Dodaj do ulubionych

Botoks i mezoterapia

26.12.16, 12:38
Zastanawiam sie nad jednym i drugim, ale mam w planach robic regularnie. Raczej od wielkiego dzwonu. I teraz pytania do tych, ktore robily:

1. Jesli zrobie botoks na lwia zmarszczke, to po tym, jak ten botoks przestanie dzialac (pol roku, rok, obojetne), ta zmarszczka bedzie:
- dokladnie taka jaka jest dzis, czyli przed botoksem?
- mniejsza niz dzis, bo przez te kilka miesiecy nie poruszalam czolem, wiec sie jednak zmniejszyla?

2. Jesli zrobie mezoterapie na twarz i szyje, mam dzisiaj, zalozmy, dokladnie 44 lata, i moja twarz i szyja po mezoterapii zaczna wygladac na 5 lat mniej, czyli na 39 lat.
Co bedzie za nastepnych kilka lat, w ktorych nie bede powtarzala mezoterapii? Bede sie starzec, ale jednak ciagle wygladac troche mlodziej, bo mnie "cofnieto" w czasie ta pierwsza mezoterapia? Czy poprostu znienacka wroca na moja twarz, te lata, o ktore "cofnela" mnie mezoterapia, i dojda nastepne, ktore minely (to by w gruncie rzeczy wygladalo, jakbym sie starzala w jakims zastraszajacym tempie).

Wie to ktoras?
Obserwuj wątek
    • sasanka4321 Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 13:04
      O, widze ze zle napisalam. Mialo byc: NIE mam w planach robic regularnie.
    • b-b1 Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 14:00
      1. Mniejsza niż dziś, ale tylko przez jakiś czas -potem wróci do normalności.
      2. Młodziej będziesz wyglądała przez chwilę-miesiąc, dwa, może trzy....skóra się przebuduje, odżywi, nawilży-ale efekt możesz przedłużać do woli w domowym zaciszu- stosując się do zaleceń wiekowych skóry-czyli złuszczanie(kwasy/retinoidy) i dobre kremy odżywcze-z peptydami, liposomami, kwasem hialuronowym, wit C itd...
    • nenia1 Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 14:07
      Botoksu nie stosuję, a z mezoterapią jest tak jak z uprawianiem sportu. Musisz to robić regularnie. To jakbyś pytała, czy chodząc pół roku na siłownie po pięciu latach nic nie robienia nadal będziesz miała wyćwiczone ciało i świetną kondycję. Dbanie o skórę wymaga systematyczności, podobnie jak dbanie o kondycję fizyczną. Niestety.
    • olga_jaga Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 14:23
      1. U mnie botoks utrzymywał się pół roku, po raz pierwszy zrobiłam w czerwcu. Teraz wybieram się na drugi zabieg, choć jest dla mnie bolesny (ale ja mam małą wytrzymałość na ból, więc nie jestem dobrym wyznacznikiem). W pierwszych dniach myślałam, że wyrzuciłam pieniądze w błoto, ale potem efekt był WOW. Robiłam tylko lwią zmarszczkę, która teraz powoli powraca. Botoks nie spowoduje, że ona zniknie "na zawsze", więc jak paraliż mięśni ustępuje z czasem, stan zmarszczki wraca do stanu pierwotnego.
      2. Mezoterapię należy wykonywać regularnie, ale nie cały rok. Ja zrobiłam serię 4 zabiegów (co miesiąc). Pani doktor powiedziała, że kolejne cztery powinnam zrobić nie wcześniej niż na wiosnę przyszłego roku. No i bardzo ważne przy mezoterapii: trzeba pić bardzo dużo wody, inaczej zabiegi nie mają sensu.
    • sanrio Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 15:57
      akurat mylą się te, które piszą, że zmarszczka wraca do stanu "sprzed". Moja mama, lat 60, początkowo robiła botox raz na pół roku, teraz wystarcza, że robi raz na 1,5. Lekarka sama powiedziała, że im dłużej mięsień pozbawiony jest możliwości ruchu przez botox, tym bardziej "zapomina" tego ruchu, nawet jeśli toksyna już nie działa. Tak więc - zmarszczka na pewno nie będzie tak głęboka za 5 lat, niżby była gdybyś botoxu nie stosowała.
      • b-b1 Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 19:04
        sanrio napisała:

        > akurat mylą się te, które piszą, że zmarszczka wraca do stanu "sprzed". Moja ma
        > ma, lat 60, początkowo robiła botox raz na pół roku, teraz wystarcza, że robi r
        > az na 1,5. Lekarka sama powiedziała, że im dłużej mięsień pozbawiony jest możli
        > wości ruchu przez botox, tym bardziej "zapomina" tego ruchu, nawet jeśli toksyn
        > a już nie działa. Tak więc - zmarszczka na pewno nie będzie tak głęboka za 5 la
        > t, niżby była gdybyś botoxu nie stosowała.
        >

        Oczywiście masz rację-to samo dotyczy wypełnień kwasem hialuronowym, jeśli zabieg zrobimy kilkukrotnie możemy robić potem rzadziej, albo wypełniać mniejszą ilością kwasu, a efekt się utrzyma.
        Ale z postu startowego wywnioskowałam(może błędnie) że botoks będzie raz(od wielkiego dzwonu) i co będzie potem. A po jednorazowym botoksie efekt wróci do stanu normalności wcześniej czy później.
        • sasanka4321 Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 19:20
          >Ale z postu startowego wywnioskowałam(może błędnie) że botoks będzie raz(od wielkiego dzwonu) i co będzie potem.

          Absolutnie prawidlowo zrozumialas. Botoks raz od wielkiego dzwonu. Powiedzmy, co 3-4 lata, jak mi sie gdzies zacznie tworzyc gleboka bruzda. Mezoterapia tez od wielkiego dzwonu, ewentualnie troche czesciej niz botoks, moze raz na 2 lata... Kurcze, ja nie chce chodzic po swiecie stale z jakas trucizna pod skora, czy innymi kwasami, a jak znikna to od razu nowych dodawac. Wyobrazalam sobie, ze taki botoks w konkretne miejsce po pierwszym razie nauczy mnie poprostu troche innej mimiki. Wymusi to jakby. A mezoterapia iglowa raz na pare lat? No takie porzadne odzywienie skory raz na pare lat, wydawalo mi sie, ze cos tam powinno wniesc. Nie chce dac jej kluc na okraglo i maltretowac. W miedzyczasie moge robic beziglowa. Maseczki. Olejki. Bo ja wiem... Wiekszosc z Was wydaje sie byc zdania, ze to nie ma sensu, niestety.
          • sasanka4321 Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 19:24
            > botoks będzie raz(od wielkiego dzwonu) i co będzie potem.

            No i tego sie wlasnie troche boje. Tzn botoks i mezoterapia odmlodza mnie o pare lat. Bede wygladac swietnie. Za pol roku postarzeje sie o to pol roku i dodatkowo przybedzie mi te pare lat, ktore mi botoks i mezoterapia zabraly. I tak w kolo Macieju. Raz bede wygladac swietnie a za chwile bede wygladac, jakbym dostala jakiegos zwielokrotnionego starzenia. Przynajmniej tak to moga odbierac ci, ktorzy nie beda wiedzieli o moim botoksie - dla nich poprostu bedzie to tak, jakbym sie nagle, w ciagu kilku miesiecy, postarzala o 5 lat? A ja bym chciala starzec sie, ale lagodnie...
            • shell.erka Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 19:31
              O jakie parę lat?!
              Wygląda się świeżej i na wypoczeta, ale nie odmładza o kilka lat.
              • sasanka4321 Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 19:35
                >O jakie parę lat?!
                Wygląda się świeżej i na wypoczeta, ale nie odmładza o kilka lat.

                Powaznie nie?
                Swiezej i na wypoczeta to ja wygladam, jak wypoczne i potancze, pojezdze na nartach, poplywam, czy chocby pojde do kina...
                Hmm... to moze ten botoks i mezoterapia zupelnie nie maja sensu suspicious
                • shell.erka Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 19:40
                  Poważnie.
                • nenia1 Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 19:44
                  Ale dlaczego ty botoks i mezoterapię wkładasz do jednego worka? Przecież kwas hialuronowy to substancja występująca naturalnie w organizmie i jej działania jest zupełnie inne niż toksyny botulinowej, która paraliżuje mięśnie.
                  • sasanka4321 Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 19:50
                    >Ale dlaczego ty botoks i mezoterapię wkładasz do jednego worka?

                    Nie no, nie wkladam do jednego. Botoks jest mi wyjatkowo niemily, dlatego mowie "baaardzo rzadko". Tylko i wylacznie dla nabrania innych nawykow mimicznych.
                    Mozoterapie bralam pod uwage ewentualnie troche czesciej, ale nie czesciej niz na 2-3 lata, bo to troche takie kaleczenie twarzy jest.
                    • nenia1 Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 19:58
                      No na takiej zasadzie to i kwasy są kaleczeniem twarzy.
            • pade Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 19:36
              big_grin
              Spodziewasz się aż tak spektakularnych zmian?
              • b-b1 Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 19:45
                pade napisała:

                > big_grin
                > Spodziewasz się aż tak spektakularnych zmian?
                >

                Jeśli lwia jest głęboka i nadaje wątkodajce złowieszczy wygląd "wiedźmy" wink-który już z nazwy postarza ją o naście lat, to jak ją znieczuli- odmłodnieje o więcej niż 5 lat big_grin

                Tak poważnie-znam kobietę, która naprawdę odmłodniała o kilka-skłonna jestem napisać nawet o 10 lat kiedy wypełniła sobie lwią i poziome bruzdy na czole. Ale fakt-były strasznie głębokie.
                • pade Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 19:53
                  A no tak. To rozumiemsmile
                  Pisałam przez swój pryzmat. Na grawitację żaden botoks nie pomożesmile
                  • b-b1 Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 20:06
                    pade napisała:

                    > A no tak. To rozumiemsmile
                    > Pisałam przez swój pryzmat. Na grawitację żaden botoks nie pomożesmile
                    >

                    Botoks nie, ale...jakby takie nitki na haczykach wprowadzić i podnieść tu i ówdzie big_grin
                    • pade Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 20:11
                      big_grin
                      ja jestem tchórz, więc nie ma mowy
                      prędzej zacznę jakieś afirmacje samouwielbiające przed lustrem uprawiać niż dam się komuś kłuć czy ciąćsmile
                      • b-b1 Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 20:18
                        pade napisała:

                        > big_grin
                        > ja jestem tchórz, więc nie ma mowy
                        > prędzej zacznę jakieś afirmacje samouwielbiające przed lustrem uprawiać niż dam
                        > się komuś kłuć czy ciąćsmile
                        >

                        Odwagi życzę w nadchodzącym nowym roku!
                        ...znam ten ból-ponad dwa lata zajęło mi przygotowanie się psychiczne do wypełnienia bruzd, ale potem było już z górki big_grin
                        • pade Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 20:23
                          Naczytałam się o skutkach ubocznych wypełniaczy z kwasem hialuronowym i odechciało mi się totalnie. Postanowiłam polubić swoje bruzdysmile
                          Nie mówię, że nigdy, ale póki co...
                          • b-b1 Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 20:35
                            pade napisała:

                            > Naczytałam się o skutkach ubocznych wypełniaczy z kwasem hialuronowym i odechci
                            > ało mi się totalnie. Postanowiłam polubić swoje bruzdysmile
                            > Nie mówię, że nigdy, ale póki co...
                            >

                            Mnie zahamowało, jak czytałam o kulkach, gulkach, zniekształceniu twarzy.
                            I nie dziwię się-bo jak ostatnio zauważyłam- wstrzykuje go sporo osób nie mających nic wspólnego z medycyną estetyczną- nawet pani, która wcześniej robiła paznokcie-a jest "po kursie".
                            • pade Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 20:37
                              No właśnie, więc jesli już to lekarz. Sprawdzony lekarz.
              • sasanka4321 Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 19:46
                >big_grin
                Spodziewasz się aż tak spektakularnych zmian?

                No takich sie spodziewalam big_grin . Wlasnie mi to Shellerka wybila z glowy ...
                Bo jak mam tylko wygladac "na wypoczeta" to definitywnie wole rzeczywiscie wypoczac, efekt ten sam, a przyjemniej jakos...
                • b-b1 Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 19:50
                  sasanka4321 napisała:

                  > >big_grin
                  > Spodziewasz się aż tak spektakularnych zmian?
                  >
                  > No takich sie spodziewalam big_grin . Wlasnie mi to Shellerka wybila z glowy ...
                  > Bo jak mam tylko wygladac "na wypoczeta" to definitywnie wole rzeczywiscie wypo
                  > czac, efekt ten sam, a przyjemniej jakos...

                  Spróbuj raz-potem zadecydujesz. Ja spróbowałam i .....nie ma opcji, abym nie korzystała ...do śmierci big_grin
                • nisar Re: Botoks i mezoterapia 26.12.16, 21:33
                  To nie do końca jest prawda. Oczywiście, ogólne wrażenie jest takie, jak by się porządnie wypoczęło, ale ja u siebie widzę istotną różnicę np. w owalu twarzy. Przed mezoterapią wyglądałam jak smutny basset, poliki obwisały nadając mi mocno starczy wygląd. Po mezoterapii owal mam jak dziesięć lat temu. To naprawdę poważna różnica, nie żadne tam "jak bym się wyspała". Ale raz na trzy-cztery miesiące po wstępnej serii sześć co trzy tygodnie to must have, żeby rezultat się utrzymał. Nie ma co się oszukiwać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka