mamma_2012
27.01.16, 20:11
Jestem racjonalistką, ale też nie chce mi się liczyć i prowadzić statystyk, więc pytam czy tylko ja mam wrażenie, że prawie każdego dnia jest teraz news o czyjejś śmierci? Dziś przeczytałam o absolutnie anonimowej dla mnie niemieckiej partnerce polskiego aktora (też dla mnie mało znanego). Niby żaden news, ale zawahałam się czy daję się wkręcać w kilknięcia , bo po to jest informacja czy rzeczywiście to wyjątkowy miesiąc?
Prywatnie też kilka osób "czeka na wyrok".
Jak Wy to widzicie?