12.02.16, 09:56
Walentynki...!
Swietujecie? Nie?
Jesli tak, to jak? Z kim?
Kartka z serduszkiem i dobrym slowem?
Prezent ? Komu? W najwiekszej tajemnicy, z uroczystym wreczaniem? Wspólny prezent dla pary? A moze wspólny wieczór we dwoje, tylko dla siebie ?
Bo u mnie nie ma trafycyjnej metody, i co roku zachodze w głowę ....
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: 14 lutego 12.02.16, 10:00
      nie świętujemy.
    • fomica Re: 14 lutego 12.02.16, 10:03
      Taa, jasne że świętuje, Kartka z serduszkiem, miś z serduszkiem, prezent z seduszkiem a potem wspólny wieczór z, a jakże, serduszkiem. I to wszystko oblane czekoladą i posypane płatkami róż.
    • lauren6 Re: 14 lutego 12.02.16, 10:08
      > Jesli tak, to jak? Z kim?
      > Kartka z serduszkiem i dobrym slowem?

      To pytanie do gimnazjalistki czy ematki? Karteczka z serduszkami i wierszykiem jako prezent na walentynki dla męża big_grin
      • annpierle Re: 14 lutego 12.02.16, 10:18
        W punkcie wyjścia, Walentynki nie sa tylko dla zakochanych, ale i dla przyjaciol. Dlatego pytam "Z kim?" i dlatego wspominam o kartkach.
        Dla Was najwyraźniej, Walentynki - albo w ogóle, albo tylko z mezem. To już część odpowiedzi.
        A jeśli już, to jak?
        • fomica Re: 14 lutego 12.02.16, 10:25
          > Walentynki nie sa tylko dla zakochanych, ale i dla przyjaciol
          A o tym to w życiu nie słyszałam, żeby walentynki byy dla przyjaiół/ rodziców/sąsadów itd. Od kiedy po raz pierwszy usłyszalam o tej okazji, to od zawsze kojarzyły mi się z zakochanymi i świętowaniem (lub nie) z partnerem.
          • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: 14 lutego 12.02.16, 16:29
            fomica napisał:

            > > Walentynki nie sa tylko dla zakochanych, ale i dla przyjaciol
            > A o tym to w życiu nie słyszałam, żeby walentynki byy dla przyjaiół/ rodziców/s
            > ąsadów itd

            Ja też nie, ale w sumie każda okazja jest dobra, żeby się nawp***dalać czekolady, czy nie?
        • ola_dom Re: 14 lutego 12.02.16, 10:32
          annpierle napisała:

          > W punkcie wyjścia, Walentynki nie sa tylko dla zakochanych, ale i dla przyjaciol.

          Ja traktuję Walentynki bardzo dosłownie - jako święto ZAKOCHANYCH, co wyklucza ze świętowania znajomych, przyjaciół czy mamusię - jak w zeszłym chyba roku chciał np. Rossmann.
          Ale nie ma specjalnych obchodów - życzenia, kwiatki, czekoladki. Może fajniejszy obiad/kolacja.

          Wydaje mi się, że zaliczenie do grona "Walentynek" także wszystkich krewnych-i-znajomych-królika to jest pomysł sieci handlowych, żeby sprzedać jeszcze więcej pierdółek z serduszkiem.
      • edelstein Re: 14 lutego 12.02.16, 10:41
        Moj bardzo lubi dostawaly kartke urodzinowe,walentynkowe,wiec takowe dostaje kazde roku Trzyma je w szufladzie przewiazane wstazka.Co wiecej potrafie mu na malowac serce u dac tak bez okazji.
        Starszne,ze nawet tak na luzie swieto niektorzy traktuja ze smiertelna powaga.
        • fomica Re: 14 lutego 12.02.16, 10:47
          Coś ci się pomyliło. Ze śmiertelną powagą byłoby gdybym na tydzień wczesniej wybierała kartkę, układała wierszyk, pieczołowicie kaligrafowała złotym tuszem i z wypiekami na twarzy czekała na moment wręczenia. Zignorowanie lub zażartowanie ze święta to własnie podejście na luzie smile
          • edelstein Re: 14 lutego 12.02.16, 11:07
            Bardzo lubie to robic,bo wiem,ze sprawie radosny obdarowanemu.
            • fomica Re: 14 lutego 12.02.16, 11:14
              No i fajnie, ty lubisz, inni nie lubią. Dla mnie miś z serduszkiem to gadżet z półki "zabawki dziecięce" a karteczka z życzeniami należy do kategorii "laurka od przedszkolaka". Z jednego i drugiego wyrosłam dwadzieścia parę lat temu i mnie to już frajdy nie sprawia, wole inne typy prezentów. Ale jeśli ktoś nadal tego potrzebuje - niech mu idzie na zdrowie tongue_out
              • edelstein Re: 14 lutego 12.02.16, 11:41
                Ojj jakas ty dorosla i zrownowazonatongue_out
                • fomica Re: 14 lutego 12.02.16, 11:46
                  No dorosła jestem od lat, zrównoważona też raczej. Misiami się już nie bawię, jakoś tak wyszło.
                  • edelstein Re: 14 lutego 12.02.16, 13:30
                    Niektorzy szybko sie starzeja,a niektorzy juz rodza mentalnymi prochnami
                    • fomica Re: 14 lutego 12.02.16, 14:50
                      A jeszcze inni do końca życia pozostają infantylną dzidzią piernik. Na szczęście większość jest normalnych, pośrednich.
                      • edelstein Re: 14 lutego 12.02.16, 16:12
                        Nie znam zadnych infantylnych dzidzi piernik.Jesli uwazasz,ze kartki z zyczenia mi swiadczy o infantylnosci,to cos z toba mocno jest nie tak.
                        • fomica Re: 14 lutego 12.02.16, 17:57
                          Nie znam żadnych "mentalnych próchen z urodzenia", a jeśli uważasz, że przejawem tego jest niebawienie się misiami w wieku 30+, to z tobą jest nie lepiej tongue_out
                          • edelstein Re: 14 lutego 12.02.16, 18:20
                            A ja znam,ciebie.Masz jakas misiowa fobie?bo ciagle o misiach pieprzysz
                            • fomica Re: 14 lutego 12.02.16, 18:23
                              Mnie akurat nie znasz smile
                              Masz obsesję na punkcie karteczek, bo ciągle tu o nich opowiadasz?
        • lauren6 Re: 14 lutego 12.02.16, 13:08
          > Starszne,ze nawet tak na luzie swieto niektorzy traktuja ze smiertelna powaga.

          Między popadaniem w infantylizm i robieniem z siebie starej maleńkiej, a śmiertelną powagą jest jeszcze kilka stanów pośrednich. Nie wiedziałaś?
          • edelstein Re: 14 lutego 12.02.16, 13:28
            Nie wiem co jest infantylnego w karta ch pocztowych z róznych okazji.Z tego co pamietam to ogólnie przyjecia metoda skladaniem gratulacji,zyczen i wyznawania uczuc.
            Teraz sie okazuje,ze podarowanie kartki jest robienie z siebie starej malenkiej.
            • znowu.to.samo Re: 14 lutego 12.02.16, 16:28
              i żyłabys dalej w błogiej nieświadomości, a dzięki jematce juz wiesz że jesteś dzidzią-piernik
              • edelstein Re: 14 lutego 12.02.16, 18:21
                Moja babcia to dopiero dzidzia-piernik,wysyla kartki z kazdej okazjibig_grin
    • kandyzowana3x Re: 14 lutego 12.02.16, 10:13
      napieklam wczoraj z 200 serduszek do przedszkola. do północy je lukrowalam smile.
    • cosmetic.wipes Re: 14 lutego 12.02.16, 10:35
      Tak.
      W niedzielę zamiast zwykłego seksu będzie walentynkowe serduszkowanie.
      No i wiadomo jednorożce, tęcza, czerwony plusz, płatki róż...
      big_grin
      • tak_to_nowy_nick Re: 14 lutego 12.02.16, 11:06
        > W niedzielę zamiast zwykłego seksu będzie walentynkowe serduszkowanie.

        W sensie że w efekcie przyprawisz męża o zawał serduszka? big_grin
        • cosmetic.wipes Re: 14 lutego 12.02.16, 11:11
          Nie siedzisz w temacie, to było nawiązanie do tego wątku

          Aczkolwiek podejrzewam, że gdybym zaczęła uzywac tej terminologii, to faktycznie stary by wykorkował na zawał big_grin
      • alchemy_alice Re: 14 lutego 12.02.16, 15:57
        Gdzie rozdają jednorożce? Ja chcę cały tabun big_grin
    • aagnes Re: 14 lutego 12.02.16, 10:38
      Tak - mamy po 14 lat i kupilismy sobie pluszowe serduszko, mydlo z napisem love, czekoladki w ksztalcie serduszek, beda jaja sadzone w ksztalcie serc i kromki chleba wyciete w takim ksztalcie, na kawie narysuje serce z mlecznej piany, owiniemy sie kocem w wielkie napisy love i bedziemy ogladac komedie romantyczne, popijajac napój ze specjalnej walentynkowej butelki.
      • edelstein Re: 14 lutego 12.02.16, 10:43
        A dlaczego nie? Co jest zlego w takim obchodzeniu walentynek?
      • nenia1 Re: 14 lutego 12.02.16, 10:46
        Się śmiejecie, a mój mi kupił w zeszłym roku pluszowego misia z sercem w łapkach i napisem LOVE YOU i wręczył mi go z tak rozanieloną miną, że wszelkie komentarze utknęły mi w przełyku.
        • ola_dom Re: 14 lutego 12.02.16, 11:12
          nenia1 napisała:

          > Się śmiejecie, a mój mi kupił w zeszłym roku pluszowego misia z sercem w łapkach i napisem
          > LOVE YOU i wręczył mi go z tak rozanieloną miną, że wszelkie komentarze utknęły mi w przełyku.

          Hahaha, ja takiego dostałam na pierwsze Walentynki z NIM i też mnie zatkało smile.
          Bardzo go lubię, jest mięciutki i przytulny.
        • kaz_nodzieja Re: 14 lutego 12.02.16, 18:09
          Twój konkubent?
      • annpierle Re: 14 lutego 12.02.16, 10:47
        Poza oczywistą ciężką ironią, nie wiem, jak to odebrać : kpisz sobie z kartek z serduszkiem czy ogólnie z okazji ? Bo nie uprawiasz, Boże broń ? Bo to takie komercjalne i dla nastolatków, a Ty już dawno nastolatką nie jesteś i nikt Ci daty na prezenty dla męża dyktować nie będzie ?
        • annpierle Re: 14 lutego 12.02.16, 10:50
          To bylo nie do neni bynajmniej, lecz do przedmowczyni, rzecz jasna.
        • edelstein Re: 14 lutego 12.02.16, 11:09
          Nie wypada by 40 latka kartki walentynkowe dawalatongue_out
        • aagnes Re: 14 lutego 12.02.16, 11:33
          odpowiem na powaznie, bo widze, ze zartow w tej kwestii nie ma:
          jak bylam mloda i piekna, to walentynki dopiero zawitaly do naszego pieknego kraju, ale juz wtedy czulam, ze to pic na wode fotomontaż, z ówczesnym chlopakiem jakos na sile te walentynki obeszlismy i to by bylo na tyle. pozniej dostalam kilka tajemniczych walentynek ale nawet nie mam pojecia kto i po co, ale to byly piekne czasy kartek pocztowych wyjmowanych ze skrzynek na listy. dla mnie to jest dzien tak sztuczny jak, powiedzmy obchodzenie haloween, po prostu tego nie czuje, a to cale badziewie w sklepach - no blagam - przeciez to juz lepiej wyrzucic pieniadze do rynsztoka niz cos takiego kupic. no moze poza jakims slodyczem, jak ktos lubi to zje.
          akurat na niedziele mamy zaplanowane skrecanie nowych mebli i naprawde wole to niz czekoladki z pluszowym misiem.
          • rhysmeyers22 Re: 14 lutego 12.02.16, 13:28
            Zgadzam sie.sztuczny twór,typu "gdzieidziesznasylwestraomatkoboskojaktonigdzieprzecieztrzebasiebawic".znakomita okazja do wtrynienia ludziom wszelkiej maści gownianych pseudoproduktow typu czekoladki których w innych okolicznościach nikt by nie kupił,ale przyozdobione pompatycznym i love you stają sie towarem pożądanym,chińskie miski,badziewne świeczki ,zestawy bielizny itp.moze to i dobre dla gimnazjalistow,ma to swój urok w wieku nastolectwa ,takie podrzucanie karteczek z wyznaniami,dorośli ludzie maja rok jak długi i szeroki zeby udowadniać sobie milosc i niekoniecznie najlepszym na to sposobem jest pluszowa maskotka .aczkolwiek nie przeszkadza mi np idea upojnej nocy w seksownej bieliźnie jako pomysł na uczczenie tego wydarzenia XD
          • edelstein Re: 14 lutego 12.02.16, 13:32
            Faktycznie,mega romantyczne,zbiranie mebli.Jak widac twojego starego na nic lepszego nie stac i musisz to sobie jakos wytlumaczyc bidulo.
            • aagnes Re: 14 lutego 12.02.16, 14:13
              no meble takie tanie znowu nie byly
              • edelstein Re: 14 lutego 12.02.16, 14:46
                Musisz czekac na meble z okazji walentynekbig_grin
                • aagnes Re: 14 lutego 12.02.16, 21:09
                  ale to ja je kupilam, M nie dal zlamanego grosza tongue_out
          • rosapulchra-0 Re: 14 lutego 13.02.16, 06:57
            Tylko dlaczego z taką pogardą się wyrażasz? Jakiś nieprzepracowany problem w tle?
      • rosapulchra-0 Re: 14 lutego 12.02.16, 14:12
        O Jesoo, jakie wy wszystkie dorosłe, dojrzałe i z wielkimi kijami w tyłkach uncertain
    • solejrolia Re: 14 lutego 12.02.16, 10:59
      Oczywiście, że świętuję. Dla męża słodycze i soczysty buziakwink
      Dla córki karteczka, słodycze, i buziak w czółko.
      Pewnie też przyjdzie mama, da nam jakąś bombonierkę, czy inne czekoladki.
      My lubimy bardzo to święto.
    • conena Re: 14 lutego 12.02.16, 11:15
      wpupiemamy. wymiotnie na mnie działają wszelkie walentynkowe love, poduszkowe lowe, lowe krowe.
    • kk345 Re: 14 lutego 12.02.16, 11:16
      Świętujemy, lubimy to bardzo, serduszkujemy sobie mając w nosie to, ze nie wypada po czterdziestce i że to komercja i banałsmile Są kwiaty, czekoladki, wino i kolacyjka tylko we dwoje. I o dziwo-nie przeszkadza nam to świętować także bez okazjismile To naprawdę nie musi się wykluczać...
    • ola_dom Re: 14 lutego 12.02.16, 11:24
      Aaaa... i wiem, dlaczego w ogóle świętuję - zaskoczyło mnie niezmiernie, jak mój obecny facet, wtedy jeszcze "świeży", przyniósł mi prezent na Walentynki - rzeczonego misia. Byłam pewna, że to gość, który brzydzi się tego typu okazjami, a on chyba przede wszystkim chciał mi zrobić przyjemność (bo generalnie Walentynki ma w głębokim poważaniu). Ujęło mnie to smile
    • lady-z-gaga Re: 14 lutego 12.02.16, 11:28
      Może gdybym miesiąc wcześniej nie wychodziła z domu, nie widziała reklam i walentynkowego nachalnego kiczu zalewającego sklepy, tego całego prania mózgu, jakie serwuje nam handel - może bym uznała, że to całkiem miłe święto. A tak - jeden wielki rzyg. Ale to mój cichutki, osobisty rzyg, nie wymierzony przeciwko komukolwiek. Jesli ktoś chce się bawić i ma z tego przyjemność, to niech się bawi bez względu na wiek smile
    • tol8 Re: 14 lutego 12.02.16, 11:39
      Nie obchodzimy. Kupujemy sobie ciśnieniomierzsmile
    • viridiana73 Re: 14 lutego 12.02.16, 12:43
      Nie, nie świętujemy. Kolejne pseudoświęto importowane tylko po to, aby nakręcać konsumpcję.
      • kaz_nodzieja Re: 14 lutego 12.02.16, 18:14
        Bo to naprawdę okropne, że ludzie z kilku branż więcej zarobią w to święto, nakręcanie gospodarki (zwłaszcza niezbyt bogatego kraju jak Polska) to grzech śmiertelny.
        • viridiana73 Re: 14 lutego 12.02.16, 22:04
          Oj przepraszam, przecież konsumpcjonizm jest taki fajny; kupowanie ton niepotrzebnych rzeczy, które za chwilę wylądują w śmieciach.
          • angeika89 Re: 14 lutego 12.02.16, 22:16
            Kurczę, ale czy zawsze trzeba świętować serduszkami, misiami i innymi badziewiami...
            Można kupić coś praktycznego.
            Liczą się intencje i sam fakt, że się myśli o tej drugiej osobie..
            • viridiana73 Re: 14 lutego 13.02.16, 09:22
              Ok, nie będę się upierać tylko dla zasady. "Kupienie czegoś praktycznego" jak pisze angeika, wyjście do kina, restauracji z ukochanym i zrobienie tego z potrzeby serca- aprobuję. Mnie tylko wkurza takie "kupię, żeby kupić", no bo wszyscy kupują, przecież walentynki są.
    • angeika89 Re: 14 lutego 12.02.16, 12:59
      Kupiłam mężowi prezent- komplet dresowy, perfumy i czekoladę...
      Wieczorem planujemy romantyczną kolację, którą wspólnie zrobimy(jak syn pójdzie spać smile)
      A czym on się wykaże to się okaże...
      • annpierle Re: 14 lutego 12.02.16, 13:08
        Dzieki Ci, wydaje mi sie, z ejestes pierwsza, ktora wspomina o prezencie innym, niz misie z serduszkiem.
        • angeika89 Re: 14 lutego 12.02.16, 13:22
          Lubię prezenty praktyczne, nie zależnie od okazji...
          Ja 2 lata temu dostałam wielkiego misia serce i teraz syn z niej korzysta i lubi na niej leżeć smile
          • angeika89 Re: 14 lutego 12.02.16, 13:41
            Z niej bo to taka poduszka była...
        • edelstein Re: 14 lutego 12.02.16, 13:34
          Te stare zolzy po prostu nic nie dostaja ani nie dajabig_grin
        • butch_cassidy Re: 14 lutego 12.02.16, 16:18
          To ja się dorzucę, mam nadzieję, że mąż nie czyta wink
          Dostanie:
          lubimyczytac.pl/ksiazka/206354/dlugi-film-o-milosci-powrot-na-broad-peak
          i czekoladę gorzką z chilli

          Córka, lat 7, jak najbardziej serduszkowa, więc nie wydziwiam wink
    • lady-z-gaga aaa....zapomniałam 12.02.16, 14:01
      Walentynki świętuję z KODem smile
      • kaz_nodzieja Re: aaa....zapomniałam 12.02.16, 18:10
        A czy w Krakowie też jest? Jak dla mnie strona KOD-u jest niezbyt czytelna odnośnie marszów, wie ktoś? Chętnie się wybiorę. I tak nie mam planów smile
    • alchemy_alice Re: 14 lutego 12.02.16, 15:59
      Pewnie, że świętujemy smile W niedzielę Deadpool w kinie, jakaś miła kolacja i cały dom nasz. Córa zgodnie z życzeniem swoim i jej wuja pozostaje u mojego brata (młodszy bratanek jest w jej wieku, ostatnio budują zamek Elzy wspólnie, no nie odbiorę dziecku radości tongue_out ).
    • kkalipso Re: 14 lutego 12.02.16, 16:05
      Co roku kurier mi przywozi kosz kwiatów, kartkę, i butelkę wina.
      Jeśli mamy czas wychodzimy do restauracji na coś wyjątkowego do zjedzenia. Czasem są prezenty czasem nie, ale kwiaty zawsze.
    • butch_cassidy Re: 14 lutego 12.02.16, 16:15
      Prezenty "miłosne" dostaną mąż, córka i mama, życzenia wyślemy do przyjaciół.
      Tak że nie mam skrętu, że Walentynki to tylko w parze.
      Dla nas to po prostu święto miłości smile
      A prezenty są odpowiednie dla obdarowanej osoby, aczkolwiek jakoś nawiązujące do święta (kształtem, kolorem, tematem... )
      Bo my po prostu lubimy świętować, każdy pretekst jest dobry smile
    • znowu.to.samo Re: 14 lutego 12.02.16, 16:24
      heh przypomniały mi walentynki z lat młodości, miałam wtedy 16-17 lat a ciotka wysyłała mi potajemnie kartki walentynkowe niby od ``tajemniczego wielbiciela``ale sie podnieciłam! och, ja mam tajemniczego wielbiciela! Dopiero po czasie domyśliłam się że to ciotki sprawka uncertain
      A teraz na walentynki mąż przyniesie mi kwiaty i czekoladki, a ja wskocze w kupioną na tę okazję sexi bieliznę i szpilki i będzie fajnie.
    • kropkacom Re: 14 lutego 12.02.16, 16:33
      Chyba z dwa lata temu napisałam mężowi walentynkę. smile

      Generalnie z tym świętem jest taki problem, że ludzie albo go nie cierpią, albo wręcz na odwrót. Brakuje zdrowego podejścia. Naprawdę nic nikomu nie trzeba udowadniać w temacie.
      • kaz_nodzieja Re: 14 lutego 12.02.16, 18:13
        Też prawda. Co komu to przeszkadza. Miłe święto, obowiązku nie ma. I zarobią więcej sprzedawcy kwiatów czy knajpy. A młodzi się napalą.
    • kaz_nodzieja Re: 14 lutego 12.02.16, 18:16
      U mnie na monopolowym pojawił się plakat na drzwiach: Walentynki 14 lutego (jakieś serce) - U nas znajdziesz swoją połówkę. Cudne big_grin
      • angeika89 Re: 14 lutego 12.02.16, 22:17
        big_grin
    • chocolatemonster Re: 14 lutego 12.02.16, 23:04
      Wino,steki,maska z zamkiem i mokry por. Grrrr!
      • bi_scotti Re: 14 lutego 12.02.16, 23:13
        Uwielbiam Valentine's smile
        Dzis w pracy bylo szalenstwo wszystkiego czekoladowo-serduszkowo-rozanego - strasznie mila atmosfera dzieki temu ... No i u nas jest long weekend, w poniedzialek Family Day wiec w ogole jest "rozkosznie & milosnie" big_grin Najstarsza i jej boyfriend przyleca dzis wieczorem, na weekend sa rozniste plany romantyczne dla par i rodzinne dla nas wszystkich. Prezenty tez beda, czemu nie? I jeszcze jacys znajomi sie przyplacza, bo wlasnie wrocili z zachodniego wybrzeza i przywiezli ponioc jakies wino, ktore wymaga picia w odpowiednim gronie z odpowiedniej okazji. Happy Valentine's Day smile
        • 3-mamuska Re: 14 lutego 13.02.16, 02:04
          O wychodzimy jutro razem , po 12 zaczniemy świętować.
          Kupiłam mężowi jabłuszko z napisem kocham cie taki miły gest.
      • turzyca Re: 14 lutego 13.02.16, 06:45
        Mokry por???
        • chocolatemonster Re: 14 lutego 13.02.16, 07:36
          Ogladalas 'allo, allo'?smile
    • koza_w_rajtuzach Re: 14 lutego 13.02.16, 07:14
      Nie, nie świętuję.
    • memphis90 Re: 14 lutego 13.02.16, 08:04
      Świętujemy- imieniny córci smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka