kozica111
07.11.16, 15:27
Lubie pływać.Ale nie mam gdzie.
Koło mnie (tzn w miarę blisko )dwa baseny.Jeden nowoczesny, niedawno oddany, drugi stary ale tez sensowny.Na jednym i na drugim rezerwacje.Rezerwacje od rana do wieczora.Symbolicznie po 17 zostawiony jeden lub max dwa tory niby "wolne". Oczywiście wolne nie są bo przez te rezerwacje te dwa pozostawione są bardzo zatłoczone.
Rozumiem że ośrodek ma zarabiać ale chyba powinny być jakieś granice.Zostaje weekend ale jeśli to pływanie ma mieć jakiś większy sens to przydałoby sie popływać tez w tygodniu.
Jak jest u was?