Dodaj do ulubionych

Gruzja czy Izrael?

29.12.16, 18:57
hmm. wygląda na to, że muszę wyjechać służbowo, odwiedzić miejsce pracy podobne do mojegowink wizyta studyjna. mogę wybrać: Gruzja albo Izrael (Jerozolima albo Hajfa, jeszcze nie jestem pewna). Wartości poznawcze podobne jeżeli chodzi o pracę. Będę, oczywiście, miała czas dla siebie. Wolałabym, oczywiście zwiedzić Jerozolimę.... Ale bezpieczeństwo i to jeszcze teraz. A jechałabym ok maja, więc jeszcze dużo się może zmienić...
Co byście wybrały? Jechać muszę (sad) , a inne opcje w ogóle nieakceptowalne sad
Obserwuj wątek
    • maeve_binchy Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 19:01
      Gruzja. Wspanialy kraj.
    • mamkaantka Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 19:07
      Nie byłam w Gruzji, ale jeśli kiedyś tam polecę to głównie po to, by spokojnie pochodzić po tamtejszych górach. Byłam w Izraelu, również w Jerozolimie i jestem tym miastem oczarowana. Pozostał niedosyt i wiem, że kiedyś tam wrócę na dłużnej by zwiedzać i chłonąć atmosferę tego niesamowitego miasta, którego nie da się porównać z żadnym innym. Na twoim miejscu wybrałabym więc Izrael.
      • hemp_plant Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 19:11
        A bezpieczeństwo? O to mi bardziej chodzi, bo wiem, że i Tbilisi i Jeruzalem są wspaniałe...
        • sayyida Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 19:20
          Jak Rosjanie nic nie odpala, to Gruzja jest bardzo bezpieczna, a na linie rozgraniczenia konfliktu wozeni są VIPowie w randze np. ministra obcego kraju, wiec nie może tam byc źle, bo służby ochrony by się nie zgodziły. Zresztą, do Osetii pewnie pchać się nie będziesz, bo i po co, w Abchazji tez jest spokój i kupa rosyjskich turystów. A poza terenami okupowanych luzik.
        • jusytka Re: Gruzja czy Izrael? 31.12.16, 11:01
          Oba kraje do końca bezpieczne nie są, ale gdzie jest teraz bezpiecznie, skoro nawet w Monachium, czy Berlinie można zginąć. W Izraelu dość często można spotkać na ulicy uzbrojone po zęby patrole.
    • sayyida Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 19:13
      Nigdy nie byłam w Izraelu... ale Gruzja jest cudowna, a Gruzini fantastyczni. Żarcie pyszne. Tbilisi niesamowite. Pokochałam to miejsce już w drodze z lotniska do centrum miasta, i to w nocy smile
    • kota_marcowa Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 19:18
      Wybrałabym Gruzję, Izrael mi się nie podobał, tamtejsza ludność zresztą też.
      • hemp_plant Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 19:22
        ja bym w Izraelu pewnie czuła się jak w domu, sami bracia i siostry big_grin
        • ardzuna Re: Gruzja czy Izrael? 31.12.16, 10:40
          W pierwszej kolejności Izrael. Nie ma porównania między Jerozolimą a Tbilisi z całym szacunkiem dla Tbilisi. Izrael to niesamowite miejsce, Gruzja wspaniałe.

          W Izraelu zawsze było niebezpiecznie, mimo to 99,99999999% turystów wyjeżdża stamtąd bez szwanku. W Gruzji też potrafi być niebezpiecznie (wojny), ale przez większość czasu jest bezpiecznie.
    • asmarabis Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 19:22
      Jesli ma byc podobne do twojego to bierz Izrael, jest bardziej europejski niż azjatycko-sowiecka Gruzja, no i nie ma porównania jedli chodzi o atrakcje turystyczne. Spójrz tez praktycznie - będziesz tez miała opłacone diety i hotel a Izrael o wiele droższy od Gruzji wiec warto skorzystać smile
      A co do bezpieczeństwa to Izrael maja długie doświadczenie z sąsiadami muzułmanami i wydaje sie ze lepiej sobie radzą z zapobieganiem zamachom niż Europa
      • kota_marcowa Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 19:43
        Chyba żartujesz, mentalność tubylców, jak w krajach arabskich, wbrew pozorom wcale się tak bardzo od nich nie różnią. Co do bezpieczeństwa, faktycznie, zamachów bym się nie obawiała, prędzej dostaniesz strzała od ochroniarza, czy jakiegoś uzbrojonego tajniaka, mnóstwo ludzi z bronią na ulicy, jak uznają, że ktoś się zachowuje podejrzanie, to może być nieprzyjemnie.
        • hemp_plant Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 19:48
          ale ja nie mam zamiaru zachowywać się podejrzanie uncertain
          • 45rtg Re: Gruzja czy Izrael? 30.12.16, 09:53
            hemp_plant napisał(a):

            > ale ja nie mam zamiaru zachowywać się podejrzanie uncertain
            >

            A to już celujący w Ciebie pan z karabinem będzie oceniał.
        • asmarabis Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 19:49
          Jak to mentalność arabska w Izraelu ? Z której strony?
          Wystarczy przejechać sie na wycieczkę do betlejem- tuż za murem hałdy śmieci, wszędzie burdel itp inny świat taki zupełnie nue żydowski wink
          • kota_marcowa Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 20:01
            Łyse okutane baby, brodaci pejsiaści, tak samo radykalni i mocno niechętni, delikatnie mówiąc, do innowierców, tak jak druga strona, oczywiście wszystko w nieco bardziej cywilizowany sposób, wszystko ładniejsze, bardziej nowoczesne, lepsze samochody, ale mentalność ta sama. Zbyt "roznegliżowana" laska też może dostać wpierdziel na ulicy, zresztą tam kobieta nie dostanie rozwodu bez zgody męża i wiele podobnych kwiatków.
            • asmarabis Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 20:11
              iechętni, del
              > ikatnie mówiąc, do innowierców, tak jak druga strona, oczywiście wszystko w nM

              Powiem ci ze tez mnie to dziwiło czemu tacy " niechętni" sa dopóki sama nie zamieszkałam w kraju gdzie sa muzułmanie. Teraz uważam ze Żydzi prezentuja szczyt tolerancji i wyrozumiałości przy takim sąsiedztwie ktore nic samo nie umie zbudować a jedynie wszystko psuje i jeszcze zagraża
              • 45rtg Re: Gruzja czy Izrael? 30.12.16, 09:56
                asmarabis napisała:

                > iechętni, del
                > > ikatnie mówiąc, do innowierców, tak jak druga strona, oczywiście wszystko
                > w nM
                >
                > Powiem ci ze tez mnie to dziwiło czemu tacy " niechętni" sa dopóki sama nie zam
                > ieszkałam w kraju gdzie sa muzułmanie. Teraz uważam ze Żydzi prezentuja szczyt
                > tolerancji i wyrozumiałości przy takim sąsiedztwie ktore nic samo nie umie zbud
                > ować a jedynie wszystko psuje i jeszcze zagraża

                Nie ma to jak pozamykać ludzi w gettach i potem okazywać szczyty tolerancji przy takim sąsiedztwie.
                • asmarabis Re: Gruzja czy Izrael? 30.12.16, 12:37
                  Ciekawe jak by to wszystko wyglądało jak by nie było tam tego muru?
                  Typuje ze jak starówka warszawska w 1944....
            • nickbezznaczenia Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 21:33
              Bzdury piszesz..
            • peonka Re: Gruzja czy Izrael? 30.12.16, 20:32
              Kota, byłaś kiedyś w Izraelu, czy tylko czytałas i słyszałaś? Słusznie piszesz zresztą, kobieta rozwodu może nie dostać, ale autorka chyba nie jedzie tam się rozwodzić?
              Rozneglizowana laska moze mieć kłopoty tylko w jednej dzielnicy Jerozolimy, Mea Szearim, ale Hemp chyba nago latać tam nie będzie? Jeśli tak, to i w Gruzji może dostać wpierdziel.
              Byłam w Izraelu wielokrotnie, jedyną nieprzyjemnoscia były "przesłuchania" na lotnisku przy wyjeździe. Cel wizyty, z kim, gdzie, kiedy, pokaz bilety, zdjęcia, itd. Ale nie miałam nic na sumieniu i nic mi się nie stało.
        • jusytka Re: Gruzja czy Izrael? 31.12.16, 10:35
          Jaka mentalność? Większość mieszkańców Izreela przybyła z Europy, gdzie mieszkali od pokoleń. Nawet wyglądają podobnie do nas!
    • catroux Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 19:36
      Jeśli pracodawca płaci, to Izrael.
      Gruzja jest genialna, ale tania jak barszcz - więc bez większego bólu sfinansujesz ją sobie sama kiedy indziej.
    • lusitania2 Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 19:40
      osiołkowi w żłobie dano..
      I jedno kusi i drugie nęci.

      Napiszę tak: byłam w obu tych krajach i bardziej chciałabym wrócić do Gruzji.
      Ale: gdyby to miała być krótki wyjazd, np. tygodniowy, to wybrałabym Izrael, bo - z całym szacunkim dla warstw historycznychsmile, to kraj kompaktowy. Dla gruzińskich krajobrazów tydzień to mało, a warstwy historyczne i kulturowe są imo równie złożone, co izraelskie.
    • klamkas Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 19:43
      Izrael - powtórzę za wypowiedzią powyżej: Gruzja jest w zasięgu każdego, a Izrael niekoniecznie.

      Gruzja na pewno bardziej bezpieczna, ale też bez przesady, Jerozolima to nie Aleppo.
    • aka10 Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 19:57
      Wybierz to, co wolisz. Nie to, co sie bardziej oplaca.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 19:57
      Gruzja!
    • maadzik3 Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 21:01
      Oczywiście że Izrael (choć oba kraje przepiękne), w końcu są na drugim miejscu na świecie po USa (w liczbach bezwzględnych!) pod względem rejestrowanych patentów
      • maadzik3 Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 21:04
        *USA oczywiście
        arabska mentalność? he he he
        a co do bezpieczeństwa (a byłam tu i tu) to jeżdżenie po gruzińskich drogach wzmaga znacznie częstotliwość modlitwy nawet u ateistów wink Prowadziłam więc oczu nie mogłam zamknąć nawet wobec 3 irańskich tirów jadących równolegle wink
    • olena.s Re: Gruzja czy Izrael? 29.12.16, 21:24
      Brałabym Izrael, zdecydowanie.
      • kolpik124 Re: Gruzja czy Izrael? 30.12.16, 07:30
        Gruzja tańsza, więcej odłożysz z diet big_grin
        • hemp_plant Re: Gruzja czy Izrael? 30.12.16, 12:09
          eee, nic nie chcę odkładać, jestem nawet gotowa dopłacić, żeby trochę choć pozwiedzać big_grin
    • an.16 Re: Gruzja czy Izrael? 30.12.16, 09:58
      Wybrałabym Izrael. Niebezpiecznie? To najbardziej gorąca weekendowa miejscówka warszawskiej hipsterki (Tel Aviv).
      • jusytka Re: Gruzja czy Izrael? 31.12.16, 10:40
        Akurat Tel Aviv to nowe miasto, które atmosfery Jerozolimy kompletnie nie posiada...
        • joa66 Re: Gruzja czy Izrael? 31.12.16, 10:54
          Ma za to Bauhaus, plażę i Jaffę.

          p.s. Nie, nie jestem warszawską hipsterką big_grin
      • ardzuna Re: Gruzja czy Izrael? 31.12.16, 10:43
        an.16 napisała:

        > Wybrałabym Izrael. Niebezpiecznie? To najbardziej gorąca weekendowa miejscówka
        > warszawskiej hipsterki (Tel Aviv).

        Czy warszawska hipsterka przerzuciła się na angielski żywcem tłumaczony na polski (hot = gorący)? wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka