Dodaj do ulubionych

Starsza kobieta

25.11.16, 01:15
no żesz, mamy rok 2016 ...
Spotkanie rodzinne i moja kuzynka lat 40+ przyszła ze swoim parneterem lat 30 +. Ileż to ona podczas tego spotkania spotkała się z zlekceważącym traktowaniem, z docinkami, aluzjami odnośnie wieku partntera itd. Zarówno ze strony mężczyzn jak i kobiet. Przodował w tym kuzyn starszy od swojej zony o 16 lat- co nie omieszkałam mu to wygarnąć.
Jak sądzicie czy nadejdą takie czasy ,że to kobieta będzie mogła mieć młodszego męza , bo mąz nawet starszy o 30 lat to ok ale już 60 letnia żona 30 latka to fu i be.
Obserwuj wątek
    • 3-mamuska Re: Starsza kobieta 25.11.16, 01:23
      A kuzynka nie mogła powiedzieć odpoer....dolcie sie odemnie?
      Niestety ludzie ludzi oceniają robia to i beda.
      Ja bym po pierwsze powiedziała ze ja wam do łóżek nie zaglądam,a jak to by nie przyniosło skutku, to bym wyszła. Trudno siedzieć z burakami.
      Podwójna moralność niestety ,nawet tu na forum wiec co sie dziwićuncertain
      • arkanna Re: Starsza kobieta 25.11.16, 01:25
        i mówiła ale to skutkowało na 5 min, potem od nowa.. ..
        • rosapulchra-0 Re: Starsza kobieta 25.11.16, 02:44
          arkanna napisała:

          > i mówiła ale to skutkowało na 5 min, potem od nowa.. ..

          Szkoda dziewczyny i jej partnera.
          Ja bym pewnie wyszła i nie chciała z nikim z tej gromady gadać. Ale to ja.
          BTW, odezwałaś się choć raz w jej obronie?
          • morgen_stern Re: Starsza kobieta 25.11.16, 08:28
            Gdybyś przeczytała post założycielski, wiedzialabys.
            • rosapulchra-0 Re: Starsza kobieta 26.11.16, 04:05
              Ty, oczywiście, założyłaś od razu, że nie czytam, nie piszę, nie myślę. Nie do ciebie było pytanie. To raz. Dwa, chodzi ci o to zdanie: Przodował w tym kuzyn starszy od swojej zony o 16 lat- co nie omieszkałam mu to wygarnąć.?
              Z postu startowego nie wynika, że jego autorka stanęła w obronie kuzynki, ale 'docięła' kuzynowi, który jakoś nie omieszkał zamknąć paszczy przy pierwszej złośliwości na jego temat. Może to specyfika rodziny?
          • arkanna Re: Starsza kobieta 26.11.16, 00:25
            Rosa, mh tak odezwałam się.
        • lauren6 Re: Starsza kobieta 25.11.16, 08:17
          Widać brakuje u niej konsekwencji. Ja po drugim takim tekście strzeliłabym focha i ostentacyjnie wstałam od stołu i wyszłabym. Wypowiadanie koviecie wieku to chamstwo, a chamstwa nie wolno tolerować.
    • tereska.z.bombaju Re: Starsza kobieta 25.11.16, 06:05
      znając siebie to po kilku nieskutecznych prośbach o odpimpanie się wstałabym od stołu i pie...ęła drzwiami na do widzenia.
      • rosapulchra-0 Re: Starsza kobieta 25.11.16, 08:18
        O to to to!
    • lady-z-gaga Re: Starsza kobieta 25.11.16, 06:37
      W burackich rodzinach te czasy nigdy nie nadejdą. W pozostałych -nawet jeśli komuś przeszkadza, to siedzi cicho.
    • default Re: Starsza kobieta 25.11.16, 08:20
      arkanna napisała:

      > Jak sądzicie czy nadejdą takie czasy ,że to kobieta będzie mogła mieć młodszego
      > męza

      To nie jest kwestia czasów, tylko poziomu kultury danych ludzi. Doprawdy, w niektórych sprawach należy zachować swoje zdanie dla siebie.
      Z opowieści rodzinnych wiem, że ślub moich rodziców (Mama rocznik 1925, Ojciec rocznik 1936) wywołał różne nieprzyjemne komentarze w rodzinie Ojca (taka stara, dzieci nie urodzi, rozwódka itd.). Ale w rodzinie Mamy takich komentarzy nie było, a mój Ojciec został w niej niezwykle serdecznie i naturalnie przyjęty. A czasy to były zamierzchłe wink - 1963 rok.
      • volta2 Re: Starsza kobieta 26.11.16, 11:21
        oczywiście byłabym bardzo zadowolona gdybym miała męża/faceta 10 lat starszego, mówiłabym ale na pewno zachwycona bym nie była przyprowadzoną do domu kobietą 10 lat starszą od mojego syna.

        postawa obu rodzin u ciebie jest jak najbardziej zrozumiała i nie ma nic wspólnego z kulturą.

        ps. sama byłam zachwycona, gdy moja równieśnica, wdowa po moim kuzynie jako 34 latka związała się dychę młodszym facetem. dopiero rok temu dowiedziałam się, ze jeszcze 3 lata mu ukryłasmile
        • volta2 Re: Starsza kobieta 26.11.16, 11:22
          errata, 10 lat młodszego oczywiście
    • klerjeser Re: Starsza kobieta 25.11.16, 08:25
      arkanna napisała:

      >
      > Jak sądzicie czy nadejdą takie czasy ,że to kobieta będzie mogła mieć młodszego
      > męza , bo mąz nawet starszy o 30 lat to ok ale już 60 letnia żona 30 latka to
      > fu i be.

      Zostawmy na boku kwestie estetyczne. Jednak jeśli chodzi i potomstwo, to 60-letni pan łatwiej dorobi się dziecka z panią 30-letnią, niż w odwrotnej konfiguracji wiekowej.

      Nie wiem zresztą co rozumiesz przez "nadejdą czasy". Przecież nikt nie broni 60-latce mieć młodszego o 30 lat męża.
      • ola_dom Re: Starsza kobieta 25.11.16, 08:32
        klerjeser napisał(a):

        > Zostawmy na boku kwestie estetyczne. Jednak jeśli chodzi i potomstwo, to 60-letni pan
        > łatwiej dorobi się dziecka z panią 30-letnią, niż w odwrotnej konfiguracji wiekowej.

        Kiedy nadejdą czasy, że ludzie zrozumieją, że nie każdy chce się rozmnażać i nie każdy wybiera partnera według kryteriów rozpłodowych...
        • klerjeser Re: Starsza kobieta 25.11.16, 08:36
          Zgoda może kiedyś, póki co od zarania dziejów ludzie łączyli się w małżeństwa, konkubinaty czy inne związki przede wszystkim dla potomstwa. Oczywiście, margines innych powodów zawsze istnieje.


          ola_dom napisała:

          > klerjeser napisał(a):
          >
          > > Zostawmy na boku kwestie estetyczne. Jednak jeśli chodzi i potomstwo, to
          > 60-letni pan
          > > łatwiej dorobi się dziecka z panią 30-letnią, niż w odwrotnej konfiguracj
          > i wiekowej.
          >
          > Kiedy nadejdą czasy, że ludzie zrozumieją, że nie każdy chce się rozmnażać i ni
          > e każdy wybiera partnera według kryteriów rozpłodowych...
          >
          • ola_dom Re: Starsza kobieta 25.11.16, 08:42
            klerjeser napisał(a):

            > Zgoda może kiedyś, póki co od zarania dziejów ludzie łączyli się w małżeństwa,
            > konkubinaty czy inne związki przede wszystkim dla potomstwa. Oczywiście,
            > margines innych powodów zawsze istnieje.

            No więc w przypadku pary, gdzie ona ma 60, a on 30, nie ma co się zastanawiać, co i jak oni razem spłodzą, tylko od razu przyjąć, że mają inne powody, dla których się związali.

            A już całkiem poza tym, to kompletnie nie jest sprawa otoczenia, CZY para zechce się rozmnażać. Więc takie komentarze ze strony postronnych z góry i z założenia są idiotyczne i totalnie bezsensowne.
            • klerjeser Re: Starsza kobieta 25.11.16, 08:49
              Rozumiem twoje podniecenie i zaangażowanie, bo sprawa poniekąd podobna jest do twojej sytuacji osobistej. Staraj się tak nie zaperzać, bo ciagła walka i udowadnianie słuszności podjętych decyzji zwykle są efektem kompleksów wink

              Niemniej jednak jest niepodważalnym faktem, że ludzie łączą się w związku przede wszystkim z powodu dzieci, a dużo starszemu mężczyźnie łatwiej jest dorobić się potomstwa z młodszą partnerką niż na odwrót. I do tego odniosłam się w moim pierwszym wpisie. Na temat komentarzy otoczenia nic tam nie było smile


              ola_dom napisała:

              > klerjeser napisał(a):
              >
              > > Zgoda może kiedyś, póki co od zarania dziejów ludzie łączyli się w małżeń
              > stwa,
              > > konkubinaty czy inne związki przede wszystkim dla potomstwa. Oczywiście,
              > > margines innych powodów zawsze istnieje.
              >
              > No więc w przypadku pary, gdzie ona ma 60, a on 30, nie ma co się zastanawiać,
              > co i jak oni razem spłodzą, tylko od razu przyjąć, że mają inne powody, dla któ
              > rych się związali.
              >
              > A już całkiem poza tym, to kompletnie nie jest sprawa otoczenia, CZY para zechc
              > e się rozmnażać. Więc takie komentarze ze strony postronnych z góry i z założen
              > ia są idiotyczne i totalnie bezsensowne.
              >
              • ola_dom Re: Starsza kobieta 25.11.16, 08:57
                klerjeser napisał(a):

                > Rozumiem twoje podniecenie i zaangażowanie, bo sprawa poniekąd podobna jest do
                > twojej sytuacji osobistej. Staraj się tak nie zaperzać, bo ciagła walka i udowadnianie
                > słuszności podjętych decyzji zwykle są efektem kompleksów wink

                Nie mam pojęcia, jak inaczej, niż wypowiadając się, mogłabym wytłumaczyć coś, kiedy "łatwo widać", że za pierwszym i drugim razem nijak nie dociera.
                Tzn. wiem - za trzecim razem najlepiej przyjąć, że zdarzają się przypadki, że nie dotrze, nie ma jak, nie ma siły - i istotnie - szkoda czasu i energii.

                No i przecież chyba nikt (na tym forum) nie jest tak tępy, żeby nie wiedzieć, jak w jakim wieku działa biologia i możliwości rozrodcze kobiet i mężczyzn. Nie rozumiem, że komukolwiek dorosłemu trzeba (?) to jakoś tłumaczyć, wyjaśniać i powtarzać? Kilkakrotnie? smile
    • ola_dom Re: Starsza kobieta 25.11.16, 08:29
      arkanna napisała:

      > no żesz, mamy rok 2016 ...
      > Spotkanie rodzinne i moja kuzynka lat 40+ przyszła ze swoim parneterem lat 30 +.
      > Ileż to ona podczas tego spotkania spotkała się z zlekceważącym traktowaniem,
      > z docinkami, aluzjami odnośnie wieku partntera itd. Zarówno ze strony mężczyzn jak i kobiet.

      To, za przeproszeniem, jakieś tłuki, a nie czasy.
      Jestem w identycznej sytuacji - facet młodszy o 7 lat, on 30+, ja 40+. NIGDY nie usłyszałam na temat wieku ŻADNEGO komentarza od żadnej ze stron.
    • lauren6 Re: Starsza kobieta 25.11.16, 08:32
      To nie kwestia roku, ale chamstwa, które jest ponadczasowe.
    • black_halo Re: Starsza kobieta 25.11.16, 08:55
      Hmmm, na ten typ dziala tylko i wylacznie dowalenie w grubej rury. Kuzyn starszy o 16 lat od swojej zony? Zasialabym ziarnko niepewnosci w jego glowie mowiac cos w stylu "kobiety biora mlodszych bo dluzej moga". I nieco rechotu, ze podobno slyszalas, ze on juz nie moze wiec zeby sie pilnowal bo zona za chwile znajdzie mlodszego kochanka. Ciocia Jadzia sie smieje? Na ciocie Jadzie tez sie na pewno cos znajdzie, takie w sam do szczerego smiechu przy rodzinnym spotkaniu. To zwykle zamyka usta wszystkim.
    • arkanna Re: Starsza kobieta 26.11.16, 00:35
      spotkanie dobiegło końca... kuzynka -brava dla niej , żegnając się z rodziną powiedziała, dziękuje za mile spędzony czas a do reszty mówię pierd.... się.
      gdybyście widziały te miny wujków i ciotek, bezcennewink
      • rosapulchra-0 Re: Starsza kobieta 26.11.16, 04:08
        Kuzynka zachowała się adekwatnie do zaistniałej sytuacji. A jak zachował się jej facet?
    • piepe Re: Starsza kobieta 26.11.16, 00:56
      Nadejda, gdy kobieta 40+ będzie atrakcyjna seksulanie. Na razie nie jest, stąd niepokoje rodziny - w domyśle, on ją rzuci, jak jej uda obwisną.
      Imho całkiem logiczny wniosek jak na to, czego oczekują Polacy płci męskiej.
      • rosapulchra-0 Re: Starsza kobieta 26.11.16, 04:15
        piepe napisał(a):

        > Nadejda, gdy kobieta 40+ będzie atrakcyjna seksulanie. Na razie nie jest, stąd
        > niepokoje rodziny - w domyśle, on ją rzuci, jak jej uda obwisną.
        > Imho całkiem logiczny wniosek jak na to, czego oczekują Polacy płci męskiej.


        Ciekawe, że w innych krajach jakoś mężczyzni nie przejmują się różnicą wieku na ich tzw. polską niekorzyść suspicious
        Sama poznałam kiedyś parę, on był młodszy od niej o 24 lata, ona miała syna z pierwszego małżeństwa, który w dniu ich ślubu miał 16 lat. Są ze sobą do dziś, doczekali się wnuczków (z jej strony) i wyglądają na całkiem zadowoloną z życia parę.
        • milka_milka Re: Starsza kobieta 26.11.16, 07:34
          To że poznałaś jedną par6, nie znaczy że się nie przejmują. Przejmują też, tak samo hak w Polsce.
          Ja w Polsce poznałam kilka par, gdzie kobieta była starsza i nikt im wstrętów nie robił, ale nie twierdzę, że to się nie zdarza.
          • rosapulchra-0 Re: Starsza kobieta 26.11.16, 15:17
            Akurat to jest para z Polski.
      • livia.kalina Re: Starsza kobieta 26.11.16, 15:30
        >Nadejda, gdy kobieta 40+ będzie atrakcyjna seksulanie.
        Już zupełnie pomijając kwestię, czy kobieta 40+ może być atrakcyjna seksualnie (i czy wszyscy poniżej 40 są w ogóle w stanie być atrakcyjnymi seksualnie, w jakimś wymiarze uniwersalnym) to strasznie interesuje mnie powód, dla którego inne osoby, nawet niekoniecznie blisko spokrewnione (np kuzyn), tak bardzo martwią się o seksualną atrakcyjność jakichś ludzi dla innych ludzi? Nie istnieje inny rodzaj atrakcyjności? Nie istnieje nic, poza pociągiem seksualnym, co trwale łączy ludzi?
      • snakelilith Re: Starsza kobieta 26.11.16, 16:33
        Ale to oznaczy, że wszyscy przekraczając 40- ty rok życia przestają być atrakcyjnie seksualnie dla partnera i ludzie powinni się natychmiast rozejść, bo ich związek nie ma racji bytu. Ale jakoś się tak nie dzieje.
    • echtom Re: Starsza kobieta 26.11.16, 10:38
      Ludzie zawsze będą oceniać, zwłaszcza sytuacje nietypowe, i jest to "społecznie normalne" zachowanie. Inna sprawa to sposób komunikowania tego otoczeniu, a szczególnie osobom bezpośrednio zainteresowanym - tu w większości przypadków zdecydowanie należałoby zachować swoje przemyślenia dla siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka