monette
16.11.16, 16:27
Właśnie dowiedziałam się, że od nowego roku już nie pracuję
Co najgorsze, nie ma w tym nic personalnego, jestem bardzo dobrym pracownikiem i jeszcze w tym miesiącu dostanę premię za wyniki, regularnie dostaję wyróżnienia, a do tego mam mnóstwo obowiązków, których nie będzie komu przejąć. Niestety jest nowe kierownictwo, które kieruje się wyłącznie cyferkami, mają być oszczędności, więc pierwsza osoba, której kończy się umowa, idzie do odstrzału. Czy można jakoś odwołać się od takiej decyzji?
Jestem zdruzgotana, kilkanaście lat pracy w instytucji i tak zostałam potraktowana. Siedzę i ryczę; dobrze że mam chociaż relanium.