Dodaj do ulubionych

Kraków w ŚDM.

27.07.16, 14:22
Cisza, spokój, pustki na zwykłych osiedlach. Zero korków lub mniejsze niż zwykle. Na parkingach ogólnie dostępnych połowa wolnych miejsc mimo, że zwykle pełno aut i każdy aż czyha aby zwolniło się choć jedno miejsce. Znudzone kobiety w sklepach bo nie ma klientów, a towar jest jak zwykle. Niepotrzebnie robiłem zapasy.Nudy. Jak dla mnie mogłoby tak już zostać, pustki, cisza, spokój, osiedla jak wymarłe. Czasem przemknie jakiś samochód lub przejdzie jakiś emeryt.
Obserwuj wątek
    • spanish_fly Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 14:25
      Pielgrzymi nie dopisali?
      • iwoniaw Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 14:40
        Pielgrzymi dopisali, ale jeśli się jest bezrobotnym mieszkańcem peryferyjnego osiedla, to zapewne nie odczuwa się żadnych niedogodności big_grin
        • lokitty Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 15:04
          Nowa Huta? wink
          • iwoniaw Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 15:11
            E tam, chciałby żeby to była Nowa Huta. Pewnie jakieś blokowisko na Azorach albo w Prokocimiu, sądząc po tym, co pisywał tu o maczetowych młodzieńcach z sąsiedztwa big_grin

            Choć w sumie w przypadku bezrobotnego, nie mającego znajomych w innych częściach miasta i nie potrafiącego rozmawiać z ludźmi w żadnym (z ojczystym włącznie) języku to nie ma znaczenia, w której dzielnicy wychyla nos tylko do sąsiedniej biedronki. Grunt, że posłuchał dobrej rady i od razu popatrz, jak mu się optyka zmieniła. Dobrze, że bierze leki i nie próbuje wychodzić na miasto, niech już nawet na forum sobie popisze.
            • lokitty Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 15:36
              Przestań, dławię się obiadem wink
            • migona Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 17:51
              big_grin big_grin
        • panterarei Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 16:26
          A Ty rozumiem mieszkasz w rynku? Na moim osiedlu, 10min tramwajem do rynku też cisza i spokój. W Zoo byliśmy wczoraj po burzy, pusto, sielanka
          • przeciwcialo Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 16:29
            I ponoc za darmo.
          • ira_08 Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 16:52
            U mnie też spokój i pustka. A ja ani z peryferiów, ani bezrobotna. Ulice o 8 rano wyglądają jak w Nowy Rok. I koło mojej pracy też pustawo, a zazwyczaj dosyć tłocznie. Problemy są przez ograniczenia w ruchu, ale nie w tłoku. No chyba, że ktoś na samym Rynku pracuje, ale tam w lecie zawsze tłoczno. Pełno policji tylko i żandarmerii, wczoraj pół dnia mi nad głową latał wojskowy śmigłowiec.
            • iwoniaw Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 17:01
              Nie chodzi o to, że i czy pusto, tylko o przepowiadanie armagedonu przez autora wątku na tym forum oraz żałosne jeremiady, które tu uskuteczniał w temacie swej rzekomo nie mogącej działać w czasie ŚDM "firmy".
      • kaz_nodzieja Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 15:56
        Na mszy było 200000 (dane szacunkowe służb), a zapowiadano nawet 1,5 mln. Zarejestrowanych jest około 350000 więc mniej więcej się zgadza bo część jeszcze dojedzie. Moja znajoma poszła do swojej parafii z ofertą noclegu dla pielgrzymów, ale została odprawiona z kwitkiem bo mają dużo wolnych miejsc, więc kolejne niepotrzebne.
    • cosmetic.wipes Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 14:46
      Spokojnie gazet, dziś dopiero poczatek, moze jeszcze bedą jakieś atrakcje big_grin
      • marzeka1 Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 15:01
        Z każdym dniem będzie rosła liczba pielgrzymów- grupa studentów, wśród których będzie mój syn, jadą dopiero jutro.
        • kaz_nodzieja Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 15:56
          Oby dopisała pogoda. Teraz znowu grzmi, oby nie było burzy.
          • marzeka1 Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 16:27
            Jest przygotowany i na upał, i na deszcz- cieszy się na ŚDM.
            • przeciwcialo Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 16:30
              I dobrze. Niech wyniesie z nich to co najlepsze i czego najbardziej potrzebuje.
            • kaz_nodzieja Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 17:46
              Oby było spokojnie. Jak na razie nie doszło do żadnych incydentów i oby tak dalej. Jeżeli pominiemy wiadome zagrożenie powinno być w porządku, nawet bezpieczniej niż zwykle bywa bo mniej Anglików i mniej pijanej młodzieży, a więcej służb.
              • ichi51e Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 18:25
                Jakich ty sie incydentow spodziewasz skoro JPII wszystko zalatwil i osobista piecze roztacza?
    • lokitty Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 15:04
      Nie zadeptali wam Krakowa? No pacz big_grin.
    • gama2003 Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 15:30
      Właśnie miałam pytać, co tam słychać.
      Jak Krakowianie dają radę to dobrze, tak trzymać smile

      Dziś czytałam, że Wałęsę zaproszono, dwa dni przed imprezą. Oficjalnym pismem.
      No no, protokół dyplomatyczny też ulega dobrej zmianie.
      • pitahaya1 Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 17:56
        Jakieś miejsce się zwolniło?
    • tmk123 Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 15:42
      Nie wiem jak wyglądają Błonia po mszy, ale ogólnie Kraków wysprzątany, nawet nie przypuszczałam,że jest tyle różnych jeżdzących myjek. Czyściutko jak nigdy. Totalne pustki w sklepach. Pustki na ulicach. Kilka razy dziennie pojawiają sie większe grupki pielgrzymów, wtedy jest hałas bo śpiewają klaszczą itp. W nocy żadnych pijanych Anglików czy kibiców.
      Minusy czasem trudno załapać sie do tramwaju. Ech, mogłoby tak zostać na wieki wieków
      • kaz_nodzieja Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 15:53
        Amen smile
      • przeciwcialo Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 15:53
        Na Brzegach tez juz wszysko przygotowane chociaz ulewa była tam wczoraj okropna.
        • kaz_nodzieja Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 15:57
          A teraz znowu zanosi się na deszcz i grzmi.
          • przeciwcialo Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 16:11
            Najwyżej Woodstock bedzie. Młodym ludziom nie przeszkodzi to w niczym.
    • loola_kr Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 16:10
      dajemy radę, wszędzie słychać śpiewy, chyba jest miło, no może oprócz tego, że do mojej córki ksiądz zawołał: diabeł idzie! (nie wiem czy dlatego, że szukała Pokemonów czy z powodu czapki i koszulki z Metallicą)
      • spanish_fly Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 18:25
        Serio? Chyba bym odkrzyknęła "Czekam na ciebie w piekle pedofilu!".
        • maja0026 Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 18:53
          hahahah dobresmile
    • przeciwcialo Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 16:24
      Franciszek już jest. Lubie tego pana.
    • kafana Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 17:23
      To wymarcie to przesada -nie podoba mi się za bardzo. Natomiast miasto bez samochodów rewelacja! Jest cicho, spokojnie, komunikacja dziala bez zarzutu, można bez obaw jeździć na rowerze i spacerować. Powietrze jest odczuwalne czystsze. Nie miałabym nic przeciwko gdyby ruch w kwadracie grzegorzeckie, mogilskie, grunwaldzkie kleparz zawsze był w ten sposób ograniczonysmile
      • przeciwcialo Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 17:27
        Prawda? Pieknie jest.
    • rysiowa85 Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 18:37
      widziałam dziś parę tramwajów zapchanych na maksa, al one jechały z Huty. Na krótszych trasach pielgrzymi w ogóle nie wsiadają do tramwaju. Z Miasteczka AGHu szli na Rynek.
      Nad Wisłą puściutko. Na ulicach puściutko, poza grupami pielgrzymów.
      Mase sklepów pozamykanych, ale zawsze znajdzie się jakiś spożywczak.
      Jeżdżą pojazdy myjące i po ulicach i po chodnkach. Śmieci żadnych nie widziałam. Ogólnie jestem mile zaskoczona organizacją i kulturą pielgrzymów. Na tle zwykłych turystów, którzy przyjeżdzają do Krakowa to oni są naprawde ok. NIe syfią pod siebie, nie wydzierają się, chodzą po przejściach dla pieszych, nawet utrzymują tempo marszu i nie rozłażą się na boki
      Krzyczą tylko południowcy, Australijczycy spokojni, Ze stanów też spokojni.
      Dobrze że nie spanikowaliśmy i na siłe nie szukaliśmy wczasów.
      p.s.
      dzieki za cynk z Zoo przeciwcialo smile
      • przeciwcialo Re: Kraków w ŚDM. 27.07.16, 18:52
        Proszę bardzo. Natknęłam sie na info że w tym tygodniu zoo za darmo.
    • janinakowa Re: Kraków w ŚDM. 29.07.16, 09:06
      Jestem właśnie w Krakowie, blisko centrum, pusto na ulicach, cisza i spokój, co jakiś czas grupki pielgrzymów wtedy jest radośnie i się pozdrawiają wzajemnie, są wreszcie miejsca na parkingach, widać bardzo dobrą obstawę policji, na każdym wiekszym skrzyżowaniu pilnują porządku,
      ktoś nieźle nastraszył krakowian, że chyba większość wyjechała z miasta.
      W drodze do Krakowa mijałam grupę ok 30 rowerzystów z flagą Portugalii, wjeżdżali pod sporą górkę, z wysiłkiem, przemoczeni, w ulewie, a i tak nam machali i pozdrawiali. Niesamowite wrażenie gdy tylu ludzi tutaj jedzie z daleka nie bacząc na trud, aż głupio, że może ma się tę imprezę na miejscu lub gdzieś blisko a wybiera się siedzenie przed tv.
      • cosmetic.wipes Re: Kraków w ŚDM. 29.07.16, 09:18
        > ktoś nieźle nastraszył krakowian

        Wiadomo kto. Majcher (jakby kto nie wiedział to nasz prezydent miasta), który najpierw kazał krakowianom wyp...ać "na zielona trawkę", a potem sie tego wyparł w żywe oczy.
        • janinakowa Re: Kraków w ŚDM. 29.07.16, 09:39
          Ten pan już dawno stracił termin przydatności do spożycia.
          W niedalekim sklepie też pustki, tylko naburmuszona obsługa jęcząca, że muszą tu siedzieć, że im kazali pracować i towar rozkładać jak inni mają wolne. wink
        • elle-hivernale Re: Kraków w ŚDM. 29.07.16, 12:58
          Ale za to jak mu się teraz podoba, czytałaś? Troszkę mieszkańców się wywali za miasto, troszkę się zamknie w domach, bo nie mają jak dojechać do pracy, resztę się skumuluje na Błoniach i od razu przjemniej i korków nie ma.
      • kaz_nodzieja Re: Kraków w ŚDM. 29.07.16, 12:46
        Teraz byłem u kolegi mieszkającego osiedle dalej. Widziałem kilka grupek młodzieży. Sądząc po flagach Brazylia, Włochy i jeszcze jakiś kolejny kraj. W samym środku osiedla po kilka małych grupek idących na niedaleki przystanek, sympatyczni, spokojni młodzi ludzie. Rzadko można spotkać tu turystów, podobno zostali zakwaterowani w dwóch okolicznych szkołach i parku. Znajomy narzekał, że byli głośni do 2 w nocy. Wcześniej śpiewano "Barkę" aż się niosło do jego mieszkania i podobało mu się, choć jest niewierzący.
      • morekac Re: Kraków w ŚDM. 29.07.16, 22:45
        >ktoś nieźle nastraszył krakowian, że chyba większość wyjechała z miasta.

        Jakby zostali, to byłoby pewnie zbyt tłoczno?
    • elle-hivernale Re: Kraków w ŚDM. 30.07.16, 12:12
      Jeszcze jeden śmigłowiec i nie wyrobię...
    • przeciwcialo Re: Kraków w ŚDM. 30.07.16, 15:32
      Na Brzegach sie zapełnia, tłumy ciągną. Oczywiście krażą biedaki i myla drogi, Policja nie pomaga. No ale pieknie jest, nawet Krakusy do miasta wracaja. albo powychodzili z domów ci co zostali.
      • janinakowa Re: Kraków w ŚDM. 30.07.16, 15:55
        Policja też w wiekszości przyjezdna, z Poznania, Ostrowca, ... słabo znają Kraków. Organizatorzy powinni ustawić lokalnych informatorów na rogatkach.
      • kaz_nodzieja Re: Kraków w ŚDM. 30.07.16, 16:42
        Prawda. W centrum spokojnie, pełno młodzieży, wesoło, bezpiecznie. Młodzi księża grający i śpiewający na Plantach, wesoło machające wycieczki z Południowej Ameryki, jakże odmienne od angielskich "dżentelmenów" nawiedzających Kraków czy zarozumiałych Niemców. To mi się podoba smile
        • janinakowa Re: Kraków w ŚDM. 30.07.16, 21:20
          Organizatorzy skiepścili z oznaczeniem i umożliwieniem dotarcia do Brzegów,
          żal było patrzyć na te tłumy zmordowanych ludzi które nie wiedzą gdzie mają iść, bezradnych policjantów którzy miasta nie znają bo kazali im tam stać a oni z innej części Polski i zwyczajnie nie umieją pomóc choćby chcieli, bo sami nie wiedzą,
          marne oznaczenia- dlaczego bez choćby orientacyjnej informacji ile km do Kampusu?
          zamknięte ulice dla komunikacji miejskiej, gdzie info o zamknięciu całkowitym ruchu na tej trasie dopiero kilka godzin przed było podane, co mają zrobić ludzie, którzy idą z bagażami i trójką małych dzieci, na upale 30 stopniowym, i okazuje się że na piechotę muszą zasuwać 12 km zamiast planowanych 5 ? Oj, będzie dziś jeździć pogotowie na okrągło, wykończyli pielgrzymów tą drogą, zamiast uruchomić autobusy na jednym pasie żeby wszystkich szybko dowieźć..
          • kaz_nodzieja Re: Kraków w ŚDM. 31.07.16, 10:33
            Na szczęście tylko jedna osoba musiała zostać odwieziona do szpitala. Za to dużo było udarów cieplnych i skręceń.
            • janinakowa Re: Kraków w ŚDM. 31.07.16, 15:38
              Dziś karetki kursowały często, skwar, żar leje się z nieba, droga powrotna otwartą szeroką drogą, gdzie nie ma skrawka cienia, ani jakichś restauracji gdzie można przysiąść coś zjeść. Autobusy i tramwaje na niektórych trasach nie kursują wcale, więc po nocnym czuwaniu, po mszy na piekącym słońcu, ludzie ruszają znowu 15 km na piechotę, potwornie zmęczeni, przegrzani, oblegając nieliczne pompy z wodą na trasie. Może po kolejnych kilku godzinach koczowania pod dworcem uda im się wyjechać do miejsca noclegu i odpocząć..
              Ochroniarze przemysłowego budynku wystawili przez siatkę wąż z bieżącą wodą, by potrzebujący mogli sobie nalać do pustych butelek i się schłodzić. Może szefowie ich nie obciązą rachunkiem za wodę..
              Dobrze, że przeszła szybka burza bo trochę ochłodziła powietrze, może uratowała kilku osobom zdrowie bo byli na granicy omdlenia z upału. Niestety znowu się robi parno, chmury kolejne się gromadzą i może przyjść jeszcze spora nawałnica.
              Podziwiam tych pielgrzymów. Włożyli w ten pobyt potężny wysiłek.
              Szkoda, że jutro już ich w większości nie będzie i pewnie wrócą stare krakowskie kwasy.
            • joa66 Re: Kraków w ŚDM. 31.07.16, 16:49
              Znacznie więcej.
              • kaz_nodzieja Re: Kraków w ŚDM. 31.07.16, 17:40
                Według danych Interii większości opatrzono i udzielono pomocy na miejscu, a do szpitala musiano odwieść jedną osobę. Nawet jak więcej to i tak wszystko przebiega spokojnie i sprawnie, mam nadzieję, że będzie tak do końca.
                • iwoniaw Re: Kraków w ŚDM. 31.07.16, 17:45
                  "Odwieść" to chyba OD szpitala? big_grin Do szpitala mogli co najwyżej "odwieźć".
                • joa66 Re: Kraków w ŚDM. 31.07.16, 18:09
                  Są jakieś też podobno zatrucia pokarmowe, wyrostki, odnowione przewlekłe choroby itd - w sumie nic dziwnego przy takiej skali wydarzenia.
                  • kaz_nodzieja Re: Kraków w ŚDM. 31.07.16, 18:25
                    fakty.interia.pl/raporty/raport-swiatowe-dni-mlodziezy-krakow-2016/aktualnosci/news-sluzby-kolejny-spokojny-dzien-sdm-tylko-drobne-incydenty,nId,2243515

                    Oczywiście przy takiej masie zawsze może trafić się wyrostek, biegunka czy skręcenie, na szczęście nie było nic naprawdę poważnego (oprócz nieszczęsnej dziennikarki włoskiej).
                    • janinakowa Re: Kraków w ŚDM. 31.07.16, 18:28
                      ale to było przed Brzegami. nie było skwaru ani nawałnic(jak teraz). Ja czekam na sprawozdanie stamtąd i z powrotów pielgrzymów..
                    • joa66 Re: Kraków w ŚDM. 31.07.16, 18:30
                      I zatrucia policjantów wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,20475970,policjanci-ze-szczecina-mieli-ochraniac-sdm-ale-wszyscy-zatruli.html

                      • janinakowa Re: Kraków w ŚDM. 31.07.16, 18:37
                        Wczoraj widziałam szczęśliwców pilnujących bocznej ulicy, chowając się w samochodzie zajadali się pizzą popijając kawą z kubka, mieli jakiś sklep niedaleko wink
                        Ogólnie po tych dniach polubię chyba policję, wesołe towarzystwo, życzliwe, a większość pilnujących to była młodzież przed 30tką więc też się chcieli pobawić z innymi na tyle na ile mogli.
                      • kaz_nodzieja Re: Kraków w ŚDM. 31.07.16, 18:38
                        Było patrzeć gdzie i co się je.
                        • morekac Re: Kraków w ŚDM. 31.07.16, 20:45
                          Albo tak tam u was karmią przyjezdnych...
    • przeciwcialo Re: Kraków w ŚDM. 31.07.16, 19:57
      No i po ŚDM. Papiez prawie w Czechach juz jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka