Dodaj do ulubionych

Ubezpieczenie dziecka w szkole.....

30.08.16, 20:31
co prawda nie wiem do kogo kierować moje "serdeczne podziękowania" imiennie ale BARDZO serdecznie "dziękuję" tym wszystkim malkontentom, którym przeszkadzało ubezpieczenie dzieciaków w szkole. Mam na myśli tych wszystkich, którzy wietrzyli spiski wrednych dyrektorów, co to mieli skok na kasę dzieciątek robić i układy z PZU mieć.
Czemu kieruję tu te podziękowania, w dodatku tak sarkastycznie? Ano temu, że na dzisiejszym zebraniu dyrekcja szkoły poinformowała nas, że w organie prowadzącym powiedziano im o problemach z ubezpieczeniem uczniów przez szkołę. Wg przepisów bowiem dyrektor szkoły nie ma prawa zwierać umów z ubezpieczycielem. Jestem niemal pewna ze to wynik drążenia tematu przez upierdliwych rodziców. Żeby nie podkładać się pod podejrzenia i oskarżenia szkoły prawdopodobnie NIE BĘDĄ zawierały umów ubezpieczenia dla dzieciaków. Dzięki temu będziemy my, rodzice musieli samodzielnie podpisywać umowy tegoż ubezpieczenia. A to na pewno będzie droższe niż zbiorówka. Super.
Że co najmniej połowa dzieciaków NIE BĘDZIE ubezpieczona to już inna bajka, bo z 50 zł ROCZNIE może się nagle zrobić 30 zł MIESIĘCZNIE.
Dziękuję bardzo.
Obserwuj wątek
    • kannama Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 20:36
      W tym szkolnym płaciłas grosze ale i grosze przysługiwały Twojemu dziecku w razie co.
      • paskudek1 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 20:41
        wiesz co, nie wiem czy grosze. Nie sądzę żebym ja, jako rodzic przy zawieraniu umowy indywidualnej dostała więcej, lepsze warunki niż w ubezpieczeniu grupowym. A zabulić będę musiała znacznie więcej, tego jestem pewna. No chyba ze dyrekcja, nie tylko mojej szkoły, jakoś z tego wybrnie.
        Dodatkowo dla nauczycieli jest to utrudnienie przy jakichkolwiek wyjściach. Wcześniej było wiadomo że dzieciaki są ubezpieczone. A teraz jedno będzie troje nie, bo się rodzicom nie będzie chciało, będzie za drogo itp.
        No i jeszcze jeden aspekt - teraz jako pracownik szkły mam ubezpieczenie z dodatkowym ubezpieczeniem OC. Jak nie będzie pewności że dzieciaki są ubezpieczone, w razie czegokolwiek wiadomo, ze rodzice będą drążyć i obciążać szkołę żeby wyrwać kasę to nam podniosą stawki ubezpieczenia.
        • kannama Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:51
          uwierz, że na pewno dostałabyś więcej- te przedszkolne/szkolne są mega ubogie
        • mama766 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 22:44
          Ja i nie tylko ja, w zeszłym roku dostałam więcej za taką samą składkę jak w szkole, umowę zawarłam przez internet, bez większych trudności.
          • ivaz Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 06.07.20, 14:32
            Ja też, poza tym wybrałam ubezpieczenie jakie mnie interesuję, np mam w polisie uprawienie sportów wyczynowych, czego nigdy nie było w polisach zawieranych przez szkołę
        • zona_mi Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 22:49
          Nie sądzę żebym ja, jako rodzic przy zawieraniu
          > umowy indywidualnej dostała więcej, lepsze warunki niż w ubezpieczeniu grupowym
          > . A zabulić będę musiała znacznie więcej, tego jestem pewna.

          Możesz się zdziwić.
          Odbierasz pocztę gazetową? To zajrzyj.
      • aqua48 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 04.09.18, 07:54
        kannama napisał:

        > W tym szkolnym płaciłas grosze ale i grosze przysługiwały Twojemu dziecku w raz
        > ie co.

        Bzdura. Moje dzieci wcale nie żadne grosze dostały za złamany obojczyk i ukruszone zęby, tylko po kilkaset złotych.
      • aqua48 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 06.07.20, 12:32
        kannama napisał:

        > W tym szkolnym płaciłas grosze ale i grosze przysługiwały Twojemu dziecku w raz
        > ie co.

        Wcale nie takie grosze, jedno moje dziecko już lata temu dostało 600 zł (złamany ząb) a drugie 300 (nadłamany obojczyk). W czasie kiedy składka wynosiła 25 zł ROCZNIE.
    • oqoq74 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 20:37
      Ale co Ty opowiadasz. Rodzice w klasie mogą zawrzeć ubezpieczenie grupowe dla swoich dzieci.
      Ja ubezpieczyłam syna indywidualnie, składka roczna 80 zł (mogłam wybrać tańszą opcję, która i tak była lepsza niż w szkolnym ubezpieczeniu).
      • paskudek1 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 20:42
        gdzie jeśli wolno wiedzieć? Jak to przebiega taka umowa? Wiesz, dla mnie zawsze opcja - płacę w szkole i mam z głowy - była najwygodniejsza. JUż widzę jak się rodzice dogadują.... taaa
        • oqoq74 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 20:55
          Ty jesteś pracownikiem szkoły i Twoje ubezpieczenie to inna bajka, tak jak kazdy pracownik opłacasz sama w ramach grupowego.
          I podobnie może być z dziećmi, to nie jest żadna filozofia i większość towarzystw coś takiego oferuje.

          Z drugiej strony, brak takiego ubezpieczenia nie jest powodem, by dziecko w czymś nie uczestniczyło.
          A i wcześniej dyrektor nie mógł zawierać umów w imieniu rodziców, tylko towarzystwo zawierało z rodzicami, a szkoła pośredniczyła w tym.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:11
          Weszłam na strone internetową, zawarłam umowę, przesłałam składkę na konto, dostałam na maila polisę. Po kilku dniach przyszła też pocztą. Płaciłam 36zł za sumę ubezpieczenia 52tys... korzystniej niż w szkole (niżej pisałam).
          • przeciwcialo Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:32
            Gdzie ubezpieczałas?
            • oqoq74 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:38
              Weź wpisz w google ubezpieczenie dla dzieci i przeżyj kilka stron, sama zobaczysz, że składka porównywalna ze szkolną, daje lepsze warunki.
              • paskudek1 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:48
                wpisałam ubezpieczenie dla dziecka, wyskoczyły mi ubezpieczenia turystyczne, PZU ubezpieczenia szkolne itp. Ok, widocznie szukać nie umiem albo teraz mi się nie chce tego porządnie zrobić. Niech będzie. Tylko..... rzecz nie dotyczy ty;lko miast większych czy mniejszych, rodziców dbających o dziecko, zaradnych itp. Dzieciaki wiejskie, których rodzice mają daleko do ubezpieczyciela a z internetem są na bakier znowu będą miały pod górkę. C z miasta też nie zawsze będą chcieli, umieli iść i zawrzeć umowę sami. Co komuś przeszkadzało to ubezpieczenie w szkole? Mnie samej nie chce się szukać i porównywać ofert. Zresztą, płaciłam w szkole a i tak wszystkie modły zanosiłam o to żeby NIE MUSIEĆ korzystać z ubezpieczenia. Niech on sobie będzie, byleby nie było konieczności iść po świadczenie.
                • zuleyka.z.talgaru Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:49
                  bezpieczny.pl/szkola-podstawowa-gimnazjum
                  • zuleyka.z.talgaru Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:50
                    Tak. nie umiesz szukać.
                    • paskudek1 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:53
                      dziękuję bardzo, po wpisaniu w wyszukiwarkę "ubezpieczenie dziecka" coś takiego nie wyszło. Ale ok. Z tym, ze dla mnie na prawdę wygodnie było zapłacić w szkole. Spisków nie wietrzyłam. Podejrzewam że teraz, jak to zostanie scedowane na rodziców sporo dzieciaków NIE BĘDZIE ubezpieczonych. A potem, jak coś się stanie to pretensje będą do szkoły oczywiście.
                      • oqoq74 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:59
                        Niżej masz podane przykłady, że to ubezpieczenie było do duszy... Więc tak w zasadzie dawało np. Tobie ułudę, że dziecko ubezpieczyłaś.
                      • zuleyka.z.talgaru Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 22:28
                        Bo za mało sprecyzowaną frazę wpisałaś. Slowa klucze: ubezpieczenie, uczeń, nnw, szkolne.
                        Ubezpieczenie dziecka - to jest wór bez dna.
                      • aurinko Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 23:56
                        paskudek1 napisała:

                        > dziękuję bardzo, po wpisaniu w wyszukiwarkę "ubezpieczenie dziecka" coś takiego
                        > nie wyszło.

                        Po wpisaniu w wyszukiwarkę "ubezpieczenie dziecka" na drugiej stronie u góry jest link, który podała Zuleyka. Czasem zrobić jeden klik więcej a nie tylko rzucić okiem na pierwszą stronę. Nie dziwię Ci się, że tak panikujesz, skoro nie potrafisz z wyszukiwarki korzystać.
                      • arwena_11 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 09:00
                        Jeżeli coś się stanie na terenie szkoły lub w trakcie wyjścia pod opieką nauczyciela - odpowiada szkoła ze swojego OC, które musi mieć obowiązkowo. Ubezpieczenie NNW, jest po prostu kryciem dupy szkole, żeby jej składki nie wzrosły.

                        Nam sie raz zdarzyło, że dziecko na terenie szkoły coś sobie zrobiło - ubezpieczenie dziecka było tak ograniczone, że nie pokryło wszystkiego. Pociągnęliśmy szkołę do odpowiedzialności i resztę dostaliśmy z OC szkoły.

                        Dlatego tak naprawdę dziecko nie musi posiadać NNW. Za to powinien je posiadać nauczyciel ( dla swojego bezpieczeństwa ).
                      • fifiriffi Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 09:12
                        paskudek1 napisała:

                        Podejrzewam że teraz, jak to zostanie scedowane na
                        > rodziców sporo dzieciaków NIE BĘDZIE ubezpieczonych. A potem, jak coś się stani
                        > e to pretensje będą do szkoły oczywiście.


                        no to sie nauczą, że jednak opłaca sie dziecko ubezpieczyć.I jeśli nie bedzie robiła juz tego szkoła, to sie nauczą, że ubezp jest tak samo ważne, żeby kupić , jak strój do gimnastyki np.
                        >
                        • arwena_11 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 09:21
                          albo się nauczą pociągnąć szkołę do odpowiedzialności z jej OC
                        • oqoq74 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 09:44
                          Szkoła nigdy nie ubezpieczała, robili to rodzice, tylko szkoła pośredniczyła, z czego miała jakieś profity.
                          • arwena_11 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 09:52
                            Szkoła ma obowiązek posiadać swoje OC,
                            bezpieczny.pl/nnw-szkolne/20064?gclid=CImwwPeH684CFeUAcwod-gcBDQ
                            • oqoq74 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 09:54
                              Arwena, przecież to jest zupełnie inne ubezpieczenie. OC szkoły ,a ubezpieczenie NN uczniów to są dwa osobne tematy.
                  • dorotanagazecie12 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 22:41
                    ja też ubezpieczyłam trzech synów w bezpieczny.pl w tamtym roku szkolnym (był jeszcze rabat 10%), w tym roku szkolnym będę kontynuować
                    warto spojrzeć na ich ofertę
                  • kamire12 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 01.09.16, 12:03
                    tak spojrzałam na warunki....
                    syn w przedszkolu miał składkę na chyba 32 zł rocznie. złamał udo. generali w tabelce miało 20% od kwoty z ubez. 2750, czyli 550zł, ale ponieważ skróciłą się noga o ok. 1,5 cm, to wypłącili 10% od 11 tyś. czyli 1100. wg tabelki z bezpieczny, przy podobnej składce ok. 33zł. dostałby 600 zł(4% , 4x150zł). więc nie wiem czy tak źle jest w tych grupowych ......

                    przedszkole nic nie wposmniało o OC ich, że można z ich.... jeśli złamał na terenie przedszkola, na placu zabaw to warto? ile lat po wypadku?
                • oqoq74 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:56
                  Ale co to za argument, że Tobie było wygodnie, a komuś się nie będzie chciało? Przecież nic nie stoi na przeszkodzie, by zamiast dyrekcji sprawą zajęła się RR.
                  I tylko w instytucjach państwowych spotykam się z tekstem, że tyle lat było i było dobrze i co to komu przeszkadzało. I nieważne, że niezgodne z prawem, że gdzieniegdzie dochodziło do machlojek. Ważne, że tak było i po co zmieniać. Tak, to się nigdy niczego nie naprawi.
                  • ichi51e Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 08:05
                    "jako pracownik szkły mam ubezpieczenie z dodatkowym ubezpieczeniem OC. Jak nie będzie pewności że dzieciaki są ubezpieczone, w razie czegokolwiek wiadomo, ze rodzice będą drążyć i obciążać szkołę żeby wyrwać kasę to nam podniosą stawki ubezpieczenia. "

                    czyli robimy larum pt "biedne dzieci" a wiadomo o co chodzi - o wlasna d..
                    • oqoq74 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 08:10
                      Ale przecież nauczyciele będą ubezpieczeni. I nie ma znaczenia czy uczniowie są ubezpieczeni, bo jeśli dojdzie do wypadku na skutek niedbałości ze strony szkoły to rodzice jak najbardziej mogą od szkoły domagać się zadośćuczynienia. Tyle, że mało kto o tym wie i w wielu wypadkach rodzice nie dochodzili roszczeń, bo przecież pokazano im ubezpieczenie dziecka w szkole, które rodzic zawarł. A to zupełnie inna sprawa.
                  • asia_i_p Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 22:46
                    U nas zajęła się Rada Rodziców. Znaleźli firmę oferującą dwa pakiety do wyboru, 68 zł i 111 zł. Kiedy patrzę na ceny podawane przez dziewczyny, jest to niejakie osiągnięcie, że udało im się znaleźć aż tak drogo. wink
                    • arwena_11 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 23:08
                      postarali sięsmile
                • fifiriffi Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 09:09
                  paskudek1 napisała:

                  Tylko..... rzecz nie dotyczy ty;lk
                  > o miast większych czy mniejszych, rodziców dbających o dziecko, zaradnych itp.
                  > Dzieciaki wiejskie, których rodzice mają daleko do ubezpieczyciela a z internet
                  > em są na bakier znowu będą miały pod górkę. C z miasta też nie zawsze będą chci
                  > eli, umieli iść i zawrzeć umowę sami.


                  sorry, ale nie mogę, nie nie mogę....
                  dzieci wiejskie nie są do tyłu jak wam miastowym sie wydaje. Mają dostęp do neta, w naszej wsi są światłowody , dajemy sobie radę suspicious
                  Jscy młodzi rodzice maja teraz " na bakier" z netem mi powiedz? nawet na wsi.
                  Do ubezpiezyciela daleko nikt nie ma. W moim rodzinnym UG jest TU, wchodzisz, wybierasz i masz.
                  No dobra, otwarte 3x w tyg.
                  Wiocha liczy ok 2tys mieszkańców.
                  • karme-lowa Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 13:56
                    10/10!
            • zuleyka.z.talgaru Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:44
              W Axa.
              Widze, ze teraz mają inne stawki, ale i tak o połowę tańsze niż składka w PZU szkolna. (chodzi mi o najtańszą opcję).
              • zuleyka.z.talgaru Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:46
                W tym roku mam innego ubezpieczyciela, bo już mi się nie chce pilnować kilku miejsc na raz. Ale i tak wychodzi lepiej niż to jajcowate ubezpieczenie w szkole.
        • a.n.a0 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 07:12
          No pewnie ze sa dobre ubezpieczenia.
          Mam namiary z rabatem. Bez rabatu jest taniej i dwa razy wieksze odzkodowanie.
          W tym roku u znajomego ubezpieczam i pierwszy raz od tylu lat.
          Mam skladke za 50 zl z rabatem a ubezpieczenie dwa razy wieksze niz w zeszlym roku
    • kai_30 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:00
      Wiesz, mój syn był właśnie ubezpieczony przez szkołę, wyboru nie było żadnego. Firma Interrisk, obsmaruję ich, a co. Dostaliśmy tylko ogólną ulotkę, 12.000 suma ubezpieczenia, płacą za uszczerbek na zdrowiu, pogryzienie przez psa, pobyt w szpitalu i zwrot kosztów nabycia protez itp, no całkiem nieźle się wydawało. Dopóki Młody nie uległ wypadkowi. Za dwa złamane kręgi Interrisk w łaskawości swej przyznał 1% uszczerbku na zdrowiu, czyli 120 zł. Bo tak wychodzi z mitycznej Tabeli, która to Tabela nie jest częścią OWU i nie jest udostępniania rodzicom (byłam i w sekretariacie, i u agentki przed zgłoszeniem szkody). Za gorset też nie oddali, bo musi być oryginał faktury (a zgłaszać szkodę można przez internet, taaa, nie wiem po co w takim razie jest opcja dodawania skanu, skoro tego nie uwzględniają). Myślę nad skargą do Rzecznika Ubezpieczonych, bo to jakiś skandal jest.

      W tym roku ubezpieczę go sama albo nabuntuję rodziców i znajdziemy korzystniejszą ofertę.
      • a.n.a0 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 07:18
        A co za problen dac oryginal faktury?
        Pewnie do druguej firmy dalas oryginal a xero do interrisk zeby dostac podwojny zwrot. Tak to nie ma
        • iwoniaw Jesteś agentką interriska? 31.08.16, 10:01
          Pewnie do druguej firmy dalas oryginal

          Skąd to pomówienie?

          a xero do interrisk

          Umiesz czytać? Do interrisk wysłała skan oryginału, jako że zgłaszała szkodę via net, więc trudno żeby papierową fakturę w światłowód pchała.

          zeby dostac podwojny
          > zwrot. Tak to nie ma


          Jak konkretnie nie ma? Nie można mieć fefnastu polis i płacić fefnastu składek, by się zabezpieczyć wielokrotnie? big_grin
        • kai_30 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 19:13
          Po pierwsze - ze wszystkimi papierami byłam u agentki, do której mnie wysłała szkoła, twierdząc, że to ona wszystko prowadzi. Pani agentka nie potrafiła odpowiedzieć na żadne moje pytanie, usiłowała szukać na stronie internetowej, na której orientowała się mniej, niż ja, powiedziała, że szkodę mam zgłosić przez internet tzn. przez stronę albo mailem. Buntowałam się jeszcze, że w OWU jest napisane, że musi być oryginał faktury, pani machnęła ręką, że to nie ma znaczenia. Na mój argument, że nie mam skanera, niezrażona stwierdziła, że mi te dokumenty zeskanuje, a następnie prześle mi na adres e-mail. Słowem, robiła wszystko, żeby mi tych dokumentów nie przyjąć (co też zamierzam zgłosić do Rzecznika).

          Po drugie - ubezpieczeń można mieć ile się chce, i z każdego dostać odszkodowanie.
      • arwena_11 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 09:02
        Z Interrisk tylko sąd.
        • kai_30 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 19:24
          A ma to szanse powodzenia w ogóle? Jeśli oni stoją na stanowisku, że tak mają w tabeli i co nam pani zrobisz?
          • arwena_11 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 19:31
            Głównie o zwrot kosztów szłam. Ja im rachunek za 200, oni mi zwracają 50, bo według nich tyle kosztuje. Poszedł nakaz - nawet nie dali sprzeciwu tylko wypłacili. Tak zazwyczaj działają, bo mało kto do sądu pójdzie.
      • walet_gar Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 18.09.16, 21:46
        Tabela jest dostępna u każdego agenta który ma dostęp do wystawiania polis EDU Plus w InterRisk
        • kai_30 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 20.09.16, 09:38
          W takim razie pozostaje mi złożenie skargi na agentkę, która mi tej tabeli nie udostępniła, twierdząc, że jest na stronie i mam sobie poszukać, i nie przyjęła mi też dokumentów (tzn. zeskanowała mi je i wysłała na maila, żebym sama zgłosiła szkodę online, mimo moich sprzeciwów, że w OWU jest napisane, że potrzebne są oryginały).
    • mama303 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:05
      a tak naprawdę: po co Ci to ubezpieczenie?
    • nataliam2 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:09
      Nie musisz w ogóle ubezpieczać dziecka, ja w tym roku pasuję. W ubiegłym ubezpieczyłam w PZU grupowo, jak większość rodziców za ok 40 zł rocznie.
      Dzieciak miał wypadek, został potrącony na przejściu na pieszych na zielonym świetle. 5 dni pobytu w szpitalu, miesiąc zwolnienia ze szkoły i 2 miesiące z gimnastyki. PZU zaproponowało 80 zł smile Śmiech na sali. Z OC sprawcy otrzymałam 6 tys.
      W tym roku mam to gdzieś i nie ubezpieczam.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:10
      Gadasz jak potłuczona. Ubezpieczenie w PZU w szkole mojego dziecka - 50zł. 16tyś suma ubezpieczenia.
      Ubezpieczyłam sobie poza szkołą, nie wychodząc z domu, przez internet. Na tę sumę ubezpieczenia składka wynosiła u konkurencji 18zł.....więc kto tu kogo robi w bambuko.
      • a.n.a0 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 07:14
        ja mam na 30 tys za 50 zl okolo. Wiec dobre. Moge dac namiary
    • biala_ladecka Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:29
      Nie ma się co oszukiwać OWU dla szkolnych umów są słabe, bo tak naprawdę mało kto je czyta, przed decyzją o ubezpieczeniu dziecka. Jakby jeden z drugim zainteresował się za co płaci i co ewentualnie mu to ubezpieczenie zrekompensuje, to oferty może byłyby lepsze. Ja w tym roku córkę ubezpieczę sama.
      • kai_30 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:34
        No ja np. OWU czytam namiętnie. Niestety, były tam zamieszczone różne tabele uszczerbków na zdrowiu, ale nie akurat te dotyczące opcji podstawowej ubezpieczenia. Ta tabela akurat (oczywiście najmniej korzystna) w Interrisku stanowi głęboki sekret, nie ma jej na stronie, nie udało mi się jej uzyskać ani w szkole, ani u agentki, chociaż niby towarzystwo ma obowiązek ją udostępnić "na każde wezwanie".
        • biala_ladecka Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 21:43
          kai_30 napisała:

          > No ja np. OWU czytam namiętnie.

          No ale przyznasz, że jesteś w mniejszości.
          U nas wszystkie dokumenty są na stronie szkoły, stąd wiem, że jak jadę na narty, trzeba dziecko doubezpieczyć, bo w razie najmniejszego wypadku, nawet na taksę do szpitala nie starczy tego odszkodowania.
    • zona_mi Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 22:39
      Bardzo się cieszę, że nie ma już przymusu ubezpieczania dziecka w szkole, żałuję, że nie wiedziałam o tym wcześniej, bo pzu wykręciło mnie, aż zafurczało.
      W tym roku opłaciłam sama ubezpieczenie dzieci, na warunkach, jakie mi odpowiadały. Mogłam to zrobić od 41 do 157 zł rocznie, w zależności od chęci i zasobności portfela, a warunki są w każdym przypadku lepsze, niż to, czego nie dało mi pzu.
      • karme-lowa Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 23:19
        Zona, możesz podać nazwę ubezpieczalni? PZU faktycznie ma niskie stawki w razie wypadku itp.
        • zona_mi Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 23:31
          Nie chciałabym reklamować, wolałabym na priv jednak, tym bardziej, że w innych przypadkach ubezpieczam siebie czy mienie gdzie indziej. Warunki ubezpieczenia "szkolnego" mi odpowiadają w tej konkretnej firmie.
          • karme-lowa Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 23:34
            Ok, rozumiem. Nie aktywowalam gazetowego, a teraz coś nie umiem tego zrobictongue_out
            • zona_mi Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 23:37
              To napisz do mnie z dowolnego adresu, jeśli chcesz, odpowiem.
              • karme-lowa Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 30.08.16, 23:52
                Oksmile
          • kitty4 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 08:43
            Zona_mi, nie wiem dlaczego nie mogę napisać do Ciebie. Czy mogłabyś mi przysłać na gazetowego informację o tym ubezpieczeniu, mam dwoje dzieci, więc jestem wybitnie zainteresowana.
            Dziękuję.
          • aya-breya Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 10:38
            Zona_mi mogłabyś do mnie wysłać? Wybrałam dwie oferty ale jeszcze chciałabym porównać z czymś przyzwoitym.
          • malowanka06 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 13:33
            to mi też na priv podaj zona, gdzie ubezpieczałaś
          • agni71 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 19:46
            zona_mi, jakbys była tak miła i podesłała mi również, to byłabym wdzięczna. Na gazetowego czyli agni71@gazeta.pl
            Z góry dziękuję.
    • dorota_pruszynska Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 06:54
      I bardzo dobrze.Sprawą ubezpieczeń zajęła się KNF. W szkole ubezp. dziecka kosztowało 50 zł rocznie,z czego ubezpieczyciel oddawał szkole 29-25 zł,zależy jak się dogadał z dyrekcja szkoły.
    • slonko1335 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 07:55
      Od lat w placówkach moich dzieci nie zajmują się tym dyrektorzy tylko RR i dzieci są ubezpieczone jakoś. Moje na korzystniejszych warunkach znacznie i z niższą składką niż ta zaoferowana w szkole/przedszkolu.
      • slonko1335 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 08:46
        acha szkolne ubezpieczenia bardzo często nie obejmują zdarzeń na zajęciach dodatkowych-mi potrzebne było ubezpieczenie uwzględniające sporty podwyższonego ryzyka i tak wyszło lepiej niz w szkole....
    • ichi51e Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 08:01
      agentem jestes czy jak?
    • naomi19 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 08:13
      Warunki tych szkolnych ubzpieczeń są żałosne i drogie, bo nikt nie czyta warunków, to tylko ułuda ubezpieczenia. Przypominam, że jeśli dziecku coś sie stanie w szkole, co będzie wynikiem niedopatrzenia ze strony nauczyciela, składka ma być wypłacona z jego polisy, nie dziecka!
      • bywalec.hoteli Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 20.09.16, 23:16
        U nas nawet nie pokazali żadnych warunków!
    • princy-mincy Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 08:46
      CZytalas kiedys warunki i kwoty ubezpieczenia z tytulu szkolnego PZU?
      To sa grosze i bardzo, bardzo niekorzystne warunki.

      Za te same lub mniejsze pieniadze mozna sie ubezpieczyc samemu, przez internet, kwota ubezpieczenia o wiele wyzsza.
    • arwena_11 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 08:55
      Ja w tym roku zamierzam skorzystać z tego co ktoś linkował rok temu
      bezpieczny.pl/nnw-szkolne/20064?gclid=CImwwPeH684CFeUAcwod-gcBDQ

      Do tej pory płaciłam coś ok 40 zł i miałam ubezpieczenie do 10000 ( szkolne ). Wypłaty były śmieszne, a w jednym przypadku nawet nie pokrywali kosztów.

      Do tego właściwie z każdym ubezpieczycielem musieliśmy walczyć o odzyskanie kasy - bo nie stosowali swoich własnych OWU, licząc że człowiek się nie zna i odpuści dostając ochłap w wysokości 50 zł.
    • slonko1335 bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 08:59
      KOD OPIEKUNA 01451
      jeszcze nie sprawdzałam osobiście czy działa ale ponoć tak...
      • arwena_11 Re: bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 09:19
        dzięki, przyda sięsmile
      • kannama Re: bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 12:34
        A Ty ubezpieczałaś w bezpieczny? Bo dopiero czytając Twój post sobie uświadomiłam, że powinnam też syna ubezpieczyć na dodatkowe zajęcia sportowe. Wprawdzie tylko pływa, ale i tak się zdarzają rożne rzeczy.
        • slonko1335 Re: bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 12:58
          Jeszcze nie ale tak mam zamiar, na razie mają jeszcze poprzednie ubezpieczenie-jednak okazało się, ze tez nie obejmuje ich zajęć dodatkowych jakby co-tyle, ze wtedy jak je zawierałam tych zajęć jeszcze nie było...
          • kannama Re: bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 13:17
            Ja w tamtym roku ubezpieczałam na bezpieczny, ale opinii na temat ubezpieczenia nie mam, bo na szczęście się nie przydało. Teraz zwrócę uwagę na dodatkowe zajęcia.
          • arwena_11 Re: bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 15:46
            Słonko ja napisałam na bezpieczne.pl czy obejmuje sport wyczynowy ( syn siatkówka, córka konie ), otrzymałam odpowiedź twierdzącą.

            A to ważne, bo ubezpieczenie córki od jazdy konnej kosztowało mnie rok temu coś ok 200 ( jak nie więcej ) rocznie.
            Również ubezpieczenie szkolne w szkole nie obejmowało wyczynowego trenowania siatkówki.

            Więc ubezpieczę oboje tam.
            • karme-lowa Re: bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 15:55
              Arwena, na bezpieczny.pl jest tylko jedna firma, tak?
              • arwena_11 Re: bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 16:09
                Z tego wynika, że tak. Ja dopiero pierwszy raz będę ubezpieczała, ale interesował mnie właśnie sport wyczynowy ( syn będzie miał ubezpieczenie w klubie, ale to grosze ). I chyba się zdecyduję. Z doświadczenia wiem, że to co ci się należy dają dopiero jak dostaną nakaz z sądu. Tak to rzucają ochłapy. Więc wolę za tą samą składkę ubezpieczyć dziecko na większąkwotę.
                • karme-lowa Re: bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 16:29
                  Ja tam też widzę coś dla córki. W związku z pobytami w szpitalach z powodu jej wad wrodzonych, mogę wykupić dodatkowe ubezpieczenie na te pobyty w szpitalach.
                  • mama303 Re: bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 17:17
                    karme-lowa napisała:

                    > Ja tam też widzę coś dla córki. W związku z pobytami w szpitalach z powodu jej
                    > wad wrodzonych, mogę wykupić dodatkowe ubezpieczenie na te pobyty w szpitalach.
                    wady wrodzone raczej będa wykluczone w większości ubezpieczeń
            • mama303 Re: bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 17:15
              arwena_11 napisała:

              > A to ważne, bo ubezpieczenie córki od jazdy konnej kosztowało mnie rok temu coś
              > ok 200 ( jak nie więcej ) rocznie.


              a które to ubezpieczenie nie obejmuje jazdy konnej? smile wykluczona jest?Ludzie czytajcie te warunki.
              • arwena_11 Re: bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 17:19
                Ubezpieczenie szkolne nie obejmowało sportu wyczynowego
                • mama303 Re: bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 17:23
                  arwena_11 napisała:

                  > Ubezpieczenie szkolne nie obejmowało sportu wyczynowego

                  co rozumiesz przez sport wyczynowy?
                  • arwena_11 Re: bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 17:26
                    Trenowanie w klubie, regularne treningi, zawody itd.
                    Zresztą TU mają swoje definicje. Jak sobie pograsz z kolegami w siatkę dwa razy w tygodniu - to nie jest sport wyczynowy. Jak należysz do klubu i masz treningi, zawody itd - to już sport wyczynowy.
                  • arwena_11 Re: bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 17:27
                    a u córki - jazda rekraacyjna, skoków na parkurze już nie obejmowało.
                    • mama303 Re: bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 17:30
                      arwena_11 napisała:

                      > a u córki - jazda rekraacyjna, skoków na parkurze już nie obejmowało.

                      naparadę masz w warunkach że akurat skoków nie obejmuje?
                      • mama303 Re: bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 17:31
                        mama303 napisała:


                        > naparadę masz w warunkach że akurat skoków nie obejmuje?

                        "naprawdę" miało być
        • karme-lowa Re: bezpiecnzy.pl kod zniżkowy 10 % chce ktoś? 31.08.16, 14:00
          Też chciałam ubezpieczyć przez net. Dosyć ciekawa jest AXA.
          Tylko zastanawiam się, czy jakby doszło do wypadku, to czy nie ma problemu z wypłatą odszkodowania.
    • fifiriffi Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 09:03
      nie sikaj... te ubezp w szkole to o kant wuja można było rozbić.
    • wapaha Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 09:17
      aż spojrzałam na datę, bo myślałam że to jakiś stary post
      te przepisy funkcjonują od conajmniej 3 lat, to żaden nowy wymysł..
      w praktyce wygląda to tak, że umowę zawiera rada rodziców, zbiera pieniądze i przelewa ze swojego konta na konto ubezpieczyciela a ten w ramach umowy na to samo konto przelewa jakieś profity ( np. zwrot 10% itp )
    • sayyida Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 10:03
      Powiedzcie mi jeszcze, dlaczego szkole tak bardzo zależy na ubezpieczeniu dzieci? Ja nie ubezpieczam w szkole, i wychowawca to rozumie, ale są szkoły, w których wymagane jest udowodnienie, że dziecko jest ubezpieczone gdzie indziej i w ogóle larum, że po co gdzie indziej, jak szkoła oferuje. Znajomym się zdarzyło, że szkolny punkt konsultacyjny przy Ambasadzie wciskał te ubezpieczenia na siłę, strasząc niewydaniem świadectwa (znajomi na szczęście wiedzieli, że to bezprawne działanie) - a ubezpieczenie z SPK było im potrzebne jak wrzód na kalesonach...
      • oqoq74 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 10:10
        Z jednej strony chodzi o to, że szkoła musi mieć ubezpieczenie OC, zawiera też grupowe dla pracowników, jeśli nakłoni rodziców do ubezpieczenia dzieci u tego samego ubezpieczyciela, to może mieć z tego tytułu zniżki na ubezpieczenie szkoły i pracowników, a bywało, że dostawała jeszcze jakieś profity.
        Z drugiej strony, to ubezpieczenie dla dzieci to jest NNW, czyli gdy dziecko ulegnie wypadkowi może dostać jakąś sumę. Tyle, że jeśli było to z winy niedopilnowania szkoły, to powinna za to odpowiedzieć szkoła i dodatkowo ze swojego ubezpieczenia wypłacić. Bywa, że rodzice tego nie wiedzą i sprawa kończy się na ubezpieczeniu NNW opłacanym przez rodziców. A szkoła nie kwapi się do poinformowania, że mogą też dochodzić od szkoły.
      • maslova Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 10:16
        Ponieważ szkoły dostają prowizję od ubezpieczyciela
        • wapaha Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 10:37
          no właśnie nie dostają
          szkoła nie prowadzi dg i nie może mieć dochodów jako takich
          a żeby nie było nieporozumień i tego typu niejasności wprowadzono ów przepis. pieniądze "od ubezpieczyciela " -często nazywane przez tegoż zniżką ( wypłacaną po jakimś okresie, jakiejś sumie itp) trafiają do rąk rodziców, a konkretnie rr , która dysponuje nimi w sposób uzgodniony przez rodziców własnie. w tych ubezpieczeniach "fajne" jest to, że -co nie wszyscy wiedzą- ubezpieczone są również dzieci, które nie zapłaciły ( określony % dodatkowych np. 10% więcej osób niż wpłaciło)
          • oqoq74 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 10:45
            Ale nic nie stoi na przeszkodzie by klasa zawarła grupowe ubezpieczenie tam, gdzie za tą samą składkę dostaną więcej i być może też dodatkowo zostaną ubezpieczone dzieci biedniejsze.
            A z drugiej strony, przecież to jest jak w każdej transakcji tego typu, my Wam coś, to Wy nam też coś - i tak szkoła np. daje ubezpieczycielowi iluś klientów rodziców, a dzięki temu ma zniżkę na ubezpieczenie OC czy pracownicy mogą zapłacić niższą składkę.
            A co do RR, to sorry, ale takie, które wykonują swoją pracę nie będąc pod pantoflem dyrektora szkoły to wyjątek a nie reguła.
          • aya-breya Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 10:51
            Na jakim Ty świecie żyjesz? W jednym przypadku część składki wróci w postaci dobrowolnej wpłaty (czyli RODZICE ze swoich pieniędzy dają dodatkowo na RR a mają prawo nie chcieć płacić więcej żeby część poszła na RR) bądź podarowanego laptopa do gabinetu dyrektorskiego (tym bardziej rodzice mają prawo odmówić składki na laptopa dla dyr.)
    • mynia_pynia Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 11:38
      U nas już w zeszłym roku tak było, płaciło się za ubezpieczenie owszem w szkole ale papiery podpisywał agent ubezpieczeniowy. Ja dostałam tylko świstek, że zapłaciłam, umowa o ubezpieczenie jest w szkolnej teczce mojego syna, na prośbę rodzica można ją zabrać - szkoła wówczas robi sobie ksero.
    • pitahaya1 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 11:45
      Z czym Ty masz problem?
      Zobacz obiektywnie, że z takich osób jak Ty te firmy żyją. Z tych, którzy nie doczytają, nie sprawdzą, nie chce im się zadzwonić a wysłanie mejla urasta do rangi problemu.
      Agent siedzi i ręce zaciera.
    • green_agula Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 11:58
      te ubezpieczenia w szkole to farsa, gdybyś kiedys miała skorzystać to byś się przekonała że trzeba się doprosić wypłaty a i tak się okaże że dziecko złamało rękę w lewo a oni płacą za złamanie w prawo i nie dostaniesz nic,
      ja dziecka w szkole nie ubezpieczam bo to naciaganie
    • 1unia4 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 12:02
      Bzdura.Składka mniejsza-bez opcji dla dzieci w stylu zawał ,udar itp
    • jolunia01 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 31.08.16, 12:50
      "Od zawsze" ubezpieczałam córkę poza szkołą. Najpierw przy mojej polisie, później przy karcie <EURO26. Wychodziło o wiele korzystniej niż szkolne.
    • lex696969 Re: Ubezpieczenie dziecka w szkole..... 20.09.16, 22:51
      Witam
      To trochę nie tak. Dyrektor szkoły ma prawo zawrzeć ubezpieczenie na rzecz osób trzecich,ale nie chce.
      Nie będę przytaczać przepisów bo to nic nie da.
      Prosta sprawa Rada Rodziców może zawrzeć takie ubezpieczenie jak również jeden z rodziców danej klasy.
      Mała Suma Ubezpieczenia to też bzdura.Przy ubezpieczeniu klasowym nie musi być darowizny i Sumę Ubezpieczenia mamy już dużą za małą składkę.
      W mojej klasie zrobiłem ubezpieczenie bardzo rozszerzone czyli podstawowa Suma Ubezpieczenia 18.000 pln wiele opcji z Sumą Ubezpieczenia 10.000 pln nawet świadczenie za pobyt w szpitalu w wyniku choroby 100pln/dzień za jedyne 40pln rocznie. Czy jest to dużo?
      Klasy sportowe to samo za 60pln, i w klubach sportowych typu piłka karate itd nie muszą już nic kupować.

      Wojtek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka