default
25.08.16, 08:49
Czy któraś z Was ma może podobne obserwacje jak ja, tzn. że kurierzy z tej firmy są wyjątkowo brawurowymi kierowcami ?
Na mojej "wsi", gdzie mam kilka ulic bez poboczy i chodników, z ograniczeniem do 40km/h i znakami "Uwaga, piesi" niejednokrotnie uskakiwałam w krzaki przed pędzącą przynajmniej 80-tką furgonetką GLS, miesiąc temu widziałam potrącenie motocyklisty, a przedwczoraj tuż za moim płotem doszło do czołowego zderzenia furgonetki GLS z autem osobowym (kurier zignorował znak informujący o zmianie pierwszeństwa, a rozmiar zniszczeń obu aut wskazywał, że w dodatku wpadł na to skrzyżowanie jak rakieta - kierowcę osobówki zabrało pogotowie).
Widuję w okolicy auta innych firm kurierskich (DHL, UPS, DPD), ale oni jakoś normalniej jeżdżą. A może to tylko kurierzy GLS z mojego rejonu są takimi wariatami ?