Dodaj do ulubionych

Zmiany w szkole

20.11.16, 15:14
Przy okazji dyskusji o (bez) sensowności kolejnej drastycznej reformy edukacji, zastanawiam się, jakie zmiany naprawdę powinny zajść odnośnie do prawa oświatowego. W celu, oczywiście, zwiększenia efektywności nauczania i - co równie ważne i z czym szkoły podstawowe sobie słabo radzą - zwiększenia skuteczności wychowawczej.
Po pierwsze - szkoła powinna mieć prawo skierowania ucznia do poradni PP na diagnozę. Teraz może tylko zalecać i sugerować, a rodzice mogą mieć centralnie wyrąbane. W efekcie, do szkół i klas masowych trafiają dzieci ewidentnie upośledzone umysłowo, z kumulacją dysfunkcji, a rodzice niekoniecznie współpracują.

Po drugie - tak jak było kiedyś, uczeń wybitnie problemowy + powtarzający klasę po VI klasie wypad do OHP. Nikt nie wywalał spokojnych tłuków albo miłych tylko wagarujących leserów, po VI podstawówka mogła pozbyć się 15-latka (2x powtarzanie klasy) agresywnego, niebezpiecznego, stwarzającego realne zagrożenie. Była to jakaś forma ochrony pozostałych uczniów przed przerośniętym niezrównoważonym.

Inne pomysły?
Obserwuj wątek
    • stacie_o Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:23
      Koniec karty nauczyciela.
      • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:25
        zniesienie KN nie zlikwiduje problemów, o których pisała triss
        • stacie_o Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:27
          Jak się dowiedziałam w poprzedniej szkole nie da się zwolnić złego nauczyciela, bez wyników, ponieważ ma ostatni etap awansu i 4 lata do emerytury.
          • arwena_11 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:29
            Dokładnie, a jak jeszcze jest w związkach - to w ogóle święta krowa.
          • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:32
            stopień awansu nie ma nic do rzeczy - jak nauczyciel jest kiepski to można go zwolnić
            • arwena_11 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:34
              Próbowałaś? Bo wychowawcą syna jest vice-dyrektor i sam mówi, że nie da się zwolnić jednej nauczycielki - ale zrobi co się da, aby już nie uczyła w jego klasie.
              • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:39
                pracowałam w szkole, gdzie taka sytuacja miała miejsce. Jeśli vicedyrektor tak mówi to sorry, nie zna prawa, albo są jakieś inne sprawy na rzeczy
              • grazbed Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:30
                Ja próbowałam. Skutecznie. Skrzyknęłam innych rodziców bo problem dotyczył większości uczniów. Nauczycielce postawiliśmy zarzuty psychicznego dręczenia uczniów. Dyrektor był mądrym współpracującym facetem.
                • agni71 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 18:07
                  A w innych miejscach pracy wystarczy, że ktos się nie sprawdza na swoim stanowisku, nie musi zaraz psychicznie dręczyć współpracowników lub klientów, by zostać zwolnionym. Ot, taka drobna różnica pomiędzy nauczycielem chronionym KN, a pracownikiem innej branży.
                  • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 18:28
                    nauczyciel też może się "nie sprawdzać" - negatywną ocenę można dostać za różne rzeczy, nie tylko za znęcanie się. Jednocześnie w firmach w których obowiązuje KP pracują beznadziejni pracownicy, zdarza się mobbing itp. KN nie jest wszystkiemu winna. Choć zmienić ją należy.
            • asia_i_p Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 18:42
              Jak jest fatalny, to się da. Jak jest kiepski, to niespecjalnie.
              • truscaveczka Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 11:19
                Ano. Moją wychowawczynię z liceum wydalono z zawodu nawet.
      • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 21:18
        a co proponujesz w zamian?
    • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:24
      samo skierowanie do PPP nic nie da - jeszcze by musiał być obowiązek dostarczenia opinii / orzeczenia do placówki, oraz przymusowe kierowanie dzieci z dysfunkcjami do specjalistycznych placówek - czyli cos dokładnie odwrotnego, co zakładają aktualne jest propagowane (edukacja włączająca)
      • stacie_o Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:30
        Hehe. Na termin w poradni czekałam całe lato, przydzielili synowi pół godziny wspomagania na tydzień, mimo że sami przyznają, że potrzebuje więcej, ale mają ograniczone środki na etaty czy pomieszczenia i pomoce. Skierowanie bez dofinansowania jeszcze te kolejki wydłuży.
      • ga-ti Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:31
        O to to. I wymuszenie na rodzicach prowadzenia dodatkowych terapii, zajęć, pracy z dzieckiem, bo samo orzeczenie np. o dys. to nie tylko przywileje dla dziecka, ale i zalecenia ciężkiej pracy dla dziecka i rodzica.
        • stacie_o Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:39
          To ja napiszę po raz kolejny: oferta zajęć bezpłatnych jest uboga i nie przystającą do potrzeb ucznia. Większość rodziców którym zależy płaci za dodatkowe terapie i zajęcia.
          • morekac Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:30
            Otóż to. Na zajęcia dla dyslektyków w poradni usiłowałam umieścić dziecko przez 3 nim się udało - w rezultacie płaciłam kilkaset złotych miesięcznie.W wielu szkołach nie było żadnych zajęć dla dyslektyków - dopiero od kilku lat szkoły mają obowiązek zapewnienia terapii.
            • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:35
              Wiesz, ja nie mam na myśli dyslektyków, tylko uczniów, którzy od zerówki uniemożliwiają prowadzenie lekcji, a z czasem są niebezpieczni dla innych dzieci i dla siebie.
              Dys... to lajcik, najwyżej dziecka będzie musiał więcej pracować, innym to nie szkodzi. Mnie chodzi o uczniów ze skumulowanymi dysfunkcjami połączonymi z agresją, a często też z demoralizacją.
              Szkoła musi mieć skuteczny instrument do wymuszania współpracy rodziców, a jeśli nie realizują zaleceń - do zwracania się do sądu rodzinnego/opieki społecznej.
              • chocolate_cake Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:56
                triss_merigold6 napisała:

                > Wiesz, ja nie mam na myśli dyslektyków, tylko uczniów, którzy od zerówki uniemo
                > żliwiają prowadzenie lekcji, a z czasem są niebezpieczni dla innych dzieci i dl
                > a siebie.
                > Dys... to lajcik, najwyżej dziecka będzie musiał więcej pracować, innym to nie
                > szkodzi. Mnie chodzi o uczniów ze skumulowanymi dysfunkcjami połączonymi z agre
                > sją, a często też z demoralizacją.
                > Szkoła musi mieć skuteczny instrument do wymuszania współpracy rodziców, a jeśl
                > i nie realizują zaleceń - do zwracania się do sądu rodzinnego/opieki społecznej
                > .


                Tu się zgadzam w 100%
                • arwena_11 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:58
                  Bardzo skutecznym argumentem jest pozew do sadu rodzinnego o odebranie praw rodzicielskich. Nagle okazuje się, że rodzice mogą współpracować ze szkołą, że niuniuś może mieć indywidualne nauczanie albo umie sie zachować.
                  • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 17:01
                    Szkoła takiego pozwu nie złoży.
                    Szkoła może poinformować sąd rodzinny, że zachodzi podejrzenie np. demoralizacji czy zagrożenia życia/zdrowia/rozwoju dziecka.
                    • arwena_11 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 17:16
                      W sumie dlaczego szkoła nie złoży? Ale ok.
                      W znanych mi 2 przypadkach zrobili to rodzice dzieci z klasy. Bo dyrekcja rozkładała ręce i mówiła "nie da się". A dzieciak wbijał ołówki w ręce innych dzieci albo walił ich głowami w kaloryfer.
                      • chocolate_cake Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 17:53
                        Bardzo dobrze zrobili
                        • arwena_11 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 18:04
                          No bardzo dobrze.
                          Inna sytuacja, która się skończyła dla odmiany wnioskiem do prokuratury. Córce sąsiadki dokuczały dziewczyny z klasy. W pewnym momencie zaczęły się dziwne telefony od panów 40+. Po śledztwie okazało się, że jedna z dziewczynek wrzuciła zdjęcie A. na profil erotyczny i podała jej nr telefonu. Ot tak dla fanu.
                          Wcześniej ta sama dziewczynka tak popchnęła A. że ta złamała rękę. Oczywiście nie dało się udowodnić że popchnęła specjalnie.
                          Sprawą ze zdjęciem zajęła się policja, ustaliła IP i wyszło kto wrzucił zdjecie.
                          Były rozmowy dyrekcji z rodzicami i tą dziewczynką - miała być rozmowa z rodzicami A., A i rodzicami tej dziewczynki i z nią samą. Ale na pytanie matki, "Kasiu czy chcesz z państwem porozmawiać "- ona powiedziała, że nie. Na co mamusia stwierdziła - no widzicie Państwo - Kasia nie chce rozmawiać więc my nic nie możemy zrobić, nie możemy zmuszać dziecka wbrew jej woli. Kasia miała 11 lat, a mama była psychologiem.
                          • chocolate_cake Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 18:07
                            Ja znam przypadki gdy to szkoła (dyrektor mający informacje od nauczycieli) zgłaszała sprawy na policję.
                            Wszystko zależy od dyrektora.
                            • arwena_11 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 18:25
                              No na pewno. Ta dyrekcja była "wybitna" jeśli chodzi o załatwianie spraw trudnych.
                          • lauren6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:26
                            > Inna sytuacja, która się skończyła dla odmiany wnioskiem do prokuratury.

                            I jak się ta historia zakończyła? Na miejscu rodziców A. nie odpuściłabym.
                            • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:33
                              Pomijając to, że rodzice nie powinni odpuścić, to SZKOŁA powinna zgłosić sprawę do opieki społecznej i sądu rodzinnego. Szkoła mogła i może podjąć takie kroki, tyle, że dyrekcje nauczyły się, że bardziej opłaca się zamiatać pod dywan.
              • morekac Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 20:55
                Bardziej odpowiadałam na post gati, której wydaje się , że zajęcia dla uczniów z jakimikolwiek dysfunkcjami są organizowane w każdej szkole.
        • stacie_o Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:39
          To ja napiszę po raz kolejny: oferta zajęć bezpłatnych jest uboga i nie przystającą do potrzeb ucznia. Większość rodziców którym zależy płaci za dodatkowe terapie i zajęcia.
        • maslova Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:36
          No proszę, ja chętnie skorzystałabym z tych dodatkowych zajęć i terapii w mojej poradni, ale tak się składa, że poradnia takich nie prowadzi. W związku z czym wydaję kilkaset zł miesięcznie na prywatną terapię mojego dziecka.
      • livia.kalina Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 18:59
        A po co kierować do placówek specjalnych dzieci nie sprawiające problemów a chorych? A zostawiać agresywne bez chorób?
    • arwena_11 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:28
      Triss, chyba była zasada - dwa lata repetowałeś - do szkoły przysposobienia zawodowego. I fakt jak ktoś był tępy, ale spokojny - wyciągano za uszy, żeby wykopać ze szkoły po 8 klasie.

      Ja bym zlikwidowała KN. Szkoła powinna mieć możliwość zwolnienia kiepskiego nauczyciela. Jak nauczyciel nie uczy, nie umie przekazać wiedzy ( np połowa klasy leci na 1/2, druga połowa na korkach ), powinien wylatywać ze szkoły w trybie natychmiastowym, zwłaszcza jak ma do czynienia z wyselekcjonowanymi dzieciakami.
      • stacie_o Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:31
        Koniec świata. Zgadzam się z arwena.
    • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:36
      napiszę to po raz kolejny - choć jestem za zmianą / likwidacją KN - dzisiaj też można zwolnić kiepskiego nauczyciela. Jesli się tak nie dzieje, to albo dyrektor do luftu albo nauczyciel ma "plecy" i likwidacja KN niewiele pomoże
      • mama303 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:59
        little_fish napisała:

        > napiszę to po raz kolejny - choć jestem za zmianą / likwidacją KN - dzisiaj też
        > można zwolnić kiepskiego nauczyciela.

        za co? jak dopuści sie poważnego naruszenia to tak, jak słabo uczy - nie.
        • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:01
          "Ocena negatywna pracy nauczyciela skutkuje rozwiązaniem z nim stosunku pracy z trzymiesięcznym wypowiedzeniem, którego termin liczy się od dnia jej otrzymania. "
          • asia_i_p Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 18:46
            Ale od tej oceny można się odwołać - co jest słuszne, ale jednak dochodzi do przegięć. Jeżeli np. nauczyciel ma zarzucone, że się nie przykładał do pracy, to pokaże, że zrobił konkurs czy pojechał na wycieczkę, i już nie da mu się ocenić tej działki pracy negatywnie.

            Powinno być coś na kształt oceny dostatecznej albo dopuszczającej i dostanie takich dwóch z rzędu powinno skutkować zwolnieniem. Wtedy łatwiej by je wystawiano.
            • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 18:52
              oczywiście, żw wszystko można udoskonalić - sposób oceny pracy nauczyciela także. Ja jednak "piję" do konkretnych przywoływanych tutaj przykładów złych nauczycieli, gdzie dyrektorzy rozkładają ręce. I nasuwa się pytanie - czy dokonali oceny? A jeśli nie, to dlaczego? Bo jeśli dyrektor nie chce z jakichś powodów zwolnić nauczyciela, to go nie zwolni także wtedy, kiedy nie będzie KN. Znajdzie sobie inną wymówkę, bo teraz ma stosunkowo łatwo - powie, ze nie może zwolnić i już ( a tymczasem okazuje się, że nawet nie próbował )
          • mama303 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 19:57
            little_fish napisała:

            > "Ocena negatywna pracy nauczyciela skutkuje rozwiązaniem z nim stosunku pracy z
            > trzymiesięcznym wypowiedzeniem, którego termin liczy się od dnia jej otrzymania. "

            a co to jest ocena negatywna? To naprawdę musiałoby sie dużo zdarzyć.
            • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 20:10
              Proszę - tu przykładowe zarzuty wobec pracy nauczyciela, które mogą skutkować negatywną oceną, to fragment artykułu Iwony Kobus - "Negatywna ocena pracy nauczycieli", opublikowanego w miesięczniku "Dyrektor Szkoły"
              "Natomiast jeżeli aktywność nie idzie w parze z jakością merytoryczną pracy, to należy wprost określić zarzuty, np.:
              – chaotyczne prowadzenie większości poddanych obserwacji lekcji, które nie zawierały takich istotnych elementów jak: sprawdzenie pracy domowej, systematyczne ocenianie uczniów i uzasadnianie ocen, utrwalanie materiału, podsumowanie,
              – rozwiązywanie przykładów z podręcznika (już rozwiązanych) oraz nierealizowanie zaplanowanych i zapowiedzianych materiałów lekcji (podawanie zadań, które będą rozwiązywane na lekcji, a w rzeczywistości, z braku czasu, zadawanie ich jako pracy domowej),
              – niedostosowany do poziomu nauczania stopień trudności zadań do samodzielnego rozwiązania na sprawdzianie oraz zadań zadawanych jako praca domowa,
              – brak udziału uczniów w lekcjach (uczniowie nie przychodzą na lekcje albo w nich nie uczestniczą),
              – błędy nauczyciela (np. niekonsekwencja w zapisach na tablicy, błędy merytoryczne),
              – brak na lekcjach pracy z uczniem zdolnym oraz dostosowania zadań do możliwości intelektualnych ucznia z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego,
              – brak systematycznych ocen pracy uczniów, o czym świadczą zapisy w dziennikach lekcyjnych i dzienniku elektronicznym,
              – brak stosowania poprawnej terminologii z przedmiotu,
              – wpisywanie do dziennika lekcyjnego innego tematu lekcji niż wynikający z zatwierdzonych planów wynikowych,
              – konflikty i brak współpracy między nauczycielem, pozostałymi nauczycielami przedmiotu oraz dyrektorem,
              – nadmierna liczba drobnych nieprawidłowości, gdy logiczny szereg uchybień uwzględnionych łącznie układa się w podstawę negatywnej oceny."
              • mama303 Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 09:25
                little_fish napisała:


                > – chaotyczne prowadzenie większości poddanych obserwacji lekcji, które nie z
                > awierały takich istotnych elementów jak

                jasne! większość wizytowanych lekcji jest zapowiadana, więc nauczyciel źle nie wypadnie chyba że jest już kompletnym beztalenciem.
                • little_fish Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 10:06
                  no ale to pretensje do dyrekcji - u mnie w szkole są niezapowiedziane hospitacje.
                  Po raz kolejny mamy do czynienia z tym samym - rodzice narzekają na nauczyciela i przy tym na KN, a dyrektor mówi, że on nic nie może zrobić - tymczasem może! tylko musi chcieć. Ja wiem, że to nie jest prosta procedura, ale jakieś możliwości są, a dyrekcja z nich nie korzysta. Dlaczego - nie mam pojęcia. Ale tym samym może się okazać, że zniesienie KN niewiele w tej sytuacji zmieni - bo to nie rodzice zwolnią nauczyciela tylko dyrektor będzie to musiał zrobić
                  • mama303 Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 11:50
                    little_fish napisała:

                    > no ale to pretensje do dyrekcji

                    no jasne że do ducha świętego smile i co mi po tych pretensjach. Moim zdaniem powinna być prowadzona jakaś forma oceny pracy nauczyciela przez rodziców a w przypadku starszych dzieci - także uczniów.
                    W szkole mojej córki sa skargi na jedna nauczycielkę, dzieci były takie inicjatywne że same podjęły działania w kierunku zmiany nauczyciela ale nic nie wskórały bo nikt ich nie słuchał, bo co tez tam za fanaberie i fochy strzela jeden z drugim, niech sie do nauki wezmą! wink Rodziców zreszta tez nikt nie bardzo słucha. Nauczyciel dobry, wieloletni, sprawdzony ..... podobno, tylko dzieciom sie w głowach poprzewracało.
                    • little_fish Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 14:10
                      I myślisz, że jak dyrektor będzie beznadziejny, albo ten nauczyciel będzie jrgo kumplem to zniesienie KN coś da. No i trochę nie rozumiem tej ironii na początku twojej wypowiedzi - do kogo mieć pretensje o beznadziejnego pracownika, jak nie do bezpośredniego przełożonego, który nic z tym nie robi?
      • zolla78 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:08
        Pisuję czasem opinie prawne z zakresu KN i mam znajomych, którzy zasiadają w komisji dyscyplinarnej przy kuratorium i mówię, że w polskich realiach tak po prostu nauczyciela tylko dlatego że kiepsko uczy NIE DA się zwolnić na podstawie KN.

        Obserwuje teraz z bliska postępowanie, już 3 wobec tego samego nauczyciela gdzie zarzuca się mu ponownie przekroczenie granic prywatności uczniów, w zasadzie moim zdaniem już można mówić o molestowaniu albo przynajmniej wstępie do molestowania- a komisja najprawdopodobniej go nie pozwoli zwolnić.
        Nauczyciela można zwolnić jak są sprzyjające okoliczności i jakieś zmiany organizacyjne lub dyrektor jest zdeterminowany i tak mu zatruje życie w szkole, że sam odejdzie.
        • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:14
          pytanie, czy to wynika z zapisów w KN czy tego, jak orzekają te komisje? Znam nauczyciela zwolnionego na podstawie negatywnej opinii pracy i absolutnie nie była to sprawa kalibru molestowania, tylko własnie rzeczy dydaktyczne, wychowawcze itp
          • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:16
            i ja nie przeczę, że są trudności, ale wielu dyrektorów z różnych powodów nie podejmuje takich działań. Arwena już któryś raz pisze o niemożności zwolnienia nauczyciela ( nie wiem, czy tego samego ) i nie słyszałam, żeby miał ten nauczyciel negatywną opinie, a to pierwszy krok
      • paniusiapobuleczki Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:27
        Nie wiem jak robi to moja dyrekcja ale ewidentne słabych nauczycieli szkodników zwalnia. Da się. Prawda jest taka, ze gdyby szkoły chciały zatrudniać samych doskonałych, byłyby poważne braki kadrowe.
        • chocolate_cake Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:58
          U mnie zwolniono kilka osób ale fakt że szkoła niepubliczna.
        • mama303 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 20:01
          paniusiapobuleczki napisała:

          > Nie wiem jak robi to moja dyrekcja ale ewidentne słabych nauczycieli szkodników
          > zwalnia.

          chyba w niepublicznej.
          • paniusiapobuleczki Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 20:10
            W publicznej
          • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 20:13
            ja też pracuję w publicznej i zwolnienie nauczyciela nastąpiło
            • mama303 Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 09:28
              little_fish napisała:

              > ja też pracuję w publicznej i zwolnienie nauczyciela nastąpiło

              nie twierdze że w ogóle zwolnien nie ale to juz musza byc poważne naruszenia.
              • little_fish Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 10:09
                powyżej ci zacytowałam, do czego można się przyczepić - "Zły" nauczyciel będzie spełniał większość przytoczonych punktów. Tylko dyrekcji musi się chcieć. A jak tek kiepski nauczyciel jest krewnym / znajomym / protegowanym to zaden kodeks pracy nie zmieni tego, że w szkołach będą pracować kiepscy nauczyciele
                • little_fish Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 10:36
                  a i jeszcze jedno - z wnioskiem o dokonanie oceny pracy nauczyciela może także wystąpić Rada Rodziców, więc jeśli dyrekcja ma opory to niezadowoleni rodzice mogą przejąć inicjatywę
                  • mama303 Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 11:57
                    little_fish napisała:

                    > a i jeszcze jedno - z wnioskiem o dokonanie oceny pracy nauczyciela może także
                    > wystąpić Rada Rodziców, więc jeśli dyrekcja ma opory to niezadowoleni rodzice m
                    > ogą przejąć inicjatywę

                    ale powinno byc bez żadnych wniosków! powinna byc poprostu dokonywana ocena pracy nauczyciela w szkole.
                • mama303 Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 11:53
                  little_fish napisała:

                  > powyżej ci zacytowałam, do czego można się przyczepić - "Zły" nauczyciel będzie
                  > spełniał większość przytoczonych punktów. Tylko dyrekcji musi się chcieć.

                  no własnie Ci tłumaczę że dyrekcji sie nie chce a oceny pracy nauczycieli sa pobieżne i nieadekwatne do rzeczywistosci.
                  • mama303 Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 11:54
                    to działa tez w strone drugą: nie promowani sa bardzo dobrzy nauczyciele. Więc po co sie przykładać?
                  • little_fish Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 14:14
                    Jak się dyrekcji nie będzie chciało to zniesienie karty nic nie da.
                    Ocena pracy jest dokonywana tak po prostu w szkole, ale może być też dokonana na wniosek rodziców
                    • chocolate_cake Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 14:31

                      little_fish napisała:

                      > Jak się dyrekcji nie będzie chciało to zniesienie karty nic nie da.


                      Dokładnie tak
    • lemasakr Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:39
      Zmniejszenie papierologi, która muszą wypełniać nauczyciele a która nic nie wnosi...
    • stacie_o Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:40
      OMG. Czemu to się tyle razy wysłało? Kosz!
      • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:48
        sama napisałaś - napiszę po raz kolejny big_grin big_grin big_grin
        • stacie_o Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:51
          😂
        • solejrolia Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:19
          big_grin
      • gaga-sie Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 18:48
        smile Bo to widocznie istotny głos, skoro się tyle razy wkleił.
        A swoją drogą, m.in. właśnie na pomoc dzieciom ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi powinny iść pieniądze z 500+. Ale lepiej od lat mówić, że na to nie mauncertain
        • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 18:53
          Ależ pieniądze na dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi są. Szkoły organizują zajęcia wyrównawcze, mają obowiązek ustalić indywidualne plany nauczania, obniżać - w określonych zakresach - wymagania itd. natomiast osiągnięcie efektów wymaga pracy ucznia i rodziców. Samo się nie zrobi. A jeśli dziecko jest zdiagnozowane nieprawidłowo albo rodzice ukrywają informacje, to żadne pieniądze cudu nie zrobią.
          W wielu wypadkach ta kasa przeznaczona na zajęcia wyrównawcze jest wydawana bez sensu, bo dzieciak z upośledzeniem w stopniu lekkim czy na pograniczu umiarkowanego i tak nie doskoczy do poziomu chociażby obecnych wymagań gimnazjalnych.
          • gaga-sie Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 20:34
            Owszem, zajęcia wyrównawcze i korekcyjno-kompensacyjne w większości szkół są, większy problem, gdy potrzebna jest bardziej specjalistyczna terapia, np. dla dziecka z całościowym zaburzeniem rozwoju, czy ZA. W większych miastach jest trochę ośrodków, ale w małych miejscowościach nie zawsze jest nawet nauczyciel wspomagający. Ale oczywiście- podstawą jest właściwa diagnoza i to prawda, że dużo dzieci nie jest nią objętych, bo rodzice o tym decydują i są impregnowani na sugestie szkoły.
    • nickokazjonalny Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:51
      Bez prac domowych, za to lekcje do 14, żeby dzieci w domu miały już luz.
      • rozwiane_marzenie Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:18
        O tak, ja też jestem za tym. Moje dziecko ma tak dużo zadawane, że i w tygodniu i w weekendy siedzi i odrabia lekcje, w dłuższe przerwy również - ostatni dłuższy weekend 11-13 listopada też cały "przesiedział nad książkami"
      • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:21
        Nie. Prace domowe, zwłaszcza dla słabszych uczniów są potrzebne.
        • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 18:32
          big_grin i jak tu dokonać zmian, kiedy każdy oczekuje czegoś innego? zadawania / nie zadawania, długich lekcji / krótkich lekcji, zadawania na weekend / nie zadawania na weekend ... oczekiwania można mnożyć smile
        • nickokazjonalny Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 07:24
          Ta praca byłaby wykonana podczas dłuższych godzin lekcyjnych.
    • mama303 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:57
      rankingi powinny brac pod uwagę także zadowolenie ucznia ze szkoły. W naszym kraju dzieci wybitnie nie lubią szkoły. Szkoły pracują starymi metodami: podręczni, zeszyt, zakucie, klasówka. Mało multimediów a młodzież i dzieci świetnie się w tym odnajdują i to można by przynajmniej częściowo wykorzystać efektywnie.
      Ocena wyników nauczycieli, to najważniejsze!
      • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:29
        Ależ ocena wyników jest i prowadzi do rankingomanii + dalszego rozwarstwienia, z podziałem na szkoły rejonowe i szkoły/klasy nierejonowe.
        Szkoła nie jest do lubienia.
        • mama303 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 20:06
          triss_merigold6 napisała:

          > Ależ ocena wyników jest i prowadzi do rankingomanii

          wyniki dla mnie nie oznaczają stopni! W ocenie powinni uczestniczyć dzieci i rodzice i przełożeni



          ,
          o

          • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 20:24
            No to masz edukacyjną wartość dodaną, która - co do zasady - powinna być jednym z głównych kryteriów oceny szkół, a niewielu rodziców o niej słyszało. A nawet jeśli słyszeli, to mają głęboko, że szkoła potrafi pracować z uczniami bardzo trudnymi, bo nie chcą, żeby ich dzieci trafiły tam, gdzie poziom jest niski, a patol patola pogania.
            • mama303 Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 09:32
              triss_merigold6 napisała:

              > No to masz edukacyjną wartość dodaną, która - co do zasady - powinna być jednym
              > z głównych kryteriów oceny szkół
              na to tez szkoły maja sposoby. Np. gimnazja na wstępie robią bardzo trudne testy diagnozujące żeby uczniowie źle wypadli. U nas tak było smile
      • 45rtg Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 10:55
        mama303 napisała:

        > i, zeszyt, zakucie, klasówka. Mało multimediów a młodzież i dzieci świetnie się
        > w tym odnajdują i to można by przynajmniej częściowo wykorzystać efektywnie.

        Multimedia w nauce nic sensownego nie dają.
        • olena.s Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 11:14
          Dają dają. Tabliczka mnożenia łatwiej i milej wchodzi do głowy na grze, w której mocy wyścigówkom dają szybko i porawnie podawane wyniki. Procesy biologiczne są łatwiejsze do zrozumienia, jezeli widać je na żywo, a nie jako fazy na tablicach ściennych. Pogawędka z obcojęzyczną klasą też jest deczko bardziej angażująca, niż ćwiczenia z podręcznika.
          • szarsz Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 11:39
            > Tabliczka mnożenia łatwiej i milej wchodzi
            > do głowy na grze,

            To nawet nie musi być specjalna gra. Ja się zetknęłam z "hasłem " do kompa w postaci tabliczki mnożenia. W szkole. Ponieważ czas wolny na komputerach byl ograniczony, dzieciakom zależało, żeby te tabliczkę (losowo przemieszaną) odbebnić jak najszybciej.

            Prosciutkich pomysłów jest morze. Tylko trzeba chcieć. A nie uważać, że wiedza i umiejętności zdobyte przyjemnością, zamiast potu , krwi i łez, są gorsze.
        • mama303 Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 12:00
          45rtg napisała:


          > Multimedia w nauce nic sensownego nie dają.

          chodzi o metody dotarcie do dziecka. Naprawde dzieci teraz inaczej funcjonują niz kiedys my! Szkoła powinna to wykorzystywać. Nie twierdzę że wyłącznie ale jednak powinna nadążac za zmianami a nie okopać się w starych metodach.
    • paniusiapobuleczki Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 15:58
      Nie znam sie na podstawówce, ale to co mówi triss o obowiązkowym skierowaniu do PPP brzmi ok. W liceum i gimnazjum pieniadze, które zostałyby zmarnowane na reformę mogłyby pójść na doposażenie szkół w porządne wifi i tablety w każdej klasie, tak aby można było w dowolnej chwili skorzystać. Teraz u mnie na lekcjach uczniowie używają własnych smartfonów do wyszukiwania rożnych potrzebnych informacji. Jednostkę lekcyjna wydłużyłbym do 60 - 75 minut. 45 minut to żadna lekcja. Podzieliłbym uczniów na ścisłych przedmiotach na grupy, tak jak jest na językach. Dobrze byłoby tez stworzyć bazę danych nauczycieli, którzy nie maja etatu i pracują na zastępstwo. Dyrektor w potrzebie sięgałby do takiej bazy, czytał referencje wystawione przez poprzednich pracodawców. W momencie pojawienia sie w etatu taki nauczyciel miałby większa szanse na zatrudnienie, a i dyrektor wiedziałby z kim ma do czynienia.
      • pole_koniczyny Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:57
        Jeśli chodzi o nauczanie w podstawówce/obecnym gimnazjum to kluczem jest moim zdaniem program nauczania nieco bardziej przystający do współczesnych czasów.

        Nie jestem zwolenniczką używania nowych technologii i mulitmediów na siłę, ale porządne lekcje informatyki z elementami programowania naprawdę by się przydały. To jest przyszłość. Podobnie przydałyby się podstawy ekonomii z prawdziwego zdarzenia - przedmiot zwany Podstawami Przedsiębiorczości chyba tej roli nie spełnia bo wiedza ekonomiczna i finansowa jest w naszym kraju dalej ubożuchna. Pytanie tylko kto miałby tego uczyć.... to wymaga wyszkolenia kadr.

        Zróżnicowane lekcje wuefu idące trochę dalej niż tylko te same od lat sprawdziany z rzutu piłką lekarską trzykilogramową i zajęcia typu "macie piłkę i grajcie".

        Zreformowałabym też chętnie listę lektur zwiększając znaczenie literatury współczesnej.

        Nie jestem natomiast całkowicie za zniesieniem nauki pamięciowej - ja wiem, że podstawą jest zrozumienie, a nie wykucie, ale bez wyćwiczonej pamięci człowiek nie przyswoi nowych informacji. A nie wszystko "można znaleźć w necie", wykształcony człowiek powinien mieć jakieś minimum wiedzy w głowie.

        Co zaś do nauczania na poziomie liceum (powyżej 16 r.ż.) to stanowczo popieram rozróżnienie na tym etapie na nauczanie przygotowujące do studiów i nauczanie zawodowe. Czyli krótko mówiąc przydałby się powrót do łask techników przygotowujących pracowników z prawdziwego zdarzenia.
        Za bardzo niekorzystne zjawisko uważam poszerzanie się grupy takiej "bieda-inteligencji" (brzydkie określenie, wiem, ale oddaje co mam na myśli). Chodzi mi o ludzi, którzy byli zniechęcani przez rodziców i środowisko do podjęcia pracy fizycznej, przepychani przez ogólniak czy jakieś dziwne liceum profilowanie, a następnie wylądowali na prywatnych studiach nie mając żadnego zaplecza intelektualnego. W efekcie nie mają ani zawodu, ani prawdziwego wykształcenia.
        • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 17:00
          Już ładnych parę lat temu było wiadomo, że licea profilowanie okazały się totalną porażką. Zdawalność matur była żenująco niska, a dyplomu zawodowego i uprawnień nie dawały.
          • pole_koniczyny Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 17:25
            >Już ładnych parę lat temu było wiadomo, że licea profilowanie okazały się totalną porażką.

            Tak, pamiętam jak widziałam gdzieś statystyki zdawalności matur.

            Dla mnie podział musi być jasny: technikum dające konkretny zawód (bez konieczności pójścia na studia) oraz liceum ogólnokształcące dla tych, którzy od początku zakładają dalsze kształcenie.
            Nie bardzo widzę sens istnienia rozwiązań pośrednich.
    • kropkacom Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:36
      Aby diagnoza z PP oznaczała, ze szkoła też musi pracować zgodnie z zaleceniami z PP nad i z uczniem. Niedawno był tu wątek, że niekoniecznie. Jednak rozumiem triss, że to już nie jest w twoim interesie.
      • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:40
        Wtedy szkoła przynajmniej wie jak pracować, jest podstawa do np. zatrudnienia nauczyciela wspomagającego, do organizowania konkretnych zajęć wyrównawczych.

        Za często w tej chwili mają miejsce sytuacje, kiedy rodzice nie chcą diagnozować albo diagnozują wybiórczo (bo lepiej mieć kwity na różne dys niż orzeczenie, że dziecko nadaje się do szkoły specjalnej), albo diagnozują, ale nie informują szkoły vide sporo matek Aspergeryków.

        Szkoła powinna mieć też możliwość pozbycia się ucznia tj. relegowania z powodu nagannego zachowania, zamiast obowiązku trzymania w rejonówce.
        • kropkacom Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:44
          Wie jak chce. To musi działać z dwóch stron. Na wyrzucanie uczniów w jakiś sposób komuś niepasujących lub kłopotliwych uczniów można wymyślić inny instrument i skuteczniejszy niż orzeczenie z PP.
          • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:54
            Komu niepasujących? Diagnoza z poradni może uświadomić rodziców, że np. szkoła masowa nie jest odpowiednim miejscem, bo dziecko ma potencjał intelektualny z trudem wystarczający na specjalną. Diagnoza może wskazać np. konieczność konsultacji psychiatrycznej, bo czasem zaburzenia zachowania są skutkiem choroby.
            A są też i były dzieci zwyczajnie ciężko zdemoralizowane, które powinny być przynajmniej objęte nadzorem kuratorskim.
            • kropkacom Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 17:06
              Diagnozy z PP, z tego co się orientuje, dotyczą bardzo wielu rzeczy. I tak, badają inteligencję i mozliwosci dziecka. Są jednak po to aby pomóc dziecku w edukacji. Edukacja oznacza szkoła. Nie są po to aby dziecko relegować do innej placówki. Zresztą wszystko jedno jak to nazwiemy. Tu na forum widać jeden określony trend i on całkowicie wypacza czym są i czym powinny być takie orzeczenia. Ja się naprawdę przestaje dziwić niektórym rodzicom w PL, że diagnozy zostawiają dla siebie. Skoro diagnoza ma oznaczać, ze Jaś nie pojedzie na wycieczkę, a w razie czego będzie na co zwalić winę. W dodatku inni rodzice też muszą wiedzieć, ze Jaś ma ADHD czy coś innego i też będą nim kierować.
              • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 17:10
                Tak, ale pomoc niekoniecznie zawsze oznacza trzymanie w masowej szkole i dostosowywanie tejże szkoły pod potrzeby jednego dziecka, kosztem reszty klasy.
                I nie, edukacja nie oznacza wyłącznie publicznej szkoły "zwykłej". To też nauczanie indywidualne, nauczanie na oddziałach szpitalnych psychiatrycznych, szkolnictwo specjalne, młodziezowe ośrodki szkolno-wychowawcze etc. - tylko na poziomie podstawówek.
                • kropkacom Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 17:18
                  To już kwestia orzeczenia. Nie twoja. Uważam, że rodzice chcą dobrze dla swoich dzieci (niekoniecznie musi się to pokrywać ze zdaniem innych rodziców, stety/niestety) i są też różnie kierowani.
    • grazbed Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:39
      Na etapie Liceum część zajęć interdyscyplinarnych. Na etapie podstawówki ograniczenie zajęć plastycznych a właściwie permanentnego kolorowania wszystkiego na każdym etapie.
      • grazbed Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:40
        *na każdym przedmiocie
      • grazbed Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:50
        m.edulandia.pl/edulandia/7,126506,20980757,szkolne-przedmioty-odchodza-do-lamusa-finlandia-wprowadza-nowy.html#Czolka3Img
        Właśnie doczytalam w GW
        • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:59
          Uhm.
          Wiesz, ja nie mam aż tak rozbuchanych oczekiwań. Na razie wolałabym, żeby szkoła np. wzywała pogotowie, jeśli dziecko miało uraz brzucha/głowy/złamało rękę, zamiast ograniczać się do telefonu do rodziców.
          Interdyscyplinarność bez podstaw merytorycznych uważam za idiotyzm.
    • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 16:51
      Jeszcze jedno.
      Dyrekcje szkół taki instrument mają i nie korzystają w obawie przed niekorzystną opinią. Chodzi mi o wzywanie policji oraz informowanie o sytuacjach takich i owakich opieki społecznej oraz sądów rodzinnych. Przypadek z Konina - tam szkoła powinna wezwać i policję, i pogotowie, bo agresorami nie były popychające się 7-latki, tylko nastolatki.
      Dyrekcje szkół zamiatają pod dywan przypadki demoralizacji, ewidentnych zaniedbań wychowawczo-opiekuńczych, poziom agresji w podstawówkach.
    • julita165 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 18:17
      To co napisałaś powyżej plus wprowadzenie jednoznacznych wymagań co uczeń musi umieć żeby sama klase skończyć. Nie umie tego i tego = powtarzanie klasy. Mam przyjaciółkę nauczycielkę która twierdzi ze obecnie uwalenie ucznia jest praktycznie niemożliwe, przynajmniej do etapu gimnazjum. To powoduje jakas fikcję. Dodatkowo likwidacja nauki na zmiany, klasy max 20 osób, i max 4 klasy z rocznika w jednej szkole, koniec z molochami. Likwidacja świetlic. Uczniowie na rozmaitych zajęciach powinni spędzać w szkole nawet więcej czasu niż obecnie za to mniej powinni robić w domu.
      • truscaveczka Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 11:28
        Raz w życiu prowadziłam egzaminy poprawkowe z angielskiego, w gimnazjum. Próbowałam ucznia pytać z materiału, ale obecna na egzaminie dyrektorka mnie zgasiła i zadawała pytania "Wymień trzy rzeczy do jedzenia" "powiedz, gdzie mieszkasz" (tak, po polsku). No i takie o.
        • chocolate_cake Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 14:32
          Szok po prostu sad
    • livia.kalina Dokładnie o takim watku myślałam 20.11.16, 18:54
      Wieczorem będę miała chwilę wolna to z zainteresowaniem przeczytam wszystkie propozycje a póki co, to co sama wymyśliłam.
      1. program do walki z agresja i przemocą w szkole ( w tym cyberprzemocą)- przemyślany i kompleksowy ze szkoleniami dla uczniów, nauczycieli, rodziców. Modelowanie prawidłowych postaw u uczniów, nauka rozwiązywania problemów i konfliktów bez przemocy, nauka prawidłowego reagowania, gdy jest się jej świadkiem (określona liczba godzin w semestrze przeprowadzona przez specjalnie przygotowanych edukatorów). Stworzenie całościowej siatki pomocy ofiarom- telefon zaufania w każdej szkole, przeszkoleni pracownicy dostępni dla uczniów w każdej godzinie pracy szkoły, wypracowane adekwatne standardy postępowania uruchamiane przez szkołę po każdym sygnale i nadzorowane przez zewnętrznych specjalistów. Wprowadzone rozwiązania dla uczniów przewlekle agresywnych, niepodatnych na działania edukacyjne do całkowitej izolacji i edukacji jednoosobowej.
      2. Nauka poprzez doświadczenie, eksperyment, wycieczki, obcowanie ze sztuką, kontakty z interesującymi ludźmi. Są domy, w których się dba o taką edukację ale one są w mniejszości. Szkoła powinna nadrabiać te deficyty bo to w interesie nas wszystkich.
    • vivyan Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 19:51
      Moim zdaniem dobrze by było gdyby wprowadzono:
      1. Ustawowe ograniczenie liczebności klas.
      2. Wprowadzenie obowiązkowego podziału na grupy takich przedmiotów jak matematyka, fizyka, chemia, biologia, przynajmniej dla części godzin. Np. Jedna biologia w całości, druga na grupy.
      3. Wprowadzenie nauczycieli wspomagających dla uczniów z dysfunkcjami w zwykłych szkołach.
      4. Zniesienie/modyfikacja KN.
      • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 19:53
        niestety te zmiany ciągną za sobą koszty i o nie małe, a pieniędzy brakuje sad
        • paniusiapobuleczki Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 20:10
          No właśnie o to chodzi, gdyby pieniądze przeznaczone na tę durną reformę przeznaczono na poprawę/ usprawnienie nauczania to by było coś.
          • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 20:12
            z tym się zgadzam w całej rozciągłości- generalnie jest mało pieniędzy a w dodatku wydawane są bez sensu sad
            • paniusiapobuleczki Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 20:21
              Jeśli jednak tej dobrej zmiany nie wprowadzą samorządy ucieszą się, ze im kasa zostanie i ani grosza więcej na szkoły nie przeznaczą. Dalej będzie o tym ile ich kosztują urlopy na poratowanie zdrowia i takie inne. Po chwili jako takiej jednosci wrócimy do hejtowania nauczycieli nierobów.
            • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 20:22
              Generalnie nie chodziło mi o pomysły na przemodelowanie całego systemu np. nauczania, nakładem dużych kosztów, tylko zmiany, jakie można wprowadzić tu i teraz, a które usprawniłyby funkcjonowanie szkół i poprawiły poziom bezpieczeństwa.
              Bo nauczyciel wspomagający dla ucznia to bardzo piękna rzecz i pożyteczna, ale jeśli dysfunkcje ucznia rozpirzają lekcje całej klasie, to nie powinien on chodzić do szkoły masowej.
              • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 20:25
                ale szkolnictwo specjalne to duże koszty wbrew pozorom, a kiepska edukacja włączająca jest tania. Bo dobra jest droższa od szkolnictwa specjalnego
                • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 20:29
                  Biorąc pod uwagę jaką dotację dostają samorządy na ucznia z orzeczeniem o kształceniu specjalnym w masowej szkole + efektywność takiego nauczania, to szkolnictwo specjalne jest tańsze.
                  • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 20:29
                    Ugh, napisałam to samo co Ty.
                    • little_fish Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 20:38
                      smile
        • vivyan Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 21:09
          No więc właśnie o to chodzi smile Pieniędzy brakuje na konkretne zmiany, mogące rzeczywiście poprawić sytuację w szkołach, ale nie brakuje ich na wywracanie wszystkiego do góry nogami bez ładu, składu, celu i powodu innego niż "chcemy, możemy więc i tak to zrobimy".
    • szarsz Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 20:44
      Ja bym przede wszystkim zmieniła podejście do przedmiotów, ale bez rewolucji organizacyjnej. Rewolucję widziałabym w prowadzeniu przedmiotów i to dramatyczną. Zamiast rysować w zeszycie - niech widzą, myślą, kombinują. Np. takie obwody w fizyce. Co za problem skombinować garść przewodów, kondensatorów, oporników. I niech myślą, jak to połączyć, żeby działało. Zamiast opowiadać o stanach skupienia - niech krystalizują i odparowują. Niech budują stację pogodową. Najprostszy manometr, wodny chociażby. Termometr.
      Albo polski w podstawówce. Dlaczego nauczyciele nie czytają dzieciom? I w ogóle dlaczego lektury są tak beznadziejnie nieatrakcyjne?

      • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 21:15
        W klasach I-III jak najbardziej nauczyciele na lekcji czytają lektury lub ich fragmenty.
        Absolutnie nie zgodzę się z tym, że lektury są nieatrakcyjne, zwłaszcza, że nauczyciele mają pole manewru i część mogą wybierać. Specjalnie pod kątem doboru literatury przeglądałam serię "Tropiciele" jak syn był w klasach I-III i IMO dobór tekstów był dobry.
        Teraz w VI klasie mieli m.in. "Hobbita" i "Ten obcy", nie wiem czego się można czepiać. Mam dziecko czytające dużo i zróżnicowaną literaturę i akurat na lektury nigdy nie narzekał.
        • szarsz Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 21:25
          > nie wiem czego się można czepiać

          A np. tego:
          "Spotkanie nad morzem" - kl. V
          "Przygody Filonka Bezogonka" - kl. II czy III?
          "Oto jest Kasia" - w jedynie słusznej interpretacji


          Trochę tego było...
          • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 21:28
            Nie bardzo rozumiem w czym problem odnośnie do "Filonka Bezogonka". Wprawdzie ja to czytam pięciolatce, ale naprawdę, większość dzieci w klasach I-III nie jest specjalnie wyrobiona literacko i słabo ogarnia bardziej abstrakcyjne teksty i to lektura w sam raz.
            "Oto jest Kasia" nie jest obowiązkowe.
            • szarsz Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 21:48
              > Nie bardzo rozumiem w czym problem odnośnie do "Filonka Bezogonka".

              W tym, ze nie podoba się dzieciom i czytają ją z oporami. Nie spełnia więc podstawowej roli, jaką lektury powinny spełniać w pierwszych klasach podstawówki: nie zachęca do czytania.

              > "Oto jest Kasia" nie jest obowiązkowe.

              Jest sugerowana, co oznacza, że nauczyciel może ją wybrać do omawiania w klasie. Może - a więc wybiera.
              • nickbezznaczenia Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 21:52
                I niektórym dzieciom się podoba, a innym nie.
                To norma jest, że coś się komuś podoba, a komuś nie
                Podobnie jest ze' Spotkaniem nad morzem'.
                Ostatnio właśnie rozmawiałam z dziewczynką, która to czytała i wyobraź sobie,że podobało jej się!
                • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 21:58
                  Mojemu synowi podobała się "Ania z Zielonego Wzgórza", potem przeczytał jeszcze ze dwa kolejne tomy. Wielu chłopcom się nie podoba.
                  • nickbezznaczenia Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 21:59
                    No właśnie.smile
                    Nigdy nie wiadomo co kto polubi.
                • szarsz Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:04
                  > I niektórym dzieciom się podoba, a innym nie.

                  Te inne skutecznie zniechęca do sięgnięcia po inne książki. Bilans stanowczo na minus.
                  • nickbezznaczenia Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:05
                    To ty tak twierdzisz.
                    • szarsz Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:10
                      63% Polaków w 2015 roku nie przeczytało ani jednej książki. Więc nie, nie ja tak twierdzę. Ale niestety mam rację.
                      • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:14
                        Tuż przed wybuchem II wojny światowej 30% obywateli II RP było kompletnymi analfabetami, z reszty część potrafiła tylko sylabizować książeczkę do nabożeństwa. Umasowienie edukacji przynajmniej zlikwidowało analfabetyzm, a na rozbudzenie chęci do czytania największy wpływ ma dom i wkład rodziców, a nie szkoła. Kapitał kulturowy wynosi się z domu.
                        • olena.s Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:49
                          No, nie wiem. Ci okropni Amerykanie, łącznie z niepiśmiennymi imigrantami, pochodzący od tych "przyjdźcie do mnie ubodzy i wynędzniali', czy jak tam to było, czytają średnio (średna arytmetyczna) 12 książek na rok, a mediana stoi sobie wesolutko na 4 książkach rocznie. Nie czyta mniej więcej 1/3 polskiego odsetka, czyli niespełna 1/4. (Dane Pew Research z września br). Lektur obowiązkowych w polskim sensie i trybie w podstawówkach nie ma.
                          Co stwierdziwszy znikam z orbity, albowiem nie chce mi się po raz czwarty powtarzać wymiany tych samych poglądów z tymi samymi osobami i tym samym rezultatem.
                          • asia_i_p Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 11:59
                            Ale to chyba inaczej definiują "nie czyta" niż w polskich badaniach - bo jeśli mediana to 4 książki rocznie, to wg. polskich standardów (prawdziwy czytelnik to ponad 6 książek rocznie) nie czyta ponad połowa.
                            • szarsz Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 12:28
                              Jak weźmiesz co najmniej 6 książek rocznie, to w Polsce nie czyta 90%...
                            • olena.s Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 13:41
                              Nie, pojęcie "nie czyta" jest definiowane tak samo.
                              Po prostu tam nie tylko znacznie więcej osób czyta książki, ale też jest o wiele większy odsetek osób czytających naprawde dużo - skoro średnia arytmetyczna to 12 (nie 14, pomyliłam sie wcześniej) sztuk rocznie, a mediana to 4 (jakby ktos nie pamiętał: oznacza to, że 50% Amerykanów czyta powyżej 4 książek rocznie, a 50% - poniżej).....Generalnie w badaniach Pew granicą była co najmniej jedna książka rocznie, w Polsce w badaniach BN tak samo: przynajmniej jedna książka w ubiegłym roku. I u nas wybrano podział 1-6, 7 - >7.

                              Można uznawać, że naszemu nieczytaniu winna jest chłopska proweniencja społeczeństwa, (tylko co w takim razie zrobić z Finalndią czy Szwecją?) albo katolicyzm nieskłaniający do czytania biblii (no, ale Francja czyta!), ale można też uznać - ja akurat tak myślę - że tam szkolne podejście do czytania o wiele skuteczniej kształci zapalonych, a w każdym razie przekonanych czytelników.

                              Dla mnie, w badaniach Pew najbardziej szokujące było to, że więcej ludzi czyta tam dla przyjemności, niż dla rozwoju/z konieczności zawodowej.
                      • nickbezznaczenia Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:16
                        Nie, nie masz.
                        Owe statystyki wskazują tylko,że czytanie, wbrew temu co sądzisz, nie jest czynnością typową dla większości danej nacji.
                        Ot tak po prostu.
                        Ludzie w zasadzie nie czytają
                        • szarsz Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:19
                          wyborcza.pl/1,76842,15405981,Polak_kupuje_srednio_poltorej_ksiazki_rocznie__Czech.html
                          • nickbezznaczenia Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:21
                            I po co mi to wklejasz?

                            Już ci odpowiedziałam.
                          • szarsz Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:22
                            Przepraszam, za szybko mi się wysłało.

                            "W Polsce faktyczni czytelnicy - czyli tacy, którzy czytają powyżej sześciu książek rocznie - to tylko 11 proc. populacji. (...) poziom faktycznego czytelnictwa we Francji plasuje się na poziomie 75 proc." Myślisz, że Polacy, w przeciwieństwie do Francuzów, są genetycznie upośledzeni w kwestii czytelnictwa?
                            • nickbezznaczenia Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:31
                              Nie, sądzę, że to się rozkłada dokładnie podobnie w każdym kraju.
                              • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:34
                                Niekoniecznie. Silne mieszczaństwo + kraje protestanckie, w których był nawyk domowego głośnego czytania Biblii = znacznie wyższy poziom czytelnictwa.
                              • szarsz Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 10:30
                                > to się rozkłada dokładnie podobnie
                                > w każdym kraju.

                                No to właśnie są badania, które pokazują, że się nie rozkłada. Są kraje, gdzie czyta się znacznie więcej niż w Polsce, skąd wniosek, że nasze podejście do czytania jest złe.
                  • livia.kalina Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:23
                    >Te inne skutecznie zniechęca do sięgnięcia po inne książki. Bilans stanowczo na minus.
                    No ale istnieją jakiekolwiek książki, które się podobają wszystkim?

                    Moim zdaniem i zdaniem moich dzieci akurat i "Filonek..." i "Oto jest Kasi"a są super.
                    • szarsz Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:26
                      A mój czytający syn płakał, jak miał to czytać. Co straciłby, gdyby nie przeczytał akurat tych dwóch książek?
                      • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:30
                        To znaczy, że nie wyjaśniłaś dziecku do czego służy szkoła i że nie wszystko w szkole musi podobać się wszystkim.
                        • mama303 Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 12:10
                          triss_merigold6 napisała:

                          > To znaczy, że nie wyjaśniłaś dziecku do czego służy szkoła i że nie wszystko w
                          > szkole musi podobać się wszystkim.

                          jasne! szkołą nie jest od lubienia!!!! szkoła jest od nienawidzenia!!!
                          • kaz_nodzieja Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 13:43
                            Potem praca też będzie od lubienia, a że o lubienie pracy (zwłaszcza pierwszych, które najczęściej nie są rarytasami) ciężko to później Niuniuś będziesz szukał latami "lubiącej" pracy na utrzymaniu starych rodziców lub Państwa.
                            • olena.s Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 13:45
                              Bo tak właśnie postępują niuniusie w Finalndii, UK, USA......
                              • kaz_nodzieja Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 14:09
                                W UK akurat całe mnóstwo osób, zdrowych i młodych żyje z zasiłków, nierzadko całe życie.
                                • olena.s Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 14:22
                                  No wiesz, w PL też. I wątpię, aby przyczyną zjawiska były interesujące lekcje.
                      • kaz_nodzieja Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 11:21
                        A w pracy też będzie płakał jak trafi mu się trudniejszy klient czy nudniejsza partia roboty, którą jednak musi wykonać? Co straci w pracy jak będzie spuszczał trudniejszych klientów na drzewo i nie wypełni nudnych, a niezbędnych często w pracy druczków czy innych papierów?
                        • szarsz Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 11:32
                          Osmiolatki nie chodzą do pracy i nie odpowiadają za kontakty z trudnymi klientami.
                        • olena.s Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 11:41
                          Ty oczywiście rozumiesz, że jest mowa o dzieciach? Ośmioletnich, dziewięcioletnich?
                          Wiesz, kogo mi przypominasz w swoim stosunku do dzieci, Gazeciarz? Opętaną matkę z filmu, która wpychała swojej młodziuteńkiej córce jakieś przedmioty do pochwy mamrocząc "przyzwyczajaj się, moja panno, przyzwyczajaj".
                          • kaz_nodzieja Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 13:44
                            Co bierzesz i w jakiej cenie za gram?
                            • olena.s Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 13:47
                              No to przecież jest dokładnie twoja filozofia: życie jest parszywe, twoje tez, więc przywykaj za wczasu.
                    • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:29
                      Jak napisałam, mam 12-latka czytającego dużo i różną literaturę, od totalnego sensacyjnego chłamu, po literaturę młodzieżową i bardziej specjalistyczną (tematyczną) i akurat z lekturami nigdy nie miał problemu. Jak był mały to niektórych słuchał na audiobookach, czytał na zmianę ze mną itd. ale na treść i temat nie narzekał.
                      • szarsz Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 10:39
                        A dlaczego nie czytał sam, skoro aż tak dużo czyta? To jakiś problem przeczytać jedną czy drugą przeswietną lekturę? No chyba że jednak te lektury nie są takie prześwietne, a zmuszanie do ich czytania nie wnosi zadnej wartości.
                        • triss_merigold6 Pomyśl chwilę 21.11.16, 13:35
                          Pomyśl chwilę.
                          Mam czytającego 12-latka.
                          Audiobooki były wykorzystywane kiedy był młodszy, w klasach I-III, podobnie jak czytanie na głos. Z różnych form przekazu korzystałam, żeby pokazać dziecku, że literatura i czytanie są fajne i zachęcić. z komiksów i przekretyńskich gazetek również.
              • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 21:57
                Może więc wybiera lub nie. W klasie mojego dziecka akurat "Oto jest Kasia" nie omawiali.

                Pozwól, że Ci coś wyjaśnię. Otóż, dobór książek do puli lektur w szkole masowej musi uwzględniać zarówno zróżnicowany poziom dzieci, zróżnicowane zainteresowania, prezentować różne gatunki literackie, odzwierciedla różne prądy kulturowe etc.
                Jest to o tyle trudne, że mnóstwo dzieci przychodzi do szkoły w ogóle bez nawyku kontaktu z książką, z literaturą. Z domu nie wynoszą, a samo przedszkole to za mało. Dzieci nieraz marudzą, a rodzice to powtarzają, że np. słownictwo w niektórych lekturach (w wierszach też) jest za trudne, archaiczne, niewspółczesne etc. Dlaczego? Ponieważ nie czytają i mają mały zasób słów.
                Nie będę broniła "Filonka" jak niepodległości, natomiast nie ma możliwości dobrania lektur tak, żeby podobały się wszystkim. Ja nie znoszę np. "Muminków" czy "Sierotki Marysi", ale czytałam w swoim czasie i przynajmniej wiem, dlaczego ich nie znoszę.
                • szarsz Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:03
                  > nie ma możliwości dobrania lektur tak, żeby podobały się wszystkim.

                  Pozwól, że ja Ci coś wyjaśnię. Nie ma najmniejszego racjonalnego powodu, aby zmuszać dwudziestkę przypadkowych ośmiolatków do czytania tej samej książki w tym samym czasie. To sama instytucja lektury jest złem, co widzisz, tylko wniosków nie wyciągasz.
                  • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:08
                    Oczywiście, że jest. Identyczny dla którego dwudziestka przypadkowych ośmiolatków w tym samym czasie wykonuje to samo zadanie z matematyki czy przyrody lub rysuje na ten sam temat na plastyce. Jest podstawa programowa, która obowiązuje wszystkich, a w podstawie jest kanon lektur obowiązkowych i do wyboru.
                    • szarsz Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:13
                      Podstawa to nie trzecia zasady dynamiki Niutona i nie jest dana raz na zawsze dla całego Wszechświata. Podstawę można zmienić a z kanonu lektur w młodszych klasach można zrezygnować z korzyścią dla dzieci.
                      • nickbezznaczenia Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:18
                        Ja tylko w kwestii formalnej.
                        Od kiedy to spolszczono pisownię
                        nazwiska Izaaka Newtona?
                        • triss_merigold6 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:20
                          O ile znam zalecenia Rady Języka Polskiego, to nigdy nie spolszczono. Może jednak przyswojenie przynajmniej tej szkolnej podstawy programowej byłoby z korzyścią dla niektórych.
                          • nickbezznaczenia Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:22
                            Zawsze to coś.
                        • szarsz Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:24
                          A coś na temat?
                          • nickbezznaczenia Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:30
                            Nie chce mi się, ponieważ wychodzisz z założenia, że wszystko ma się podobać wszystkim, a to tak nie działa.
                            • szarsz Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 10:35
                              Oczywiście. Czepiać się nieuprawnionego spolszczenia nazwiska - tak. Wypowiedzieć się z sensem, za trudne.
                              • nickbezznaczenia Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 17:54
                                Już się wypowiedziałam i nudzi mnie pisanie w kółko tego samego skoro i tak nie rozumiesz..
                            • mama303 Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 12:07
                              nickbezznaczenia napisał(a):

                              > Nie chce mi się, ponieważ wychodzisz z założenia, że wszystko ma się podobać ws
                              > zystkim, a to tak nie działa.

                              nie koniecznie wszystko wszystkim ale jakże lepsze byłyby efekty żeby szkoła przywiazywała wieksza wagę do satysfakcji dzieci!

                    • mama303 Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 12:05
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Oczywiście, że jest. Identyczny dla którego dwudziestka przypadkowych ośmiolatk
                      > ów w tym samym czasie wykonuje to samo zadanie z matematyki czy przyrody lub ry
                      > suje na ten sam temat na plastyce. Jest podstawa programowa, która obowiązuje w
                      > szystkich, a w podstawie jest kanon lektur obowiązkowych i do wyboru.

                      w podstawie programowej nie ma konkretnej lektury.
                      A tak swoja drogą, dlaczego dzieci nie omawiaja w ogóle żadnych filmów, sztuk teatralnych....
              • landora Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 11:58
                Przecież Filonek jest świetny!
                • kaz_nodzieja Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 12:06
                  W dodatku jest obecnie politycznie poprawny - nie ma ogonka.
              • astramastra Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 14:46
                A co zlego jest w oto jest kasia? Tylko tyle ze dziewczęce.Zawsze mozna podzielic zajecia ze chlopcy czytaja co innego dziewczynki co innego
                • szarsz Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 15:48
                  To zależy jak się tę Kasię omawia. Najczęściej w jedyny słuszny sposób, czyli złe dziewczynisko, które musiało prawie zabić siostrę, żeby zrozumieć swoje błędy i naprawić swoje postępowanie. A że rodzice dali dupy po całości to już się nikt nie zająknie.

                  > podzielic zajecia ze chlopcy czytaja
                  > co innego dziewczynki co innego

                  Serio? W 21. wieku?
                  A po co w ogóle dzielić? Dlaczego nie powiedzieć dzieciom, aby przeczytały dowolną książkę, w której występuje rodzeństwo, by omówić różnice i podobieństwa? Można nawet podać listę sugestii, koniecznie otwartą.
                  • astramastra Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 22:06
                    No i co ze 21 wiek.zazwyczaj dziewczynki lubia inne rzeczy niz chlopcy.podkreslam zazwyczaj , nie mowie ze zawsze, dlatego rozumiem ze np ANia z Zielonego Wzgórza moze nudzic chlopca a tez nie zawsze, tak jak seria np o Tomku moze nie podejsc dziewczynce.Oczywiscie najlepeij by bylo by ksiazka trafiala zarowno do chlopców jak i dziewczynek
                • truscaveczka Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 20:55
                  To ponura, depresyjna, przygnębiająca książka - instruktaż, jak być podłym i bezmyślnym rodzicem.
        • heca7 Re: Zmiany w szkole 20.11.16, 22:40
          U nas był Ten obcy a teraz zaczynają Szatana z 7 klasy. Ten obcy się nie podobał za to Szatan zapowiada się atrakcyjniej- przynajmniej dla syna.
    • kaz_nodzieja Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 11:18
      Dodałabym możliwość zawieszenia problemowego ucznia. Gdyby rodzic raz i drugi musiał w tygodniu osobiście zająć się potomkiem, kosztem pracy myślę, że jakieś około 70% zespołów Aspergera czy innych uczniów "o specjalnych potrzebach" zostałoby praktycznie bezkosztowo uzdrowionych wink
      • berber_rock Re: Zmiany w szkole 21.11.16, 13:42
        Ano. Zgadzam sie z przedpisca.

        od siebie moge dodac, ze polska szkola sie nie zmieni, bez zmian w MENTALNOSCI RODZICOW.

        Akurat mam porownanie pomiedzy systemem polskim, jednego z krajow zachodniej Europy i ze szkola miedzynarodowa.
        Roznice, ktore rzucaja sie w oczy:
        - przyzwolenie na nieobecnosci: w PL kroluje poglad, ze to rodzic decyduje o tym, jak dziecko spedza rok szkolny, tym samym ma prawo dziecko zbrac w TRAKCIE roku na 1-2 tygodniowe wakacje wypisujac po tym swistek zwany usprawiedliwieniem. W ten sposob uczy dziecko podejscia do obowiazku etc.
        - cwaniaczenie sie z roznymi zaswiadczeniami o dyslekcji, dyskalkulii etc. Jak to jest ze % dzieciakow "dys" w PL szkole siega czasem 50% na klase, a tutaj jakies 10-15%? Sama pamietam, jak nauczyciel moim rodzicom w klasie maturalnej zasugerowal odplatne zalatwienie takiego zaswiadczenia "wiedza panstwo, zeby nie byla poszkodowana w tym wyscigu. Takie same zasady powinny obowiazywac dla wszystkich". To jest nie tylko kwestia uczciwosci. To tez ulatwianie zycia nauczycielowi. Wiele z Was powyzej oczekuje, ze nauczyciel bedzie w stanie poswiecic wiecej uwagi dzieciom w roznym stopniu dysfunkcyjnym. To jest mozliwe przy wskazniku 10-15% na klase. Przy wyzszych - zapomnijcie.
        - poszanowanie przez dzieciaki dobra wspolnego. Tutaj dzieciaki anagazowane sa w rozne prace spoleczne wokol szkoly: porzadkowanie ogrodkow, sprzatanie lisci, starszaki czasem opiekuja sie mlodszymi podczas wycieczek, nadzoruja je w autobusie, serwuja cos tam w kantynie. W PL jak cos jest wspolne to jest niczyje.

        to tak na szybko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka