Dodaj do ulubionych

senior 50+ ?

16.09.16, 15:47
Właśnie czytam o SENIORALIACH i miejscach przyjaznych seniorom w wieku 50+. Pamiętam jakiś długaśny wątek o tym że jak rodzić to po 40ce bo wtedy jest cierpliwość i środki finansowe . Nazywanie seniorkami kobiet 50 letnich jest grubą przesadą.
Nie wiem czemu ma to służyć. Przecież niektóre, z ematek mają w tym wieku malutkie dzieci.
Osobiście to bym się zirytowała (jakby mnie dotyczyło), a tak to się dziwuje.

https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t1.0-9/14316746_10154469467351894_5239504463360348788_n.jpg?oh=30c675899f8648eafb942065d6f3a9a2&oe=586BE31A&__gda__=1485055077_da6802856b61d3f64f8be90ec865fede
Obserwuj wątek
    • butch_cassidy Re: senior 50+ ? 16.09.16, 15:51
      Mnie by to chyba raczej rozbawiło niż zirytowało. Autor koncepcji jest zapewne gołowąsem 20+ smile
    • marzeka1 Re: senior 50+ ? 16.09.16, 15:53
      W przyszłym roku będę panią lat 50- tak równo. I myślę, patrząc na tę młodą kobietę ze zdjęcia, wydawałabym się się jej seniorką.
      Fakt, czuję się wewnętrznie zatrzymana tak na 30+ big_grin no i owszem, wyglądam dobrze, ale zdecydowanie mnie nie poproszę dla pewności o dowód, czy mam 18 lat skończone big_grin
    • milva24 Re: senior 50+ ? 16.09.16, 15:57
      Też bym się zirytowała. Biorąc pod uwagę obecną długość życia nazywanie osób po 50 seniorami to lekkie przegięcie.
    • cauliflowerpl Re: senior 50+ ? 16.09.16, 16:00
      Moja mama wprawdzie w wieku lat 50 nie miała małych dzieci, ale właśnie jakoś wtedy spotkałam się z konceptem "wycieczek dla seniorów 50+", spojrzałam na nią i mocno mnie to rozbawiło.

      Moim zdaniem, jeśli ktoś wybiera to "hasło" jako element reklamy to strzela sobie w stopę.
      • rysiowa85 Re: senior 50+ ? 16.09.16, 16:56
        może to chwyt reklamowy nakierowany na klientów 70+, żeby ich zwabić (patrzcie jadą też 50 latki, wiec młode towarzystwo będzie)
        • cauliflowerpl Re: senior 50+ ? 16.09.16, 16:58
          Możliwe!
    • sylwiam_m Re: senior 50+ ? 16.09.16, 16:24
      Koleżanka lat 46 w grudniu właśnie urodziła trzecie dziecko.Starsza dwójka to 5 i 2 lata. Jak będzie w wieku 50 lat to najmłodszy będzie miał 4, średniak 6, a starszak 9. Nie wygląda jak babcia tylko jak mama dzieci. Seniorka tfu!
      Koleżanka w wieku ok.45 lat podjęła studia i to nie na uniwersytecie III wieku.
      • sylwiam_m Re: senior 50+ ? 16.09.16, 16:25
        w sensie, że teraz urodziła, a w grudniu będzie miała 46
    • kaz_nodzieja Re: senior 50+ ? 16.09.16, 20:52
      To już podeszły wiek.
      • vvipp Re: senior 50+ ? 16.09.16, 21:17
        Pokolenie babć i dziadków się zaczyna tak od 50.
        Przecież matki po 40 to raczej wyjątki.
        • isa_bella1 Re: senior 50+ ? 16.09.16, 21:46
          Ale babcią może być i 40 latka więc bycie dziadkami nie czyni kogoś od razu seniorem. Ciąże po 40 zdarzały się i przed wojną i wcale nie byly super wyjątkiem.
          • marzeka1 Re: senior 50+ ? 16.09.16, 21:47
            Ale Vvipp chyba chodzi o pierwsze dziecko po 40, a nie kolejne.
            • isa_bella1 Re: senior 50+ ? 16.09.16, 22:03
              A co to za różnica?
      • isa_bella1 Re: senior 50+ ? 16.09.16, 22:05
        A 80 latka to jaki wiek w twojej nomenklaturze?
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: senior 50+ ? 17.09.16, 09:24
          Matuzalem big_grin
          • isa_bella1 Re: senior 50+ ? 17.09.16, 11:16
            Ten to chyba miał z 200 lat...no ale dla gazeciarza to taaaak.
      • laruara Re: senior 50+ ? 16.09.16, 23:22
        kaz_nodzieja napisał(a):

        > To już podeszły wiek.

        Taa...
        Czas do trumny się szykować.
    • klamkas Re: senior 50+ ? 16.09.16, 22:24
      Moi rodzice właśnie pojechali do sanatorium (są 70+). I twierdzą, że czują się nie na miejscu, bo trafili na same nieruchawe dziadki ;p.

      Wszystko kwestia mentalności. Moi rodzice w wiek 50+ byli x lat przed emeryturą, mama u szczytu swojej ścieżki zawodowej, tata na etapie "zapracowałem i mogę czerpać korzyści".

      Ale z innej strony rozumiem inicjatywy tego typu. Weźmy panie/panów, którzy większość dorosłego życia spędzili nie pracując (bo zajmowali się domem/byli na rencie (takich jest mnóstwo!)). I do tego nie są towarzyscy, nie lubią wychodzić poza strefę komfortu. Nagle małżonek umiera (tuż po 50-ce). Jakie są szanse, że taki odludek znajdzie zorganizuje sobie aktywności? A takie inicjatywy wbrew pozorom zachęcają. Bo jedna sąsiadka, drugą sąsiadkę. Bo pójdę i zobaczę, w razie czego ucieknę. Bo jest mi tak źle i samotnie, że pójdę, bo alternatywą są antydepresanty i wódka ;p.

      Utożsamianie ludzi 50+ z seniorami to antyreklama dla konkretnej inicjatywy.

      Mi bliżej do 50 niż do 40. Seniorem będzie mnie można nazwać jak osiągnę 70 ;p.
      • 31stopniwcieniu Re: senior 50+ ? 16.09.16, 22:27
        Mnie też senior kojarzy się z osobą w wieku 70+.
      • sanrio Re: senior 50+ ? 17.09.16, 22:41
        a po co ci twoi rodzice tam pojechali, że ich RUCHAWE dziadki interesują? big_grin
        • klamkas Re: senior 50+ ? 17.09.16, 22:56
          Żeby skorzystać z możliwości. Tylko i wyłącznie. Należy im się, złożyli wniosek, odczekali swoje i właśnie są.

          "Nieruchawe dziadki" to inny, szeroki temat.
    • bei Re: senior 50+ ? 17.09.16, 07:48
      Wiekszosc ludzi w wieku piecdziesieciuparu lat to bardzo sprawni ludzie alllllllle zdarzaja sie i tacy, ktorzy maja psychiczne "zesztywnienia" co przeklada sie i na sprawnosc fizyczna.
      Z wygladem tez moze byc roznie. Piwny brzuch, siwizna, zmarszczki, styl ubierania i z piecdziesieciolatka mamy seniora o nieokreslonym wieku.
    • isa_bella1 Re: senior 50+ ? 17.09.16, 08:58
      Swoją drogą jakoś śmiesznie brzmi...senior ktory ma dzieci w podstawowce smile
    • ada1214 Re: senior 50+ ? 17.09.16, 09:19
      Osobiście to bym się zirytowała (jakby mnie dotyczyło), a tak to się dziwuje.
      >

      Mnie bawi.
      Mam 43 i juz czasami w zartach mowie o sobie seniorka. Bardzo przydatny argument jak sie chce wykrecic z czegos bo mi sie nie chce.
    • riki_i Problem jest poważny. 17.09.16, 14:40
      Już 45+ w oficjalnych statystykach jest ujmowany jako pasywny zawodowo (przyjmuje się, że człowiek w tym wieku nie jest już w stanie się przekwalifikować).

      Co do 50+ to ludzie w tym wieku się bardzo mocno rozjeżdżają, zarówno prezencją, jak i aktywnością życiowo-zawodową. Wie to każdy, kto jest w tym wieku i polazł np. na spotkanie z 'naszej klasy'. Niektórzy to dziadki, a inni wprost przeciwnie. Znam 50-latka (niedawno założyłem o nim wątek), który właśnie wiąże się z 30-latką i planuje z nią dziecko. Na razie ten Pan gnany hormonami wygląda na lat czterdzieści i pewnie jeszcze z chwilę to potrwa. Znam jednak również tzw. "Sebków z osiedla", którzy w wieku 50 wyglądają na 70 i dzień zaczynają od wyżebranego jabola na ławce przed blokiem. Generalnie jest tak, że dopiero koło 70+ wszystko się znowu wyrównuje i wszyscy ludzie zaczynają wyglądać w miarę jednolicie wiekowo (pomijam matkę Sylwestra Stallone wink ).

      Do 2008 roku (a to chyba było wczoraj? czyż nie?) , panie w Polsce mogły przechodzić na emeryturę w wieku 55 lat i wiele z nich z tej opcji korzystało - chyba każdy ma w rodzinie podobne przypadki. Również i dziś jest masa osób uciekających po 50-tce na renty (o tym hejtusie w necie nie mówią, bo niewygodnie, ale renty są nadal wyliczane b. korzystnie z tzw. kwoty bazowej i najlepszych zarobków z wybranych 10 lat). Wiele kobiet, które wybrało za partnerów życiowych tzw. starych dziadów z forsą, po 50-tce jest też już wdowami i korzysta z sutych emerytur "po mężu". Wskaźnik zatrudnienia ludzi po 50-tce w Polsce jest tradycyjnie bardzo niski , w 2015 roku wyniósł 33,4% (łącznie dla obu płci).
      www.mpips.gov.pl/analizy-i-raporty/raporty-sprawozdania/rynek-pracy/sobypowyej50rokuycianarynkupracy/rok-2015/
      Więc uprzejmie proszę, aby nadęte wielkomiejskie paniusie, które uważają się za wiecznie młode i które ciągle w monopolowym proszą o dowód , nie wciskały farmazonów, że 50+ to hohohoho, cały świat zdobywa , a tak w ogóle to zasadniczo niańczy niemowlaki. To dotyczy tylko nielicznych, tych, którym w życiu się powiodło (oraz wyjątków w typie pani podrzędnej aktorki z 'Klanu', która uciułała na in vitro , a teraz żebrze o datki).
      Ludzie 50+ w swej masie to mentalni emeryci na marginesie życia. Proszę wejść na fora dla pięćdziesięciolatków na gazeta.pl , jeśli ktoś mi nie wierzy.

      Także Pani Rysiowa85, wsadź se Pani swoje mundrości głęboko w kuferek.
      • ada1214 Re: Problem jest poważny. 17.09.16, 15:02
        >które ciągle w monopolowym proszą o dowód

        Ten argument objela inflacja. Pamietacie Army of lovers? Obecnie to juz jest banda siwowlosych wapniakow. Natomiast wokalistka jakies pare miesiecy temu chwalila sie na fb ze w restauracji gdy zamawiala alkohol poproszono ja o udowodnienie, ze jest pelnoletnia. Tak ze ten.
        • riki_i Re: Problem jest poważny. 17.09.16, 21:11
          da1214 napisała:

          > >które ciągle w monopolowym proszą o dowód
          >
          > Ten argument objela inflacja. Pamietacie Army of lovers? Obecnie to juz jest ba
          > nda siwowlosych wapniakow. Natomiast wokalistka jakies pare miesiecy temu chwal
          > ila sie na fb ze w restauracji gdy zamawiala alkohol poproszono ja o udowodnien
          > ie, ze jest pelnoletnia. Tak ze ten.

          Co niby ten? Co Ty piep-rzysz bez sensu? Że jakaś ponaciągana i poobstrzykiwana wypełniaczami pani uważa, że wszyscy ją biorą za podlotka? To może popatrzmy na 45-letnią Agnieszkę Krukównę wczoraj i dziś?
          • kaz_nodzieja Re: Problem jest poważny. 17.09.16, 21:19
            Dużo starszych Pań, nie tylko celebrytek (chociażby nasze poczciwe stare forumowiczki) uważa, że kwasy czy botoksy sprawią, że naprawdę będą wyglądać młodziej. To i smutne, i śmieszne jednocześnie. Żal mi tych kobiet.
          • ada1214 Re: Problem jest poważny. 17.09.16, 23:07
            Nie wiem, co ta pani uwaza. Mysle, ze problem lezy gdzie indziej. Kelnerzy, sprzedawcy w monopolowym, przynajmniej w niektorych placowkach, maja zapewne prikaz sprawdzania pelnioletnosci bez wzgledu na wyglad. Abotak. Moze zeby miec ustalone procedury do kazdej osoby, i nie musiec sie zastanawiac czy ten to juz wyglada na 18 plus czy na mniej.
            Dlatego mowie, ze argument "prosili mnie o dowod w monopolowym" sie zdewaluowal. Skoro prosza nie dlatego ze sie mlodo wyglada, tylko zeby miec klienta z sagana.
            • kaz_nodzieja Re: Problem jest poważny. 18.09.16, 09:49
              Znajomego poprosili o dowód w Carrefourze. Przy kasie (nie mówiąc o co chodzi) poprosili by poszedł do BOK-u z dowodem. Myśląc, że może jakaś promocja czy loteria poszedł. W BOK-u widząc dowód zaproponowali wyrobienie karty seniora zapewniającą tańsze zakupy i inne rabaty. Odszedł wściekły.
      • kaz_nodzieja Re: Problem jest poważny. 17.09.16, 16:01
        >Także Pani Rysiowa85, wsadź se Pani swoje mundrości głęboko w kuferek.

        Albo w skarbonkę smile

        Co do reszty znowu 10/10 piwo
      • 31stopniwcieniu Re: Problem jest poważny. 18.09.16, 10:47
        No dobrze, mówienie że pięćdziesiąt to nowe trzydzieści jest na wyrost, ale nazywanie 50-latka seniorem jest na wyrost w drugą stronę.
    • olena.s Re: senior 50+ ? 17.09.16, 15:34
      Nazwa może i śmieszna, ale grupa docelowa o swoistych potrzebach istnieje. No, może postanowili zrobic 50+ zamiast 58+ bo liczba okrągła.
      • rysiowa85 Re: senior 50+ ? 17.09.16, 15:57
        grupa docelowa obejmująca 50 latki i 70/75 latki? przecież to różnica pokolenia. Nie wierze żeby mieli takie same potrzeby.
        Aktywni zawodowo i emeryci
        mamy/babcie i prababcie
        Nawet mentalność jest inna. Dysponują różną ilością wolnego czasu.
        50 latków to można ewentualnie aktywizować zawodowo (jesli tego potrzebują)
        Wszystkie znane mi panie po 75 roku życia to wdowy,emerytki z dużą ilością wolnego czasu.

        a tu jest 50 +, wiec 50 latki i 80 latki razem
        • isa_bella1 Re: senior 50+ ? 17.09.16, 16:06
          No własnie i jeszcze ten wiek emerytalny do któtego 50latkom brakuje jakies 17lat.
          • riki_i Re: senior 50+ ? 17.09.16, 21:00
            sa_bella1 napisała:

            > No właśnie i jeszcze ten wiek emerytalny do którego 50latkom brakuje jakieś 17 lat.

            no i co z tego? a ile z nich realnie pracuje? poczytaj mój wcześniejszy post i dokument w pdf-ie z ministerstwa
            • anorektycznazdzira Re: senior 50+ ? 17.09.16, 22:09
              jakby niepracowanie było wyznacznikiem stawania się seniorem to najliczniejsza grupa seniorów byłaby tak około 20-25 rż
              • kaz_nodzieja Re: senior 50+ ? 17.09.16, 22:16
                W tym wieku już się pracuje. Może w przypadku studiów dziennych nie na cały etat i tyle.
                • anorektycznazdzira Re: senior 50+ ? 17.09.16, 22:21
                  ja mam na myśli statystyki bezrobociatongue_out
      • kaz_nodzieja Re: senior 50+ ? 17.09.16, 16:03
        To też prawda. Niestety grupa niedoceniana. Co do ogólnie rynku usług mam wrażenie, że liczy się tylko grupa "rodzice (lub matki) z dziećmi". Nie ma miejsc gdzie ktoś mógłby pójść na kawę czy obiad i mógłby mieć pewność, że spożyje je w spokoju, bez ryków.
        W Krakowie jest jedna kawiarnia dla seniorów i to poza centrum sad
        • panterarei Re: senior 50+ ? 17.09.16, 20:51
          No prosze Cię.na kawę seniorzy chodzą do Rio na Jana
      • anorektycznazdzira Re: senior 50+ ? 17.09.16, 16:06
        Ale w jednej grupie ludzie lat 50 i lat 80?
        Helooooł?
        Czyżbyś podobnie jak autor innowacji nie widziała różnicy???
        To niedobrze big_grin
        • olena.s Re: senior 50+ ? 17.09.16, 16:30
          Iiiiiiii tam. zalezy od tego, czego dokładnie dotyczy oferta (pomysł). Jeżeli np. tego, żeby ludzie jeszcze na fleku, ale zasadniczo już pozbawieni obowiązków młodszorodzicelskich i że tak powiem, przynajmniej szykujący się do "porzucania z wdziękiem spraw młodości" mieli jakiś dodatkowy fun, żeby ich zachęcić do czegoś (nie wiem - zdrowie, praca, działalność?) - to czemu nie. Zresztą - jak sobie wyobrażasz odcięcie 'starych'? Że projekt jest dla ludzi 50 - 69? A reszta do piachu?
          • rysiowa85 Re: senior 50+ ? 17.09.16, 16:42
            raczej 60/65+

            np. kino dla seniorów jest do południa w dni powszednie.

            <Kino pod Baranami Dojrzałe Kino (środa, godz. 11.00): 12 zł (bilet dla seniora) (z wyjątkiem zastrzeżeń dystrybutora)>

            Zachecanie żeby osoby w sile wieku 50 letnie chodziły na poranki raczej nie sprzyja ich aktywności (w tym kinie chyba 50 latki sie nie łapia na seniora)

            "We wtorki o godz. 14.30 zapraszamy naszych najstarszych widzów na pokazy szczególnie interesujących filmów z bieżącego repertuaru Kina Sfinks w Filmowym Klubie Seniora"
          • anorektycznazdzira Re: senior 50+ ? 17.09.16, 20:21
            Ja sobie wyobrażam odcięcie nie-starych i projekt dla 60+, żeby chociaż z grubsza dotyczył podobnej grupy czyli emerytów
    • anorektycznazdzira Re: senior 50+ ? 17.09.16, 16:03
      Idiotyzm. Jakiś mądruś od projektowania programu lekcji nie odrobił. Socjologowie w sporym badaniu uwzględniającym dzisiejsze realia medyczne, zawodowe, społeczne i reprodukcyjne rekalkulowali tzw. "wiek średni" ,a 53 r.ż.
      Tak więc w tym programie można być seniorem a nie dobić wieku średniego na razie big_grin
      Poza tym znam sporo osób ok. 50ki, poza tymi, którym się życie nie powiodło (np. problemy zdrowotne) wszyscy są w wirze życia. Prowadzą firmy, często mają nieduże dzieci, podróżują, imprezują. Ktoś na serio za rzeczywistością nawet z grubsza nie nadążył big_grin
      • isa_bella1 Re: senior 50+ ? 17.09.16, 16:10
        Właśnie. Zatrzymali sięz rzeczywistością gdzies na pocz. XX w. kiedy to staruszkiem nazywano 40 latki smile choć o dziwo w takim razie moja prababcia jako staruszka urodziła jeszcze trójkę dzieci.
      • ada1214 Re: senior 50+ ? 17.09.16, 18:54
        dzisiejsze realia medyczne,

        a jakie sa te realia medyczne?
        bo ja bym powiedziala, ze ludzie bynajmniej dluzej nie zyja, tylko wolniej umieraja.
        np. kiedys - jesli krzepy nie mieli- to sie zwijali kolo 50-60 tki na cos tam. Teraz jak nie maja krzepy, to ich medycyna podtrzymuje przy zyciu moze i do 80 tki, ale co to za zycie, jeczec z artretycznego bolu przez 20 lat. Wolalabym zejsc rzesko i szybko.
    • 18lipcowa3 Re: senior 50+ ? 17.09.16, 16:49
      50 latka seniorką to przesada. moja mama ma 56 i nie powiedziałabym o niej seniorka.
      z kolei młoda mama lat 40 to tez nie norma
      • kaz_nodzieja Re: senior 50+ ? 17.09.16, 17:06
        To raczej stara mama. Stara mama małego dziecka i tyle. Młoda matka to kobieta maksymalnie do 35 lat.
        • kota_marcowa Re: senior 50+ ? 17.09.16, 22:05
          Zgadza się. O ile 50 latka jest na tyle młoda żeby prowadzić aktywne zycie i zadbać o siebie, o tyle na matkę małego dziecka się nie nadaje. Oczywiście teraz jest moda starych sfiksowanych świrusek na rodzenie dzieci i one czerpią z tego korzyści, coraz więcej takich przypadków pojawia się w mediach, tylko tym dzieciom należy współczuć.
          Generalnie in vitro naprawdę powinno być pod ścisłą kontrolą.
          • kaz_nodzieja Re: senior 50+ ? 17.09.16, 22:18
            In vitro dla kobiet maksymalnie do 44 roku życia. Kto powiedział, że każdy chętny ma mieć wszystko co zamarzy?
        • kalina_lin Re: senior 50+ ? 17.09.16, 22:49
          O to dobre jest. W dniu 35 urodzin młoda matka zostaje starą matką.
          A którego dnia kawaler zostaje starym kawalerem?
          • kaz_nodzieja Re: senior 50+ ? 18.09.16, 09:50
            30-parolatka nie jest już młoda.
    • kota_marcowa Re: senior 50+ ? 17.09.16, 21:56
      Nazywanie seniorkami kobiet 50 letnich jest grubą pr
      > zesadą.

      Nie jest. 50 latka jest stara, choćby skały sr*y tego nie zmieni.
      Akurat większość jest przeciwna starym matkom.
      • kalina_lin Re: senior 50+ ? 17.09.16, 22:53
        "Akurat większość jest przeciwna starym matkom."

        Jaka większość? I na czym polega bycie przeciwnym starym matkom? Kamieniują je?
        Gdyby jakaś twoja przyjaciółka, siostra, sąsiadka czy kuzynka zaszła w ciążę w wieku 45 lat, obraziłabyś się na nią? Powiedziałabyś, że jesteś przeciwna jej macierzyństwu?
        • kaz_nodzieja Re: senior 50+ ? 18.09.16, 11:55
          Nie, bo pewnie jest dobrze wychowana, a poza tym pewnych rzeczy jak się ma odrobinę oleju w głowie nie mówi się prosto w oczy, czy to jest kwestia oceny czyjegoś wieku, macierzyństwa czy na przykład nowej fryzury.
    • liliawodna222 Re: senior 50+ ? 17.09.16, 22:01
      Oj tam, trochę luzu wink Ja jestem lekko po 40-tce, czuję się bardzo młodo, ale bywa, że nazwę siebie starszą panią big_grin Wszyscy wówczas ryczą ze śmiechu smile
      Do rzeczy - 50-latek to stosunkowo młody gość pod warunkiem, że jest aktywny, ma pasje i żyje swoim życiem, a nie leży na poduszce na parapecie i czeka na śmierć. A znam i takich.
    • czar_bajry Re: senior 50+ ? 18.09.16, 10:04
      Moją mamę nieustająco irytowało nazywanie staruszką kobiet w wieku 65-78 lat, teraz mama ma lat 80 i orzekła że czuje się starosmile
      • kaz_nodzieja Re: senior 50+ ? 18.09.16, 11:54
        Niedawno czytałem pewien artykuł, gdzie pewien młodzian pobił 60-letniego według autora staruszka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka