Dodaj do ulubionych

Ogorki i pomidory

09.02.16, 23:02
Gdyby zapytac ematke jakie jadla dzis sniadanko to odpowie: kromke ciemnego chleba z serkiem, do tego pomidor i ogorek.
I to jest wzorzec zdrowego sniadania. Juz zdrowiej byc nie moze.

A tymczasem.
-Swiezy ogorek nie ma zadnych wartosci odzywczych ani witamin, dopiero kiszony.
-Swiezy pomidor bardzo niewiele, dopiero gotowany ma wiecej.
-Pomidor jedzony razem z ogorkiem wzajemnie neutralizuja swoje wlasciwosci.
-Pomidory i ogorki nie rosna w Polsce zima, te dostepne w sklepach nie sa zbyt zdrowe.

Zdrowe odzywianie byloby wtedy gdyby emama zjadla na obiad zupe pomidorowa, a na drugie zamiast surowki - kiszonego ogorka. Ale nieee, to takie niemodne i w ogole polska kuchnia tuczy.
Obserwuj wątek
    • beata985 Re: Ogorki i pomidory 09.02.16, 23:04
      zjadłam zupę ogórkową i popiłam przecierem pomidorowym, własnoręcznie robionym z letnich pomidorków..tongue_out
    • kkalipso Re: Ogorki i pomidory 09.02.16, 23:09
      Łyżkę miodu kilka łyżek naturalnego jogurtu. Czarna kawa.
      • 21mada Re: Ogorki i pomidory 09.02.16, 23:12
        Ale to nie jest tematem watku. Tematem sa ogorki i pomidorki jedzone obowiazkowo o kazdej porze roku jako super zdrowe. Mona wtedy sobie odhaczyc, ze sie zjadlo dwie porcje warzyw z pieciu oboiwazkowych.
        • thank_you Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 00:13
          Serio ogórki i pomidory jedzone są obowiązkowo o każdej porze? Kupiłam dziś pierwsze dwa pomidory od końca października, bo wtedy miałam jeszcze pomidory od rodziców.
    • klamkas Re: Ogorki i pomidory 09.02.16, 23:19
      Czy ja wiem czy wzorzec?. Od listopada zeżarliśmy już 20 litrowych słoików ogórków (w zasadzie zjadłyśmy we dwie, ja i nastolatka). Pomidory kupuję rzadko zimą, jeśli już to koktajlowe do ozdoby, albo do upieczenia na pizzy (w zasadzie też do ozdoby). Zimą wolę puszki, bo chociaż smakują pomidorami.

      Świeży ogórek? Jak nas najdzie na tzatziki, ale te mają też inną wartość- czosnek, dużo czosnku. Albo mizeria z jogurtem, który ja i córka jadamy tylko w tej postaci (lubię kefir, maślankę, zsiadłe mleko, jogurt naturalny w czystej postaci - bleeeeeeeeee).
    • daisy Re: Ogorki i pomidory 09.02.16, 23:22
      Swiezy ogorek nie ma zadnych wartosci odzywczych ani witamin, dopiero kiszony.
      -Swiezy pomidor bardzo niewiele, dopiero gotowany ma wiecej.


      Co za wierutne brednie. Skąd się bierze takie "informacje"?
    • dziennik-niecodziennik Re: Ogorki i pomidory 09.02.16, 23:27
      Ekhm
      Ogorki swieze nie maja wartości odzywczych? - bredzisz.
      Pomidory maja niewiele blabla - bredzisz po raz drugi. Przetworzenie pomidora ma pozytywny wplyw na likopen, nie na reszte zwiazkow.
      Pomidor jedzony z ogorkiem blabla - takie polaczenie rozklada witamine C, nie reszte zwiazkow odzywczych. Jak nam na witaminie C nie zalezy bo mamy doplyw z innego źrodla to nie ma problemu.
      Nie rosna zima w Polsce - no co Ty nie powiesz?? Myslisz ze zadna z nas nie zdaje sobie sprawy z tego ze to import??...
      • redheadfreaq Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 20:25
        Ogórki akurat bez problemu kupuję świeże - szklarniowe, polskie, a jakże. Na mojej uczelni trwa doświadczenie z zastosowaniem świateł LED w uprawie ogórków, rosną jak głupie smile
    • lola211 Re: Ogorki i pomidory 09.02.16, 23:33
      Cos w tym jest.Kupowane ostatnio ogórki maja wielkie pestki w srodku i ogólnie widac po nich, ze to podróba prawdziwego ogorka,a pomidory po kilku dniach plesnieja przy ogonku- sa sztucznie pędzone.Czekam niecierpliwie na warzywa własnej hodowli, pol dzialki obsadze pomidoramismile.
      Do sałąty od biedy wybieram papryke, bo organizm ma na nia zapotrzebowanie, kielki, oliwki, awokado.Mam problem z kiszonymi ogórkami- moje kubki smakowe ich nie akceptuja,chyba ze w formie zupy.Wole kiszona kapuste i zima jem jej sporo.
      A na sniadanie jem ciepłą owsianke.
      • klamkas Re: Ogorki i pomidory 09.02.16, 23:39
        Ja bym wolała, żeby mi pomidory spleśniały. Te z naszego sklepu trwają wiecznie ;p. Ostatnio znalazłam pół pomidora (kupionego nie wiem kiedy ale dawno, na pewno co najmniej 2 tygodnie temu, ukrył się za słoiczkami w lodówce) i oprócz tego, że od rozkrojonej strony lekko przywiędł, to nic mu nie było.
        • daisy Re: Ogorki i pomidory 09.02.16, 23:46
          A co was tak dziwi? Moja babcia długie lata temu pomidory zerwane z własnego ogródka trzymała tygodniami na parapecie w "stołowym" i jakoś nic im nie było... Z pomidorami tak jest.
          • thank_you Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 00:15
            Dokładnie, poza tym można zerwać zielone pomidory i pozostawić je, aby dojrzewały - dzięki temu nawet jesienią wcina się pomidory z własnej uprawy.
          • kk345 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 00:18
            Ale rozkrojone tak trzymała? jakoś nie sądzę, a to zasadnicza różnicabig_grin
            • lola211 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 08:56
              Te plesniejace psuja sie lezac w całosci.
        • lola211 Re: Ogorki i pomidory 09.02.16, 23:51
          No włąsnie nie.One plesnieja, bo sa szprycowane.
          Gdy koncem lata przyszedł chłodniejszy wieczór scielo mi wszystkie pomidorowe krzaki.A pełno było jeszcze na nich niedojrzałych owoców.Przyniosłam je do domu, wylozylam na parapecie, przykryłam papierem.Stopniowo dojrzewaly, zjedlismy.Gdzies po 3 miesiacach znalazłam kilka za szafka, młody sie nimi musial bawicsmile i tam je skitrał.Pomarszczyły sie, podeschły,ale zaden nie splesnial ani troche.Pomidory nie były pryskane niczym.
      • martishia7 Re: Ogorki i pomidory 09.02.16, 23:43
        W pracy ostatnio prowadziliśmy obserwację pomidora, pozostawionego przez nieznanego sprawcę- ponad dwa tygodnie leżał poza lodówką i wyglądał jak z reklamy big_grin
        • zuleyka.z.talgaru Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 08:20
          Pomidorów się nie trzyma w lodówce...
    • angeika89 Re: Ogorki i pomidory 09.02.16, 23:55
      Bzdura jakich mało. Ogórki i pomidory są potrzebne w naszej diecie, ważne aby nie łączyć ich w jednym posiłku, bo jedne substancje utleniają drugie. Jedząc je osobno, mają bardzo pozytywny wpływ na nasz organizm.
      Poczytaj sobie najpierw o pomidorach:

      www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/dlaczego-warto-jesc-pomidory-wlasciwosci-lecznicze-pomidorow_41894.html

      I o ogórkach:

      www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/ogorek-wlasciwosci-odzywcze-jakie-witaminy-ma-ogorek_37516.html
      • lola211 Re: Ogorki i pomidory 09.02.16, 23:57
        Jasne.Tylko co wspolnego z prawdziwym pomidorem i ogórkiem ma to,co zima sie u nas sprzedaje.Ano nic.
        • dziennik-niecodziennik Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 00:02
          Nic zupelnie. To w ogole nie sa pomidory i ogorki.
          big_grin
          • lola211 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 00:05
            Maja tyle wspolnego co chinska zupka w proszku z rosołem.
            • dziennik-niecodziennik Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 00:12
              Zakładając ze sa importowane z kraju o klimacie umozliwiajacym im odpowiedni wzrost - to zawartosc skladnikow odzywczych maja odpowiednia. Smak jest kwestia drugorzedna.
              • kolpik124 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 08:10
                dziennik-niecodziennik napisała:

                > Zakładając ze sa importowane z kraju o klimacie umozliwiajacym im odpowiedni wz
                > rost - to zawartosc skladnikow odzywczych maja odpowiednia. Smak jest kwestia d
                > rugorzedna.
                >

                to nie jemy dla smaku?

                czyli może smakować ja g...o, byle miało odpowiedni skład?
                • dziennik-niecodziennik Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:27
                  a to tez kwestia podejscia. mam znajomą ktora uwaza ze "niewaze że niesmaczne, wazne że zdrowe" big_grin
              • lola211 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:01
                Tak, one na pewno rosna tam w ziemi,dojrzewajac w pełnym słoncu.
                Sa sztucznie pedzone,faszerowane i tych skladnikow odzywczych maja tyle co kot naplakal.
            • thea19 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 08:55
              Taa, bo latem w sprzedazy to od babci z ogrodka. Na krowim placku uprawiane, sloncem dogrzane.
              • 1matka-polka Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:14
                Latem można w marketach kupić malinówki, które smakują jak prawdziwe pomidory wink
                Ale ma być lepiej, bo producenci na drodze przyspieszonej selekcji, pracują nad gatunkami, które nie miękną po dojrzeniu i można je transportować na duże odległości. Są już takie brzoskwinie, nazywają się potocznie UFO.
                eholiday.smcloud.net/krzewy/ogrod24/brzoskiwinia_saturn1.jpg
          • angeika89 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 00:06
            Nie. To są kalafiory i tylko się mówi na nie pomidor, ogórek big_grin
            A tak poważnie to zawsze lepiej kupić warzywa w miejscowym warzywniaku, niż np w markecie.
            A najlepiej jak się latem hoduje swoje w ogrodzie.
            Ja tylko napisałam odpowiedź odnośnie tego, że pomidory i ogórki nie mają żadnych wartości odżywczych, bo otóż mają.
            • maslova Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:34
              > A tak poważnie to zawsze lepiej kupić warzywa w miejscowym warzywniaku, niż np w markecie.

              Może się mylę, ale to też chyba kolejny mit. Dostawcami warzyw do małych i dużych sklepów, z tego, co zaobserwowałam, są te same firmy, większość straganów na miejscowym bazarze korzysta również z tych samych dostawców.
              • angeika89 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 12:45
                I tak i nie...
                To zależy właśnie jaki sprzedawca i czy mu zależy na jakości.
                U mnie w miejscowości jest jeden warzywniak gdzie mają naprawdę fajne, aromatyczne pomidory i te np "biedronkowe" się chowają...
                Nie wiem czy mają tego samego dostawcę czy nie, jednak różnica jest.
    • thank_you Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 00:18
      Takie śniadanko jak opisujesz jadam kilka razy w roku, nie znam nikogo z takimi przyzwyczajeniami. Choć nie - mój eks musiał zawsze przegryźć śniadanie pomidorem, ale to jedyny przypadek jaki znam.

      Nie uogólniaj i nie szerz bzdur.
    • jola-kotka Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 00:32
      A to musi być zdrowo? ogorkow nie jadam ,pomidory tak całym rokiem posypane kielkami rzodkiewki. Ale dla mnie to nie ma znaczenia czy to zdrowe ma mi przejść przez gardlo. A i tak popchnę to dwoma fajkami i kawa wiec mi wsio ryba czy zdrowe,wazne,ze cos jem.
      • kolpik124 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 07:31
        jadanie świeżych ogórków i pomidorów o tej porze roku???
    • wuika Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 07:35
      Wczoraj miałam pomidorową - więc pomidory gotowane. I polską wątróbkę z polską cebulą i polskim jabłkiem, wszystko dostępne zimą. Cuda!
    • kalina_lin Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 07:44
      Podaj źródło rewelacji o braku substancji odżywczych w świeżych ogórkach i pomidorach.
      Pomidory jem cały rok, bo bardzo lubię. Zimą kotkajlowe lub śliwkowe, są najbardziej zbliżone smakiem do letnich pomidorów.
      A kiszony ogórek też chętnie, ale do kanapek, albo zupy ogórkowej, a nie jako "surówka" do obiadu.
      • kolpik124 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 07:58
        zbliżone smakiem big_grin

        kolejna z drewnianym podniebieniem big_grin
        • najma78 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 08:52
          kolpik124 napisała:

          > zbliżone smakiem big_grin
          >
          > kolejna z drewnianym podniebieniem big_grin

          Podejrzewam ze ty nie kierujesz sie podniebienem a tym co co wmowiono wiec jakie by nie byly dla ciebie zawsze beda drewaniane.
          • thank_you Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 10:07
            No właśnie, czasami można trafić smaczne pomidory - np. w Lidlu pakowane po 3 sztuki malinowe były niezłe, a truskawkowe (niestety z importu) są smaczne cały rok.
        • kalina_lin Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 13:02
          Najbardziej zbliżone smakiem. Nie takie same. Nawet niekoniecznie bardzo podobne. Po prostu w pewnym stopniu przypominają letnie pomidory. Trochę bardziej niż inne gatunki dostępne zima.
          Kolejna, której trzeba tłumaczyć jak krowie na rowie tekst pisany, bo inaczej nie zrozumie, albo sobie dopowie po swojemu.
      • paskudek1 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:07
        ogórek zielony składa się w 96-97% z wody. Zawiera sole mineralne, trochę witaminy C, K i trochę witamin z grupy B. Ponadto ma zdaje sie sód, potas, mangan. W porównaniu z innymi warzywami zawiera na na prawdę mało substancji odżywczych. Musiałam sobie przypomnieć to czego uczyłam się w szkole i poza tamtymi wiadomościami znalazłam jeszcze i tę, ze ogórek zawiera dużo przeciwutleniaczy. Fakt, o tym w szkole nie uczyli bo wtedy przeciwutleniacze nie były "modne|" smile
        Tak więc nie oszukujmy się - bombą witaminową i odżywczą to te ogórki nie były i nie są smile Fakt ze smaczne cholery i mało kaloryczne. O nile nie dowali się do nich śmietany - można jeśc bezkarnie smile No dobra - niektórym wątroba odmówi posłuszeństwa
        • dziennik-niecodziennik Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 10:01
          wartości odżywcze to nie tylko witaminy i mineraly, ale także te przeciwutleniacze, flawonoidy, chlorofil itd.
          • paskudek1 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 10:10
            owszem, ale nadal ogórek nie ma tych składników jakoś tak ogromnie dużo. Zwłaszcza w porównaniu z innymi, dostępnymi jesienią i zimą, warzywami. A nawet i w okresie kiedy jest jak najbardziej świeży to dostępna jest cała gama znacznie bardziej wartościowych odżywczo warzywek. Ogórek jest po prostu smaczny smile
            • dziennik-niecodziennik Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 10:26
              masz racje, ale nadal pisanie że nie ma ŻADNYCH wartości odżywczych to nadużycie smile
    • oqoq74 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 07:59
      Nie ma to jak rzucić jakąś wymyśloną bzdurę i stworzyć wątek.
    • 1matka-polka Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 08:23
      W zimie nie jem ani pomidorów ani ogórków. Po pierwsze dlatego, że są niesmaczne, zwłaszcza pomidory a po drugie dlatego, że kupuje produkty, które nie musiały przebyć zbyt długiej drogi do sklepu, czyli głównie polskie, o ile to możliwe. Uprawiam kiełki na ligninie, jem szczypiorek i rukole, które rosną u mnie (pod Wrocławiem) prawie cały rok.
    • najma78 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 08:50
      Tak jadam ogorki i pomidory caly rok. Jadam swieze lub po obrobce termicznej. Nie lubie kiszonek wiec ich nie jadam.
      Bzdura jest to co napisalas powyzej ze swieze pomidory i ogorki nie maja zadnych wartosci odzywczych ani witamin. Otorz maja. Te zima maja ich mniej, ale nadal maja.
      A na sniadanie zjadlam owsianke na wodzie z owocami, jadam to od pon do pt.
    • lauren6 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 08:54
      Dżizas, skąd ty bierzesz te teorie o nawykach żywieniowych ematki?
    • jdylag75 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 08:56
      Przede wszystkim nie jest zdrowe dorabianie sobie własnych teorii do cudzych posiłków. Jak również wyciąganie daleko idących wniosków na temat cudzego stosunku do kiszonek czy regionalnych potraw ( cyt: > Zdrowe odzywianie byloby wtedy gdyby emama zjadla na obiad [b]zupe pomidorowa[/
      > b], a na drugie zamiast surowki - kiszonego ogorka. Ale nieee, to takie
      > niemodne i w ogole polska kuchnia tuczy. )
      Taka arogancka postawa, nawet gdy ciało najlepiej odżywione, nie jest obojętna dla zdrowia.
    • cosmetic.wipes Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:01
      O tej porze roku wpierdzielam głównie pastę z papryki, którą w ilosciach hurtowych obdarowała mnie moja kochana tesciowa. Pyszotka.
    • heca7 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:12
      Kiszone mam własne. Przecier pomidorowy własny do tego z własnoręcznie wyhodowanych pomidorów od ziarenka.
      I pomidory też dotąd miałam własne! Tydzień temu zebrałam ponad kilogram ostatnich już pomidorów z krzaków wiszących w piwnicy. Czy jestem wystarczająco gospodarną panią domu? suspicious wink
      • paskudek1 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:13
        serio sama sadzonki robiłaś? To szacunek bo upierdliwe to jest
        • heca7 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:18
          Tak, sama smile Potem rozsadzanie a na koniec pod folię do ogrodu...
          Pomidory rosną na naszym własnym kompoście zmieszanym z ziemią.
          • 1matka-polka Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:20
            Gdzie te pomidory uprawiasz i czy musisz używać pestycydów? Jeżeli są pod folia, to musisz je podlewać?
            • heca7 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:31
              Pomidory uprawiam w ogródku wink Pod folią bez niej dostają zarazy ziemniaczanej. Nie używam żadnych pestycydów. Do nawożenia stosuję pokrzywy posiekane i namoczone w wodzie- śmierdzą ale jak to po nich rośnie! Ustalmy od razu- pokrzywy też mam własne big_grin
              Podlewam co drugi dzień, zawsze to dodatkowy ruch tongue_out Wodę mam z własnej pompy , nie miejską. Trzymam w wielkiej beczce ( a nawet dwóch) . Odstana jest jeszcze lepsza , poza tym cieplejsza. Mam pomidory czerwone, czarne i żółte duże oraz moje ulubione mirabelkowe smile
              • 1matka-polka Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:42
                Chodziło mi o rejon wink U mnie udają się tylko pomidory koktajlowe ale ja puszczam na żywioł, bez folii, bez podlewania, bez pestycydów, co przeżyje, to zjadam wink
                • heca7 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 10:18
                  A rejon... Z tym rejonem to się zastanawiam czasem czy te wszystkie moje starania (lubię to ale...) nie są psu na budę. Mieszkam bowiem na przedmieściach Warszawy wink
              • lola211 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:47
                Z tym podlewaniem czytalam,zeby nie przesadzac, ze pomidory nie potrzebuja duzo wody i jest to dla nich wrecz szkodliwe, bo naraza na choroby grzybowe.Ubiegłe lato bylo upalne,podlewalam je raz w tygodniu i mialy sie dobrze.
                Jak sądzisz- lepiej podlewac mimo wszystko czesciej?
                • thank_you Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 10:19
                  Pomidorów nie wolno po prostu "przelać", lepiej podlewać małą ilością wody i patrzeć jak wsiąka. Tak jak heca napisała - najlepsza jest woda "odstana", ciepła, z syfami które opadły na dno. Najlepiej podlewać wieczorem lub nad ranem.
                • heca7 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 10:22
                  Prawdopodobnie zależy jaką miały ziemię (zbyt lekka nie trzyma wilgoci) i jak były posadzone. Ja mam małe donice robione z folii. Takie tuby. Łatwo wysychają a na większe nie ma miejsca. Podlewam więc częściej. Pomidory lubią mieć przyjemny cień/ chłód "w nogach" i słońce " w głowie".
                  Jeśli ładnie rosły to podlewaj jak wcześniej smile
                  • lola211 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 12:05
                    To pewnie ta ziemia-u mnie jest ciezka i trzyma wilgoc.
    • echtom Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:20
      Pomidory jem tylko w sezonie, kupowane od rolnika na rynku. Łączę je ze świeżym ogórkiem w sałatkach, bo lubię. Zimą jadam tylko ogórki kiszone, bo świeże pomidory i ogórki są drogie i niesmaczne (zwłaszcza pomidory).
    • black_halo Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:29
      Ja ogorkow poza kiszonymi wcale nie jem, pomidory o tej porze roku koktajlowe glownie ale tylko dlatego, ze naprawde lubie pomidory. Nie, ze uwazam za specjalnie prozdrowotne.

      Natomiast na sniadanie zjadlam bialy chleb z maslem, pasta z tofu i kielkami ;D
    • kropkacom Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:31
      Pomidory jem cały rok. Świeże, pasty, przeciery czy z puszki szatkowane (czy jak to tam zwał). Zupę pomidorową uwielbiam, ale nie w formie zupy kremu. Ogórki świeże czasami. Bywa, że z pomidorem. Ogórki kiszone kupowane tutaj są niesmaczne. To już wolę kiszoną kapustę. Własnych przetworów nie robię.
    • edelstein Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:43
      Nie jadam ani pomidorow surowych,mam po nich odruch wymiotny ani ogorkow.Nie lubie wcale surowych warzyw.
    • magdalenka79k Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 09:50
      O nie zdrowe śniadnie to ostatnio wszedzie i zawsze jest owsianka. nawet jak byłam u lekarza z dzieckiem to zawyrokował, że wszystkie problemy miną jak będzie jadł codziennie owsianke na śniadanie no i je ale problemy nie minęły. No ale nie dopytałam po jakim czasie będzie poprawa więc twardo jest owsianka i koniec. Dobrze jest tez pić koktajle najlepiej z czymś zielonym bo tak to się nie liczy.
      • black_halo Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 10:45
        Nie dla kazdego ta owsianka jest zdrowa, naprawde.
        • 1matka-polka Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 10:50
          Ale jest modna i wszyscy łykają jak małpa kit. Nomen nomen. big_grin
          • oqoq74 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 10:56
            Nie wszyscy lecą za modą, ja owsiankę jadałam już w dzieciństwie. A mam 42 lata.
          • 1matka-polka Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 11:05
            Owsianka ma wysoki indeks glikemiczny.
            • lola211 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 12:06
              Gotowana -owszem.
        • lola211 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 12:10
          A komu nie słuzy?
      • mamameg Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 11:55
        Jeszcze może być jaglanka, też modna
    • julita165 Re: Ogorki i pomidory 10.02.16, 10:02
      Kiszonych ogórków ( ani w ogóle niczego kiszonego ) nie lubię. Pomidory jem tylko w sezonie, te dostępne zimą są okropne. Moje śniadanie to białe pieczywo z chudą wędliną ale ja mam kamienie w pęcherzyku i dla mnie pieczywo pełnoziarniste jest niezdrowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka