miodowa2
11.06.16, 10:39
U mnie w miasteczku są dwa outlety, jeden Orsey, drugi bez nazwy. Właściwie pierwszy raz tam zajrzałam i ku mojemu zdziwieniu na każdej sztuce odzieży jest wycięta metka z nazwą firmy i nawet rozmiaru nie ma. Rzeczy nowe, ceny dość atrakcyjne.
Oba sklepy są na rynku, gdzie wiadomo, jakie są koszty wynajmu kamienicy.
Przemyt? Podróbki?
Są u Was takie?