Dodaj do ulubionych

...klient zeskanuje sobie koszyk sam...

02.11.16, 11:44
Gdy kasy samoobsługowe były nowością, to tam poszłam, z ciekawości. Z czasem olałam, bo i tak trzeba wołać obsługę: a to kod nie ten, a to kasa się zacina, a to piwo trzeba zatwierdzić, a to sama coś pomyliłam i trzeba wycofać...
Wolę postać do zwykłej kasy. Argument o likwidacji miejsc pracy też do mnie przemawia.

A teraz kolejny pomysł i kolejne problemy
wyborcza.biz/biznes/1,147743,20918532,sposob-na-drozejaca-prace-kasjerek-klient-zeskanuje-sobie-koszyk.html
jak słusznie ktoś zauważył w komentarzach - nie dość, ze torebki, to trzeba będzie koszyka pilnować, żeby suweren nie wyciagnął czegoś już skasowanego big_grin
Obserwuj wątek
    • szarsz Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 11:54
      No ja bym oczekiwała wynagrodzenia za pracę. Oszczędzasz na kasjerce - zapłać klientowi.
      • przystanek_tramwajowy Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 11:56
        Do PiP nie chodzę. Ale w hipermarketach chętnie korzystam z kas samoobsługowych. Szybciej i dla mnie wygodniej. Sporadycznie muszę wołać obsługę. Nad dolą kasjerek się nie pochylam. Jakoś one nad moją też nie, więc jesteśmy kwita.
      • anorektycznazdzira Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 12:02
        Zapłacą klientowi, w naturze tongue_out oczywiście temu sprytnemu i zaradnemu, jakich wielu w tym kraju
    • anorektycznazdzira Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 12:00
      "W podparyskim supermarkecie Simply, gdzie zamontowano kilka lat temu takie urządzenia, "ginie" mniej niż 1 proc. obrotów"

      Bo pęknę big_grinbig_grinbig_grin a w polskim supermarkecie, dowolnie ulokowanym, będzie ginęło 30%- o ile będą mieli w miarę sprawny monitoring. Po sto i więcej kilometrów będą do tego sklepu dojeżdżać "sprytni i oszczędni Polacy". Trzeba się na łeb z koniem pozamieniać, żeby w kraju gdzie jest takie przyzwolenie na złodziejstwo umyśleć sobie takie rozwiązanie.
      • 45rtg Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 12:06
        anorektycznazdzira napisała:

        > 0%- o ile będą mieli w miarę sprawny monitoring. Po sto i więcej kilometrów będ
        > ą do tego sklepu dojeżdżać "sprytni i oszczędni Polacy". Trzeba się na łeb z ko
        > niem pozamieniać, żeby w kraju gdzie jest takie przyzwolenie na złodziejstwo um
        > yśleć sobie takie rozwiązanie.

        No to Ty będziesz dojeżdżać, ale wbrew pozorom takich jak Ty wcale nie jest aż tak dużo.
        Zwłaszcza jak się ludzie przyzwyczają.
        • anorektycznazdzira Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 12:15
          O proszę, pierwszy wystraszony, że się zniechęcą i mu nie otworzą big_grin
          • 45rtg Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 13:26
            anorektycznazdzira napisała:

            > O proszę, pierwszy wystraszony, że się zniechęcą i mu nie otworzą big_grin
            >
            ???
      • saszanasza Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 14:15
        A ja mam polski Simply pod nosem i nie ma skanerów!
        • dyzurny_troll_forum Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 15:13
          saszanasza napisała:

          > A ja mam polski Simply pod nosem i nie ma skanerów!

          Simply? Polski?! Od kiedy detaliczny odział Auchana został spolszczony?
      • zawsze-w-drodze Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 14:20
        Oczywiście. Od od dziś wiadomo, że mieszkańcy podparyskich gett są uczciwsi, bardziej pracowici i generalnie są bardziej propaństwowo i proobywatelsko nastawieni mięs mieszkańcy Szczecina, Krakowa, Wrocławia czy Katowic. O Warszawie to juz w ogóle szkoda gadać.
        • kaz_nodzieja Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 03.11.16, 12:18
          100/100 smile
    • niktmadry Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 12:09
      Po moim trupie będę się na każdych zakupach posługiwała kartą lojalnościową. Nie
      - ja wole anonimowe zakupy. Gdzie nikt nie notuje kiedy co kupiłam. Ciekawe kiedy wymyślą by wszyscy klienci, którzy się sami kasowali składali się na manko po remanencie.
      No i pracowników szkoda. Obcy kapitał w polsce - ale chociaż cześć polaków miała pracę (mimo tego, że na najniższym szczeblu) A tak - to juz zupełnie nic Polska nie otrzyma w zamian za wyprowadzanie naszych pieniędzy za granicę.
      • dyzurny_troll_forum Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 12:18
        niktmadry napisał(a):

        > Po moim trupie będę się na każdych zakupach posługiwała kartą lojalnościową. Ni
        > e
        > - ja wole anonimowe zakupy. Gdzie nikt nie notuje kiedy co kupiłam.

        Ojejej, ależ to jest wiedza tajemna - dwie bułki i pół kilo pasztetowej!

        > No i pracowników szkoda.

        Dlaczego szkoda? Wreszcie będą mogli nie tylko niedzielę, ale nawet każdy dzień spędzić w kościele.

        > Obcy kapitał w polsce

        Piotr i Paweł to obcy kapitał?

        > ale chociaż cześć polaków miał
        > a pracę (mimo tego, że na najniższym szczeblu) A tak - to juz zupełnie nic Pols
        > ka nie otrzyma w zamian za wyprowadzanie naszych pieniędzy za granicę.

        Zdajesz sobie sprawę, ile taki na przykład Lidl robi dla exportu polskich produktów za granicę?
      • mamma_2012 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 14:12
        Anonimowe zakupy w PIP kosztują kilka procent ceny, bo mają najsensowniejszy program lojalnościowy czyli za okazanie karty odejmują od rachunku do 5%. Jak wyrobisz kartę na fałszywe dane i będziesz płacić tylko gotówką nigdy nie dojdą, że ty to ty.
        Pracowników niby szkoda, a z drugiej strony każdy szuka, gdzie zrobić zakupy najtaniej (poczytaj wątki o upadku Almy).
        • joa66 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 14:22
          Alma upadla nie dlatego, że była droga, tylko nie oferowała niczego czego nie dają inne sklepy. Ani towarów ani obslugi.
          • mamma_2012 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 14:36
            Nie chodzi o to dlaczego upadła, bo to wie właściciel i zadząd. Chodzi o to, że w wątkach dotyczących tego sklepu zarzucano temu sklepowi, że jest drogi, że to samo można kupić w innych miejscach taniej.
            • joa66 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 14:42
              No więc o tym piszę - ludzie porównują obsługę, cenę i jakość towaru. PiP ma przewagę nad taka alma np z tego powodu, że nie musisz wrzucac monety/ żetonu, żeby wziąć wózek. Alma nie miała nic.

              p.s. zarzucano mu też smród (co ciekawe, w większosci sklepów w Polsce)
              • kaz_nodzieja Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 16:20
                Fakt, pachniało dziwnie. Może te francuskie sery?
    • niktmadry Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 12:13
      Po moim trupie będę się na każdych zakupach posługiwała kartą lojalnościową. Nie
      - ja wole anonimowe zakupy. Gdzie nikt nie notuje kiedy co kupiłam. Ciekawe kiedy wymyślą by wszyscy klienci, którzy się sami kasowali składali się na manko po remanencie.
      No i pracowników szkoda. Obcy kapitał w polsce - ale chociaż cześć polaków miała pracę (mimo tego, że na najniższym szczeblu) A tak - to juz zupełnie nic Polska nie otrzyma w zamian za wyprowadzanie pieniędzy za granicę.
      • mdro Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 12:21
        To o obcym kapitale a propos PiP? big_grin
    • joa66 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 12:30
      Lubię PiP, ale rozważałabym rezygnację z jego usług. Nie lubię jak ludzi zastępuje się maszynami wtedy kiedy to nie jest konieczne (np w przypadku prac związanych z poważnym ryzykiem zdrowotnym)
      • dyzurny_troll_forum Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 12:51
        joa66 napisała:

        > Lubię PiP, ale rozważałabym rezygnację z jego usług. Nie lubię jak ludzi zastęp
        > uje się maszynami wtedy kiedy to nie jest konieczne

        Ludzi zastępuje się maszynami od przynajmniej 100 lat permanentnie. I raczej nie odwrócisz tego trendu bojkotując PiP.

        A tak na marginesie, zdajesz sobie sprawę, że swój obecny poziom życia zawdzięczasz głównie maszynom a nie ludziom?
        • joa66 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 12:56
          Nie mam ambicji odwracania trendu. Akceptuję, ba nawet lubię, zamiany człowieka na maszynę w sytuacji kiedy efektem jest poprawa bytu społeczeńtswa. Nie widzę pozytywnych skutków wymiany kasjerów na maszyny (powinien być wybór).
          • dyzurny_troll_forum Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 13:00
            joa66 napisała:

            > Nie widzę
            > pozytywnych skutków wymiany kasjerów na maszyny (powinien być wybór).

            Kasjer nie młóci Twojego produktu swoimi, niekoniecznie najczystszymi, rękami. Może być?

            Wybór - przynajmniej przez najbliższe 5-10 lat będzie - bez obaw. Tak jak teraz są równolegle kasy samoobsługowe i kasy z kasjerką.
            • dziennik-niecodziennik Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 13:27
              > Kasjer nie młóci Twojego produktu swoimi, niekoniecznie najczystszymi, rękami. Może być?

              argument bez sensu. artykuły spożywcze nie nadające sie do mycia albo są zapakowane, albo się samemu pakuj i nikt tego dodatkowo nie maca, a pozostałe się myje wiec ganz egal kto ich wczesniej dotykał.
            • alanta1 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 13:53
              dyzurny_troll_forum napisała:

              > Kasjer nie młóci Twojego produktu swoimi, niekoniecznie najczystszymi, rękami.

              Ręce kasjera i tak sa czystsze niż koszyki, do których debile dzieci z butami wsadzają, więc wiesz wink

              > Tak jak teraz są równolegle kasy samoobsługowe i kasy z kasjerką.

              Oj, już nie są równoległe gdzieniegdzie. W moim tesco działa chyba 6 kas samoobsługowych (o ile działa tongue_out) i ze dwie z obsługą.
            • joa66 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 13:58
              Nie wiem jak Ty, ale ja nie mam złudzeń, że "mój' towar niejedne dłonie dotykały, nie zawsze w rękawiczkach.
    • iwoniaw A w tyłek sobie klient nie ma wetknąć szczotki? 02.11.16, 13:45
      Jeszcze by pozamiatał robiąc te zakupy...
      • pole_koniczyny Re: A w tyłek sobie klient nie ma wetknąć szczotk 02.11.16, 14:00
        Ta samoobsługowość wszędzie mnie doprowadza do szału. Owszem - kilka kas samoobsługowych do zeskanowania paru produktów w małym koszyku usprawnia działanie sklepu. Natomiast klienci mają to do siebie, że obsługują maszyny wolniej niż robi to wyszkolony kasjer.
        To jest obniżanie standardu usługi i niech za tym idą chociaż niższe ceny w sklepie.
        • mamma_2012 Re: A w tyłek sobie klient nie ma wetknąć szczotk 02.11.16, 14:16
          Robią to powoli, bo ciągle to rozwiązanie jest rzadkie. Z czasem będzie lepiej.
          • alanta1 Re: A w tyłek sobie klient nie ma wetknąć szczotk 02.11.16, 18:54
            Nie, w tym wprawy nie nabierzesz, bo nie robisz skanowania często. Ja mam zawsze problem "gdzie jest ten cholerny kod?" z przodu? tyłu? Szczególnie jak jest malutki.

            Chyba, ze wprowadzą wszedzie takie kody jak w Lidlu, przez całą szerokość opakowania smile
    • mamma_2012 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 13:59
      Dla mnie to wyważanie otwartych drzwi. Kasy samoobsługowe to sprawdzone rozwiązanie.
    • kropkacom Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 14:01
      Robimy tak zakupy w jednym sklepie. Idzie sprawnie. Zakupy są losowo kontrolowane. Nigdy nie patrzyłam na to jak na próbę obniżenia kosztów. Zwłaszcza, że kasjerek nie jest mniej (na oko) a i tak przynajmniej jedna czy więcej osób musi do tego sytemu być zatrudniona.
    • lauren6 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 14:04
      Jeżeli dzięki temu zrobię szybciej zakupy to ok.
    • majenkir Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 14:12
      Z tymi oszczędnościami różnie jednak bywa. Gdy klient nie czuje na sobie wzroku kasjera, wrzuca do koszyka inne produkty, których w normalnych okolicznościac

      Serio?? Jakie to produkty? big_grin
      • majenkir Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 14:13
        majenkir napisała:
        * by nie kupił.
        • alanta1 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 14:18
          Może prezerwatywy? big_grin
          • mozambique Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 14:27
            naparwde ktos jeszcze sei wstydzi wrzucić kondomy do wózka ?
    • yadrall Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 15:11
      Robie takie zakupy w Tesco w UK. I kocham ten system smile Za oszczednosc mojego czasu i nerwow. Robie zakupy, skanuje produkty i ide do kasy-tylko po to zeby zaplacic,ew. na wyrywkowe sprawdzenie zakupow. I wychodze. Nie cierpie tego wykladania wszystkiego z koszyka na tasme,a potem do toreb na szybkiego. Tu moge sobie wszystko poukladac w torbach jak chce (na biezaco zbierajac z polek) i na tym sie konczy przekladanie wszystkiego w te i z powrotem.
      Jezeli trafi sie kontrola to jest to zwykle jakies 3-5 produktow wybranych przez obsluge i zostaje to dokonane szybko i sprawnie.
      Dodatkowo do kas gdzie sie skanuje czytniki nie ma zwykle kolejek,wiec idzie piorunem.
      Lubie ten system smile
    • kaz_nodzieja Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 16:21
      Nie korzystam z tych kas. Jestem powolna i wolę jak zakupy skanuje mi osoba trzecia.
      • annpierle Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 16:38
        Moim zdaniem nie wyglada to tak, jak mowi wiekszosc z Was tu, lecz tak, jak mowi Yadrall - wchodzac do sklepu bierze sie skan i biorac artykuly, skanuje sie je "z marszu". Czyli nie ma znaczenia, czy jest sie wolna czy szybka - kazdy leci swoim rytmem i nikt przez niego nie musi czekac. I rzeczywiscie, wklada sie od razu prodkty do siatek, nie ma wykladania, zdejmowania, pakowania w pospiechu... Jedyne, co zostaje, to zaplacic.
        I od czasu od czasu, nieregularnie, sprawdzaja koszyk - znaczy kaza wyladowac i przechodzi sie wtedy jak w normalnej kasie. OD CZASU DO CZASU. Zysk ogromny - nie ma kolejki do odstania, rozmaitych pan i panow, ktorzy nie znajduja tego czy owego itd. Same zalety.
        • kaz_nodzieja Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 16:54
          Pomyliło mi się zatem z kasą samoobsługową. Takie coś to ok.
        • joa66 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 16:57
          A co jak zmienię zdanie i chcę zrezygnować z produktu?
          Czy jeżeli nie będzie wyboru i będą tylko takie kasy faktycznie nie będzie do nich kolejki?

          p.s. nie wiem czy wyrywkowe kontrole są samą zaletą smile

          p.s. 2 - myślę, że lepiej dać pracę ludziom.
          • yadrall Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 17:00
            W kazdej chwili mozesz w odpowiedni sposob kliknac na czytniku i zrezygnowac z danego produkty. Dodatkowa zaleta jest to,ze na biezaco widzisz ceny poszczegolnych produktow, kwote do zaplaty plus czytnik wyswietla informacje jezeli np. dany produkt jest w promocji.
          • lauren6 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 19:38
            p.s. 2 - cały postęp by nie zaistniał gdyby ludzie kierowali się jedynie kategoriami "byle nikogo nie zwolnili". Panie na kasie stracą pracę, ale pracę zyskają osoby zajmujące się czytnikami, oprogramowujące je itd.
            • aankaa Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 23:16
              oby to byli mężowie owych pań
            • kaz_nodzieja Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 03.11.16, 12:17
              Panie z kasy zatrudnią się jako programatorki?
        • dorek3 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 23:23
          Kilkukrotnie robiłam tak zakupy w Szwajcarii i uważam że system jest super. Przynajmniej dla mnie. Dla innych w sklepie była też normalna obsługa kasowa więc pracy nikt nie tracił. W pl będzie problem zlodziejstwa i obawiam się że system kontroli może być mało wyrywkowy.
      • aka10 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 19:45
        kaz_nodzieja napisał(a):

        > Nie korzystam z tych kas. Jestem powolna i wolę jak zakupy skanuje mi osoba trz
        > ecia.

        Gazeciarz, moze czas isc z postepem czasu?
        • kaz_nodzieja Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 03.11.16, 12:16
          Jeżeli moje ciało nie nadąża za postępem to co mam zrobić? Dużo jest osób powolniejszych, mniej sprawnych manualnie, dla nich lepsze są klasyczne kasy, a dodatkowo większe zatrudnienie (kasjer), co to komu przeszkadza? Niech każdy ma wybór.
          • aka10 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 03.11.16, 16:44
            kaz_nodzieja napisał(a):

            > Jeżeli moje ciało nie nadąża za postępem to co mam zrobić? Dużo jest osób powol
            > niejszych, mniej sprawnych manualnie, dla nich lepsze są klasyczne kasy, a dod
            > atkowo większe zatrudnienie (kasjer), co to komu przeszkadza? Niech każdy ma wy
            > bór.
            Az się boję, co to dalej z Toba będzie...wink
    • lady-z-gaga Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 17:22
      Wygląda to na bardzo dobry system. Jesli jeszcze na bieżąco pokazuje sumę końcową, to dla mnie idealny. Zwykle przy kasie przeżywam moment zdziwienia: o rany, znów zaszalałam! jakim cudem 150 zł, przecież nic takiego nie kupiłam! big_grin
      Wady widzę takie, że 1. wiele towarow w PiP ma nieczytelny kod i trzeba wpisywac ręcznie, często kod "nie wchodzi albo nie zgadza się z towarem 2. tak tu, jak i winnych sklepach bywa bałagan z oznakowaniem, na półce leży coś innego, niż mowi tabliczka przyczepiona pod spodem (szczegolnie w dziale 'pieczywo" ). Jesli to wszystko usprawnią, to ok, ale jesli przy każdych zakupach będę zmuszana szukać personelu, aby rozwiązał jaką łamigłowkę, to na pewno szczęśliwa nie będę.
      Kartę lojalnościową mam i korzystam od bardzo dawna.
    • ichi51e Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 17:24
      Wole samoobslugowa. 100 razy.
    • mid.week Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 17:40
      Ja wolę samoobsługę więc mi się podoba ten pomysł. Pod warunkiem, że mam monitorek, na którym sumują mi sie kwoty i wiem ile mam zapłacić. Oraz klakson do przywołania kierownika kiedy cena z monitorka nie zgadza sie z ceną z metki na półce wink
      • krecik Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 03.11.16, 19:00
        mid.week napisała:

        > Ja wolę samoobsługę więc mi się podoba ten pomysł. Pod warunkiem, że mam monito
        > rek, na którym sumują mi sie kwoty i wiem ile mam zapłacić. Oraz klakson do prz
        > ywołania kierownika kiedy cena z monitorka nie zgadza sie z ceną z metki na pół
        > ce wink

        To wyglada tak:
        https://www.retailtechnology.co.uk/image_lib/Tesco_ScanAsYouShop.jpg

        lh5.googleusercontent.com/-_-y0H_zgNZw/UXwvHGGUsdI/AAAAAAAADgk/-G7A7C2_nfw/s640/blogger-image-1867273862.jpg
        https://lh6.googleusercontent.com/-V8E6-Lk_RBY/UXwvIoGPatI/AAAAAAAADgs/kZ2Sk-Cl0nI/s640/blogger-image--913060499.jpg

        https://www.tesco.com/scan-as-you-shop/i2/step3.2.jpg


        Bardzo wygodne. Kupony i bony skanuje sie przy koncowej kasie.

        Ag
        • alanta1 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 03.11.16, 21:28
          A musisz do tego wołąć obsługę? Do alko pewnie też trzeba.

          W sumie przekonuje mnie to, że do siatek od razu można pakować. Bo w tesco jest z tym problem, jak mam własne siatki to muszę wołać obsługę, zeby mi ich wagę uwzględniła przy kasie samoobsługowej...
    • issa-a Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 18:01
      akurat w tesco, przynajmniej tym moim, są takie kolejki do kasy, o każdej godzinie (pominawszy środek nocy), nawet tej samoobsługowej, ze to może nie jest zły pomysł. Ja często rezygnuje tam z zakupów bo nie chce mi się dłużej stać do kasy niż robić zakupy.
      Ale jednak cześc klientów, mniej kumatych, nie poradzi sobie. Przyjdzie umrzeć, z głodu.
      • little_fish Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 19:12
        Może nie będzie tak tragicznie wink podejrzewa, że tradycyjny system kasowania pozostanie równolegle. Tak przynajmniej zaobserwowałam w holenderskich marketach na tegorocznych wakacjach. Tak jak są kasy samoobsługowe i zwykłe, tak będą te czytnikowe i zwykłe
    • aka10 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 19:31
      Od lat tak robie zakupy, szczegolnie te duze. Sama wszystko skanuje, czesto mam 100-150 roznych artykulow. Jesli rezygnuje w trakcie zakupow z jakiejs rzeczy, to sama ja odkladam i "wyrzucam" z czytnika. Nikt mi z wozka nic nie kradnie, bo jak temu komus sie trafi kontrola, to mu mozliwosc skanowania zabiora jeszcze zglosza, gdzie nalezy. Nigdy w zyciu (przy tygodniowych zakupach) nie chcialabym stac w kolejce do kasy, jak to kiedys robilam.
      • verdana Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 22:57
        W moim najbliższym sklepie są takie kasy i prawie zawsze podchodzę własnie do nich. Zwykle oszczędzam sporo czasu, mogę też sprawdzać ceny towarów od razu. Trochę to tak jak kasowniki i konduktorzy. Pamiętam jeszcze konduktorów w tramwajach i wprowadzanie samoobsługi. Też ludzie narzekali, a okazało sie to bardzo wygodne.
      • aankaa Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 02.11.16, 23:19
        czesto mam 100-150 roznych artykulow
        ===
        mieści się tyle w 1 wózku ?
        • olewka100procent Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 03.11.16, 09:45
          Fajne ale ma swoje wady. Zatwierdzanie alkoholu, a to waga się nie zgadza, trzeba szukać warzyw i owoców , pieczywa i innych rzeczy na wagę,zajmuje to trochę czasu. Artykuł nie znaleziony, jak kupujesz droższy alkohol albo ciuchy musisz wołać kasjerke żeby zdjęła zabezpieczenia. Płacąc kuponami,bonami też trzeba wołać
        • aka10 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 03.11.16, 16:41
          aankaa napisała:

          > czesto mam 100-150 roznych artykulow
          > ===
          > mieści się tyle w 1 wózku ?
          >
          Oczywiście. Sa dwa rodzaje wózkówsmile
    • eliszka25 Re: ...klient zeskanuje sobie koszyk sam... 03.11.16, 16:09
      u nas rozne sieci marketow maja rozne rozwiazania i robiac zakupy, spotykam sie z kazda mozliwa kombinacja. w mniejszych sklepach stoi sie normalnie do kasy, w duzych sa kasy samoobslugowe, zakupy robi sie z czytnikiem, a potem staje w kolejce do specjalnej szybkiej kasy i kasjerka zamiast kasowac wszystkie produkty "kasuje" tylko czytnik lub czytnik skanuje sie w specjalnje kasie samoobslugowej. osobiscie najbardziej lubie te ostatnia opcje, bo to najszybsza forma zaplaty za zakupy.

      sam czytnik bardzo ulatwia mi robienie zakupow. caly czas widze na ekranie, ile wydalam, co kupilam, wiec latwiej jest kontrolowac zgodnosc zakupow z lista. poza tym w wozku ustawiam sobie moje wlasne torby i pakuje zakupy bezposrednio do nich. na parkingu przekladam torby do bagaznika i juz. odpada wiec wypakowywanie zakupow na tasme i przepakowywanie do samochodu. koniecznosc zeskanowania karty lojalnosciowej w niczym mi nie przeszkadza. bez wzgledu na to, czy w danym sklepie kasuje mnie kasjerka, czy robie to sama, i tak za kazdym razem podaje moja karte, zeby nabic sobie punkty. w tym kontekscie zakupy z czytnikiem nic nie zmieniaja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka