Dodaj do ulubionych

Pierwsza dama - coś staro

30.07.16, 20:21
Jakoś staro wygląda jak na swój wiek. Czy mi się zdaje? To czoło, te oczy, ta szyja. Tak wygląda twarz 44 latki? I przecież nie jest steraną życiem rolniczką z piątką dzieci.
www.pudelek.pl/artykul/95895/pis_boi_sie_ze_agata_duda_przerwie_milczenie_bedzie_klopot/
Obserwuj wątek
    • barbibarbi Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 20:26
      Aaaa, OK. Nie bywam często. Faktycznie wygląda na dobrze po 50 tce. Kiepskie geny pewnie wink
      • facetidealny Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 20:30
        barbibarbi napisała:
        >Faktycznie wygląda na dobrze po 50 tce.

        Ale jest młoda duchem, bo zachowuje się jak wesoła nastolatka big_grin
        https://e5.pudelek.pl/ad93d70db9d869906f134d184acbb02db798a35b.jpg
        • asmarabis Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 20:34
          ale ktos wie czemu ona tak podrygiwala?
          Jakkolwiek by nie wygladala to wblada lepiej od poprzedniczki
          • facetidealny Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 20:43
            asmarabis napisała:
            > ale ktos wie czemu ona tak podrygiwala?

            No bo jest młoda duchem! Młode dziewczęta czasem chichrają i podrygują bez sensubig_grin
            https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/sdm-2016-spontaniczne-przywitanie-agaty-dudy-z-biskupami/7vjn0kz
            • iuscogens Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 22:10
              E tam, rozbrajajace jest to zdjecie ??
              • karme-lowa Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 22:43
                iuscogens napisał:

                > E tam, rozbrajajace jest to zdjecie ??
                >
                Prawda?
                Też je lubię; )
                • iuscogens Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 22:48
                  Poza 100% Gargamela ??
                  • gama2003 Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 23:04
                    Nie ma gracji w sobie kobieta, mimo lekkiej sylwetki. Ten pokłon przed brzuchatymi biskupami dopełnia żenady. I dużo mówi o osobie.
                    • kaz_nodzieja Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 10:22
                      Nie jej wina, że ma 180 cm, a biskupi średnio 160 cm.
    • kaz_nodzieja Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 20:31
      Wygląda na swoje lata i stosownie do swojej figury.
      • barbibarbi Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 20:40
        Nieeee, wygląda na sporo więcej. Zadbana 44 latka nie ma takich zmarszczek i takiej szyi, no chyba że ma genetycznego pecha, albo jarała 20 lat, albo miała ciężkie życie.
        • damartyn Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 21:02
          Wygląda zdecydowanie poważniej niżby wskazywała metryka urodzenia ale ma niezłą figurę i mogłaby nosić wiele fajnych rzeczy, które ujęły by jej lat, a tymczasem uparcie poddała się jakiemuś obłędowi toczkowemu i ciągle wygląda jakby urwała się z wesela na jakiejś głębokiej wisi, ze 30 lat temu. Nie wiem , kto jej doradza w tych strojach ale powinna Ją czy Jego jak najszybciej pognać w cholerę.
        • sanrio Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 10:04
          tak, to prawda, wygląda bardzo staro - moja 60-cio letnia mama ma mniej zmarszczek na czole i szyi. Ale AKD ma przepiękne, zadbane, niepomarszczone i nieżylaste dłonie. I świetną figurę, dobrą fryzurę, ogólnie prezentuje się spoko! (mimo, że jej twarz wyjątkowo do mnie nie przemawia)
    • andaba Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 20:59
      I co ma się powiesić?
      Taka uroda, nic nie poradzi.
      W końcu to nie jej wina chyba...
    • karo.8 Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 21:00
      Zycie dla nikogo nie jest łatwe. nie jest rodzicielką 5 dzieci, ale mogla wzmagać sie z trudnymi doświadczeniami. wygląda dobrze
      • taki-sobie-nick Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 21:01
        karo.8 napisała:

        > Zycie dla nikogo nie jest łatwe. nie jest rodzicielką 5 dzieci, ale mogla wzmag
        > ać sie z trudnymi doświadczeniami. wygląda dobrze

        ZMAGAĆ!!!
    • spanish_fly Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 21:14
      Pomijając tuszę wygląda jakby była w zbliżonym wieku do Dudowej, a jest ze dwadzieścia lat starsza. Nie żeby miało to jakiekolwiek znaczenie.
    • kropkaa Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 21:16
      Była pierwsza dama urodziła i wychowała piątkę dzieci, mąż był internowany. Obecna milcząca dama ma życie jak w Madrycie. Jedynym jej zmartwieniem jest nie zapomnieć się i nie przemówić.
      • melcia.melowata Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 21:23
        Była pierwsza "dama" ma gust doskonały: klasyczny żakiet w stylu lat 90-tych,podkreslajacy przywiazanie byłej "damy" do klasyki oraz podkreślający nostalgie do lat minionych.rewelacja.świetną stylizacja.
        • a.va Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 21:43
          Ale to nie jest wątek o byłej, tylko o obecnej, masz jakąś obsesję Komorowskiej, że tyle postów o niej?
        • kropkaa Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 21:45
          Jeśli takie typy jak ty potrafią poprawić sobie humor tylko w taki sposób, to naprawdę współczuję. Mam nadzieję, że płacą ci chociaż przyzwoicie za ten jad, który się wylewa z postów twoich i twoich trollowych kumpli. Chociaż poziom twoich wypocin jest tak marny, że kokosów to na pewno nie zarabiasz. Może skup się na poprawie języka, źle świadczysz o pracodawcy.
      • bramstenga Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 08:15
        >Była pierwsza dama urodziła i wychowała piątkę dzieci,

        Łukomska-Pyżalska nawet szóstkę. I co wspólnego z tuszą czy badziewnym stylem ubioru ma internowanie męża 30 lat temu? Zresztą Komorowska miała co najmniej 5 lat "życia jak w Madrycie" na zadbanie o figurę/stroje.
      • kaz_nodzieja Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 10:16
        Moja dawna sąsiadka miała męża alkoholika i 5 dzieci. Figurę miała normalną, a nie jak spasiona spyrka.
    • taki-sobie-nick Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 21:21

      > Myślę,iz obecna prezydentowa powinna się wzorować na stylu tejże zacnej damy

      Prymitywne plucie na Komorowską zaspokaja twoje potrzeby emocnjonalne?

      Chcesz o tym porozmawiać? tongue_out
    • janinakowa Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 21:28
      Wygląda normalnie, jak na osobę szczupłą (tłustej się mniej zmarszczek robi) i najwyraźniej nie zaczęła się ostrzykiwać botoksem.
    • esme83 Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 21:33
      Niech to będzie przestrogą dla popalającej papierosy młodzieży smile
      • facetidealny Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 21:39
        esme83 napisała:
        > Niech to będzie przestrogą dla popalającej papierosy młodzieży smile

        I niech panie nie pozwalają panom zatruwać sobie życia. Papierosami też big_grin
        https://cdn4.se.smcloud.net/t/photos/443747/duda-nie-zapali-w-palacu.JPG
        https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/St4ktkpTURBXy82YzUwNDZhMjhjMmI1NTFmZTRmNDE3N2QxOWIzMmE1YS5qcGeSlQMAAM0FAM0C0JMFzQHgzQFo
        • sanrio Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 10:06
          ja pier...e, żenujący jest ten gość. Nie dlatego, że pali. ma prezencję osiedlowego cwaniaczka.
          • hipinka Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:25
            trafiłaś w sedno big_grin
          • przeciwcialo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 17:07
            Tam cała rodzina pali łacznie z córka.
    • a.va Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 21:46
      Jest po prostu bardzo szczupła, to nie robi dobrze twarzy po 40-tce. Ja bym sobie na jej miejscu machnęła botoks, stać ją. A figury jej zarąbiscie zazdroszczę.
      • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 21:58
        Ona jest smukła, a nie chuda, wiec twarzy to nie szkodzi.Widac zreszta, ze twarz ma pełną w sam raz.Zmarszczki to kwestia mimiki, jeden ma wiecej, inny mniej, w zaleznosci od tego jak mu pracuja miesnie twarzy.
        • facetidealny Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 22:04
          lola211 napisała:
          > Ona jest smukła, a nie chuda, wiec twarzy to nie szkodzi.Widac zreszta, ze twar
          > z ma pełną w sam raz.


          A nabrzmiałe żyły na rękach też ma w sam raz?
          • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 22:36
            Mnostwo kobiet tak ma,nic nadzwyczajnego.
          • alpepe Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 22:36
            Nabrzmiałe żyły na rękach mają więcej wspólnego z płytkiego unaczynienia dłoni i rąk niż z chudością.
            • alpepe Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 22:37
              więcej wspólnego z faktem płytkiego unaczynienia dłoni i rąk...
        • milka_milka Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 22:33
          Woesz co, nie wiem. Też uważałam, że ma świetną figurę, ale chyba nie. Za chude łydki, duże dłonie, jest przygarbiona, biustu brak. Fakt, jest szczupła, dobrze na niej wyglądają ubrania. Co do twarzy- taką ma. Pewnie mogłaby sobie machnąć lifting albo botoks, ale nie może nie chce.
          • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 22:43
            Taka figure to ma naprawde niewiele kobiet.A garbi sie, bo niektorzy wysocy ludzie tak maja- gdy wokoł kurduple.Jej sylwetka kojarzy mi sie z figura Lady Di.
            • milka_milka Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 22:46
              A nie, dla mnie jest za mało kobieca.
              • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 23:23
                ZA malo kobieca na co? Bycie prezydentowa? Czy ona startuje w jakichs zawodach na sexi mamuske?
                Ja dziekuje za te "kobiece", pełno tego na ulicy.Wielkie dupska, cyce, tłuszcz i cellulit.
                • facetidealny Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 23:26
                  lola211 napisała:
                  > Ja dziekuje za te "kobiece", pełno tego na ulicy.Wielkie dupska, cyce, tłuszcz
                  > i cellulit.

                  Ale im mężowie wstydu na cały świat nie przynoszą.
                • milka_milka Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 23:50
                  Na nic. Ogólnie.
                  Ja dziekuje za te "kobiece", pełno tego na ulicy.Wielkie dupska, cyce, tłuszcz i cellulit.
                  Kompleksy jakieś?
                  • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 10:14
                    Zadne.Po prostu obserwacja.
                  • rosapulchra-0 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:42
                    milka_milka napisała:

                    > Na nic. Ogólnie.
                    > Ja dziekuje za te "kobiece", pełno tego na ulicy.Wielkie dupska, cyce, tłuszcz
                    > i cellulit.
                    > Kompleksy jakieś?
                    >
                    Lola? Żartujesz chyba?
                    • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:56
                      Pełna powaga.
                      • rosapulchra-0 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 13:56
                        Ale to było pytanie do milki smile
                • kaz_nodzieja Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 10:20
                  Dokładnie. Prezydentowa gdyby nie wiek mogłaby spokojnie robić za modelkę w Mediolanie. Figura godna pozazdroszczenia.
                • zla.m Re: Pierwsza dama - coś staro 01.08.16, 12:32
                  lola211 napisała:

                  > Ja dziekuje za te "kobiece", pełno tego na ulicy.Wielkie dupska, cyce, tłuszcz
                  > i cellulit.
                  >
                  Tylko się nie ugryź w język, bo cię własny jad zabije i forum straci taką wspaniałą, ciepłą i empatyczną osobę.
                  • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 01.08.16, 13:31
                    Nie ma we mnie ani troche jadu.
                    Ja serio nie wiem jak w kraju, gdzie ładne sylwetki maja nieliczni, a zdecydowana wiekszosc ma nadwage, mozna czepiac sie takiej figury jak ma A.D.
                    • kaz_nodzieja Re: Pierwsza dama - coś staro 01.08.16, 19:57
                      Figurę ma świetną, ale nieprawdę jest że większość Polek ma nadwagę. Jeszcze nie jest tak źle.
              • marzeka1 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 13:58
                Aż Milko prosiłabym o jakże wiadomo piękne Twoje zdjęcie.
                • milka_milka Re: Pierwsza dama - coś staro 01.08.16, 13:02
                  Ależ ja nie piszę, że jestem piękna. Wręcz przeciwnie, pisałam, że figurę mam na pewno gorszą, co nie znaczy, że jej ma mi się bezkrytycznie podobać. Za to twarz i szyję mam na 100% lepszą, a jestem w tym samym wieku.
          • barbibarbi Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 22:56
            Biustu brak? Nie no bez przesady. To co ma mieć, arbuzy? Figurę ma OK, Tylko ta twarz. Niestety poza tym garbi się i ma takie napięte mięśnie szyi, widać że nie jest rozluźniona, tylko wiecznie spięta. Pewnie niedługo trochę ją podreperują, tylko stopniowo żeby nie było widać.
          • a.va Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 23:00
            Nie no, daj spokój, nogi ma genialne, talię rewelacyjną, jak to nie jest dobra figura, to ja nie wiem, jaka jest dobra.
            • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 23:24
              No czytaj wyzej- kobieca bardziej ma niby byc.Cyca brakuje i rozlozystych bioder.
              • milka_milka Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 23:57
                Nie widzisz różnicy między cycem a biustem?
                Mnie się taka figura jednak nie bardzo podoba, wolę gdy kobieta jest bardziej kobieca, a nie męska. I tyle.
                • milka_milka Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 00:17
                  Przy czym nie mam nic tu do p. Dudy, mówię tylko o wyglądzie.
                  Na plus zaliczam, wbrew pozorom, jej naturalność twarzy. Mogłaby się naciągnąć i ostrzyknąć, ale tego nie robi.
                • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 10:17
                  Przeciez ona nie ma meskiej figury.Ma wszystko jak nalezy na swoim miejscu.Szczesciara której nie dotycza dylematy tych "kobiecych"- nadmiar tkanki tłuszcowej w dolnej czesci ciala.
        • a.va Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 23:03
          Nie ma pełnej twarzy, ma po prostu szerokie kości policzkowe, ale policzki zapadnięte. IMO jakby przytyła z 5 kilo, miałaby dużo mniej zmarszczek. No ale talię gorszą, coś za coś.
          • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 23:28
            To skad sie biora pomarszczone grubasy?
            Te 5 kg to by jej poszło wszedzie tylko nie w twarz. Takie nadprogramowe zmarszczki to maja wychudzone jednostki,a ona taka nie jest.
            • snakelilith Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 11:21
              A skąd ty wiesz, że one nie jest wychudzona? Bo nie nosi rozmiaru 32? Nie jest wykluczone, że ona tą swoją smukłość i szczupłość w tym wieku opłaca zaburzeniemi odżywiania, albo rygorystyczną dietą. Owszem, są kobiety, które cały życie są szczupłe bez żadnego wysiłku, ale nie wiemy, czy w tym przypadku na pewno tak jest. A niskokaloryczne diety długoterminowo wyniszczają organizm, pierwsze co siada, to zwykle skóra, stan mięśni i tkanki łącznej. I wszystko zaczyna przedwcześnie obwisać. Do tego człowiek zaczyna się krzywo trzymać, bo napięcia mięśniowego nie ma. A jak się jeszcze bardziej postara, to grozi jest osteoporoza i tzw. wdowi garb.
              • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 13:18
                Bo mam oczy i widze.
                Chuda to jest Marta Kaczyńska.
                Przy takiej sylwetce jaką ma PD nadmiar kalorii zbiera sie w okolicy brzucha.
                Wystaczy byc na dobrze zbilansowanej diecie i sie ruszac, by organizm sie ucierpiał.
                A zaburzenia odzywiania to maja głównie grubasy jakich w Polsce na pęczki.Mlode, starsze i te stare- przytłaczajaca wiekszosc je zle i za duzo i wyglada jak wyglada.Plus postarzałe twarze, bo nadmiar cukru zle wpływa na stan skóry.
                • snakelilith Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 13:32
                  lola211 napisała:

                  > A zaburzenia odzywiania to maja głównie grubasy jakich w Polsce na pęczki.Mlode
                  > , starsze i te stare- przytłaczajaca wiekszosc je zle i za duzo i wyglada jak w
                  > yglada.

                  Zaburzenia odżywiania to ma bardzo dużo szczupłych kobiet w okolicy 45-50. To ostatnio druga najbardziej dotknięta anoreksją grupa kobiet (za nastolatkami). To są fakty. Związane jest to z presją szczupłej sylwetki jako symbolu młodości. Wiele zgrabnych i szczupłych w młodości kobiet zaczyna bowiem w tym wieku wskutek zmian hormonalnych przybierać na wadze i wpada na widok pierwszych wałeczków na brzuchu w panikę. Próbują więc restrykcyjnymi dietami i/oraz ekscesywnym sportem wstrzymać postępujące tycie i sypanie się figury. Czasem właśnie aż do zaburzeń odżywania, takich jak anoreksja, bulemia, albo ortoreksja.
                  • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 15:50
                    Tak statystycznie to ile ich jest? Znalezc szczupła kobiete ok 50 tki nie jest łatwo.Jesli jakis odsetek z nich ma takie zaburzenie to jest to tyle co nic w porównaniu z liczba 50 latek z nadwaga.
                • rosapulchra-0 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:08
                  Masz rację. Moja mama ma wielki brzuch, nogi dość szczupłe, ramiona wąskie, a brzuch większy od biustu. Przez pierwszy tydzień na jej diecie mój brzuch mi dosłownie spuchł. I to do tego stopnia, że do końca pobytu nie mogłam się bulwy pozbyć. Ciężko mi się oddychało, cały czas czułam się wypełniona jak balon. Żadne doraźne środki nie pomagały (espumisany, rapapholiny itp.), więc prawie przestałam jeść. I dopiero po powrocie zaczęło wszystko powoli wracać do normy, nie tylko czuję, ale widzę, że zmniejsza mi się obwód w pasie, a biust zaczyna wystawać wink Trzy tygodnie w Polsce poskutkowały też 3 kg więcej. 1 kg już udało mi się zrzucić, a wróciłam wczoraj rano.
                  Moja mama to pokolenie tuż powojenne, gdzie zaznała głodu, więc ciągle robi zapasy, ma mnóstwo żarcia, IMHO zupełnie niepotrzebnego i niezdrowego, szczególnie dla niej, bo jest cukrzykiem. I tak sobie myślę, że gdybym nie przestała jeść posiłków przez nią przygotowywanych (oczywiście czuła się z tego powodu urażona), to miałabym z dychę na plusie.
                  Podobnie inni znajomi - albo stół zastawiony jedzeniem do tego stopnia, że się uginał, albo kilka zamówionych pizz na wieczór, albo ociekające tłuszczem kotlety, zasmażane buraczki czy kapusta (uwielbiam, ale potem strasznie cierpię) i, oczywiście, wielki stos zimniorów okraszonych słoniną. I po obiedzie, oczywiście, obowiązkowo kilka rodzajów ciasta..
                  I jak tu nie tyć, panie premierze? wink
                  • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:13
                    Jak sie tyje to zalezy od tego co sie ma w genach. Niektorzy tyja na brzuchu a reszta zostaje chuda, inne kobiety tyja glownie od pasa w dol - szeroka pupa i nogi, jeszcze inne tyja od pasa w gore - chudziutkie nozki ale za to plecy i ramiona jak u pudziana plus brak szyi i otluszczona twarz. To, ze Ty utylas na maminej diecie na brzuchu swiadczy bardziej o genach a nie o samej diecie. Inna kobieta mialaby pare dodatkowych centymetrow w biodrach a jeszcze innej poszloby w plecy.
                    • rosapulchra-0 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 19:38
                      Nie sądzę, że u mnie zadziałała genetyka, raczej stan chorobowy plus polska dieta mojej mamusi. Tłusta i absolutnie nie dla mnie. Przed wyjazdem do Polski miałam płaski brzuch, a potem zwyczajnie mi spuchł i bolał.
                      • asmarabis Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 19:43
                        E tam brzuch, ja sie zastanawiam jaka ty masz skore na twarzy przez te papierosy ktore wypalasz hurtowo, brzuch wciagniesz/ zalozysz majtki wyszczuplajace a z twarza nic nie zrobisz
                  • asmarabis Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 19:17
                    Ale po co taki elaborat, to watek o prezydentowej kogo obchodzi ze jesz duzo pizzy
                  • menodo Re: Pierwsza dama - coś staro 01.08.16, 00:39
                    I jak tu nie tyć, panie premierze? wink'

                    Do którego premiera to pytanie?
                    A, wina Tuska, że znajomi z Borzęcina poczęstowali cię zimniorami okraszonymi słoniną uncertain
    • alpepe Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 22:04
      ona chyba pali i to dobija jej cerę.
      • buuenos Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 22:56
        A alpepe swoje, jak nie pije to pali. Pokaz swoja ,niezkazona facjate, zobaczymy co zrobily lata jadania klusek z boczkiemsmile
        • facetidealny Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 23:06
          buuenos napisała:
          > A alpepe swoje, jak nie pije to pali.

          Córka pali, mąż pali, to i ona też pewnie pali. Rodzina to rodzina big_grin
          O piciu nic nie wiem, ale na zdjęciach ma raz twarz ze zmarszczkami a innym razem napuchniętą.
        • przeciwcialo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 17:10
          Ale ona pali, mąz pali i córka pali. Wdycha więc dodatkowo.
    • olewka100procent Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 23:28
      Każdy się inaczej starzeje,nie wiedziałaś o tym?
    • wheels.of.steel [...] 30.07.16, 23:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • olewka100procent Re: Podobno Żydówki szybko się starzeją 30.07.16, 23:58
        Pełno takich 44 latek na ulicach,to tylko na ematce wszystkie wyglądają jak 20 letnie. Jakby wyglądała za dobrze to by też było źle ,bo pewnie sobie coś wstrzykuje itd. Skóra sucha starzeje się najszybciej,pozniej normalna, najlepsze są cery tłuste choć za młodu to skaranie , ale za to długo zachowuje młodość
        • kaz_nodzieja Re: Podobno Żydówki szybko się starzeją 31.07.16, 10:12
          Ona wygląda na swoje lata, stosownie do swojej figury. Gdyby była tłuścioszką wyglądałaby zapewne o kilka lat mniej.
    • angeika89 Re: Pierwsza dama - coś staro 30.07.16, 23:59
      A ja nie rozumiem tej całej nagonki na to że pani Agata wygląda staro. Tak jak nie popieram poczynań jej męża, tak co do wyglądu uważam, że wygląda normalnie. Ona nie ma już 20-30 lat i ma prawo mieć zmarszczki, zwłaszcza jeśli ma taką genetykę.
      Ale cóż ematka nawet w wieku 70+ ma gładką skórę niczym niemowlak tongue_out
      • damartyn Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 00:06
        A ja kolejny raz napisze ze to wszystko sprawa stylizacji. Inna fryzura, mniej sztywny ubiór i będzie zupełnie inna kobitka. Jak porównam Obamową i Kate Middleton to tez wychodzi mi , ze Obamowa młodsza smile
        • angeika89 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 00:17
          No tak "stylówa" swoje robi wink
      • zetka50 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 00:47
        angeika89 napisał(a):

        > A ja nie rozumiem tej całej nagonki na to że pani Agata wygląda staro. Tak jak
        > nie popieram poczynań jej męża, tak co do wyglądu uważam, że wygląda normalnie.
        > Ona nie ma już 20-30 lat i ma prawo mieć zmarszczki, zwłaszcza jeśli ma taką g
        > enetykę.
        > Ale cóż ematka nawet w wieku 70+ ma gładką skórę niczym niemowlak tongue_out

        otóż to!
      • barbibarbi Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 09:55
        To nie jest żadna nagonka, przecież prawie wszyscy się zachwycają jej figurą, ja też. A twarz? Pewnie
        jarała pół życia, to i są efekty - ku przestrodze.
      • kaz_nodzieja Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 10:14
        Pokażcie kobiety po 40-tce która mając podobną figurę i nie majstrując przy gębie wyglądają młodo i świeżo?
        • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 10:27
          Musiałabym wrzucic tu swoje zdjecie smile, ale tego oczywiscie nie zrobie.
          Jestem szczupla, a ze zmarszczek tylko delikatne na czole, przy oczach nic.
          Max mozna mi dac jakies 35.
          • kaz_nodzieja Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 10:39
            Możesz wysłać zdjęcie na kaz.nodzieja@gazeta.pl. Ocenię szczerze, a mam dobre oko. Często w gazetach widząc gwiazdę czy inną kobietą nie wiedząc jeszcze w jakim jest wieku obstawiałem w ciemno. Zawsze trafiałem z dokładnością do 2 lat maksymalnie.
            • snakelilith Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 11:32
              Kaznodzieja baranie, dziś prawie każda 40-tka wygląda o 5-10 lat młodziej, to żaden wyczyn, bo życie jst wygodniejsze i kobiety bardziej o siebie dbają. To w zasadzie norma. A ty po prostu nie potrafisz w ogóle określić wieku kobiet i najczęściej się po prostu mylisz, bo nikt nie pokazuje ci metryki. Kobieta, którą określasz na 30 lat ma bardzo często o kilka lat więcej. I niestety, Duda wygląda jakby miała lat 55, większość moich koleżanek jest w przedziale wiekowym 45-55, mam nawet kilka starszych, więc akurat wiem jak postępuje starzenie w tym wieku. I ja jestem kilka lat starsza od prezydentowej, nie jestem młódką, mam kilka mimicznych zmarszczek, ale sorry, też wyglądam młodziej. Na pewno nie mam takiej fatalnej szyi i zwisającego podbródka. I nie jestem grubasem.
              • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 15:26
                A moze tylko Ci sie tak wydaje. To dosyc czesta przypadlosc tongue_out
        • barbibarbi Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 10:38
          Ona jest szczupła ale nie wychudzona i nie ma zasuszonej twarzy chuderlaka. Gdyby przytyła to wypełnią jej się zmarszczki na czole i podniosą zwiotczałe powieki? Ja mam koleżanki w tym wieku i różnie wyglądają, grubsze, szczuplejsze ale żadna nie ma takich zmarszczek i tak poważnej twarzy. No, jedna moja kuzynka ma straszne zmarszczki i okropnie zniszczoną twarz, dużo bardziej niż PD, ale to jest notoryczna palaczka i kawoszka.
        • antyideal Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 10:46
          kaz_nodzieja napisał(a):
          > Pokażcie kobiety po 40-tce która mając podobną figurę i nie majstrując przy gęb
          > ie wyglądają młodo i świeżo?

          Znacznie latwiej znalezc 40parolatkę prezentujacą sie dobrze niz wygladajaca tak nieswiezo w tym wieku, jesli chodzi o twarz.
          • kaz_nodzieja Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 11:05
            Rozumiem, wobec tego proszę o zdjęcie takiej Pani. Jedyny warunek to żeby miała równie szczupłą sylwetkę.
            • antyideal Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 11:17
              Przeciez nie wysle Ci zdjec znajomych 40tek, jak to sobie wyobrazasz.
              Rozejrzyj sie po swiecie, moze te atrakcyjne 30+ ktore mijasz to wlasnie 40tki ;0
              • kaz_nodzieja Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 11:32
                Te które osobiście znam, więc znam realny wiek wyglądają na swoje lata (oprócz jednej nie są palaczkami), ewentualnie można im odjąć do mniej więcej dwóch lat. Na wszystkie realne znajome jedna jedyna ze względu na typ urody faktycznie nie wygląda na swoje lata. Jedna jedyna na całą rzeszę. Cała reszta wygląda na swoje lata plus/minus dwa lata ewentualnie. Koncerny kosmetyczne, media i fałszywi znajomi chcący się Wam przypodobać robią Wam wodę z mózgu.
                • antyideal Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 11:41
                  A co mnie obchodza koncerny kosmetyczne i media, jako 45latka mam znajomych w swoim wieku i po prostu widze, takze w lustrze, ze trzeba miec duzego pecha na loterii genetycznej (lub palic, naduzywac slonca czy solarium) zeby w tym wieku wygladac na 50 +, elegancką, zadbaną ale jednak 50tkę.
    • kaz_nodzieja Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 10:14
      Może Twoja sekretarka.
    • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 11:11
      Tak, tak wyglada normalna kobieta w wieku 44 lat. Po prostu spoleczenstwo ma mozgi zryte reklamami, gdzie krem na zmarszczki dla kobiet 60+ reklamuje max. 30latka, dodatkowo poprawiona fotoszopem. I stad na ematce 40stki z trojka dzieci twierdza, ze w sklepie pytaja je o dowod.

      Ja sama wygralam los na genetycznej loterii, w wieku 33 lat nie mam ani jednej zmarszczki ale o dowod przestali mnie pytac z 5 lat temu juz.
      • antyideal Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 11:21
        black_halo napisała:
        > Tak, tak wyglada normalna kobieta w wieku 44 lat.

        Tak, tak, pod warunkiem, ze paliła przez 20 lat heh.

        • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 11:24
          Nieprawda, mnostwo kobiet tak wyglada bo twarz zaczyna sie sypac juz po 25 roku zycia. Wiec albo ma sie bardzo dobre geny albo sie inwestuje duzo czasu i pieniedzy w dobry wyglad. Oczywiscie przydentowa moglaby na pewno isc do jakiejs kosmetyczki, tu czy tam coniesco wstrzyknac i wygladac lepiej ale klimat w kraju jest taki, ze zaraz by jej ktos wyciagnal, ze za pieniadze podatnika idzie botoks robic.
          • kaz_nodzieja Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 11:28
            I nie czarujmy się, nadal botoks widać, widać czy Pani ma 30 lat bo tyle faktycznie ma, czy "wygląda na 30 lat", ale zwykle tylko do szyi big_grin Nie wiem czemu kobiety lubią się tak zakłamywać.
            • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 11:36
              Bo jak widac tego spoleczenstwo wymaga. Prezydentowa wyglada normalnie, na swoje lata ale jakby ja poprawic w odpowiednim prgramie to mialaby te 5-7 mniej.
          • snakelilith Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 11:50
            black_halo napisała:

            > Nieprawda, mnostwo kobiet tak wyglada bo twarz zaczyna sie sypac juz po 25 roku
            > zycia.

            Jeżeli żyjesz w środowisku, które na serio praktykuje twoją sygnaturkę, to tak. Ale nie smól o genach. 25-letniej kobiecie NIC się jeszcze nie sypie. A 30 latce mogą się robić najwyżej delikatne linie mimiczne, te od uśmiechania, czy marszczenia czoła, które w wieku lat 35-40 będę ciut wyraźniejsze, ale wiele kobieta w tym wieku ma tylko lekkie zmarszczyki wokół czu, bo skóra tam jest delikatniejsza. Chomiki, opadanie podbródka, sypanie się rysów twarzy to normalne są dopiero w okolicach 50-tki. I najpierw u tych z przedwczesną menopauzą.
            • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:03
              Tu je jematka wiec bedziesz mi na sile udowadniac, ze 50tka dopiero ma prawo do pierwszych delikatnych zmarszczek ale to bzdura. Wez naprawde wyjdz na ulice do ludzi zamiast siedziec na ematce i zobaczysz jak wyglada prawdziwy czlowiek. Ja wiem, ze Ty w swoj wyglad inwestujesz czas i pieniadze oraz masz wiedze pewna ale nie kazdy taki jest. Nie kazdy pracuje na pol etatu, zeby ten czas na inwestycje we wlasny wyglad miec. Nie kazda kobieta w wieku 50+ jak Ty, jest bezdzietna. W moim srodowsku wiele kobiet 30+ ma dwojke lub nawet trojke malych albo malutkich dzieci, nieprzespalo od 5 lat calej nocy i nie ma czasu na lezenie z maseczka caly dzien. Bo oprocz dzieci takze zwykle te kobiety pracuja na caly etat i po prawdzie to ich celem zyciowym nie jest zachowanie wygladu osiemnastki do 50tki.

              I nie pisz mi tu, ze dbanie o wyglad to jest 5 minut dziennie mozna powiedziec bo ja sama doskonale wiem ile czasu musze poswiecic, zeby zdrowo jesc (zakupy, krojenie, szatkowanie, gotowanie - zamiast kupienia kebaba), uprawiac sport (sama silownia 2-3 razy na tydzien po 1.5 godziny cwiczen wymaga zeby jeszcze sie po niej umyc plus jakis basen, rower i spacerki daja srednio 8-10 godzin w ciagu tygodnia). Do tego staram sie wysypiac, nie pale i unikam alkoholu. Ale pracuje na caly etat a samo to daje mi srednio 11 godzin poza domem dziennie. Gdybym miala dzieci to musialabym bezwzglednie porzucic sport i przerzucic sie na mrozonki. Wiec wez kobieto nie piernicz.
              • asmarabis Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:13
                Hahaha uwielbiam blackhalo - ile to przeciwnosci mozna zawrzec w jednym poscie, ja bym nie umiala wink

                wiem ile czasu musze poswiecic, zeby zdrowo jesc (zakupy,
                > krojenie, szatkowanie, gotowanie - zamiast kupienia kebaba), uprawiac sport (sa
                > ma silownia 2-3 razy na tydzien po 1.5 godziny cwiczen wymaga zeby jeszcze sie
                > po niej umyc plus jakis basen, rower i spacerki daja srednio 8-10 godzin w ciag
                > u tygodnia).
                Do tego staram sie wysypiac, nie pale i unikam alkoholu.


                Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem
                i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
                • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:18
                  No ale co w tym dziwnego? Jest jakis obowiazek trzymania sie swojej sygnaturki na forum gazety czy jak?
              • facetidealny Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:17
                black_halo napisała:
                Ale pracu
                > je na caly etat a samo to daje mi srednio 11 godzin poza domem dziennie. Gdybym
                > miala dzieci to musialabym bezwzglednie porzucic sport i przerzucic sie na mro
                > zonki.

                Oczywiście.
                Jest powszechnie znane, że wszystkie pracujące na pełny etat matki żywią siebie i rodzinę mrożonkami. Inaczej nie da rady.
                • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:28
                  Nie wszystkie. Ale trzeba sobie jasno powiedziec, ze dobra ma 24 godziny i jesli matka chce zywic rodzine zdrowo to odbywa sie to kosztem czego innego.

                  Policzmy:
                  24 godziny ma doba:
                  6 godzin na sen
                  8 godzin praca
                  1 godzina dojazd
                  0.5 godziny przed praca na poranne czynnosci typu toaleta, umycie twarzy, uczesanie wlosow, ubranie sie i wyjscie z domu

                  To wszystko juz daje 15.5 godziny ale to naprawde minimum bo zwykle dojazd zajmuje wiecej niz 1 godzine w obie strony a i 6 godzin snu to malo. Zrobmy z tego konskim targiem 17 godzin. Plus godzina na przygotowanie i zjedzenie posilku wieczorem, pol godzinki na prysznic i inne toaletowe sprawy. Dwie godziny na silownie albo inny sport (dojazd plus cwiczenia, prysznic po juz doliczony). Masz juz 21.5 godziny a w domu jeszcze nic nie zrobione - ani pranie, ani prasowanie, ani czytanie dzieciom ksiazeczek, ani odrabianie lekcji, ani zakupy, ani odstawianie dzieci do placowek. A musisz jeszcze kiedys odpoczac, prawda? To ja sie pytam kiedy wlasciwie przecietna kobieta ma dbac o wyglad? Nawet jak polowe z tych rzeczy ogarnia jej partner i ma dwa zestawy dziadkow i babc do pomocy.
                  • facetidealny Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:36
                    black_halo napisała:
                    Zrobmy z tego konskim targiem 17 godzin.

                    Krakowskim targiem a nie końskim.


                    To ja sie pytam kiedy wlasciwie przecietna kobieta ma dbac o wyglad?

                    Zależy od genów. Jeśli ma kiepskie to nawet pół dbania dnia nie pomoże big_grin
                    • facetidealny Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:37
                      Pól dnia dbania miało być.
                  • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 13:01
                    Kwestia organizacji.
                    Oraz scedowania obowiazkow na pozostałych domownikow.
                    Zaniedbanie wynika bardziej z wygodnictwa i lenistwa po prostu, czas by sie znalazł.Mnostwo matek małych dzieci nie pracuje, a utyte jak masakra.
                    • milka_milka Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 17:07
                      Ty masz obsesję. Co Cię cudze kilogramy obchodzą?
                • esme83 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 17:03
                  Niekoniecznie mrożonkami, ale na tym forum forum całkiem sporo żywi się słoikami od rodziców i teściów - był na ten temat wątek smile
              • snakelilith Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:24
                black_halo napisała:

                > I nie pisz mi tu, ze dbanie o wyglad to jest 5 minut dziennie mozna powiedziec
                > bo ja sama doskonale wiem ile czasu musze poswiecic, zeby zdrowo jesc (zakupy,
                > krojenie, szatkowanie, gotowanie - zamiast kupienia kebaba), uprawiac sport (sa
                > ma silownia 2-3 razy na tydzien po 1.5 godziny cwiczen wymaga zeby jeszcze sie
                > po niej umyc plus jakis basen, rower i spacerki daja srednio 8-10 godzin w ciag
                > u tygodnia). Do tego staram sie wysypiac, nie pale i unikam alkoholu. Ale pracu

                No popłaczę się. Sorry, ale ja nic nie szatkuję. Po prostu jem ziemniaki ze śledziem w śmietanie, kapustę z kotletem, czy robię sobie grochówkę z zieloną pietruszką. Zdrowe odżywianie, to nie jest jakiś haute cuisine, czy wegańskie pitu pitu, a prosta, zwykła regionalna kuchnia, gdzie na telerzu nie ma ciągle przeglądu światowych smakołyków i ostatnich nowinek dietetycznych, a tylko to, co dała radę ujarzmić także moja zawsze pracująca matka. A jak mnie przyciśnie, to nie wciągam kebaba, a chleb z serem i pomidorem. Nie ćwiczę też 1,5 godzin dziennie, tylko najwyżej 30-45 minut i to nawet nie codziennie, po prostu ruszam tyłek idąc na zakupy, czy w drodze do pracy. Nigdy nie paliłam, nie zalewam się piwskiem (jak propagujesz w swojej sygnaturce) używam prostych kosmetyków z naturalnych produktów i nie wstrzykuję sobie niczego w twarz. Nie wydaję więc zbyt wiele na urodę, na pewne mniej niż Dudowa. Nie wyglądam na 25 lat, bo tylu nie mam, ale nie widzę też powodu, dlaczego w moim wieku ktoś miałaby wyglądać starzej niż przewiduje metryka. Poza tym Dudowa nie ma małych dzieci, nikt jej nocy i dni nie zarywa, więc sama nie piernicz.
                • facetidealny Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:30
                  snakelilith napisała:
                  > Po prostu jem ziemniaki ze śle
                  > dziem w śmietanie, kapustę z kotletem, czy robię sobie grochówkę z zieloną piet
                  > ruszką. Zdrowe odżywianie, to nie jest jakiś haute cuisine, czy wegańskie pitu
                  > pitu, a prosta, zwykła regionalna kuchnia, gdzie na telerzu nie ma ciągle przeg
                  > lądu światowych smakołyków i ostatnich nowinek dietetycznych

                  Śmieją się że siedzę na babskim forum ale dzięki forum właśnie zobaczyłem, że istnieją jeszcze normalne kobiety.
                • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:34
                  Nie no, ja nawet ziemniakow nie gotuje tylko kawalek ryby zawijam w papier i do piekarnika w czasie kiedy ja ide pod prysznic, potem kroje pomidora i cebule i dolewam oliwy wiec wiem, ze te zdrowe zywienie nie zajmuje dwoch godzin. Ale jednoczesnie nikt mi nie powie, ze nie trzeba isc do sklepu i tych produktow kupic, potem przyjsc do domu i czegos z nich zrobic.

                  Ty akurat mozesz sobie cwiczyc tyle ile cwiczysz, ja potrzebuje wiecej, jak rowniez na te cwiczenia musze dojechac, wrocic, przebrac sie a jak wracam z basenu to np. wyplukac dokladnie stroj kapielowy - wszystko zajmuje czas.

                  Nie czepiaj sie tez mojej sygnaturki bo ona o niczym nie swiadczy.

                  Natomiast w porownaniu do Dudowej pracujesz na pol etatu i nie musisz nigdzie bywac, nie musisz latac co pare dni, nie musisz wstawac na ofiacjalne wizyty itd.
                  • snakelilith Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:38
                    black_halo napisała:

                    > Natomiast w porownaniu do Dudowej pracujesz na pol etatu i nie musisz nigdzie b
                    > ywac, nie musisz latac co pare dni, nie musisz wstawac na ofiacjalne wizyty itd
                    > .


                    Za to Dudowa nic nie musi kroić, wątpię też czy chodzi po ziemniaki do warzywniaka, więc moje współczucie jej ciężkiego, pełnego obowiązków życia wypada bardzo umiarkowanie.
                  • asmarabis Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:46
                    Blackhalo ale w twojej sytuacji to nie lepiej trzymac sie tej sygnaturki? Pisalas ze masz jakies tam choroby dolegliwosci i wynikajaca z tego mega nadwage. W takiej sytuacji to nawet jak bys na tej silowni siedziala 24 godziny na dobe to chyba nie bedzie zadnych efektow. Nie szkoda ci siebie - ze tak harujesz na darmo bo nikt widzi ile pracy wkladasz zeby probowac dobrze wygladac?

                    Moze jednak tutaj to piwo, seks i czipsy lepsze a nie zadreczanie siebie i stres zwiazany z brakiem efektow ciezkiej pracy?
                    • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 15:19
                      A skad ty wiesz czy z tego nie ma zadnych efektow? Nie musze tu na forum sie spowiadac z kazdego utraconego kilograma. Po prostu ja nie musze uparcie twierdzic, ze po 50tce da sie wygladac na 30 lat bez wysilku. Zadbanie kosztuje sporo czasu albo ma sie dobre geny. I ja doskonale widze, ze bez wysilku dobrze wygladalam 10 lat temu kiedys trzy noce balowania do rana nie powodowaly u mniej najmniejszego uszczerbku na wygladzie. Za to dzisiaj jedna zarwana noc i nie tylko kiepsko sie czuje ale i srednio wygladam. natomiast tutaj czytam, ze zmarszczki to dopiero w wieku 50+, zwisy skory po 60tce. O dowod zaczynaja pytac gdzies przed 5ta dekada zycia bo w okolicach czterdziestki to jeszcze na osiemnastke sie wyglada.
                      • rosapulchra-0 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:13
                        Black, ja się bardzo dziwię, że tobie się w ogóle chce dyskutować z asmarabis.
                        W kwestii pisania na forum o wieku, to nie od dziś wiadomo, że ematki to z wyglądu chodzące 18-tki, za to dojrzałe ponad stan i najmądrzejsze na świecie big_grin
                        • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:18
                          Wiem, wiem tongue_out
                      • asmarabis Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 19:42
                        No nic tylko zwrocilam uwage ze piszesz ze ubrania nosisz w rozmiarach niedostepnych w sieciowkach i jednoczesnie piszesz ze tyle godzin cwiczysz i jesz jak wrobelek podziwiam za wytrwalosc!
                      • claudel6 Re: Pierwsza dama - coś staro 01.08.16, 01:13
                        ja zauważyłam, że z wiekiem potrzebuję coraaz więcej snu. jak wieczorem mam jakieś spotkanie i napiję się więcej wina niż przysłowiowa jedna lampka, to musze to odespać, i to długo, min. do godz. 11, więc jak nastepnego dnia wstaję do pracy, to czuję sie jak zombie, i pewnie też tak wyglądam. i czuję się tak cały dzień, jak na megakacu, nawet jeśli ilość tego wina jest była zupełnie niekacowa.

                        poza tym zgadzam się co do tego, ze wychowywania (nie hodowli) dzieci, pracy pełnoetatowej poza domem, ogarniania połowy obowiązków domowych, zdrowego odżywiania i siłowni nie da sie pogodzić w jednej dobie. ja zrezygnowałam z siłowni.
                        • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 01.08.16, 13:18
                          Da sie to pogodzic, tym bardziej ze ruch to nie tylko silownia.,
            • rosapulchra-0 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 13:37
              Niektóre kobiety znacznie szybciej się starzeją, spójrz sobie uważnie na urodę Marty Kaczyńskiej. Ostatnio poprawiła sobie urodę jakimś botoksem i wygląda o niebo lepiej.
              • facetidealny Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 13:41
                rosapulchra-0 napisała:
                spójrz sobie uważnie na urodę
                > Marty Kaczyńskiej. Ostatnio poprawiła sobie urodę jakimś botoksem i wygląda o n
                > iebo lepiej.

                Ja tam się nie znam. Ale co z tego że wygląda lepiej, jeśli ma problemy z ustaleniem ojców swoich dzieci?
              • snakelilith Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 13:45
                Kaczyńska jest niemiłosiernie wychudzona. Skóra, żebra, obwisły tyłek i marne resztki mięśni na udach, których nie zdążyła jeszcze strawić. Gdyby normalnie jadła, to by nie pasowała może w jej dyzajnerskie ciuszki, ale nie wyglądałby tak staro.
                • rosapulchra-0 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:14
                  Skąd wiesz, że ma obwisły tyłek? Widziałaś ją rozebraną?
                  • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:42
                    https://ocdn.eu/images/pulscms/ZTI7MDYsMTdhLGQ4/1c97cc87c69d4743364c7127082c9ff4.jpg
                    • barbibarbi Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 19:05
                      I co? To ma być obwisły tyłek? To jak wygląda nieobwisły? Pytam, bo chętnie się dowiem - pewnie takie coś co jest promowane teraz wśród "elit" amerykańskiego półświatka, czyli monstrualne tyłki z implantami w środku.
                      Figurka spoko, drobniutka chudzinka, mnie się takie coś podoba.
                      Odnośnie dowalania i krytykowania, podkreślam - podoba mi się to co widzę na zdjęciu i zawsze uważałam, że MK dobrze wygląda, dobrze ubrana i dobra figura, twarz dla koneserów, ale nie każdy musi być klasyczną pięknością. Będzie długo młodo wyglądać i prawdopodobnie całe życie będzie szczupluteńka, taki typ urodowy.
                      • snakelilith Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 20:16
                        barbibarbi napisała:

                        > Figurka spoko, drobniutka chudzinka, mnie się takie coś podoba.

                        Sorry, ale ale dla mmie wzorem są wysportowane kobiety, anoreksja i tyłek płaski jak u wychudłej staruszki mi się nie podoba.

                        https://i.wpimg.pl/402x607/i.wp.pl/a/f/jpeg/29583/pl10.jpeg https://i.wp.pl/a/f/jpeg/29602/k1.jpeg

                        A fajny tyłek to jest taki (Michelle Hunziker i Gwen Stefani):
                        https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/a4/ce/e7/a4cee7decf2b04324c675311b07cbedf.jpg https://img154.imagetwist.com/th/09490/ly636ukoo022.jpg
                        • barbibarbi Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 20:50
                          Co za bzdury. To wszystko zależy od ujęcia. Tu wszystko masz ładnie uchwycone, idzie sobie, fajne ujęcie. A tu ujęcie w zgięciu, widać głównie kręgosłup, gdzie tam w ogóle coś widać? Gdyby ujęcia były podobne to i tyłki byłyby podobne, a Gwen to ma jakiś mikroskopijny tyłek.

                          No chuda MK, bardzo chuda, mogłoby jej przybyć 3-5 kilo, ale co to za teksty z anoreksją? Jak ktoś jest bardzo szczupły, to od razu z powodu anoreksji?
                          • snakelilith Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 23:41
                            barbibarbi napisała:

                            > No chuda MK, bardzo chuda, mogłoby jej przybyć 3-5 kilo, ale co to za teksty z
                            > anoreksją? Jak ktoś jest bardzo szczupły, to od razu z powodu anoreksji?

                            No to nie ma anoreksji, a jest naturalnie chuda. Ale dla mnic ciągle jest chuda, wręcz obleśnie chuda. Na zdjęciu od przodu wygląda jak śmierć na wakcjach i nie jest to przykład zdrowia. Jak nie potrafi przytyć, to jej współczuję, ja nigdy nie chciałabym tak wyglądać. Lubię kobiety wysportowane i wolabym już trochę za dużo mięśni, (jak na przykład u Cameron Diaz), niż żebra okryte skórą. A Gwen Stefani jest szczupła, ale tyłkiem orzechy mogłaby rozbijać. Tyłek nie musi być wielki, ma być jędrny:
                            https://thumbnails105.imagebam.com/27462/2ce216274614836.jpg
                            • snakelilith Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 23:49
                              I tu sobie zobacz, jakie Kaczyńska ma płaskopupie:
                              i.wpimg.pl/404x600/i.wp.pl/a/f/jpeg/29602/k12.jpeg
                              www.plotek.pl/plotek/51,111483,16129424.html?i=7
                            • barbibarbi Re: Pierwsza dama - coś staro 01.08.16, 16:51
                              Wybacz, ale mnie to nie przekonuje zupełnie. Nie widzę jakiegoś szczególnego opadu tyłka u MK. Natomiast u Gwen widzę figurę jak u 13 sto letniego chłopca - zaro talii, zero kobiecości, chłopięca figura z doklejonym biustem. Gdyby założyć jej szorty to z tyłu chłopaczek jak w mordę strzelił.
        • rosapulchra-0 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:53
          Co wy z tym paleniem? Można palić wiele lat i bardzo dobrze wyglądać. Nie ma reguły.
          • facetidealny Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:59
            rosapulchra-0 napisała:
            > Co wy z tym paleniem? Można palić wiele lat i bardzo dobrze wyglądać.

            Pod warunkiem że się ma 20 lat a zaczęło sie palić w podstawówce big_grin
            Jak się ma 44 lata i jest się wieloletnim palaczem, to nie można bardzo dobrze wyglądać. Co widać po prezydentowej.
          • snakelilith Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 13:14
            rosapulchra-0 napisała:

            > Co wy z tym paleniem? Można palić wiele lat i bardzo dobrze wyglądać. Nie ma re
            > guły.

            Owszem, jest reguła. Skóra palącej od lat 40-latki zawsze będzie wyglądać starzej. Nie ma cudów. I to nie tylko o skórę chodzi, bo niedotlenienie powoduje gorszą produkcję kolagenu, a to nie zmarszczki postarzają najbardziej, a sypiący się owal twarzy.
            • claudel6 Re: Pierwsza dama - coś staro 01.08.16, 01:17
              tak! to prawda.. ja nie palę, ale trochę mi sie posypał po skończenu 40-tki i od razu zobaczyłam, że wygladam starzej. zmarszczki w ogóle nie są problemem.
          • milka_milka Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:45
            Jest. Nie można palić i mieć zdrową, ładną skórę.
            • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:58
              Na ematce wszystko mozna ;D
            • rosapulchra-0 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 19:45
              Znam dziewczynę, 46 lat, pali i naprawdę ma bardzo ładną cerę oraz niewiele zmarszczek. Oczywiście dba o nią, stosuje jakieś kremy, chodzi regularnie do kosmetyczki. Ale pali i to od wielu lat.
              • snakelilith Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 20:20
                rosapulchra-0 napisała:

                > Znam dziewczynę, 46 lat, pali i naprawdę ma bardzo ładną cerę oraz niewiele zma
                > rszczek. Oczywiście dba o nią, stosuje jakieś kremy, chodzi regularnie do kosme
                > tyczki. Ale pali i to od wielu lat.

                Sorry, ale konfabulujesz. Nie znam żadnej palaczki w tym wieku, która dobrze wygląda. Kremami nie wyrównasz tego, co niszczysz fajkami. Nie łudź się lepiej.
                • rosapulchra-0 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 23:56
                  Nie musisz mi wierzyć. Naprawdę.
              • milka_milka Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 20:38
                Nie sądzę. Albo ma dobre kosmetyki kolorowe, albo źle widzisz.
                • gogologog tak powinna wygladac pierwsza dama 31.07.16, 22:52
                  Pani Prezydentowa Agata Duda wyglada koszmarnie.
                  PO-winna brac przyklad z poprzedniczki - to byla niewatpliwie kobieta dobrze wygladajaca ...

                  https://i.iplsc.com/anna-komorowska/0005L45QHGV1JMIO-C122-F4.jpg
                  • milka_milka Re: tak powinna wygladac pierwsza dama 31.07.16, 22:53
                    Było. Nudne.
                    • gogologog Re: tak powinna wygladac pierwsza dama 31.07.16, 23:05
                      oprocz tego ze zgrabna to rowniez szczupla na twarzy

                      https://m.natemat.pl/a12d341a0fbc288534916844e340cb07,640,0,0,0.jpg
              • barbibarbi Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 20:44
                Moja teściowa - bardzo fajna babka, długo wyglądała w miarę OK, pali od młodości, ale niestety około 50 tki zaczęło być widać, bardzo. Teraz wygląda jak wędzona makrela. Odradzam stanowczo.
      • snakelilith Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 11:40
        Nie, tak nie wygląda normalna kobieta w wieku lat 44. A wieku lat 33 to w zasadzie nikt nie ma jeszcze zmarszczek, oprócz solar, albo tych co kurzyły od dziecka, więc co to w ogóle za argument? Poza tym, Dudowa nie ma zmarszczek, a opadłe rysy twarzy, a to są rzeczy, które kobietę w jej wieku powinny martwić, bo to nie jest normalne.
        • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 11:52
          W wieku 33 lat nikt nie ma zmarszczek? Jak patrze po kolezankach i znajomych z pracy - wiekszosc ma jakies zmarszczki. Mniejsze na czole, przy oczach, niektorym zaczynaja sie robic bruzdy przy nosie. Prawie kazdy cos ma. Zeby nie miec to trzeba w tym wieku zainwestowac sporo czasu w swoj wyglad albo miec fuksa na loterii genetycznej. Moja palaca kuzynka w wieku 25 lat zmarszczki juz miala. Prezydent tez lubi popalac, mozliwe, ze prezydentowa tez w mlodosci lubila.

          Zwaz tez na jej tryb zycia - duzo wyjazdow, winko do kolacji, szampan do obiadu - niestety ale powyzej 25 roku zycia nie da sie pic alkoholu tak, zeby to sie nie odbilo na wygladzie. Do tego latanie samolotami tam i z powrotem - klimatyzacja samolotowa wysusza czlowieka. Niedosypianie bo przeciez para prezydencka nie ma czasu na aklimayzacje jak poleci na druga polkule. Ofiacjalne obiadki tez nie zawsze sa wzorem zdrowego zywienia. I masz efekt.

          Mnie sie zdaje, ze ona rok temu wygladala lepiej.
          • facetidealny Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:01
            black_halo napisała:
            > Zwaz tez na jej tryb zycia - duzo wyjazdow, winko do kolacji, szampan do obiadu
            > - niestety ale powyzej 25 roku zycia nie da sie pic alkoholu tak, zeby to sie
            > nie odbilo na wygladzie. Do tego latanie samolotami tam i z powrotem - klimatyz
            > acja samolotowa wysusza czlowieka. Niedosypianie bo przeciez para prezydencka n
            > ie ma czasu na aklimayzacje jak poleci na druga polkule. Ofiacjalne obiadki tez
            > nie zawsze sa wzorem zdrowego zywienia.

            Jezusiemaryjoświento, toż to grozi trwałym uszczerbkiem na zdrowiu i przejściem na rentę inwalidzką!
            Dlaczego prezydent pozwala tak rujnować zdrowie swojej żonie?
            Trzeba ją natychmiast zwolnić z obowiązków a jeśli prezydentowa dla dobra narodu chce dźwigać ten krzyż, to sowicie jej płacić za szkodliwe warunki pracy.
            • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:04
              Przeciez nie mowie, ze to rujnuje zdrowie. Po prostu przy takim trybie zycia nie da sie wygladac na osiemnastke w wieku 44 lat.
              • snakelilith Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 13:08
                Nie da się w wieku lat 44 wyglądać na 18-tkę. Zgoda. Nie trzeba wyglądać jednak jak 60-latka. Tu masz zdjęcie niemieckiej polityk Sahry Wagenknecht, przewodniczącej lewicowej partii. Bardzo pracowita kobieta, biega ciągle po telewizjach, spotkaniach i wystąpieniach, Do tego pisze jakieś książki, zarządza całą partią i energicznie zajmuje się opozycją. Ma 47 lat, a zdjęcie zostało wykonane w szwajcarskiej telewizji, gdzie niedawno udzielała wywiadu. Ma trochę napuchnięte oczy, pewnie się nie wyspała, ale zobacz jak wygląda jej twarz w zbliżeniu:
                www.srf.ch/var/storage/images/auftritte/news/bilder/2016/03/15/node_9619435/110270560-2-ger-DE/bild_span12.jpg

                A tu inne pokazujące jej profil i szyję:
                img.zeit.de/politik/deutschland/2016-05/sarah-wagenknecht-die-linke-torte/wide__1300x731

          • snakelilith Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:09
            black_halo napisała:

            > W wieku 33 lat nikt nie ma zmarszczek? Jak patrze po kolezankach i znajomych z
            > pracy - wiekszosc ma jakies zmarszczki. Mniejsze na czole, przy oczach, niektor
            > ym zaczynaja sie robic bruzdy przy nosie. Prawie kazdy cos ma.

            W wieku 33 lat, to ma się co najwyżej delikatnie linie, żadne bruzdy. I nie sprzeczamy się o to, czy 30 latka ma prawo do zmarszczek, albo czy do 50-tki trzeba być jak wygładzonym żelazkiem, a o to, czy ta kobieta (lat 44) wygląda na przedwcześnie zestarzałą. Jej problemem nie są zmarszczki na czole, czy mimiczne wokół nosa i usta, tylko opadające rysy twarzy i okropna szyja. Ona ma szyję kobiety 60-letniej. A co do jej życia. No cóż, wszyscy na stanowisku prezydenta, czy szefa rządu szybciej się starzeją, ale już nie przesadzajmy, to nie ona kieruje krajem, więc to nie jej stres i nie ma więcej obowiązków od innej kobiety, która ma pracę zawodową, czasem połączoną z podróżami, dom i rodzinę na głowie. I sorry, ale nie ma obowiązku picia alkoholu na oficjalnych przyjęciach. To trzeba było robić tylko przy spotkaniach z sowietami podczas zimnej wojny. I chyba nie myślisz, że oni podają tam menu z McDonaldsa?
            • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:16
              Obserwuje swoje rowniesniczki i stwierdzam, ze Ty 33-latki dawno na oczy nie widzialas. Mnostwo moich kolezanek w tym wieku ma autentyczne zmarchy a pare lat temu mnie sie sie zaczela robic jak sie mocno zaniedbalam, niedosypialam i zywilam sie bardzo kiepsko, nieregularnie i mialam duzo stresow. Na szczescie w pore sie ogarnelam ale podejrzewam, ze gdybym wtedy dorobila sie dziecka/dzieci to dzisiaj wygladakabym jak prezydentowa. Ot co.

              Pani prezydentowa po prostu prowadzi intensywne zycie i nie bylabym taka pewna czy nie stresujace. Oficjalne spotkania, protokoly dyplomatyczne, wbijanie sie w kiecki i zasuwanie na szpilkach caly dzien, dalekie loty, dlugie wizyty, caly czas musisz sie pilnowac zeby czegos glupiego nie zrobic, nie palnac a i tak na takiej ematce cie zjada bo wygladasz za staro.
              • barbibarbi Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:32
                black_halo napisała:

                > Obserwuje swoje rowniesniczki i stwierdzam, ze Ty 33-latki dawno na oczy nie wi
                > dzialas. Mnostwo moich kolezanek w tym wieku ma autentyczne zmarchy

                Nie no, przesadzasz. Jak ja miałam 33 lata to cienia zmarszczki nie miałam i moje rówieśnice także. Może zdarzają się jakieś palaczki czy inne nałogi, alkohol, totalne zaniedbanie, ciężka fizyczna praca w polu - wtedy owszem. Ja mam sporo koleżanek, które są nauczycielkami i raczej niepalące, wyglądają spoko, a już są po 40 stce.
              • snakelilith Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:34
                Wczoraj spotkałam na ulicy koleżankę z Polski. Basia ma lat 38. Ma tylko lekkie zmarszczki typu kurze łapki wokół oczy i tylko jak się uśmiecha, więc nie wiem, co ty masz za koleżanki.
                • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 15:15
                  Ale przeciez ja nie pisze, ze to nie jest mozliwe. To jak najbardziej mozliwe tyle, ze to mniejsza czesc pan po 35 roku zycia. Wiekszosc jakies zmarszczki ma.
        • rosapulchra-0 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 12:59
          Ej no, nie przesadzaj. Ma zmarszczki mimiczne, na czole i na szyi, co nie oznacza, że wygląda źle. Przynajmniej na pokazanych w tej dyskusji to widać. Chociaż z drugiej strony mam wrażenie, że te zdjęcia są przerobione na niekorzyść Dudowej.
          Poza tym 30-latki mają zmarszczki i wcale nie palą, ani nie opalają się na solarium. Nie można tak generalizować, ich stan skóry zależy od genów, od zanieczyszczonego środowiska, w którym żyją, od stresu, ciężkiej pracy, problemów ze zdrowiem i wielu innych czynników.
          • rosapulchra-0 Np. na tych zdjęciach nie prezentuje się tak staro 31.07.16, 13:15
            jak jest przedstawiona w zalinkowanych fotkach:

            https://s.tvp.pl/images2/0/7/b/uid_07b3f4eac4457d0d1b8347b55af7e79f1432555048949_width_633_play_0_pos_0_gs_0_height_355.jpg

            https://cdn29.se.smcloud.net/t/photos/t/420237/agata-kornhauser-duda_24040332.jpg

            https://3.s.dziennik.pl/pliki/8080000/8080553-andrzej-duda-agata-kornhauser-duda-900-667.jpg

            https://www.tytuskondracki.eu/wp-content/uploads/2015/05/IMG_3322.jpg
            • iwoniaw No faktycznie, na propagandowych materiałach 31.07.16, 13:18
              sztabu wyborczego jej męża sprzed roku wygląda dużo lepiej.
              • lauren6 Re: No faktycznie, na propagandowych materiałach 31.07.16, 14:36
                Rok stresu robi swoje.
            • snakelilith Re: Np. na tych zdjęciach nie prezentuje się tak 31.07.16, 13:22
              Halo, a to coś wiszące jej pod szyją jak u indyka i opadające kąciki ust ala Merkel to ma być potwierdzenie jej młodości? Owszem, gdyby miała lat 50-55 to bym powiedziała, że wygląda ok.
              A jej mąż wygląda jak pijus. Zdecydowanie powinien ograniczyć alkohol, bo niedługo zacznie wyglądać jak Jelcyn.
              • black_halo Re: Np. na tych zdjęciach nie prezentuje się tak 31.07.16, 15:10
                Takie cos ma moja szwagierka, znacznie mlodsza niz pani Duda. Jak w ciazy tyla te 8-10kg to natychmiast jej sie pojawial drugi podbrodek i zwis chociaz to bardzo szczupla osoba, bez zadnego wysilku wlasnego wchodzi w rozmiar 34 po czterech ciazach a ma 38 lat i nie uprawia zadnych sportow a sposob jej odzywiania tez pozostawia wiele do zyczenia. Identyczny indyczy obwis ma jej matka i podobny moj maz jak sobie pofolguje. A takze wszystkie siostry mojej tesciowej. Takie geny. Znam tez pare osob z taka budowa twarz. Na to tylko operacja moze poradzic. To nie ma nic wspolnego ze starzeniem.
    • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 11:17
      Juz lepiej nic nie mow. Mnostwo kobiet tak wyglada, tylko teraz w czasach fesja i instagrama wiedze o tym jak wygladaja prawdziwi ludzie czerpie sie wlasnie z tych zrodel. Wystarczy wyjsc na ulice i zobaczyc bo w komputerze to kazdy teraz moze sie poprawic jakims darmowym filtrem na instagramie.
    • 7dosia Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 11:40
      Może i staro, ale większość 44-latek w Polsce i tak wygląda znacznie gorzej od niej.
    • lauren6 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 13:15
      Ojp, żenujący jest ten wątek. Jeśli kobieta w wieku 35+ nie ostrzykuje się, nie daje ciąć twarzy skalpelem to już jest nad wiek stara i trzeba obrobić jej dudę. Same tak wygladacie lub będzie wyglądać za kilka lat.

      Duda wygląda na normalną 40-latkę, która nie korzysta z chirurgii estetycznej. Tak drogie emateczki wygląda 44 latka, nie jak ponaciągana Rusin czy inna Małgorzata Rozenek. Dobrze się przypatrzcie co was czeka za kilka lat, albo już odkładajcie drobniaki na botoksy i złote nici.
      • iwoniaw Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 13:23
        lauren6 napisała:

        > Ojp, żenujący jest ten wątek.



        Daj spokój, wątek jak wątek. Sezon ogórkowy, to i wątki niczym z pudla. Zgadzam się natomiast, że zarzucanie komukolwiek, iż się nie wybotoksował jest dziwaczne. No A K-D wygląda staro. I co w zw. z tym? Ano część obserwatorów uzna to za najgorszą wadę. Osobiście uważam, że lepiej wyglądać na 80+ niż sobie coś w twarz wstrzykiwać, no ale to ja. Większość tu piszących "zadbanie" rozumie jako wyglądanie na co dzień jak wymalowana 20-latka ze sztucznymi paznokciami i w stroju mocno wyzywającym.
        • snakelilith Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 13:37
          iwoniaw napisała:

          > Daj spokój, wątek jak wątek. Sezon ogórkowy, to i wątki niczym z pudla. Zgadzam
          > się natomiast, że zarzucanie komukolwiek, iż się nie wybotoksował jest dziwacz
          > ne. No A K-D wygląda staro.

          Nikt jej nie zarzuca, że się nie wybotoksowała, bo szyję i podbródek trudno wybotoksować. Ludzie zauważają tylko, że się zaniedbała, bo takie rzeczy nie robią się z niekorzystanych genów. Kobieta pije, pali, ćpa, albo nie je. A że prezydentowa jest osobą publiczną, więc można się takim rzeczami interesować.
          • nenia1 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 14:24
            snakelilith napisała:

            > A że prezy
            > dentowa jest osobą publiczną, więc można się takim rzeczami interesować.

            Jak ktoś ma sieczkę w głowie to można.
          • lauren6 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 14:35
            Zmarszczki czy obwisła skóra to niby z czego się biorą.
            Kobieta ma taki, a nie inny cykl starzenia i tu tylko medycyna estetyczna może pomóc.
          • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 15:21
            Takie rzeczy sie robia od starzenia sie, ot co. Ten watek ma sluzyc poprawieniu sobie humoru bo tu kazda jedna, nawet 50tka plus twierdzi, ze ma idealny owal twarzy i ledwo pierwsze zmarszczki.
            • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:07
              Wiesz co, no róznie jest.
              Wlasnie wrócilam ze sklepu, gdzie byłam z córka.
              Obie ubrane na sportowo, zero makijazu, włosy spiete niedbale.
              Ekspedientka mnie zaczepia i sama z siebie mówi, ze nie moze uwierzyc, ze jestem matka dorosłej córki(słyszala nasza rozmowe).I ja sie z czyms takim stykam na okragło.Po prostu mam takie geny oraz o siebie dbam- głownie o sylwetke, bo jesli chodzi o twarz to nie robie nic prócz oczyszczania i nieregularnego kremowania.
              • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:16
                Ale ja nie twierdze, ze to jest niemozliwe. Tyle, ze to sa raczej wyjatki niz norma, no bez przesady. Prezydentowa wyglada normalnie jak na swoj wiek, nie jakos wyjatkowo staro.
            • kaz_nodzieja Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 18:20
              Kiedyś założyłem wątek "Czy są tu e-mamy wyglądające na swój wiek", żadna się nie wpisała oprócz jakiegoś trolla.
        • lauren6 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 14:40
          Sezon ogórkowy może i jest. Bracia samcy obgadują singielki 30+ i porównują wrażenia z wizyt u prostytutek. W tym czasie ematki pastwia się nad inną kobietą, której winą jest to, że starzeje się z tzw godnością, bez udziału chirurga plastycznego.

          Trochę to smutne, że sezon ogórkowy oznacza wbijanie szpili innej babie.
          • iwoniaw Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 14:44
            Akurat z "pastwieniem się nad kobietą" z powodu jej wyglądu (dowolnego) ematki tak mają, więc nie sądzę, aby robiły coś bardziej agresywnego i bezsensownego niż zwykle.
          • barbibarbi Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 14:48
            Jaka szpila? A zachwyty nad jej figurą? To już nie zauważyłaś?
            • lauren6 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:29
              Jak zatytuowany jest ten wątek? Super figura pierwszej damy?
              • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:37
                Bo to jest watek na poprawienie humoru czyims kosztem. Wprawdzie pierwsza dama jest szczupla ale jak staro wyglada, nie to co ja, ematka - matka doroslej corki, ktorej ludzie co chwila mowia, ze nie moga uwierzyc ze jest matka doroslej corki. Zapominajac jakby, ze ekspedientka w sklepie musi miec dobra nawijke zeby opchnac jej jak najwiecej towaru. A najwiecej towaru sprzeda kiedy?

                Zreszta czytajac takie watki zawsze przypomina mi sie ten artykul:

                www.pudelek.pl/artykul/89426/bogumila_wander_tez_chce_wrocic_do_telewizji_znajomi_mowia_mi_ze_dobrze_wygladam/
                • milka_milka Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:41
                  Nie, ja nie twierdzę, że mnie mylą z nastolatką. Na pewno figurę mam gorszą; ale twarz młodziej wyglądającą, niż p. Duda, co nie znaczy, że jej figura ma mi się bezkrytycznie podobać. Bardzo szanuję ją za to, że się skalpelem nie odmładza. O za to wcale jej nie krytykuję, wręcz przeciwnie.
                  • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:47
                    Ale to nie do Ciebie bylo generalnie tongue_out Po prostu mnie dziwi, ze inne kobiety dziwi, ze ona wyglada jak wyglada. Wyglada tak bo spedza duzo czasu w podrozach, prawdopodobnie nie spi ile trzeba, popala a do tego zdjecia nie sa poprawione przez grafika. Wiekszosc kobiet 40+ wyglada podobnie, czasem lepiej, czasem jednak gorzej. Tylko w tv i gazetach pokazuje sie te wygladzone fotoszopem.
                • lola211 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:45
                  Hmm, zwłaszcza ze ja tu własna piersia bronie prezydentowa przed krytyka..
                  No nic nie poradze,ze wygladam tak a nie inaczej,wiem -zycie nie jest sprawiedliwe.
                  A ekspedientka w spozywczaku samoobsługowym na kasie pogadala ze mna juz po zapłaceniu przeze mnie rachunku.
                  • milka_milka Re: Pierwsza dama - coś staro 01.08.16, 23:03
                    Ciekawe, czy rzeczywiście, czy to Twoje wyobrażenia.
                    • iwoniaw Re: Pierwsza dama - coś staro 01.08.16, 23:29

                      Nie no, tu większość proszą o dowód nawet na emeryturze big_grin

                      https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSY9gb9EJZ5pVMkV8GhLhyto1ci1SKTrptc8fR1AyKvUkO1Kar77A
                      • kaz_nodzieja Re: Pierwsza dama - coś staro 02.08.16, 09:49
                        Może mają na myśli banki?
                        • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 02.08.16, 19:30
                          Hahaha. To Twoj najlepszy tekst ;D
                  • black_halo Re: Pierwsza dama - coś staro 02.08.16, 09:03
                    Ale rozumiesz, ze mozesz wygladac niezle jak na swoj wiek ale raczej na pewno nie jak swoja wlasna corka? Wyzej pupy nie podskoczysz jak to mowia. Zreszta teraz o dowod pytaja nie dlatego, ze ludzie tak mlodo wygladaja tylko dlatego, ze czasami nastolatki wygladaja jak 25latki i latwo mozna sprzedac fajki czy alkohol gowniarzowi w wieku 15 lat.
    • nenia1 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 14:23
      A niech sobie wygląda staro, ja pinkole...ależ się można zajadle przejmować cudzym wyglądem.
      • rosapulchra-0 Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:17
        Nie zapominaj, że to forum emama.
    • mamaemmy Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 16:41
      Ee tam,czepiacie się.
      Figurę ma super, twarz tak samo.
      Mówię obiektywnie,bo nie lubię jej smile
      • przeciwcialo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 17:13
        Figure chętnie przyjęłabym.
    • przeciwcialo Re: Pierwsza dama - coś staro 31.07.16, 17:03
      No ale namiętna palaczką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka