Dodaj do ulubionych

Pomóżcie. Wątek bleee. Serio.

20.07.16, 22:22
Mam zrobić te cholerne badania na pasożyty. Wszystko mam tylko próbki brak.
Wstyd mi pisać ale laboratorium czynne do 9.30. Jeden strzał wiec ma być świeże a ja nie mogę rano. 5 dni już podporządkowuje swoje życie POD.

Dziś tak się starałam dotrwać do jutra ale przepadło. Co mam zjeść teraz aby poszło rano.
Wiem jak to brzmi ale nie chce już dłużej się w to bawić. Mam dość!
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 22:26
      wcześniej wstań, wypij kawę na czczo i pójdzie.
    • 1matka-polka Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 22:28
      Walnij do słoika i włóż do lodówki, będzie świeże big_grin
      • lauren6 Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 22:31
        I od razu wyrzuć całą zawartość lodówki do kosza po trzymaniu tam takiej bomby całą noc.
        • yoma Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 23:37
          W sensie bakterie i pasożyty przez noc przegryzą wieczko od słoika?
          • kosheen4 Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 00:37
            no przecież ematka ma najsilniejsze bakterie kałowe na świecie. przegryzą denko i wypiją freon z lodówki.

            kurde, na tym forum to od skrajności do skrajności. jedna szczotkę klozetową myje w zmywarce a druga chce żarcie wyrzucać bo kawałek klocka w sterylnym pojemniczku. przecież nie stawiasz talerzyka bez przykrycia...
            • lauren6 Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 07:40
              Jak uważasz, że lodówka nie przejdzie zapachem to sobie stawiaj tam kupę w słoiku. Mamy wolny kraj, nikt ci nie zabroni trzymania g... z jedzeniem.
              • kalina_lin Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 08:26
                Nie przejdzie. Sprawdzone. W słoiku i w woreczku foliowym.
              • kosheen4 Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 19:04
                spoko. poczucie misji każe mi tylko nadmienić, że nie wkładasz do lodówki całego naboju jaki urobisz, tylko odrobinę, w szczelnym pojemniczku kupionym w aptece.
    • 1matka-polka Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 22:33
      A dlaczego chcesz badać pasożyty? Jakie masz objawy?
      • skomplikowanaula Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 22:43
        1 matka- polka nie tyję a jem sporo. Mam braki witaminowe i trochę to zaniepokoiło lekarza. Mnie też już od dawna o czym pisałam tu chyba. No i dzieciaki co to owsiki mają jeden po drugim a turlają mi się po łóżku.

        Wyjdzie nie wyjdzie mam już dość tej zabawy. A co dwa dni klubgogo to ja już to widzę jak bym zebrała. W miesiąc bym się nie wyrobiła..zdecydowałam dać do normalnego lab bo tak mi poleciła lekarka. Mówiła, że tu dokładne testy robią i jak wyjdzie to wyjdzie a jak nie to żeby nie szukać bo takie odrobaczanie na siłę kiedy nie ma potrzeby też nie jest dobre.

        • 1matka-polka Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 23:03
          Na owsiki bierze się jedną tabletkę i tyle.
          • skomplikowanaula Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 23:05
            Nie wiem czy mam. Moja lekarka jest przeciwna leczeniu w ciemno. Kazała zrobić i tyle bo za chuda jestem mam niedowagę przy normalnym jedzeniu bez cukru.
            • memphis90 Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 21:19
              Ale akurat przy owsicy u dzieci powinna być leczona cała rodzina - i wtedy się podaje leki bez badań.
        • 1matka-polka Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 23:04
          A jakie są objawy tego braku witamin?
          • skomplikowanaula Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 23:08
            mam mało b12, jestem blada jak prześcieradło, mam niskie żelazo, jestem ospała, mam wory pod oczami mimo że sypiam do późna, mam zmiany skórne itp...
            • milka_milka Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 23:11
              A robiłaś badania w kierunki celiakii? Bo to mi się wydaj bardziej prawdopodobne niż pasożyty. Albo zespołu złego wchłaniania?
              • skomplikowanaula Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 23:15
                Nie. Chcą mi najpierw powykluczać oczywistości.
                Co do celiakii - jestem już na 2 szczeblu eliminowania glutenu. Zostało mi jeszcze 8. To moja osobista drabina, gdzie powoli wywalam gluten. Niestety przez te pasożyty męcze sie 5 dzień i jadam to czego nie chce i nic nie wychodzi.
                • madzioreck Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 23:35
                  Ja nie jestem fanką glutenu w ogóle, ze zbóż w dzisiejszej ich postaci, ale oficjalna medycyna mówi, że jeśli chce się wykryć celiakię, to się glutenu nie odstawia, zanim się nie zrobi badań. Bo później, jeśli trzeba je będzie zrobić, i tak będziesz musiała przeprowadzić prowokację glutenem. No chyba, że zamierzasz go po prostu więcej nie jeść, ale wtedy się po prostu odstawia produkty z glutenem, bez żadnych drabin...
                  • skomplikowanaula Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 23:42
                    tak mam zamiar z niego zrezygnować całkowicie.
                    Jednak uważam że odstawienie od razu jest nierealne. Stopniowo odstawiam, szukam zamienników aby nie wracać i nie cofać się. Nic na szybko, nie spieszy mi się do niczego bo nie umieram, że tak powiem.

                    wiem o tym, że aby robić badania trzeba jeść gluten jednak to droga zabawa a na razie brak lekarza, który potraktowałby to poważnie.
                    • milka_milka Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 08:24
                      Twoje wyniki jak najbardziej świadczą o tym, ze można to zrobić na NFZ. Skierowanie na gastroskopię dostaniesz od internisty, możesz też do gastrologa, a ten może Cię skierować na badanie obecności przeciwciał. Dziwne, ze przy Twoich wynikach lekarz o tym nie pomyślał.
                • memphis90 Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 21:20
                  >Co do celiakii - jestem już na 2 szczeblu eliminowania glutenu. Zostało mi jeszcze 8.
                  Ale wiesz, że diagnostykę w kierunku celiakii należy zrobić PRZED wyłączeniem glutenu z diety- inaczej nigdy nie uzyskasz wiarygodnych wyników.
                  • magdalena_buka Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 08.08.16, 13:30
                    Diagnostykę w kierunku celiakii najlepiej rozpocząć od badań genetycznych... Najsensowniejszy wynik, który nie może być zafałszowany przez np. niski poziom przeciwciał spowodowany dietą bezglutenową.
    • klubgogo Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 22:36
      Na pasożyty, znaczy z kału? Z jednej próbki nic Ci nie wyjdzie. Nie stresuj się porannym posiedzeniem, takie badania robi się w laboratoriach weterynaryjnych, pobiera się próbki z 3 porcji, co 2 dzień (czyli np. w czwartek, sobotę, poniedziałek), wszystko przechowujesz w lodówce i potrójną porcję zanosisz dopiero do badania.
    • kfugktru23 Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 22:41
      Człowiek trawi 3 godziny. Zjedz coś przed snem.
    • karotka_plus Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 22:46
      Nie pocieszę - mam ten sam problem jak trzeba "coś z siebie wydusić" wink
      U mnie akurat działa pizza - serio. Jem wieczorem na drugi dzień już po pizzy big_grin U mnie ten sposób działa na 100%, zawsze.
      A czopki na zatwardzenie?
      • skomplikowanaula Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 22:52
        nawet gdybym chciała to nie mam pizzy. Wkurzam sie też że jem juz 5 dzień rzeczy, których nie jadam: słodycze itp..niech to się juz kurde skończy.
        Zjadłam jogurt już i ciasteczko małe i zjem trochę sałatki z śledziem. Gorzej jak się struje a rano spróbuje z tą kawą - chociaż nie pije. I wstanę wcześniej.
        • olewka100procent Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 22:55
          Zjedz 2-3 jabłka przed snem
          • skomplikowanaula Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 23:08
            nie mam kurde zjadłam wczoraj..
        • madzioreck Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 23:38
          Ale te słodycze i ciasteczko to na co mają Ci pomóc? Zjedz jakiś owoc porządny, jabłko czy banana, kaszy gryczanej się najedz na kolację.
          Dość niezawodny sposób to kawa + fajek z rana, no ale to opcja dla palących wink
          • skomplikowanaula Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 23:45
            nie mam. jadłam to wszystko 5 dni i nic. Zdecydowałam że spróbuje z jogurtami i słodyczami. Co mnie wkurza bo to gluten jest.

            O ile kawę raz jedyny przeboleje to fajki nigdy.
            • konsta-is-me Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 23:54
              Sprobuj zjesc wieczorem przed pojsciem spac kilka bananow i ew. dopraw czarna kawa rano, nie goraca-wypita duszkiem.
              Jak to nie pomoze to juz nie wiem co.
              Moze sliwki suszone?
              • skomplikowanaula Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 20.07.16, 23:56
                spróbuje rano.
                • ykke Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 00:07
                  Pół szklanki bardzo cieplej wody z cytryna z rana i jakiś mały sporcik (rower,jogging,szybki spacer). Potem śniadanko i pognasz jak szalona. Do WC.
                • madzioreck Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 00:07
                  skomplikowanaula napisała:

                  > spróbuje rano.

                  Słodycze Ci nie pomogą, bankowo.
                  Rano spróbuj kawę, czarną, jak ktoś przytomnie wyżej zaznaczył.
                  Śliwki suszone nie działają doraźnie, na już, więc raczej zjedz teraz.
    • nottymoni Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 07:12
      Teraz to chyba trochę za późno ale polecam sok pomidorowy
    • kaz_nodzieja Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 08:34
      Trzymamy kciuki. Jak poszło?
    • ola_dom Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 09:23
      skomplikowanaula napisała:

      > Dziś tak się starałam dotrwać do jutra ale przepadło. Co mam zjeść teraz aby poszło rano.

      Mam nadzieję, że rano był sukces, ale jeśli jednak nie - poza tym - warto pamiętać "na zaś" - idealnie i cudownie działa solidna dawka dobrego magnezu.
      Polecam 6 tabletek SlowMagu. I nie, nie jest to dawka kosmiczna ani zabójcza, wiele osób tyle łyka dziennie przy niedoborach.
      • kaz_nodzieja Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 09:26
        Kupa z rana jak śmietana.
    • mozambique Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 13:28
      spoko, pare godzin w lodówce moze postać ,

      a oza tym - kiszona kapucha czyni cuda smile
      • kaz_nodzieja Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 13:38
        Albo dwie mocne kawy z rana.
        • mozambique Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 13:49
          może tyż. , ja ostatnio tak polowałam na dziecięcą "produkcję", więc kapuste na wieczór mam obcykaną
    • alsk9 Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 13:40
      hehe, u mnie na wydalanie działa poranna kawa. Ilekroć muszę rano robić jakieś badania na czczo to wypróżnienia nie ma i już. A codzienna poranna kawka z mlekiem (którą nota bene uwielbiam) - u mnie jest zamiast śniadania- cudownie reguluje co trzeba. smile

      A co do pasożytów to kiedyś taką kurację mi poleciła pani zielarz www.sklep-naturalna-medycyna.com.pl/oczyszczanie-organizmu/359-para-farm-przeciw-pasozytom-ziola-na-robaki.html
      raz do roku. Robiłam raz, nie mam pojęcia czy pomogło, ale płyn przyjemny w smaku big_grin

      ps. a masz jakieś inne objawy od strony przewodu pokarmowego? może gastroskopię zrób.
    • viridiana73 Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 13:44
      Zakurz se na czczo. I kawki się napij. Efekt murowany.
      A o tej lodówce też słyszałam. Zastreczuj pojemniczek folią, w końcu bakterie i ew. pasożyty chyba zębów nie maja.
    • bei Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 19:18
      To przechowaj wieczorny material do badan- szczelne opakowanie w opakowanie w opakowanie ( schizasmile ) i do lodowki, albo jedno opakowanie i na balkon .
      • memphis90 Re: Pomóżcie. Wątek bleee. Serio. 21.07.16, 21:22
        Na balkon lepiej nie, teraz są upały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka