Mam pod opieka 5 latke. Robimy ciasto. Ja przy okazji mylam gary,czytałam ematke, no i nie dopilnowalam malej-wyzarla ukradkiem paluchem prawie polowe surowego ciasta
Na razie dalam jej tylko herbatę mietowa. Co jej podać zeby się nie pochorowala? Krople zoladkowe? Cos na przeczyszczenie? Pomóżcie,proszę!