dorek3
31.07.16, 12:59
Mam i ich nie lubię. Szczególnie wkurza mnie lwia zmarszczka. Myślałam, że wystarczy potraktować je co jakiś czas kwasem hialuronowych i z zamiarem umówienia się na taki zabieg zadzwoniłam do dość porządnego gabinetu medycyny estetycznej. Jednak po chwili rozmowy uświadomiono mnie, że na takie problemy to tylko botoks. Lwią ew można dodatkowo "wypchnąć" kwasem hialuronowym. Jak zaprotestowałam ze nie chcę mieć twarzy-maski to mi wyjaśniono, że botoks powinien być używany tylko do górnych partii twarzy. Jeżeli się schodzi w dół to mamy efekty twarzy-maski.
Na wizytę jest umówiona za półtora miesiąca wiec mam czas na przemyślenia. Nigdy w życiu nie robiłam sobie poważniejszego zabiegu poza usuwaniem znamion. Nie mam obsesji poprawiania urody, ale ta lwia zmarszczka naprawdę wygląda słabo.
Co myślicie?