triss_merigold6
20.11.16, 15:14
Przy okazji dyskusji o (bez) sensowności kolejnej drastycznej reformy edukacji, zastanawiam się, jakie zmiany naprawdę powinny zajść odnośnie do prawa oświatowego. W celu, oczywiście, zwiększenia efektywności nauczania i - co równie ważne i z czym szkoły podstawowe sobie słabo radzą - zwiększenia skuteczności wychowawczej.
Po pierwsze - szkoła powinna mieć prawo skierowania ucznia do poradni PP na diagnozę. Teraz może tylko zalecać i sugerować, a rodzice mogą mieć centralnie wyrąbane. W efekcie, do szkół i klas masowych trafiają dzieci ewidentnie upośledzone umysłowo, z kumulacją dysfunkcji, a rodzice niekoniecznie współpracują.
Po drugie - tak jak było kiedyś, uczeń wybitnie problemowy + powtarzający klasę po VI klasie wypad do OHP. Nikt nie wywalał spokojnych tłuków albo miłych tylko wagarujących leserów, po VI podstawówka mogła pozbyć się 15-latka (2x powtarzanie klasy) agresywnego, niebezpiecznego, stwarzającego realne zagrożenie. Była to jakaś forma ochrony pozostałych uczniów przed przerośniętym niezrównoważonym.
Inne pomysły?