Oglądała któraś serial Big Love (polski tytuł, zresztą idiotyczny oczywiście "Trzy na jednego")? Facet ma 3 żony i gromadkę dzieci. Oglądam to z przyjemnością, bo lekkie i zabawne i jest Chloe Sevigny, którą uwielbiam, ale oczywiście od razu nasuwa się pytanie - czy ja bym tak mogła? Pomijając religijną otoczkę.
No oczywiście, że NIE

pogoniłabym małpy mietłą. Ale już 2, 3 mężów... Tu sytuacja się jakby zmienia... i byłabym w stanie coś takiego rozważyć przy odpowiednich kandydatach