aiwom
23.09.13, 16:24
W Polsce nie ma zadnej oficjalnej monogamii, bo legalny jest rozwod (w tym koscielny - tzw. "stwierdzenie niewaznosci malzenstwa"). Mozna miec wiec legalnie wielu partnerow w ciagu zycia (i nawet pojsc do nieba), czyli jest to poligamia rozlozona w czasie ("monogamia" seryjna), a nie zadna monogamia. Ale skoro monogamia jest tak wielką wartoscią, to moze powinno sie wprowadzic cos jak kiedys bylo w Indiach, gdzie za mąz wydawano dziewczynki przed menstruacją, a po smierci meza wdowe palono na stosie, a jej majątek stawal sie wlasnoscią ksiezy hinduiskich.
Zrobmy wiec tak:
1. Do konstytucji wprowadzic zapis, ze jedyną dozwoloną aktywnoscią seksualną jest seks z jednym partnerem w ciągu zycia - malzonkiem, a za kazdy inny wykonuje sie kare smierci
2. Malzenstwa powinny byc zawierane przed pierwszą menstruacją dziewczynki i przed pierwszą polucją u chlopca.
3. Po smierci malzonka drugi jest humanitarnie usmiercany (moze byc np. przez spalenie zywcem na stosie przed kosciolem). To by spowodowalo, ze malzonkowie dbali by bardzo o siebie nawzajem.
4. Za zdrade od razu wykonywany powinien byc wyrok smierci (owdowialy w ten sposob malzonek oczywiscie spalony na stosie).
Dzieki temu jedyne choroby przenoszone drogą plciową to bedą te miedzy malzonkami, ludzie sie nie bedą zdradzac, bedzie prawdziwa monogamia, czyli wszyscy bedą szczesliwi :)