16.02.16, 10:00
Oglądała któraś serial Big Love (polski tytuł, zresztą idiotyczny oczywiście "Trzy na jednego")? Facet ma 3 żony i gromadkę dzieci. Oglądam to z przyjemnością, bo lekkie i zabawne i jest Chloe Sevigny, którą uwielbiam, ale oczywiście od razu nasuwa się pytanie - czy ja bym tak mogła? Pomijając religijną otoczkę.
No oczywiście, że NIE smile pogoniłabym małpy mietłą. Ale już 2, 3 mężów... Tu sytuacja się jakby zmienia... i byłabym w stanie coś takiego rozważyć przy odpowiednich kandydatach tongue_out
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Poligamia 16.02.16, 10:05
      Ponieważ nie oglądałam, powiedz mi tylko, czy te żony i dzieci o sobie wzajemnie wiedzą? Czy też to coś raczej w stylu "Mayday"?
      • morgen_stern Re: Poligamia 16.02.16, 10:12
        Nie, jak najbardziej są razem, mieszkają w trzech domach ze wspólnym podwórkiem. Jedna wielka rodzina! Żony się nawzajem wspierają, a czasem spiskują smile a mąż je wszystkie szczerze kocha. Żony mają grafik, który pracowicie wspólnie ustalają - którą noc mąż spędza u której żony wink polecam, naprawdę fajnie się ogląda no i świat jakby z innej planety... a właściwie ze stanu Utah.
        • kira02 Re: Poligamia 16.02.16, 11:08
          A to mormoni?
          • morgen_stern Re: Poligamia 16.02.16, 11:16
            Tak, ale tacy w miarę współcześni, tzn. facet ma dużą firmę, laski jeżdżą samochodami normalnie ubrane, dzieci chodzą do zwykłych szkół etc.
        • iwoniaw Re: Poligamia 16.02.16, 11:44
          A nie, to w ogóle odpada w przedbiegach. Układ, jaki opisujesz, zabiłby mnie nawet w przypadku, gdyby moje małżeństwo było kompletnie monogamiczne. Tzn. w tych trzech pozostałych domach mieszkałaby np. szwagierka z dziećmi, kuzynki męża z dziećmi etc. - też jego bliska, kochająca się rodzina big_grin Choć by nie sypiał z nimi przecież, układ wydaje mi się rodem z piekła - i nie, nie mam złych stosunków z tą rodziną. Ale gdybym musiała dzielić z nimi podwórko i układać wspólny grafik życia 24/7, to nie ręczę za siebie. Gdyby to były inne żony, z którymi oprócz podwórka i grafiku musiałabym dzielić jeszcze męża, przegryzłabym komuś tętnicę raczej prędzej niż później big_grin
    • bialeem Re: Poligamia 16.02.16, 10:05
      Wolałabym jednego złożonego z 2-3 różnych. Zrobiłabym takiego potwora Frankensteina, że mucha nie siadasmile
    • edelstein Re: Poligamia 16.02.16, 10:05
      Nie,stanowczo jestem monogamiczna.W kwestii praktycznej,3facetow,3razy wiecej praniatongue_out
      • morgen_stern Re: Poligamia 16.02.16, 10:09
        No chyba nie myślisz, że ja ich wszystkich będę oporządzać! tongue_out
    • kropkacom Re: Poligamia 16.02.16, 10:13
      Najlepiej być tym jednym/jedną wokół którego/której wszyscy skaczą. smile Ty zarządzasz co, jak i kiedy. Dzielisz swój czas a nie masz czas przydzielony... Na dzień dzisiejszy starcza mi jeden mąż, ale wolałabym kolejnego niż aby mój miał kolejna żonę.
      • morgen_stern Re: Poligamia 16.02.16, 10:14
        Otóż to, kropka, otóż to wink
    • triss_merigold6 Re: Poligamia 16.02.16, 10:15
      Rozważyłam i nie. Na dłuższą metę nie zniosłabym 2-3 facetów, którzy potulnie akceptują układ i nie rywalizują ze sobą o kobietę i terytorium, żeby mieć na wyłączność.
      • morgen_stern Re: Poligamia 16.02.16, 10:20
        Myślisz, że te w serialu nie rywalizują? wink i jakoś dają rade heheh
        • triss_merigold6 Re: Poligamia 16.02.16, 10:26
          Dobra, nie oglądałam więc trudno mi coś powiedzieć. Chyba te kobiety rywalizują, ale o pozycję, władzę, dostęp do męża w ramach istniejącego układu, ale nie starają się pozbyć innych i mieć męża na wyłączność, tak?
    • arwena_11 Re: Poligamia 16.02.16, 10:25
      Nie dałabym rady. Jestem bardzo monogamiczna, więc kilku facetów na raz to nie dla mnie. No i niedoczekanie, żebym swoim chłopem miała się dzielić z innymi. Pogoniłabym na 4 wiatry.

      Oglądam teraz Wspaniałe stulecie i dochodzę do wniosku, że w haremie nie mogłabym żyć. Gdybym zaś musiała, to zdecydowanie bliżej mi do Hurrem, która eliminowała kolejne rywalki, niż do potulnych faworyt, czekających na swoją kolejkę.
    • inguszetia_2006 Re: Poligamia 16.02.16, 10:27
      Witam
      U mnie odpada. Nie mam tyle miejsca w domu. Pokoju swojego nie oddam;-P Poza tym nie obsłużę trzech mężów w łóżku. I to jeszcze z grafikiem. Mam ochotę na blondyna a muszę dziś z rudym? Eeee... Z trzema na raz też nie chcę. Z dwoma ewentualnie, ale wtedy trzeci będzie się czuł odrzucony. D...pa zawsze z tyłusmile Co do żon to lepiej to widzę, ale nie chciałabym zajmować się ich dziećmi w sytuacjach podbramkowych. A wypadałoby by, przecież. No, w grę wchodzą bezdzietne żony, ewentualnie.
      Pzdr.
      Ing
    • livia.kalina Re: Poligamia 16.02.16, 10:29
      Tego filmu, o którym mówisz nie widziałam. Ten sam motyw jest w "Zawieście czerwone latarnie", tylko oczywiście tło historyczne i kulturowe inne. Muszę przyznać, że temat wielożeństwa wręcz mnie fascynuje ale nie dlatego, że taki model małżeństwa mnie pociąga, tylko wręcz przeciwnie - bycie w takim układzie byłoby dla mnie największą katorgą.... Z zaciekawieniem oglądałam też telenowele dokumentalną o takiej amerykańskiej rodzinie- sister wifes (czy jakoś podobnie), choć normalnie takich produkcji nie oglądam. Tu właśnie temat był dla mnie wyjątkowo interesujący. Mam zawsze wrażenie, że to się musi źle skończyć, choć w tym serialu pokazywali raczej sielankę.
      • jolie Re: Poligamia 16.02.16, 11:31
        Miałam identyczne skojarzenie, bo uwielbiam film "Zawieście czerwone latarnie". Myślę jednak, że tematyka wielożeństwa u Yimou to tylko tło dla opowieści o....człowieku, ludzkiej naturze,splątaniu konwenansem. Postać męża jest jakby symboliczna, nie widać jego twarzy. Film wspaniały estetycznie, doskonałe zdjęcia, cudowny zresztą pod każdym względem (moim zdaniem).
        • morgen_stern Re: Poligamia 16.02.16, 11:39
          Oj, ja też pamiętam ten film - piękny i smutny.
    • handzia.kaziukowa Re: Poligamia 16.02.16, 10:30
      Mogłabym mieć dwóch chłopów,
      jeden do dzieci, drugi do pościeli,
      w sumie to się nazywa mąż i kochanek ;p
      żeby była równowaga w przyrodzie to nie mam ani jednego,
      he he crying
    • lauren6 Re: Poligamia 16.02.16, 10:34
      Dżizas, nie. Ani układ jednej z wielu, ani układ jednej na wielu by mi nie odpowiadał.
    • najma78 Re: Poligamia 16.02.16, 10:44
      Z natury jestesmy poligamistami, monogamie nam wkodowano sztucznie, religie sie do tego przyczynily. Ja bym nie chciala byc ani jedna z kilku zon ani miec kilku mezow, idealnie byloby byc niezaleznym singlem i dobierac sobie odpowiednich partnerow bez wiekszych zobowiazan. Wspolnie opiekowac sie czyli dzielic opieke nad ewentualnym potomstwem.
    • cauliflowerpl Re: Poligamia 16.02.16, 10:48
      O, nie. Mam na mysli trzech mezow.
      Jestem w tej chwili na etapie, ze wystarczy jeden i to dochodzacy.
    • joaaa83 Re: Poligamia 16.02.16, 11:00
      Układ mój mąż i trzy żony zdecydowanie odpada, nie ma takiej opcji, wykluczone.

      Ale ja i dwóch facetów (trzech to za dużo) byłoby do rozważenia. Tylko jeden musiałby być bardziej "domowy" i ten służyłby głównie do ogarniania przyziemnych spraw typu śmieci, zakupy oraz codzienna opieka nad dzieckiem, a drugi "rozrywkowy" do bardziej kreatywnego spędzania czasu. Coś jak mąż i kochanek, z tym że odpadałoby ukrywanie się, podejrzenia, tłumaczenia, awantury itd.

      Ale raczej lipa z moich planów, bo jeszcze nie spotkałam faceta, który przystałby na stanowisko "domowy". Obecnego męża nawet nie pytam.
    • kira02 Re: Poligamia 16.02.16, 11:13
      <<Ale już 2, 3 mężów... Tu sytuacja się jakby zmienia... i byłabym w stanie coś takiego rozważyć przy odpowiednich kandydatach>>

      Ale tu należy się zastanowić, jaki układ mamy z 3 mężami. Bo usługiwać 3 facetom i prać im gacie, to nie bałdzo. Zarabiać na trzech facetów siedzących w domu z dzieckiem...hm... też niekoniecznie....Chyba trzeba by spisac dobry kontrakt przedslubny.... Wychodzi, ze jestem za malo poligamiczna ;P
      • morgen_stern Re: Poligamia 16.02.16, 11:17
        Ale dlaczego z góry zakładasz, że to będzie układ "ktoś siedzi w domu, a ktoś na wszystkich zarabia"? Przecież wszyscy możemy pracować smile
      • morgen_stern Re: Poligamia 16.02.16, 11:19
        A z tym praniem gaci to już przesadzacie, doprawdy. Małżeństwo to dla was automatycznie pranie gaci wszystkim męskim członkom rodziny i oporządzanie ich z podstawianiem pod nos?
        • lauren6 Re: Poligamia 16.02.16, 11:29
          Jak nie chcesz czytać o praniu gaci to ok.

          W takim razie wytłumacz jak widzisz zaspokajanie potrzeb seksualnych 3 facetów na raz? W sensie widziałam takie filmy porno, ale niekoniecznie widzę statystyczną ematkę w takim układzie suspicious
          • morgen_stern Re: Poligamia 16.02.16, 11:36
            A dlaczego zaraz "naraz"? smile
            Poza tym wnioskując z tego, co słyszę w realu (nie biorę pod uwagę przechwałek forumowych) opcja "mój mąż nie daje mi spokoju i przepraszam, że tak niewyraźnie" piszę występuje jednak rzadko.

            A z tymi gaciami to nie, że "nie chce czytać", po prostu dziwi mnie tak patriarchalne pojmowanie małżeństwa przy jednoczesnym zarzekaniu się grupowym na forum, ile to mąż robi w domu. A tu od razu pojawia się opcja usługiwania dorosłym bykom - dlaczego?
            • morgen_stern Re: Poligamia 16.02.16, 11:38
              Żle apostrof postawiłam, miało po "piszę".
            • lauren6 Re: Poligamia 16.02.16, 12:24
              > A dlaczego zaraz "naraz"? smile

              Może dlatego, że rozumuję jak przeciętna Polska matka, która ma dwójkę dzieci do ogarnięcia i pracującego do późna męża. Wygospodarowanie czasu na seks, który nie jest szybkim numerkiem, to jest osiągnięcie w takim układzie. Nie wyobrażam sobie takiego kombinowania przy trzech mężach. Opcja 3 na raz wydaje się lepsza logistycznie.

              Myślę, że to pranie gaci to była taka przenośnia, ale niech się kira z tego tłumaczy, bo to jej tekst.
    • lilly_about Re: Poligamia 16.02.16, 11:23
      U mnie nie dałoby rady. Jestem monogamistka do bólu, zawsze taka byłam i raczej na starość się nie zmieni. Serialu nie widziałam, ale na Maydayu byłam we Wrocławiu dwa razy wink
    • milka_milka Re: Poligamia 16.02.16, 11:24
      Ja bym się brzydziła faceta. Fuj, raz tu raz tam. Obrzydliwe.
    • agusiah Re: Poligamia 16.02.16, 11:29
      Wytłumaczcie proszę łopatologicznie, jak ten serial obejrzeć online. Leżę chora w pustym domu, czegoś takiego mi trzeba. Chyba jednak słabo ogarniam i żaden link mi nie działa.
      • morgen_stern Re: Poligamia 16.02.16, 11:39
        Nie wiem, ale jak chcesz, to ci to mogę podesłać z domu smile pierwszy sezon.
    • rafalzalu Re: Poligamia 16.02.16, 11:37
      Poligamia chyba lepiej działa w układach osób hom/biseksualnych. Nie wyobrażam sobie być z 2 facetami, którzy dla siebie na wzajem nie są partnerami/kochankami tylko przyjaciółmi. Taki brak równowagi i chyba nieuchronne konkurowanie o wzgęldy tego jedynego/jedynej. No i od strony prawnej by to musiało być rozwiązane. Bo jak 2 jest legalnie małżeństwem, a ta dodatkowa osoba/osoby nie to znowu jest brak równowagi. A tw "zachodnim" świecie tak się nie da, nawet w Utah wink

      Ale jak ktoś chce, to czemu nie?
    • nihiru Re: Poligamia 16.02.16, 11:47
      (serialu nie oglądałam, ale wpiszę sobie na listęwink)

      Ja już dawno stwierdziłam, że mnie to by się żona przydała, a nie mąż, więc w sumie taki układ by mi się podobałbig_grin.

      Jak by mnie "głowa bolała", to bym mogła męża pogonić do innej żony, łatwiej zorganizować sobie życie codzienne - taką kobiecą komunę sobie wyobrażambig_grin
      jeden warunek - mąż musiałby być sprawiedliwy i zamożny, żeby nie było walki o zasobybig_grin
      • bei Re: Poligamia 16.02.16, 12:02
        Teoretycznie to latwiej jest mi wybrazic sie w stadzie zon niz w stadzie mezow, praktycznie to nie chcialabym wtedy z nim sypiac...wolalabym byc sama.
    • kkalipso Re: Poligamia 16.02.16, 11:58
      Tak to nie, za duże zamieszanie.
      Trzech mężów mogłabym mieć, albo dwóch i jedną żonę.
    • kokoryczko Re: Poligamia 16.02.16, 13:14
      Oglądałam amerykański program "Sister Wives".. i myślę, że nie chciałabymsmile
      Jedyne co mi się podoba, to fakt posiadania takich bliskich (z założenia) kobiet i pomoc w domu, przy dzieciach, ploteczki.. ale to chyba mało realne. Tak naprawdę to współczuję tym babkom, u których poligamia wynika z religii. W takim układzie wszystkie kobiety są pokrzywdzone. Niektóre amerykańskie poligamiczne rodziny "zasłynęły" dzięki obrzydliwym osobnikom jak pedofil Warren Jeffs,(fuj). Tam to w ogóle krewni z krewnymi się żenią ;/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka