alsk9 01.07.16, 09:37 i tego, że Polacy trochę więcej pograli niż zazwyczaj: - na boisku niedaleko mnie co dzień panowie w różnym wieku kopią rekreacyjnie piłkę a jeszcze jakiś czas temu, to czasem rzucili do kosza, a głównie to popijali browara Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
snakelilith Re: Skutek Euro 01.07.16, 09:56 Po tym jak Niemcy zdobyli tytuł na Mistrzostwach Świata kluby młodzieżowe w tym kraju odnotowały ogromny przyrost członków. Wszystkie dzieciaki chciały kopać w piłkę. Ja to było z dorosłymi to nie wiem, ale jeżeli to faktycznie zachęca kogoś do uprawiania sportu, to może wysokie gaże piłkarzy są uzasadnione? Jakoś nie wierzę, by po olimpiadzie ludzie zaczęli nagle uprawiać lekkoatletykę, albo gimnastykę artystyczną. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Skutek Euro 01.07.16, 11:34 ja niby tez nie wierze w takie wplywy, ale pare razy mialam okazje poobserwowac rekacje wlasnego dziecka np. ogladlysmy zawody rowerowe, troche przez przypadek trafilysmy, corka chciala zostac ogladac. Wieczorem tego samego dnia tez chciala pojezdzic na rowerze, na dwoch kolkach oczywiscie. Wsiadla i pojechala a miesiac wczesniej nic nie lapala jak probowala i sie zniechecila. Naogladala sie lyzwiarstwa figurowego to i lod przestal byc taki twardy itd. Zawodowcem nie bedzie, ale checi wyraznie wzrastaja. Mysle, ze duzo dzieciakow wlasnie tak fukncjonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Skutek Euro 01.07.16, 21:08 "...kluby młodzieżowe w tym kraju odnotowały ogromny przyrost członków." To wspaniale! Sądzę, że z tego przyrostu członków ucieszyły się głównie Niemki Odpowiedz Link Zgłoś
vi_san Re: Skutek Euro 01.07.16, 09:58 Ja mam w okolicy trzy boiska szkolne - i ci powiem, że na długo przed EURO WSZYSTKIE są okupowane przez grających! Owszem, jest fajny plac z koszami i tam zazwyczaj panowie tak 20 - 25 lat grają w kosza. Ale na boiskach do "nogi" ganiają "w nogę". I to widuję zarówno ekipy dzieciaków [10 - 15 lat], młodych panów [20 - 25 lat] jak i jeszcze młodych panów [30 - ... lat]. I zwróciłam uwagę na dwie rzeczy: po pierwsze: w mojej okolicy wszystkie te ekipy jakoś fantastycznie kooperują - nie ma kłótni, sporów, wszystkie grupy wiekowe się spokojnie dogadują; a po drugie: zupełnie nie widuję dziewczyn/kobiet grających w cokolwiek - czy w ogóle spędzających razem czas na powietrzu, no, indywidualnie bywa, rower czy tam nordic, ale sporadycznie widuję nawet dwie koleżanki RAZEM "nordicujące" czy cokolwiek. Acz, przyznaję, że niestety, browarowi tez się trafiają... Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Skutek Euro 01.07.16, 10:27 E, bo kobiety to chodzą na zumbę, jogę, pilates i podobne. I to przez cały rok. W moim przedziale wiekowym 40-50 regularnie na jakieś zajęcia sportowe chodzą prawie wszystkie moje znajome, ich mężowie najwyżej wejdą na rower w czasie weekendu, ale to też tylko, jak kobiety wyrażą takie życzenie spędzenia wspólnego czasu. Oczywiście wyjątki potwierdzające regułę się zdarzają, ale to kobiety są bardziej stałe w swoich sportowych postanowieniach. Odpowiedz Link Zgłoś
vi_san Re: Skutek Euro 01.07.16, 10:52 Nie upieram się, ani nie kłócę, broń Boże. Ale... Mi chodziło o co innego. Owszem, kobiety być może uprawiają regularnie jakieś tam sporty. Ale stwierdzam tylko fakt, że NIE WIDUJĘ kobiet uprawiających cokolwiek W GRUPIE na świeżym powietrzu. Czy napisałam, że kobiety NIE ROBIĄ nic? No, nie. ale jeśli widzi się kilka koleżanek - to wyłącznie siedzących na kawce przy stoliku. Zresztą i dziewczynek nie widuję grających w cokolwiek GRUPOWEGO. A, przepraszam! Kilka tygodni temu, jakoś na początku maja, widziałam grupę 3 dziewczynek grających w gumę. Odpowiedz Link Zgłoś
rulsanka Re: Skutek Euro 01.07.16, 10:54 Dziewczynki grają w piłkę w chłopięcych klubach, przynajmniej u nas tak jest. U syna akurat się nie trafiła w grupie, ale grupa młodsza to w połowie dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Skutek Euro 01.07.16, 11:15 vi_san napisała: Ale stwierdzam tyl > ko fakt, że NIE WIDUJĘ kobiet uprawiających cokolwiek W GRUPIE na świeżym powie > trzu. Bo może kobiety dbają o młodą skórę unikając nadmiernego UV i dlatego nie na świeżym powietrzu? Ale tak na poważnie, to chyba dlatego, bo młodzi chłopcy preferują proste kontaktowe sporty nastawione na grupową rywalizację. Testosteron. Z dziewczynkami jest trochę inaczej, tu mamy nieco bardziej zróżnicowany repertuar zainteresowań. Kobiety są bardziej skomplikowane. Odpowiedz Link Zgłoś
rulsanka Re: Skutek Euro 01.07.16, 13:59 Jakieś seksistowskie teorie. Po prostu mniej dziewczyn gra, bo tak się utarło, widzi się chłopców grających a dziewczyn nie, więc dziewczyny nie mają wzorców. Rodzice nie zapisują tak często dziewczyn jak chłopaków do klubów i szkółek piłkarskich, nawet jeśli córki nalegają. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Skutek Euro 01.07.16, 17:11 Dlaczego seksistowskie? Mnie tam piłka nożna interesuje tylko jako zjawisko do oglądania, w życiu nie wyszłabym na boisko. Ani teraz, ani jako mała dziewczynka, bo kontaktowa gra mnie odrzuca. Muszę zachowywać się jak chłopak, by nie oskarżono mnie o seksizm? Nie możesz zaprzeczać, że testosteron u młodych mężczyzn zachęca ich do bardziej ryzykownych działań, także takich sportowych. Co nie oznacza, że dziewczynki nie mogą grać w piłkę, mogą i grają, ale proporcje będę po prostu inne. Teza, jakoby różnice pomiędzy płciami wynikały tylko z socjalizacji została zresztą obalona. Odpowiedz Link Zgłoś
rulsanka Re: Skutek Euro 01.07.16, 19:01 Nie musisz się zachowywać jak chłopak, by nie oskarżono cię o seksizm, wystarczy że nie będziesz powtarzać seksistowskich stereotypów. Nie chodzi o różnice pomiędzy płciami tylko o to, by ludzie mieli wybór. A w przypadku stereotypów wielokrotne powtarzanie ich powoduje, że ludzie zaczynają w nie wierzyć, kłamstwo powtarzane wielokrotnie zaczyna być traktowane jako prawda nie do podważenia. Mnie piłka interesowała w sensie grania, ale dziewczyny w moich czasach nie grały. Natomiast oglądanie mnie nudzi. Z kontaktowych sportów lubię sztuki walki (ćwiczyć) ale za to nie lubię gier zespołowych typu siatkówka, bo się wyłączam. Ludzie są różni i dla tego nie cierpię generalizacji, bo to jest po prostu krzywdzące i ograniczające dla niektórych. Z obserwacji dzieci i rozmów wynika, że dużo więcej dziewczyn chce grać niż rzeczywiście to robi. Po prostu o życiu dzieci decydują rodzice i to oni wybierają dla nich sporty. Np. koleżanka syna chciałaby chodzić na piłkę i karate, a chodzi na dodatkową religię i balet. Jej mama po prostu uważa, że do stereotypów należy się dostosowywać i jest zaniepokojona odmiennymi od swoich wyobrażeń zainteresowaniami córki. Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Skutek Euro 01.07.16, 10:25 Coś w tym jest mój trzylatek lata po trawniku za piłką, ćwiczy wślizgi i wrzeszczy "Polska biało-czerwoni!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Skutek Euro 01.07.16, 14:05 a u mnie w pobliskim sklepiku zabrakło piwa Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Skutek Euro 01.07.16, 17:16 W ten skutek to nawet jestem w stanie uwierzyc Odpowiedz Link Zgłoś
cichadziewuszka Re: Skutek Euro 01.07.16, 17:54 Coś w tym jest, mój mały sąsiad od kilku dni kopie piłkę po trawniku. Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Skutek Euro 01.07.16, 21:38 Oczywiscie, tak to dziala. Finowie swietnie graja w hokeja i na kazdym najmniejszym boisku w dziurze zabitej dechami w zimie wylewa sie wode i robi lod, zeby bylo gdzie grac. To samo tyczy sie sportow motorowych - ledwo szkraby od ziemi odrosna, a juz wsadza sie je w gokarty. Odpowiedz Link Zgłoś
alsk9 Re: Skutek Euro 01.07.16, 21:58 no wiesz, Finowie tak jakby mają z czego te lodowiska robić Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Skutek Euro 01.07.16, 22:26 no, z wody sie je tutaj robi. duzo jej tu mamy. kraina tysiaca jezior, itd. Odpowiedz Link Zgłoś