pavia
09.11.16, 13:59
Nigdy nie miałam żadnego chopla na punkcie przesadnego dbania o zdrowie, ale w ostatnim roku udało mi się być na blisko 10 pogrzebach ludzi w wieku 40-60 lat, którzy zmarli na różne nowotwory. Chciałam z mężem zrobić sobie badania, żeby sprawdzić w jakiej kondycji jesteśmy, zwłaszcza, że mąż skarży się wciąż na wieczne zmęczenie i bóle kości. (Niestety, jak to facet, ból i ciągłe narzekanie na ten stan- to jedno, a zapisanie się do lekarza- to drugie). Laboratoria oferują szeroką gamę badań, że trudno zorientować się, co jest bardziej a co mniej istotne. Macie jakieś doświadczenie w tym temacie? Wiem, że najprościej byłoby pójść do lekarza, ale lekarze wcale nie są tacy chętni do kierowania na badania.