isa1001 29.03.16, 09:20 Wpisujcie, co komu zostało ze świątecznego żarcia i co odda chętnym albo na co to wymieni. Był już do wzięcia tort bezowy z Radomia. Ciekawe, czy ktoś się skusił? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lola211 Re: Poświąteczna giełda spożywcza 29.03.16, 09:37 Mój tort bezowy został pochłoniety i nie został nawet okruszek.Beza chrupka, krem pysznie czekoladowy.Prazone orzechy. Tesciowa wepcheła nam wałowke w postaci: -sernika -szarlotki -wedlin -pieczonej białej kiełbasy -sałatki z majonezem Czyli nic co bym zjadła. Moja beza była bezkonkurencyjna i został jej ten nieszczesny sernik, no nic moze poczestuję sasiadke. Wszystkiego za duzo,jak zwykle na swieta. Odpowiedz Link Zgłoś
tereska.z.bombaju Re: Poświąteczna giełda spożywcza 29.03.16, 09:44 Nadal mam 1/4 tego tortu, wędlinę, pół keksu. Zaproszenie aktualne. Siedzę w domu i sama tego nie zezrę Odpowiedz Link Zgłoś
tereska.z.bombaju Re: Poświąteczna giełda spożywcza 29.03.16, 09:44 Dodam na zachętę, że tort jest z pysznym kawowym kremem Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Poświąteczna giełda spożywcza 29.03.16, 12:17 Zanim dojadę do Bombaju, to już pewnie tortu nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Poświąteczna giełda spożywcza 29.03.16, 09:46 U nas dużo nie zostało, jakieś resztki. Uroki posiadania dużej ilości osobników płci męskiej w rodzinie Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Poświąteczna giełda spożywcza 29.03.16, 09:58 Wędlinę mam na śniadanie i kolację dzisiaj, bo mało kupowałam, na śniadaniu nie mieliśmy gości. Zostało mi trochę królika w sosie musztardowym, szynka w sosie miodowym - ale to zniknie dzisiaj lub jutro na obiad ( połowa szynki zamrożona i będzie na weekend ) Zostały mi też ciasta - mazurek i sernik, ale przypuszczam, że jak dzisiaj wpadną do córki koleżanki to niewiele zostanie No i galaretki z mięsem i żurek i sałatka jarzynowa. Ale na szczęście wszystko w ilościach, które się nie zmarnują. A ja mam do końca tygodnia luuz w kuchni Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Poświąteczna giełda spożywcza 29.03.16, 11:00 W lodowce jest to co normlanie byc powinno do piatku/soboty czyli do nastepnych zakupow. Nie robie za duzo jedzenia z okazji swiat czy jedzenia bo nie lubimy dojadac resztek ani marnowac jedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Poświąteczna giełda spożywcza 29.03.16, 12:15 sernik cytrynowy dalej leży - ja nie przepadam, a dziecko z mężem sernik i sernik i sernik. I zjedli trochę a reszta wysycha. Szynka wędzona przez męża została, ale to zjemy. Odpowiedz Link Zgłoś
1.kinia Re: Poświąteczna giełda spożywcza 29.03.16, 12:51 Został sernik ale nie polecam bo kupiony w cukierni-chyba za dużo jakichś dodatków mu dali, to nie to co domowy serniczek.. więc pójdzie do śmieci. Sałatkę jarzynową -na siłę-ale dziś skończę. Wędliny w zamrażalniku czekają na chętnych albo na bigos, nawet ich w święta nie wyciągałam bo nie było potrzeby, wolę dobry ser niż wędlinę. Gar rosołu przetworzyłam na galaretki, może je zmęczę w najbliższe dni. Został gar barszczu, cześć dziś zejdzie resztę chyba też zamrożę.. ..Jak ja się cieszę, że nie chciało mi się iść jeszcze w sobotę na "konieczne świąteczne zakupy" Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_cake Re: Poświąteczna giełda spożywcza 29.03.16, 13:25 Prawie nic nie mam. Zostało mięso które zjemy dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Poświąteczna giełda spożywcza 29.03.16, 15:04 Gar żurku (drugi już, bo zaadaptowany z resztek), pół schabu ze śliwką i trochę sałatki (chyba jeszcze jest, bo znika błyskawicznie). Sporo ugotowanych jajek, ale te pewnie wylądują w żurku. Tym razem udało mi się nie przesadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz_nodzieja Re: Poświąteczna giełda spożywcza 29.03.16, 15:09 Właściwie niewiele, mniejsza połowa szynki. Sałatka zjedzona do cna, ciasta praktycznie też wyjedzone. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Poświąteczna giełda spożywcza 29.03.16, 15:52 vikatl napisała: > Polowy sa zawsze rowne 😁 Odpowiedz Link Zgłoś