barabelka
12.12.16, 19:13
W klasie syna (1 gimnazjum) robią sobie "prezenty świąteczne". Symboliczne za 10 zł. Wylosował dziewczynę. A ja akurat weszłam przypadkiem w posiadanie fajnego zestawu błyszczyków i chciałam dziewczynie dorzucić, bo ja nie używam a w rodzinie dziewczyn brak. Ale sprawdziłam cenę i to pudełeczko normalnie kosztuje 30-40zł - błyszczyk pupa cat. No i tak trochę głupio, bo by dostała nadmiernie wypasiony prezent na tle klasy, ale u mnie i tak by leżało bezczynnie. Dałybyście?