Dodaj do ulubionych

Pływanie i strach

07.08.16, 00:47
Coś tam pływam, natomiast czuje paniczny strach, jak trzeba zamoczyć głowę. Czyli nie nurkuję, nie korzystam ze zjeżdżalni. Wody się nie boję, byle się moczyć tylko do szyi. Szkoda mi, bo fajnie by było z dzieciakami poszaleć.
Da się coś zrobić ?
Obserwuj wątek
    • aurinko Re: Pływanie i strach 07.08.16, 00:51
      Idź na kurs, dobry instruktor będzie wiedział jak Cię z tego lęku wyciągnąć.
    • em_em71 Re: Pływanie i strach 07.08.16, 08:55
      Ja mam inny odpal. Omijam wodne atrakcje szerokim łukiem, bo wydają mi się kontuzjogenne i ogólnie mało bezpieczne. Moje dzieci mają ojca od takich eskapad, ja nie muszę i nie chcę w tym uczestniczyć, ani na to patrzeć. I też nie lubię moczyć włosów smile Kiedyś myślałam, że to lęk przed wodą, bo nienajpewniej się w niej czuję, wolę mieć świadomość dna w zasięgu stóp. Zapewne strach leży u źródła mojej niechęci, ale mam też satysfakcję, że matka nie musi być kaowcem w każdej dziedzinie i spokojnie w tym obszarze oddaję pole. Może jednak o to chodzi i zanim pójdziesz do instruktora, trenera, psychologa, zapytaj siebie czy NAPRAWDĘ tego chcesz wink
    • stillgrey Re: Pływanie i strach 07.08.16, 09:00
      Zacznij od ćwiczenia w wannie, a później od zanurzania głowy w basenie 1,2m trzymając się krawędzi basenu. Kup sobie dobre okularki, które nie przeciekają i noski, poczujesz się pewniej.
    • rysiowa85 Re: Pływanie i strach 07.08.16, 09:03
      Pływasz żabka i stopniowo oswajasz głębokość zanurzenia. Najpierw woda płaska ci tylko po szyji, jak to zaakceptujesz to pływaj z broda w wodzie. Później kolej na usta. Wynurzasz się i zanurzasz przy każdym pełnym ruchu. Później nos do wysokości okularów. Okulary. Czoło. Itd. pływaj w okularach to odejdzie ci obawa ze ktoś ci nachlapie do oczu.
    • danaide Re: Pływanie i strach 07.08.16, 09:36
      Nauczyłam się pływać z zanurzaniem dopiero w basenie do rehabilitacji (nogi, nie głowywink), mając basen dla siebie. Jakieś 3x4 metry, ok. metr głębokości. Do dziś pływam tak, by mieć blisko dno lub brzeg. Bez okularków, ale tłumów unikam.
      • laruara Re: Pływanie i strach 07.08.16, 09:52
        Ja nie boję się głębokości, tylko niepokoi mnie to coś co się dzieje, gdy głowa jest pod wodą. Jest wtedy inaczej i ja się boję. Nie umiem wytłumaczyć... Chyba nurkowanie nie dla mnie. Mam też klaustrofobię i lęk wysokości.
        • stillgrey Re: Pływanie i strach 07.08.16, 10:20
          Może zatyczki do uszu pomogą, albo słuchanie muzyki podczas pływania? Są specjalne wodoodporne pokrowce i słuchawki do mp3.
    • edelstein Re: Pływanie i strach 07.08.16, 10:25
      A musisz?ja mam lek wysokosci wiec moje dziecko wiez i gor wszelkiego typu zdobywac ze mna nie bedzie.Nie bede tez z nim podziwiwac widokow z 10pietra wiezowca.Nie i juz.Podejrzewam,ze musisz znalezc jakiegos behawioryste,sa dla psow,kotow i chomikow,wiec dla ludzi tez sa.
      • laruara Re: Pływanie i strach 07.08.16, 14:06
        Nie muszę, ale na wakacjach moje dziecko chciało ze mną na zjeżdżalnię. Dla mnie przyjemność żadna. Szkoda, bo pływanie to fajna sprawa. Zazdroszczę moim dzieciakom, wszystkie pływają jak rybki, ale i wszystkie miały swego czasu prywatne lekcje. Początki były naprawdę trudne, ale się opłaciło smile
    • lola211 Re: Pływanie i strach 07.08.16, 11:07
      Tez tak mialam.
      W koncu poszłam na kurs pływania-w wieku 35 lat- oplacilam indywidualne lekcje i teraz jak pływam zabka, to głownie krytą.
      To jest lęk, który mozna oswoic.Szczerze polecam.
    • mikams75 Re: Pływanie i strach 07.08.16, 12:10
      kup sobie maske z rurka - ja tak nie mam problemow z zanurzeniem glowy, wg mnie dobra na oswojenie dzwieku w uszach.
    • asia06 Re: Pływanie i strach 07.08.16, 13:54
      Też nie lubię zanurzania głowy. Pływam w masce - zasłania oczy i nos (bo to ten zalewany nos najbardziej mnie drażnił).
    • andaba Re: Pływanie i strach 07.08.16, 15:37
      Ja się nie boję, ale głowy nie moczę, bo nie lubię.
      Ani zanurzania głowy, ani wody w oczach i nosie.
      Ale nie czuję braku tego.
    • mynia_pynia Re: Pływanie i strach 07.08.16, 22:44
      Nie ma we mnie lęku, myślę że bym zniosła dzielnie kapuącą wode na czoło, chociaż przez 5 min ;P. Umiem pływać, z dzieckiem szaleje i się wygłupiam mając makarony włożone pod pachy bo wygodniej, możesz zatrzymać się w miejscu nawet w wodzie 90 cm, możesz się spodziewać przepychać, śmiać i chlapać nie idąc na dno. Mój 4,5 latek jest zachwycony że mamy równe szanse wink - on z kółkiem pływa, z wąskim rantem żeby mógł rękami wodę "przeczesywać", w szoku jestem jak szybko pływa z tym kółkiem i po 1.5h nie można go nadal z wody wyciągnąć.
    • feel_good_inc Kup sobie okularki, serio 08.08.16, 10:17
      W prawie wszystkich wypadkach lęk przed zanurzeniem głowy to po prostu reakcja na dezorientację po zamknięciu oczu i utracie układu odniesienia. W okularkach praktycznie nie występuje.
      • laruara Re: Kup sobie okularki, serio 08.08.16, 10:32
        Ale ta woda tak nieprzyjaźnie wydaje dźwięki...
        Brrr...
        • stillgrey Re: Kup sobie okularki, serio 08.08.16, 10:39
          dlatego poradziłam Ci zatyczki do uszu albo mp3? halo?
    • nangaparbat3 Re: Pływanie i strach 08.08.16, 11:40
      Wydaje mi się, że każda nauka plywania powinna sie zacząć od swobodnego leżenia na wodzie. Po prostu - kładziesz sie na plecach i lezysz. Trzeba tylko rozluźnic cale cialo. Cudowny relaks, no i wiesz, że woda naprawdę Cie unosi.
      I jedna wazna uwaga - kiedy podnosisz ręce, cialo sie mocno zanurza. Nie podnoś smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka