Dodaj do ulubionych

Kociary - pomocy

30.10.16, 23:14
Mam maine coone. Cholernik ma pchły. I to chyba jakieś superodporne i mega wytrzymałe. Nie możemy się ich pozbyć od pół roku minimum - ale wcześniej mówiłam sobie - ok kot wychodzący to i łapie w kółko.
Oczywiście skoro on je ma pozostała 2 też je za chwile łapie.
Koty są regularnie co 2 - 3 tygodnie opryskiwane Fiprexem. U tej dwójki - na drugi dzień - spokój, maine coon jak się drapał tak się drapie.
Stosowaliśmy też u niego na w tym czasie Anvantage Bayera, Frontline, jakieś tabletki (tu nie pamiętam nazwy) obrożę przeciwpchelną i pchły jak były tak są.
Dodatkowo dom w międzyczasie został potraktowany specjalistycznym środkiem owadobójczym (niestety też nie pamiętam nazwy ale zadziałał).

Co jeszcze możemy zrobić poza ogoleniem kota na łyso i wykąpaniem w muchozolu (czarny żart). Zaczynam tracić cierpliwość.
Dwa dni temu koty zostały opryskane - dwójka spoko, nic nie widać - maine coon się drapie. Czyli za chwil kilka znowu problem wróci.

Macie jakieś sprawdzone środki?
Obserwuj wątek
    • nowel1 Re: Kociary - pomocy 30.10.16, 23:22
      Drapie się - nie musi przecież oznaczać pcheł?
      • beataj1 Re: Kociary - pomocy 30.10.16, 23:23
        Kot jest jasny, Widać te pchły (fakt że po oprysku mniej) i ich odchody w sierści.
    • 3-mamuska Re: Kociary - pomocy 30.10.16, 23:29
      A jestes pewna ze to pchły ze tak sie drapie.ja kupuje Anvantage Bayera, (kupuje i weta )albo ten drugi , nie wiem czy one sie czymś różnią.
      ADVANTIX BAYER ( ten orzez internet, jak nie mam jak podejść do weta)

      Moze to jakies uczulenie jak nasz pies ma alergie i tez sie drapie.
      U nas działa ale kupony tylko u weta normalnie na receptę wlasnie ta firma bo on chroni przed nuzyca wiec sprzedają u weta.
      I pies i kot i ok, Aha gdy dałam psu na 25-40 kg a okazało sie ze psu sie przytyło i ważył 44 to tez nie zadziałało i znajdowałam pchły i musiałam dodać.
      Moze za mała dawkę dostaje. I dla dużych futrzaków daje sie od Szyji do ogona.
      • beataj1 Re: Kociary - pomocy 30.10.16, 23:36
        Wszystkie środki kupowane u weta (poza obrożą). Wet też ogląda dosyć regularnie ten worek pcheł i nie stwierdził żadnego uczulenia itd. Zresztą te pchły po prostu widać.

        Co do ilości - część środków podawana przez weta (a dokładnie przez dwóch rożnych). Fiprexem opryskujemy sami (mamy w domu litrową butelkę) i naprawdę czasem wręcz się martwię czy z uwagi na moje zniecierpliwienie tą kwestią, nie przesadzam z ilością środka. Choć mniej więcej trzymam się wytycznych.
      • mysiulek08 Re: Kociary - pomocy 31.10.16, 02:17
        ADVANTIX jest dla psow! Zawiera Permetryne, trujaca dla kotow!

        Advantage sie sprawdza u sporego kocura, tylko dawke musi miec odpowiednia do wagi.
    • ann.38 Re: Kociary - pomocy 30.10.16, 23:39
      Po zastosowaniu środka przeciwpchelnego próbowałaś wyczesać gadzinę żeby się przekonać czy to co widzisz, to są faktycznie żywe pchły? Zresztą w ogóle możesz dołączyć wyczesywanie oprócz innych środków. U mojej Advantage działa.
      • beataj1 Re: Kociary - pomocy 30.10.16, 23:45
        Cholerka z tym wyczesywaniem to jest problem. Kot po prostu tego nienawidzi - adoptowaliśmy go jako dorosłego i chyba ma za sobą jakieś traumy z tym związane.
        Jak się go próbuje wyczesywać to się rzuca z pazurami. A pazury maine coona to jest coś z czym należy się liczyć.
        Ale jak go głaszczę czy też oglądam sierść to widzę pchły. Mało tego jak on się drapie gdzieś w mojej obecności (albo w moją stronę) to potrafię potem pchłę znaleźć na sobie.
        • aerra Re: Kociary - pomocy 04.09.20, 21:34
          Jak go nie czeszesz, to w zasadzie opcja jest tylko, żeby ogolić.
          Albo go potraktujesz chemią i wyczeszesz, albo golenie.
    • seniorita_24 Re: Kociary - pomocy 30.10.16, 23:44
      Prac wszystko i nue wypuszczac - wiesz ze oorocz nowego pokikenia pchel.domowych on mozw jw przynosic z zewnątrz. Co wybijecie to nowe dostswy po spacerze. Obrozy nie polecam.
    • e-kasia27 Re: Kociary - pomocy 30.10.16, 23:51
      www.zoetis.com.pl/global-assets/private/zoetis_com_pl_stronghold_2014_08.pdf
    • b-b1 Re: Kociary - pomocy 31.10.16, 07:33
      U mnie fiprex nigdy nie działał, ani w spocie, ani w sprayu- mimo, że substancja czynna jest taka sama jak we frontline. Chodzi podobno o "nośnik".
      Kupuję frontlina w spocie i zapodaje krople od karczycha, aż po ogon-działa genialnie-natychmiastowo-testowany na kotach stajennych-czyli takich, które w ogóle nie śpią w domu-pchły ani sztuki.
      Kup spota-zobaczysz, że zadziała.
      • b-b1 Re: Kociary - pomocy 31.10.16, 07:36
        b-b1 napisała:

        > U mnie fiprex nigdy nie działał, ani w spocie, ani w sprayu- mimo, że substancj
        > a czynna jest taka sama jak we frontline. Chodzi podobno o "nośnik".
        > Kupuję frontlina w spocie i zapodaje krople od karczycha, aż po ogon-działa gen
        > ialnie-natychmiastowo-testowany na kotach stajennych-czyli takich, które w ogól
        > e nie śpią w domu-pchły ani sztuki.
        > Kup spota-zobaczysz, że zadziała.

        I sugeruj się wagą-nie musi być frontline dla kotów, może być dla psów-ja kupuję swojemu wychodzącemu dla psa do 10kg, a stajennym dzielę tę dawkę na pół. Kot bez problemu może przyjąć większą dawkę fipronilu, pies niekoniecznie.
    • lily_evans11 Re: Kociary - pomocy 04.09.20, 20:52
      Ostrzyc kota i nie wypuszczać?
      • mysiulek08 Re: Kociary - pomocy 04.09.20, 22:57
        nie, no chyba prze 4lata to juz te pchly wytlukla tongue_out

        tez sie dalam nabrac na wyciagnietego trupa wink
    • 71tosia Re: Kociary - pomocy 04.09.20, 22:28
      weterynarz-dermatolog polecil Advocate (chyba tylko dostepny w gabinetach i aptekach), u mojego kota nawet ugryzienie jednej pchly powoduje koszmarne zapalania skory, ma okropna alergie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka