za glupota?! Przepraszam nie moge inaczej. Do tego aceton, zmiana co 2 tygodnie, i promienie UV. Chyba sa lepsze sposoby. Lepiej do psychologa. Pytanie jest dlaczego az tak obgryza, ze trzeba interweniowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka