Dodaj do ulubionych

Kryminał w wersji light

12.12.16, 14:10
Uszczęśliwiłam tatę na mikołaja ksiązkami Krajewskiego z serii "...w Breslau". Przeczytał szybko, ponoć fajnie napisane, dużo radości z odczytywania znajomych ulic w treści. Ale trochę był w szoku - Krajewski jest zbyt dosadny jak na wrażliwość mojego staruszka. Za dużo opisów różnej treści wydzielin, wybebeszanych flaków itp. Czytając miał wrażenie, że jak przewinie stronę to mu jelita ofiary wypadną na kolana wink
Potrzebuję czegoś kryminalnego ale lżejszego i bez epatowania detalami zbrodni...
Jakich autorów mogę mu podrzucić pod choinkę...?
A.Christie, A.C Doyle itp odpadają bo takie klasyki z pewnością ma.
Obserwuj wątek
    • sea.sea Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 14:32
      Mankell seria o Wallanderze może? Skandynawski klasyk smile A główny bohater mocno życiowy: w średnim wieku, z cukrzycą, z kobietami mu nie idzie, ma kryzysy, generalnie w niczym nie przypomina superbohatera.

      Za dobrze piszące a bez flaków uważam też Karin Fossum, Mo Hayder, S.J. Bolton. No i mój ulubiony duet Hjorth/Rosenfeldt o Sebastianie Bergmanie.

      Tylko to wszystko są cykle, więc trzeba czujnie kupować i czytać po kolei smile
      • morekac Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 16:35
        Mojemu tacie podpasował Wallander.
      • arkanna Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 22:52
        zdecydowanie Mankell
    • andaba Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 15:51
      Wszystko poza Krajewskim.
      Wyjątkowo obrzydliwe.
      I Mock i okoliczności.

      Jak nie musi być polskie to polecam Nessera. Albo Petera Robinsona.
      • mid.week Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 15:57
        To dobra wiadomość, bo zostaje duży wybór wink
        Bałam się, że teraz większość tak pisze...
    • ichi51e Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 15:54
      Ja lubie sedziego Di ale to chyba nie kazdy takie klimaty zdzierzy. Akunin?
      • turzyca Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 16:07
        Akunin tez miewa obrzydliwosci, choc do Krajewskiego sie nie umywa. Tate autorki watku rozumiem, mam te same odczucia. Mozliwe ze jestem staruszkiem.

        Zupelnie gladkie sa chyba kryminaly Carolyn Hart, choc nie wiem, czy bym kupowala na gwiazdke, ja kupilam w kiosku na lotnisku.
        Zaleta byloby to, ze ona opisuje mnostwo powiesci kryminalnych, wiec mozna sobie podpatrzec tytuly.

        Dobrze mi sie czytalo - ale to juz staroc - Wybrane zagadnienia z fizyki katastrof.
      • vi_san Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 18:37
        Sędzia Di jest genialny!!! big_grin Też lubię. A ad rem - zdecydowanie nie pasują mi modni obecnie skandynawowie - próowałam kilku i, no, nie pasuje mi ich styl: nie dość że wszystko "na jedno kopyto", to spora część po prostu kiepska z "kryminalnego" punktu widzenia - intryga albo przejrzysta jak szkło i czytelnik dziwi się jakim cudem ci debile z policji nie dostrzegają winnego, albo wręcz "rżnięta" z klasyki [nie pamiętam ani autorki ani tytułu, ale czytałam takie "cudo", w którym jakaś chyba Szwedka "przepisała" Christie - zmieniając tylko nieco realia i dane bohaterów, ale bez fatygi zidentyfikowałam utwór "zżynany"]... Nie genialne czy wybitne, ale niezłe w czytaniu są "Inicjały Zabójcy" i "Zamknięta Trumna" - Sophie Hannah pisze "kolejne" przygody Herculesa Poirot.
        • iwoniaw Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 18:49
          Uch, jak mnie te "nowe Poiroty" irytują niemożebnie! Tzn. sama intryga jest przyzwoita i spokojnie można taką powieść pisać i wydać - ale Hercules Poirot w nich przedstawiony jest jakimś niedyskretnym sensatem z ADHD, kompletnie niepodobny do siebie. A już realia w postaci pomocnicy kucharki w początkach XX w. wdającej się w dyskusje z "jaśnie państwem" i wyrażającej pretensje oraz aspiracje do poślubienia sekretarza i protegowanego hrabiny w "Zamkniętej trumnie" powodowały, że miałam chęć walnąć tym dziełem o ścianę.

          A sędzia Di super, choć realia dość egzotyczne i niektóre wątki przez to nieco abstrakcyjne.
          • vi_san Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 18:55
            A, fakt. Z tym, że ja jakoś "w głowie" to odseparowałam od "prawdziwego" Poirota. I czytam po prostu jako niezły kryminał z przypadkową zbieżnością imienia i nazwiska głównego bohatera. Na takiej zasadzie jak jakiś czas temu w instytucji, w której pracuję klientką była osoba o imieniu i nazwisku pewnej bohaterki Jeżycjady Małgorzaty Musierowicz. No, zbieg okoliczności po prostu. Tak samo i w tym przypadku - to NIE JEST TEN Hercules Poirot. Zbieżność imienia i nazwiska mi nie wadzi, a warstwa kryminalna jest nie najgorsza. smile
          • vi_san Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 18:58
            A, i można jeszcze wspomnieć o fajnej [moim zdaniem] serii Donny Leon o komisarzu Guido Brunettim. Z tym, że to nie tylko nowinki - zaczęła pisać w początku lat '90. Ale stosunkowo mało jest tam latających flaków i "mięsistych" opisów, za to w sumie dość logiczne i dobrze poprowadzone zagadki kryminalne.
    • mdro Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 15:55
      Moja mama lubi Camillieriego (z komisarzem Montalbano), choć "lekki" raczej nie jest, ale bez plastycznej drastyczności.
      • andaba Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 15:59
        O tak, Camillieri jest świetny i tacie powinien się podobać.
    • aniani7 Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 15:59
      Wszystko Ćwirleja (dużo Poznania), a już zwłaszcza jego najnowsze książki, panu zdecydowanie poprawił się styl w stosunku do pierwszej powieści. Trylogię Kalinowskiego - Śmierć Frajerom (dużo Warszawy), historie fikcyjnych postaci wplecione w prawdziwe wydarzenia i postaci, pan autor był nauczycielem historii, dlatego można mu zaufać.
      • kosheen4 Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 16:20
        Wiadomo, Rysiek jest zajebisty smile)) a jak w prezencie dla ojca który może lubi powspominać późny PRL to trafione w środek.
        • mid.week Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 16:52
          ooo to brzmi fajnie!
          Chyba zorbię mu mix autorów z tych tu opisywanych ale Ćwirlej z PRLem w tle na pewno się w nim znajdzie wink
      • kadfael Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 18:41
        Ja też jestem fanką Ćwirleja! Tylko nie każdemu podchodzi ta poznańskość jego kryminałów. Ja - uwielbiam
    • iwoniaw Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 16:01
      A najnowsze Marininy już czytał? Czegoś tak obrzydliwego jak Krajewski raczej nie masz szans znaleźć w innych kryminałach, więc w zasadzie możesz wszystkiego innego z gatunku próbować.
      • turzyca Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 16:09
        O Marininy sa faktycznie lekkie. A byla jeszcze jedna rosyjska pisarka, ktora mniej wiecej w tym samym czasie stale sie w Polsce popularna. Pamietasz przypadkiem?
        • andaba Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 16:12
          Doncowa.
          Ale to takie bardziej na wesoło. Coś jak Rudnicka lub Chmielewska.

          Chyba że masz na myśli Małyszewą - jej w Polsce chyba tylko dwie książki wyszły, ale świetne. Z tym że niekoniecznie dla faceta, to takie bardziej psychologiczne było.
          • ra-sowa Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 16:15
            Daria Doncowa to trochę jak Chmielewska, ale raczej nie dla faceta, takie lekkie, szybko się czyta.
            • mid.week Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 16:53
              Jak jedzie Chmielewską to dobrze, tata rżał jak koza przy Lesiu wink
              • gat45 Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 19:07
                Brata Cadfaela ma już zaliczonego, rozumiem ? Wprawdzie trochę cukierkowe to jego benedyktyńskie średniowiecze, ale ja lubię.
                I także Ellis Peters - cykl współczesnych (lata 60'-70') kryminałów z Geoge Felse'm w roli głównej.

                Myślę także o cyklu o pielęgniarce z wojny krymskiej Harriet i o komisarzu Monku. Zabijcie, nie pamiętam autora.

                Lubię też kryminały P.D. James i Ruth Rendell, ale to cięższy kaliber, choć flaków nie ma.
          • iwoniaw Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 16:23
            Jeszcze była Tatiana Polakowa, ale o ile seria z Olgą Riazancewą była taka se, o tyle ta z Żenią i Anfisą naprawdę dobra i śmieszna.
            • magdalenka79k Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 17:16
              I jeszcze Marinina.
    • lellapolella Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 18:34
      Håkan Nesser i jego kryminały z komisarzem Van Veeterenemsmile Dobrze napisane, przy tym bohater już doświadczony, w trakcie cyklu idzie na emeryturę. Jest mnóstwo refleksji dotyczących zmiany czasów i obyczaju, dla taty dodatkowe smaczkismile
    • hamerykanka Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 19:00
      Daria Doncowa-napisala sporo kryminalow, dzieja sie w realiach wspolczesnej Rosji.
      Czterotomowa seria; Slodki padalec, poker z rekinem, manikiur dla nieboszczyka, przesylka dla kameleona.
      Ksiazki
      Marta Obuch- Lopata do serca; Milosc, szkielet i spagetti; Odrobina falszerstwa; Precz z brunetami; Diabelska ewolucja. Zaczelam ostatnia ksiazke Francuski piesek.
      Iwona Banach-Czaci krag, klatwa utopcow, lokator do wynajecia, szczesliwy pech-pisze lekko i z duzym humorem.
      Ksiazki Gacek i Szczepanskiej-Zabojczy spadek uczuc; Dogrywka; zielony trabant-bardzo polecamsmile
      Maja Kotarska-seria Dracena przerywa milczenie(Dracena przerywa milczenie; strusie jajo; Ladny gips
      • hamerykanka Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 19:11
        Harris Charlaine-cykl z Aurora Teagarden, utrzymany w stylu A. Christie
        Koziolek Krzysztof-cykl Andrzej Sokol
        Sara Paretsky-uwielbiam ja za humor i bohaterke o polskich korzeniach
        Czy Twoj tata czytal kiedykolwiek kroniki Brata Cadfaela? To seria ksiazek o mnichu w srednowiecznych czasach, rozwiazujacego rozne zagadki kryminalne. Bardzo ja lubie. Zdaje sie ze jest w tej chwili 16 tomow.
        • iwoniaw Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 21:19
          20 tomów, dwudziesty to prequel. smile
      • andaba Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 22:00
        Wydaje mi się, że określenie "light" dotyczyło mniejszej ilości obrzydlistwa niż u Krajewskiego, a nie powieścidełek dla znudzonych pań.
        Wymienione przez ciebie "kryminały" dla przeciętnego faceta są niestrawne, Obuch pisze romansidła z wątkiem, duet Gacek i Szczepańska też na kolana nie powala. Doncowa jeszcze z tego wszystkiego najlepsza, ale faceci niekoniecznie lubią o wariatkach czytać, a ani Eulampia, ani Daszeńka Poirota nie przypominają
        • mid.week Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 22:14
          ale ten Braciszek Cadfael chyba tacie się spodoba wink
          Planuję zrobić mu paczkę z różnymi autorami (zobaczymy których uda mi się zdobyć) i potem sam sobie oceni do czego wróci.
          Wielkie dzięki dziewczyny, bardzo mi pomogłyście!
        • hamerykanka Re: Kryminał w wersji light 13.12.16, 13:35
          I owszem, sa na krawedzi roznych gatunkow. Ale z reka na sercu, Chmielwska tez prawdziwych kryminalow nie pisala, a skoro Tato rzal przy Lesu, pomyslalam, ze wlacze je do listy.
          Eulampia i Daszenka nie przypominaja Poirota, ale ciekawie sie czyta o realiach i smaczkach wspolczesnej Rosji, rozwarstwieniu spoleczenstwa-obok siebie zyja emeryci z medalami , ktorzy nie maja na bulke , i nowi bogacze z daczami, placenie dolarami i lapowki za wszystko, ja w kazdym razie pochlonelam.
          • andaba Re: Kryminał w wersji light 13.12.16, 16:36
            Mnie też się podobało, ale faceci mają trochę inny gust, zdecydowana większość woli sensację lub czysty dedukcyjny kryminał, takie obyczajowe z wątkiem kryminalnym i babskim humorem ich nie bawią. Lesio to inna sprawa - raczej satyra niż kryminał.
    • agni71 Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 19:09
      Bardzo ciekawe i właśnie takie mniej krwawe, a z kolei z dużą dozą realiów przed i powojennych sa kryminały Marcina Wrońskiego, których akcja toczy sie w Lublinie. Miłoszewskiego tez bym poleciła, np. Uwikłanie. Z zagranicznych Arnaldur Indridasson (Islandia), Liza Marklund (Szwecja), ale nie wiem, czy mężczyźnie przypadnie do gustu. I oczywiście Henning Mankell - bardzo polecam.
      • black-cat Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 20:24
        Michael Kobr Volker Klupfel- seria o inspektorze Kluftingerze (lekka i zabawna), powieści Louise Penny, bardzo w stylu Agathy Christie, akcja dzieje się współcześnie w Kanadzie, Caroline Graham - seria o inspektorze Barnabym (morderstwa w Midsommer), Martha Grimes - seria z inspektorem Jury, Ann Cleeves- seria z Verą, Peter Robinson - wszystko oprócz Grobów Niewinnych (niestrawne), Ingrid Hedstrom - seria z Villette, Anna Jansson - inspektor Maria Wern, Elisabeth George - seria z arystokratycznym inspektorem Lynleyem, P.D. James i inspektor Dalgliesh, polecani już Hjorth i Rosenfeldt - seria z Sebastianem Bergmanem, Mankell - klimaty skandynawskie, z Norwegii - Jo Nesbo (seria z Harrym Hole, oprócz Karaluchów i Człowieka Nietoperza- kiepskie), Peter May (ale tu już sporo niekoniecznie subtelnych opisów nieboszczyków), z polskich - Puzyńska i seria o Lipowie. Może sensacyjno - szpiegowski Severski? Bardzo na czasie. Larssona i serię o Lisbeth tata pewnie czytał.
      • mdro Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 22:37
        Ten Wroński faktycznie dobry? Dobrze napisany (w sensie języka) i nie bardzo brutalny? Mama lublinianka, może bym jej kupiła...
        • agni71 Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 22:41
          Moim zdaniem tak, dobrze napisany i nie bardzo brutalny. Może spróbuj przejrzeć przed zakupem, bo ja czytam takie mnóstwo kryminałów, że może juz mam spaczony ogląd wink Dla lublinian naprawdę fajna seria. Organizowane są tez spacery po Lublinie śladami komisarza Maciejewskiego (główny bohater). Autor zazwyczaj odpisuje na FB, co jest bardzo miłe smile
          • laruara Re: Kryminał w wersji light 12.12.16, 22:52
            Olga Rudnicka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka