19.02.16, 22:24
foch.pl/foch/1,148268,19612399,jak-wyglada-typowa-polska-lodowka.html#MT
tak sobie pomyslalam ze ambicje to mam takie niemieckie ale zwykle mi wychodzi bardziej chinska + garnek zupy wink
Obserwuj wątek
    • sfornarina Re: lodowki 19.02.16, 22:35
      A mnie najbliżej chyba do Wysp Owczych smile
      • echtom Re: lodowki 19.02.16, 22:43
        Mnie chyba do Belgii - garnek znikł, odkąd przestałam gotować wink
      • jan.kran Re: lodowki 20.02.16, 11:58
        sfornarina napisał(a):

        > A mnie najbliżej chyba do Wysp Owczych smile

        ----------> Oni pewnie maja daleko do najbliższego sklepu , a moze jest jeden na wyspie , wcale bym sie nie zdziwiła.
    • iwoniaw Dania, UK i HK to porażki a nie lodówki 19.02.16, 22:44
      Pozostałe spoko. Moja w zależności od rodzaju aktualnie przygotowywanych potraw wygląda jak lodówka ukraińska, polska lub niemiecka - tak sobie fluktuuje od wschodu na zachód i odwrotnie, powiedziałabym - dość normalne zaopatrzenie dla rodziny jadającej normalne posiłki (nie "z papierka") w domu.
      Lodówka duńska, brytyjska i ta z Hongkongu to jakiś horror i porażka. Lepiej u mnie wygląda, gdy "nic już nie mam w domu i czas na zakupy"; pozostaje mieć nadzieję, że choć poza domem ci ludzie mają dostęp do jakiegoś przyzwoitego jedzenia. wink
      • lellapolella Re: Dania, UK i HK to porażki a nie lodówki 19.02.16, 22:55
        Moja czeska - lubię Czechówwink
        Garnków nigdy nie wkładam, mam prawdziwą kuchnię na drewno, która zdecydowanie brudzi gary od spodu.
    • klamkas Re: lodowki 19.02.16, 22:52
      Acha... jakby pani przebadała po 20 lodówek każdej narodowości, to miałoby to sens.
    • kita.szek Re: lodowki 19.02.16, 23:41
      u mnie rzeczywiście stoi garnek z pomidorową i jest ogólny bałagan na półkach.
      chyba jedyne czym różnię się od "typowego Polaka" to brak mięsa w lodówce.
    • angeika89 Re: lodowki 19.02.16, 23:44
      Moja lodówka to mieszanka polsko czesko niemiecka, oczywiście z garnkiem w tle wink
      Jak nie zupa, to jakiś sos, albo gulasz. Często gar stoi big_grin
      Wino, czy inny alkohol chowam tylko jak otwarte, a napoi, czy wody w lodówce nie trzymam. Chyba, że latem...
      Uważam jednak, że jest to zbyt uogólnione, bo wiadomo, że stan lodówki będzie się różnił od statusu materialnego i ilości członków rodziny...
    • kaz_nodzieja Re: lodowki 20.02.16, 06:37
      A ja uważam, że tylko światowy cham komentuje zawartość lodówki znajomej u której jest w gościach. Ale oczywiście jak robi to Duńczyk to jest to zaczątkiem do ciekawego projektu, jak Polak - jest wścibskim chamem zaglądającym innym do garnków. Tylko mnie to uderzyło? Nie przyszło mi do głowy komentować lodówki nawet rodzonej siostry, a co dopiero znajomej z obcego kraju. Duńczyk cham.
      • eliszka25 Re: lodowki 20.02.16, 07:00
        lo matko, zgadzam sie z gazeciem! big_grin przyznam sie, ze pomyslalam cos podobnego. moze nie od razu z chamem, ale tak mi przyszlo do glowy, ze widzialam w swoim zyciu zawartosc wielu lodowek w roznych domach i nigdy nie zdarzylo mi sie skomentowac ich zawartosci czy robic uwag gospodarzom. czasem sobie cos pomyslalam, ale nigdy nie powiedzialam tego glosno wlascicielowi lodowki.

        moja osobista lodowka przypomina najbardziej chyba niemiecka. staram sie zawsze miec wszystko na odpowiednich polkach i poukladane. nie zawsze wychodzi, bo dzieciaki mieszaja, ale wole zeby mieszaly i obslugiwaly sie same niz im uslugiwac. garnka w mojej lodowce nie ma wlasciwie nigdy, bo nawet, gdy wstawiam zupe, to jest ona przelana do szczelnie zamykanego pojemnika. w ogole sporo rzeczy mam w roznych pojemnikach i pudeleczkach, bo tak mi latwiej wszystko znalezc i nie lubie, jak zapachy sie mieszaja. poza tym zawsze mam w lodowce jakis ser smierdziel, wiec bez szczelnych pudelek bylaby masakra big_grin
      • 71tosia Re: lodowki 20.02.16, 09:47
        troche luzu, naprawde oceniacie znajomych po zawrtosci ich lodowek? Zdarza mi sie i to dosc czesto miec pustawa, nawet gdy ktos ze znajomych zechcialby by to skomentowac to nie powoduje to u mnie wzrostu cisnienia.
        • anty_nick Re: lodowki 20.02.16, 10:20
          heh ,gazeciarz napisał,że "nie przyszło by mu do głowy komentować lodówki nawet rodzonej siostry"
          a moj brat komentuje tongue_out bo moja mama ma lodówkę chińską, a ja bardziej niemiecką wink
      • dziennik-niecodziennik Re: lodowki 20.02.16, 10:24
        zależy jaka jest relacja miedzy właścicielem lodówki a znajomymi. moze to taki bardziej brat niz kumpel. a brat to moze komentowac, przynajmniej u mnie.
        poza tym - on zdaje sie nie powiedział nic takiego, po prostu stwierdzil że lodówka wyglada "po polsku". i w sumie miał rację. pamietam jak wybieraliśmy z meżem lodówkę - pokazuje mi facet taką, taką, taką, mi sie żadna nie pdooba, on sie pyta czemu, ja mowie ze mi sie w tamte zadne garnki nie zmieszczą big_grin no jak sie gotuje to sie garnki miewa czasami i trzeba je miec gdzie schowac...
        • eliszka25 Re: lodowki 20.02.16, 14:41
          tez gotuje praktycznie codziennie, czesto ilosci starczajace na 2-3 obiady i wlasciwie zawsze mam w lodowce jakas zupe, sos czy inne danie do odgrzania, ale nigdy w garnku. zawsze przekladam do szczelnie zamykanego pojemnika. wcale nie dlatego, ze jestem jakas pedantka czy cos, ale po prostu prostokatne pojemniki sa o wiele bardziej kompatybilne z lodowka niz garnki big_grin.
    • klubgogo Re: lodowki 20.02.16, 10:28
      Ale pełne lodówki, moja tak wygląda tylko wtedy, gdy gości się spodziewam. Albo model z garnkiem w weekend. Ale ja nie marnuję żywności i kupuję minimum, żeby nigdy niczego nie wyrzucać.
      Mam więc model duński, czyli świeci pustkami, ale wino (zamiast piwa) jest.
      • woi.mi Re: lodowki 20.02.16, 11:36
        Bananów się nie trzyma w lodówce.
        • dziennik-niecodziennik Re: lodowki 20.02.16, 11:44
          e tam. ja wszystko trzymam w lodówce.
          • jan.kran Re: lodowki 20.02.16, 11:56
            Ja potraktowałam ten artykuł z przymróżeniem okasmile Wczoraj zajrzałam do lodówki i zastałam garnek z resztę kaszy manny mojego syna , chyba mamy po polsku.
            A generalnie to my kupujemy na ,nie wyrzucamy jedzenia. To co jest zawsze w lodowce to kilka rodzajów curry i egzotycznych sosów ale to moze stać długo.
          • kaz_nodzieja Re: lodowki 20.02.16, 15:59
            Tylko patole trzymają banany w lodówce. Banany trzyma się poza lodówką.
    • heca7 Re: lodowki 20.02.16, 12:09
      Moja codziennie po zakupach przypomina polską bez garnka a jak wrócą dzieci po południu chińską big_grin Potem wraca mąż i pyta czy byłam w sklepie. Owszem byłam ale trzeba było wrócić zaraz po dzieciach z pracy aby to dostrzec wink
    • zwariowana_wariatka Re: lodowki 20.02.16, 15:53
      cudne smile u mnie garnek z zupa to rzeczywiście standard big_grin
    • viridiana73 Re: lodowki 20.02.16, 20:22
      Polska, tylko polska! Bo nie dość, że właśnie garnek z żurkiem wstawiłam, to jeszcze mam całą miskę SAŁATKI JARZYNOWEJ! smile
    • zazou1980 Re: lodowki 21.02.16, 09:23
      Obecnie pasuja do mnie lodowki polska i belgijska, jak jeszcze nie mialam rodziny to panowal wariant chinski...
    • hamerykanka Re: lodowki 21.02.16, 17:14
      To u mnie jest amerykansko-polsko-niemieckasmile
      Amerykanska ze wzgledu na liczbe produktow-gorna polka i dwie polki na drzwiczkach zapelnione sa roznymi buteleczkami i sloiczkami z sosami, przyprawami (typu mielony czosnek w zalewie, curry zielone, czerwone, sos rybny itp itd).
      Niemiecka-bo co jakis czas usiluje wprowadzic porzadek
      Polska-bo zwykle mi sie nie udaje...
    • kira02 Re: lodowki 21.02.16, 17:20
      Fajne smile U nas też zdarza się garnek, ale dążę do niemieckiego ideału - sery i nabiał na jednej półeczce, mięso i wędliny na innej.
    • mikams75 Re: lodowki 21.02.16, 18:54
      Mam zapedy do polskiej lodowki, garnek czesto stoi ale nie zawsze z zupa i choc staram sie miec poukladane to jakos rzadko mi to wychodzi, tylko miesa zazwyczaj nie mam i wedlin tez niewiele i jie zawsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka