Dodaj do ulubionych

Syf w domu

13.10.16, 14:01
Jest taki facet,lat 65,ktory w domu ma tak:

-od lat nie pomalowane sciany bo po co,kasy nie ma a samemu sie nie chce
-odkurzacz zepsul sie wiec lezy w szefie,zmiotka i szczotką pan zamiata dywan
-żelazko nie grzeje,są 4 zelazka w domu albo brudne albo tez nie dzialajace,na nowe nie ma kasy,naprawiac nie umie
-wanna żółta,porysowana
-linoleum na podłodze porysowane,kupil drugie linoleum i polozyl na starym (myje je czasami ,szoruje a na suficie pełno pajeczyn)
-zmywak w kuchni 1 komorowy,poobkładany scierkami dookoła zeby woda nie lała sie
- z kranu cieknie woda i krzyczy na domownikow "nie ruszaj kranu bo zepsuty"-naprawic nie umie
-naczynia i szklanki nie domyte(sztuk w domu 5 roznych),tłuste bo po co myc pod ciepła woda,ktora jest za droga,w zimnej myje i to pod strumyczkiem
-szafki w kuchni i pokoju odpadają,krzyczy "nie ruszac",naprawic nie umie
-pełno kilkuletnich rzeczy,stare,zepsute i ubrania i ksiazki czy telewizor,stara zamrazarka, w ktorej trzyma stare dokumenty,ulotki,gazety,meble,komputer,ktory juz nie dziala-leża graty w domu
-płytki,kafelki tłuste,zółte i brudne (odpadła 1 kafelka,to ktos z jego dzieci przykleił inną,zeby dziury nie było ale nie pasujaca do kompletu,on nie kupi bo kasy nie ma)
-krzesła drewniane,stare,nóżki przy nich ledwo tzrymaja sie
-piwnica pełna słoikow,brudu,sprzatac mu sie nie chce
-balkon pełno odchodow gołębi
-brak sznurka na pranie (jest jeden wiszący,urywajacy sie)
-klamki w drzwiach odpadaja,drzwi skrzypią
-zlew w łazience stary,zółty,kranu nie wolno tam ruszac ani myc rak bo w tym zlewie woda przez rury przecieka
-pełno kurzu-czasami powyciera,lustra brudne,ociapane,świało w łazience ledwo swieci (gdy jest deszcz i ponuro na dworze,swiatla nie wolno zapalac bo drogie)
-w toalecie zabrania spuszczac wody,myje rece pod biezącą woda do miski i tak spłukuje toalete


Pan ma 65 lat,emerytura 3,5 tys.zł,caly dzien oglada tv,mieszka sam,jego bracia i siostry maja podobnie w domu.Zdrowy,silny.Zony nie ma.
Pan niedobry dla dzieci,chowa przed nimi jedzenie,chytry dla dzieci,nie pomaga,nie wspiera,wyrzucal je z domu,bił jak byli nastolatkami.Dziecmi nie interesuje sie w ogole.M zasade "kazdy sbie rzepke skrobie".
Chodzi spac o 19ej,wstaje o godz.8 rano i caly czas oglada tv.

Pan dla obcych cudowny,zaprasza do domu,gotuje obiady (daje na talerzu po 2-3 kotlety dla goscia),ciasto,wszystko dla obcego np.sasiada.

Wasze opinie na ten temat (chętnie poczytam)?
Obserwuj wątek
    • mozambique Re: Syf w domu 13.10.16, 14:04
      ze sobie kiepską robotę znalazłaś
    • ola_dom Re: Syf w domu 13.10.16, 14:04
      paniszelka napisał(a):

      > Pan dla obcych cudowny,zaprasza do domu,gotuje obiady (daje na talerzu po 2-3
      > kotlety dla goscia),ciasto,wszystko dla obcego np.sasiada.

      I goście tak chętnie przychodzą do tego burdla i te kotlety tak chętnie tam jedzą? Czy ma jeden pokój i jedną łazienkę "reprezentacyjną" dla gości, gdzie sprząta?
      Jakoś to dziwne mi się wydaje...uncertain
    • yvona73pol Re: Syf w domu 13.10.16, 14:04
      Tesc?
    • stacie_o Re: Syf w domu 13.10.16, 14:06
      Kim jest ten pan dla ciebie?
    • kira02 Re: Syf w domu 13.10.16, 14:07
      Jesteś rodziną tego Pana?

      Po drugie, z jednej strony "krzyczy na domowników", a z drugiej "mieszka sam"?
      • mozambique Re: Syf w domu 13.10.16, 14:08
        pani szelka złapała roboete opiekunki nad starszą osobą
        • kira02 Re: Syf w domu 13.10.16, 14:36
          nad starszą osobą? Cyt. "Pan ma 65 lat [...] Zdrowy,silny."
          • ichi51e Re: Syf w domu 13.10.16, 14:57
            Nie sprzata dom zaniedbany moze mu sie gotowac nie chce wiec dzieci mu opieke najely?
      • paniszelka Re: Syf w domu 13.10.16, 14:16
        domownikow czyli jego dzieci jak przychodzą do niego.
    • kadfael Re: Syf w domu 13.10.16, 14:09
      I Ty musisz to wszystko posprzątać? Współczuję.
    • yaguarete Re: Syf w domu 13.10.16, 14:11
      Nie wierze w to, ze ktos do niego przychodzi w odwiedziny i ma ochote jesc te kotlety czy ciasto w takim burdelu i syfie, jezeli tak to rzeczywiscie wyglada jak opisalas. Cos tu nie gra.

      ''w toalecie zabrania spuszczac wody,myje rece pod biezącą woda do miski i tak spłukuje toalete'', no nie, to juz zakrawa na jakas chorobe psychiczna. I tym bardziej trudno uwierzyc w tych gosci.
    • ta_karola Re: Syf w domu 13.10.16, 14:14
      Depresja?
    • paniszelka Re: Syf w domu 13.10.16, 14:15
      Ja jestem za granica,to wiecie.
      Tak,tak,serio to tak wyglada.
      Mieszkanie 2 pokojowe,w bloku,z lazienką,kuchnią i przedpokojem w Polsce,w malym miescie.
      Tak,czasami przychodzą sasiedzi.
      • rosapulchra-0 Re: Syf w domu 13.10.16, 14:22
        A kim jest ten dla ciebie?
      • ginger.ale Re: Syf w domu 13.10.16, 14:23
        To ciesz się, że mieszkasz daleko. Natury syfiarza nie zmienisz.
    • panterarei Re: Syf w domu 13.10.16, 14:19
      A jakie tu można mieć opinie? Mam nadzieję, że to nie Twój ojciec. W każdym razie odciąć się i iść dalej. Tacy ludzie byli, są i będą. Takich facetów w tym wieku jest pełno i niekoniecznie to psychiczne, po prostu od dbania o dom jest dla takiego baba. Baby brak = syf.
    • ginger.ale Re: Syf w domu 13.10.16, 14:22
      Jak Pan ma 65 lat, to dzieci są mocno dorosłe. Nie wiem co tam robią, ze zlym ojcem, chowajacym jedzenie (swoje czy ich?). Ja bym wiała, aż by się kurzylo. Jakbym tam mieszkala, to samaa bym pomalowala pokój czy posprzatala balkon, nie mowiac o zakupie sznurka na pranie. Jak mieszka sam, to niech sobie wiesza, gdzie chce i niech sam zmywa, skoro zlewu ruszać nie wolno.

      Kotleta u syfiarza bym nie zjadła, w ogóle unikalabym wizyt. Niezależnie czy mam status znajomej czy córki.
    • wuika Re: Syf w domu 13.10.16, 14:26
      I ci goście z niemytych talerzy jedzą, aż im się uszy trzęsą, bo kotlety dostali?

      Opracowuj lepiej te bajeczki smile
    • paniszelka Re: Syf w domu 13.10.16, 14:32
      Tak,to moj ojciec.
      Wyremontowalabym cale mieszkanie (mamy jeszcze dom na wsi)ale ojciec twierdzi,ze mieszkanie jest jego i dom jest jego i w kazdej chwili cyt."moge stąd spieprzac."Chowa przed dziecmi -jest nas 3ka swoje jedzenie,załuje nam nawet kromki chleba,ktory chowa do siatki i zawiązuje na węzełki,papieru toaletowego,wszystkiego.
      • kira02 Re: Syf w domu 13.10.16, 14:38
        A musisz tam jezdzic?
        • paniszelka Re: Syf w domu 13.10.16, 14:42
          2x w roku jezdze.
          • cosmetic.wipes Re: Syf w domu 13.10.16, 14:58
            Po co?
      • rosapulchra-0 Re: Syf w domu 13.10.16, 14:42
        A może jest chory?
      • fragile_f Re: Syf w domu 13.10.16, 14:44
        Psychiatra + wizyta domowa.
        • panterarei Re: Syf w domu 13.10.16, 14:57
          Wyrzuci psychiatrę na zbity pysk i co mu zrobisz. Z opisu nie wynika, że zagraża sobie lub innym.Chłop cierpi na patologiczne skapstwo i niechlujstwo. Lepiej nie będzie, może się skończyć zbieractwem, demencja itp.
      • happy_end Re: Syf w domu 13.10.16, 15:03
        paniszelka napisał(a):

        > Tak,to moj ojciec.
        > i w kazdej chwili cyt."moge stąd spieprz
        > ac.

        I ja bym tak zrobiła. W tył zwrot, żegnam, zamykam ten rozdział swojego życia. Po co robisz z siebie męczęnnicę?

      • panterarei Re: Syf w domu 13.10.16, 15:20
        Należy Ci się część spadku po mamie i chciałabyś mieć własny kąt? I co założysz zamek do pokoju i będziesz się uzerac? Bez sensu..
    • paniszelka Re: Syf w domu 13.10.16, 14:55
      Emerytowany policjant,bardzo trudno z nim rozmawia sie.Uparty,stosuje technike przy rozmowie,ze wychodzi do pokoju,trzaska drzwiami i nic nie mowi.Dla dzieci- potwor,dla obcych-cudowny czlowiek,wszystko robi na pokaz.
      • fragile_f Re: Syf w domu 13.10.16, 14:57
        Po co w ogóle utrzymujesz kontakt z kimś takim?
      • jagienka75 Re: Syf w domu 13.10.16, 15:20
        normalna też raczej nie jesteś, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie utrzymywałby kontaktu z takim indywiduum.
    • arkanna Re: Syf w domu 13.10.16, 14:56
      a gdzie on tych chętnych na obiad znajduje? wsród bezdomnych bo inni chyba mają oczy i widzą ten syf
      • paniszelka Re: Syf w domu 13.10.16, 15:04
        Rodzina mojej zmarelj mamy jest duza,przychodza wujkowie,ciocie,kuzyni
        • catroux Re: Syf w domu 13.10.16, 15:17
          Daj spokój, jego już nie zmienisz, a sobie jeszcze możesz pomóc. Ogranicz kontakt do minimum i nie roztrząsaj tego, bo niby po co? Nic to nie da.
        • yaguarete Re: Syf w domu 13.10.16, 15:19
          paniszelka napisał(a):

          > Rodzina mojej zmarelj mamy jest duza,przychodza wujkowie,ciocie,kuzyni

          I tym znajomym, rodzinie, nie przeszkadza taki syf, a nawet to, ze wody w toalecie nie wolno spuszczac tylko z miski polewac!? To jest obrzydlistwo przeciez.
        • mikams75 Re: Syf w domu 13.10.16, 17:06
          w nastepnym etapie zdziwaczenia bedzie rozpowiadac wokolo, ze on jest i zawsze byl kochajacy i cudowny a dzieci sie na niego wypiely i nawet nie pomoga ogarnac cieknacego kranu itp.a on biedny, schorowany idt. Tez mielismy takie indywiduum w rodzinie, tylko faktycznie bez kasy, wiec litosc czlowieka brala, ale o efektach nie wspomne.
          • barbibarbi Re: Syf w domu 13.10.16, 17:18
            Dokładnie, jakbym o swoim ojcu czytała. Cały świat zły, on jeden dobry.
          • konsta-is-me Re: Syf w domu 13.10.16, 17:22
            On był taki zawsze czy teraz?
            Podejrzewam że zawsze jednak.
            Pewnie jak żyła, czy była tam matka, to nie mógł pokazać rozkow.
            A co rodzenstwo na to ?
            Mój ojciec jest b podobny, to jest charakterystyczne, ale ja nie mam rodzeństwa, więc i punktu odniesienia.
    • lokitty Re: Syf w domu 13.10.16, 15:30
      Jakbym miała przyjść do niego na ten obiad, to bym się porzygała wink. A tak na serio - czy to ktoś z Twojej rodziny? To współczuję z góry.
    • konsta-is-me Re: Syf w domu 13.10.16, 15:53
      Heh, jakbym czytala o swoim ojcu, niechlujstwo, nie naprawi niczego, mily tylko dla obcych.
    • bei Re: Syf w domu 13.10.16, 16:22
      Zalezy Ci na kontakcie dlatego tam bywasz.
      Odwiedzaj go i z niczego nie korzystajsmile
      Przynies napoje w butelce, pij z butelki lub swojego kubka podroznegosmile
      Poczestuj swoimi ciastkami lub ciastem. Posiedz z godzinke i nie korzystaj z wc i wracaj.
      Jesli w tym czasie nie ma kontaktu bo oglada tv, to skracaj wizyte.
      Albo tylko dzwonsmile Jak nie chce rozmowy to mow czesc, jak sie czujesz. Powie co powie i tyle.
      Bedzie juz tylko gorzejsad
    • barbibarbi Re: Syf w domu 13.10.16, 17:06
      A bo to on jeden taki? Pełno takich syfiarzy, a takich co są podli dla rodziny i swoich dzieci, a cudowni dla obcych jest jeszcze więcej. A i jeszcze do tego, żeby było śmieszniej, to podłość dla rodziny często chodzi w parze z syfiarstwem big_grin
      • konsta-is-me Re: Syf w domu 13.10.16, 17:08
        No, cos w tym jest!
        Swoja droga takie przypadki moga byc ciekawe dla psychiatry.
    • iwoniaw Po co tam jeździsz? 13.10.16, 19:47
      I dlaczego tak ci zależy na tym, by dostać od niego jedzenie przygotowane w tym totalnym syfie?
      Tym gościom częstowanym i zapraszanym stan lokalu nie przeszkadza? Są tacy jak on, czy twój opis jest mocno przesadzony?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka