beataj1
05.10.16, 16:02
Zauważyliście ostatnio karierę togo słowa?
Towarzystwo antychoice odmienia to słowo teraz przez wszystkie przypadki.
Ale jakby sie nad tym głębiej zastanowić to czy wiedzą o czym mówią?
Bo przecież eugenika to za wiki
(...) selektywne rozmnażanie zwierząt (w tym ludzi), aby ulepszać gatunki z pokolenia na pokolenie, szczególnie jeśli chodzi o cechy dziedziczone. W ciągu następnych lat Galton poprawił swoją definicję, aby uwzględnić specyfikę eugeniki pozytywnej, zachęcającej do częstszego reprodukowania się najlepszych osobników oraz eugeniki negatywnej, zniechęcającej do reprodukcji osobników mniej wartościowych (...)
No i jak to się ma do kwestii aborcji chorych i uszkodzonych płodów.
Powiedzcie mi jakie szansę na przeniesienie dalej swoich genów ma dziecko z zespołem Downa? Jakie ma dziecko bez czaszki, nerek i w innych ciężkich przypadkach.
Bo zdaje się że nawet jeśli kobieta zostanie zmuszona do urodzenia takiego dziecka to i tak jego genom nic tego. Statystycznie takie dziecko ma dosyć znikome szansę na poniesienie sztafety pokoleń dalej.
To może tym którzy tak chętnie wycierają usta określeniem aborcja eugeniczna należy zaproponować by temu NAPRAWDĘ i REALNIE przeciwdziałali.
Przecież pewnie mają swoje dzieci i nic nie stoi na przeszkodzie by ich córki i synowie wiązali się z osobami chorymi na Zespół Downa, bądź na inne choroby . Tylko w ten sposób będą aktywnie przeciwdziałać eugenicznemu (i całkiem naturalnemu w ogólnym rozrachunku) działaniu społeczeństwa i dobru w pary.
To jak chłopcy i dziewczęta z antychoice - dzięki poświęceniu do nieba. Bądźcie dla nas przekładem...
PS, To też pięknie rozwiążę kwestie opieki nad dorosłymi niepełnosprawnymi po śmierci ich rodziców. Zajmą się nimi ich nowe żony i mężowie którzy całym sercem są przeciw "eugenice"...