Dodaj do ulubionych

niefarbowane włosy

07.01.17, 19:24
Ciekawa jestem czy są tu jakieś ematki, które nie farbują włosów. smile Mam swoje dość ciemne i co chwila ktoś się dziwi, ze ich nie farbuję. Tak zastanowiłam się i wyszło, że w zasadzie żadna z moich znajomych nie ma naturalnych włosów. Więc szukam dalej, chyba że jestem jakimś dziwolągiem smile
Obserwuj wątek
    • anamatopeja Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:30
      Chwalisz się czy żalisz? Pojawią ci się siwe to zaczniesz farbować.
      • mati.pati Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:38
        Ani chwalę, ani żalę. Jestem po prostu ciekawa, czy to naprawdę jakiś ewenement, by po 40 nie farbować włosów...
        • jematkajakichmalo Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:40
          Chetnie zrezygnwalabym z farbowania, ale nijak nie potrafie przebrnac przez odrost uncertain Tak mnie wkurza, ze po prostu musze.
          • whooppsala Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:54
            jematkajakichmalo napisała:

            > Chetnie zrezygnwalabym z farbowania, ale nijak nie potrafie przebrnac przez odr
            > ost uncertain Tak mnie wkurza, ze po prostu musze.
            >
            To zafarbuj na swój naturalny kolor wink Jak mi się znudziło być rudą to tak zrobiłam.
          • alanta1 Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:02
            jematkajakichmalo napisała:

            > Chetnie zrezygnwalabym z farbowania, ale nijak nie potrafie przebrnac przez odrost

            to całe sobie zafarbuj na kolor odrostu big_grin
            • jematkajakichmalo Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 23:43
              To nie takie proste jak sie wydaje, bo juz mocno siwa jestem wink Poki co robie pasemka w tym (a raczej zblizonym) kolorze.
      • alpepe Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:39
        Mnie się pojawiły i nie farbuję. Na razie wygląda to jak pasemka, może za rok, za dwa, kto wie.
      • alanta1 Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:59
        anamatopeja napisała:

        > Pojawią ci się siwe to zaczniesz farbować.

        Dlaczego tak sądzisz? wiele kobiet wygląda świetnie z siwymi
        https://cdn.natemat.pl/c457545d4ca573982245ffda6c5a8603,640,0,0,0.jpg
        https://www.muskiportal.com/wp-content/uploads/2011/09/Meryl-Streep.jpg
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/4d/Jamie_Lee_Curtis_2011.jpg/220px-Jamie_Lee_Curtis_2011.jpg
        https://i.iplsc.com/nago-do-sejmu/00023K1ZOKULGFUX-C322-F4.jpg



        • thank_you Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:02
          No ekstra wyglądają, pytanie czy siwa 30-latka też wygląda super? Tylko błagam, nie wklejaj mi dziewczyn, które mają tak ufarbowane i wystylizowane włosy. Jak natura, to natura. wink
          • alanta1 Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:04
            Nie wiem od kiedy Gretkowska siwieje, ale ona młodo wygląda.
            • thank_you Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:08
              Gretkowska ma ponad 50 lat, ale rzeczywiście wygląda dobrze.
              • alanta1 Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:33
                Generalnie mało kobiet jest całkiem siwych koło 30-tki.

                Ale znam kilka starszych, które nie farbowały i stopniowo siwiały. Te, które świetnie z tym wyglądały generalnie były zawsze dobrze ostrzyżone i akceptowały siebie z siwymi włosami.

                I generalnie były to kobiety z charakterem, pasją, miały to "coś" w sobie.
                • thank_you Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:43
                  A ja znam kilka siwych kobiet koło 30-stki, w tym jedną siwą od 25 r.ż. i tylko ona - jako kobieta zadbana - wygląda z siwymi...w miarę dobrze. O reszcie wolę nie pisać.
          • danaide Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:12
            Miałam kiedyś nauczycielkę, bardzo ładną. Przeżyła w życiu tragedię osobistą i była siwa już jako 30latka.
            • wies-baden Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 11:36
              ...a jaki związek z posiadaniem siwych włosów ma przeżycie rodzinnej tragedii?
              • chocolate_cake Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 13:31
                Wiele osób może wtedy osiwieć nagle. Moja teściowa osiwiala całkiem po śmierci męża. Miała 44 lata. Poznałam ją jakieś dwa lata później i miała wszystkie włosy siwe. W wieku około 46-47 lat wyglądała jak staruszka sad
          • regina-phalange Re: niefarbowane włosy 05.03.17, 20:24
            > No ekstra wyglądają, pytanie czy siwa 30-latka też wygląda super?

            Poza tym te panie, szczególnie Janda, mają ładny odcień siwizny.
            Takie coś wygląda już gorzej:

            swiatkobiet.com.pl/wp-content/uploads/2015/12/grey-active-ultra-na-siwe-w%C5%82osy.jpg
        • liliawodna222 Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:36
          Janda ma 60 lat. Trudno oczekiwać od kobiety 30, 40 -letniej, że radośnie będzie paradować po tym świecie siwa jak gołąb.
        • jola-kotka Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:55
          Alrle naiwna jestes,jesli myslisz ze to sa siwe naturalne tylko jedna z nich ma naturalne reszta to farba widac odrazu.
        • kk345 Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 12:58
          >Dlaczego tak sądzisz? wiele kobiet wygląda świetnie z siwymi

          Przecież to nie jest naturalna siwizna...
          • chocolate_cake Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 13:54
            Jeśli nie naturalna siwizna to co? Farba, płukanka?
            • agni71 Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 17:42
              W najlepszym razie podrasowana siwizna. Włosy w ciemnym blondzie, czy jasna szatynka częściowo siwa, w dodatku siwizną szarą, a nie białą, naprawdę nie wygląda tak ładnie jak panie na zdjęciach.
      • madzioreck Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 16:22
        anamatopeja napisała:

        > Chwalisz się czy żalisz? Pojawią ci się siwe to zaczniesz farbować.

        Skąd ten napastliwy ton? Nie każda dostaje sraczki, jak zobaczy parę siwych włosów.
      • magic.marker Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 17:03
        >>Pojawią ci się siwe to zaczniesz farbować.
        Przestałam farbować kiedy pojawiły się siwe.
        Stwierdziłam, że nie będę spędzać 3h w fryzjera co 3 tygodnie.
        Przez kilka miesięcy wyglądałam jak dywam, stopniowo obcinałam to, co było farbowane.
        Mam spokój. Nie mogę się doczekać kiedy będę miała białe włosy. W końcu sobie strzelę platynę jak trzeba, bo wszystkie próby kończyły się kurczakiem na łbie
        • chocolate_cake Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 18:09
          Ja chodzę do fryzjera rzadziej a co 3 tygodnie pannę sobie trochę farby na siwe odrosty na skroniach i na czubku głowy wink
          • chocolate_cake Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 18:10
            Pacnę
    • marikooo Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:43
      Ja jeszcze przez czterdziestką, to się liczy?
      Farbowałam dość regularnie przez ponad 15 lat, a rok temu postanowiłam przestać. Jak wracałam do naturalnego koloru, to fryzjerka powątpiewała, czy to ma sens, bo przecież zaraz będę miała siwe włosy uncertain No i, kurczę, miała rację. Mam pojedyncze siwe włosy, jeszcze się do tego nie przyzwyczaiłam.
      • chicarica Re: niefarbowane włosy 05.03.17, 12:36
        Pocieszasz mnie bo myślałam że jestem jedyną z paroma siwymi włosami przed 40.
        Na ciemnych bardziej widać sad
    • kkalipso Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:43
      Ja.
      Całe miałam zafarbowane może ze dwa razy w życiu (lekko rozjaśnione) tak dla "zabawy".
      Na siwe nic nie zapowiada. Kolor ciemny brąz.
    • dorala Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:44
      Ja nie farbuję a siwych, szczególnie na skroniach, sporo. I nie zamierzam.
      • czarna_kita Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:51
        Zazdraszczam... Serio. Ja siwe miałam ledwo po 20stce a po 30stce to już masakra. Włosy farbuje co miesiąc bo mi szybko rosną. I jak czytam że ktoś ma naturalne piękne włosy, bez dotkniecia farbą to mi się broda trzęsie smile
        • dorala Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 21:13
          Wiesz, swoje naturalne mam powiedzmy średni blond (ja od zawsze mówię, że są mysie). I te srebrne pasma całkiem dobrze się z tym komponują. Całkiem niedawno moja siostra myślała, że mam tak specjalnie ufarbowane.
        • yuka12 Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 00:11
          Ja pierwsze siwe wlosy mialam zaraz po 20. Potem mialam wiecej, farbowalam od czasu do czasu, ale po urodzeniu dzieci i zmianie trybu zycia, kraju i pracy jak nie mam siwych, tak nie mam smile. A jestem przed 50.
    • ewcia1980 Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:48
      Ja.
      Nigdy nie farbowałam włosów.
      I też ludzie się dziwią.
      A moja fryzjerka twierdzi, że jestem jej jedyną stałą klientką z naturalnym kolorem włosów.
      Farbować zacznę gdy będę musiała.
    • amarili Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:52
      ja. kiedyś co prawda rzucałam na łeb jakieś szampony, bo chciałam zmian - ale teraz mam włosy zjechane chorobami, to daję im odpocząć. siwych nie mam. jak nie będę umiała żyć z siwakami, to zacznę kłaść farbę.
    • liliawodna222 Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:52
      Ja bardzo długo nie farbowałam. Byłam szatynką z bardzo gęstymi, zdrowymi, błyszczącymi włosami. Ale niestety - zaczęłam siwieć, a siwizna to coś, czego U SIEBIE nie lubię, czuję się staro i nieatrakcyjnie, więc nie było wyjścia. Farbuję, ale bardzo dbam o odpowiednie odżywienie i jest ok.
    • danaide Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:55
      Jesteś dziwolągiem w niewielkim gronie innych dziwolągów. Też nie farbuję.
    • ichi51e Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:57
      Ja nie farbuje. Lubie moj mysi kolor do tego mam taki wlos ze po jakims czasie lazda farba nabiera brzydkiego odcienia. Jakos zyje. Od lat mam obserwacje ze wszyscy farbuja... dlaczego tylko u mnie to wyglada beznadziejnie?
      • ichi51e Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:58
        Siwe tez juz mam...
        • viridiana73 Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 09:11
          Mam dokładnie to samo. Własny kolor gdzieś pomiędzy blondynką a szatynką. I jakiej farby bym na głowę nie położyła, to po tygodniu włosy nabierały paskudnego żółtawego odcienia. Więc dałam spokój farbowaniu i co mam, to mam.
          • dziennik-niecodziennik Re: niefarbowane włosy 19.02.17, 22:35
            Kupuje sie taki szamponik/plukanke niwelujaca zolte tony i tym sie myje/plucze wlosy bodajze raz w tygodniu. I voila.
    • e-kasia27 Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:58
      Nigdy w życiu nie ufarbowałam włosów i nie zamierzam tego robić, ale gdybym teraz miała 15 lat, to bym farbowała na niebiesko, zielono i pewnie inne też, ale teraz to już za stara jestem na takie kolory, a na takie co mają wyglądać naturalnie, to i mi się nie chce, bo i po co?
      • jola-kotka Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:58
        Nikt nigdy na nie nie jest za stary,Krystyna Mazurowna ma wlosy jak papuga i wyglada ok. Takie myslenie jak twoja dziala destrukcyjnie ,powoduje starosc mentalna.
        • e-kasia27 Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 22:54
          To ma być OK?
          Wygląda jak stara idiotka, której kompletnie peron odjechał, ale u niej można to jeszcze tolerować, bo artystka.
          Ja jednak mam nadzieję, że aż tak mi szajba nie odbije na starość, żeby takiego koczkodana z siebie zrobić.

          Kolorowe włosy podobają mi się tylko i wyłącznie u bardzo młodych dziewczyn, a młodą dziewczyną już nie jestem, więc malowanie na niebiesko całkowicie odpada.
          • 1234wxyz Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 09:53
            Nie musi Ci sie podobac, ale chyba przesadzasz i to konkretnie. Co z tego ze wygladasz jak nobliwa starsza pani, skoro w glowe pstro. 'Stara idiotka, peron odjechal, szabja, koczkodan'- TYLKO dlatego ze ktos ma nieakceptowany przez Ciebie kolor wlosow. Skoro potrafisz rzucac takimi okresleniami z tak blahego powodu strach pomyslec co robisz w zetknieciu z bardziej ekstremalnymi przypadkami. Tyle sie mowi o tolerancji, o szacunku dla innosci, a prosze- wystarczy inny kolor wlosow zeby zostac 'koczkodanem i stara idiotka'
            • e-kasia27 Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 13:55
              A co to są jeszcze bardziej ekstremalne przypadki?

              Skoro tolerancja i szacunek to dla ciebie taka ważna rzecz, to bądź tolerancyjna i pozwól mi myśleć i mówić, to co chcę i mnie szanuj za moje odmienne od twoich poglądy.
              Czyż nie na tym polega tolerancja??
              • yuka12 Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 16:00
                Wtedy wystarczy powiedziec, ze nie lubisz takiego stylu i uwazasz, ze w pewnym wieku juz nie wypada. Musisz jednak potwierdzic, ze okreslenia stara idiotka czy koczkodan TO SA okreslenia pejoratywne w jezyku polskim i kogos mozna ten sposob urazic.
                Chyba ze nalezysz do tego typu osob, ktore uwazaja, ze nic sie nie stalo, ze masz prawo do wszelkich wlasnych, nawet krzywdzacych, opinii i to wina tych innych, ze sie tym przejmuja.
                • e-kasia27 Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 17:22
                  A co ja poradzę, na to że dla mnie ona wygląda, jak stara idiotka i koczkodan?

                  Zresztą, jeśli ktoś ma odwagę, tak się ubierać, to zapewne nie zrobi na nim żadnego wrażenia to, że jakaś tam ematka nazwała ją koczkodanem i starą idiotką.

                  Tak ubierają się ludzie, którzy lubią prowokować, a nie ciche myszki, które się rozpłaczą i spalą ze wstydu, bo ktoś śmiał je skrytykować.

                  Ile brudnych pomyj już, tu na forum, na mnie wylałyście?
                  A nie płaczę, i nie schowałam się do mysiej dziury, bo mi to po prostu nie przeszkadza i nie sprawia, że czuję się źle, bo ktoś mnie skrytykował, bo mnie ktoś na leczenie do psychiatry wysyła.
                  Nie sprawia mi to żadnej przykrości, bo lubię prowokować, tyle że ja to lubię robić słowem, a tamta pani lubi to robić wyglądem. Zaręczam ci, że nie obrazi się ani za koczkodana, ani za głupią idiotkę i żadne z tych określeń jej nie urazi, bo prowokując zdaje sobie sprawę z tego, jakie będą skutki tej prowokacji.
    • szmytka1 Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 19:59
      Jestem w połowie drogi między 30 a 40 wink Nie farbuję. Nie mam siwych.
    • dzika41 Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:00
      Gdybym miała ładny naturalny kolor to bym nie farbowała.
      Moje naturalne to taka "brudna ściera", ni to ciemny blond, ni jasny brąz.
      Jeszcze latem jak nabierały pasemek blond i rudych od słońca to było fajnie ale od jesieni do końca wiosny szarobura kicha 😐
      No i zaczęłam farbować , jednocześnie zapewniając im odpowiednią pielęgnację także ładnie wyglądają.
    • thank_you Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:03
      Nie farbowałam i nie farbuję, ale przymierzam się do farbowania, bo siwych włosów coraz więcej - niestety wychodzą geny ojca. wink
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:09
      Ja nie farbuję, mimo że mam już parę siwków. Nie przeraża mnie to smile
    • iziula1 Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:37
      Ja nie farbuję. Od prawie roku. Ścięłam je na krótko i okazało się,że naturalny kolor jest o wiele ładniejszy od farbowanych.
      Przez wiele lat byłam blondynką, potem brunetką a teraz jestem naturalną szatynką.
      Co w tym najfajniejsze,to to, że odjęłam sobie lat smile
    • chlorella_zielona Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:38
      Mam 37 lat i nie farbuję. Mam czarne i na razie nie mam żadnych siwych...
    • gris_gris Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:50
      Ja nie farbuje i nie farbowalam nigdy, przed 40 jestem. Wiekszosc moich kolezanek ma niefarbowane wlosy (ale jak sie zastanowie, to nie Polek, kolezanki w Polsce jednak farbuja, wiec to kwestia przyzwyczajenia, zwyczaju itp).
      • konwalka Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 21:02
        naturalny mysi srodkowoeuropejski
        beznadziejny kolr, ale zero siwizny
        moja mama rowniez nie miala siwych wlosow, oprocz kilkunastu nitek tu i owdzie (tak było,pomimo tego, ze za moment przyjda forumki, które stwierdzą, ze moja matka jednak miala siwe wlosy i juz)
        • milva24 Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 23:00
          Ja Ci wierzę. Moja matka zbliża się do 70 i co prawda włosów siwych już trochę ma ale mam 40 letnią koleżankę bardziej siwą.
          Ja jestem parę lat przed 40, nie farbuję, siwe mam tylko jedno pasemko i to od lat.
        • agni71 Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 17:46
          Wierzą, moja mama zmarła w wieku 60 lat i miała wówczas zdecydowanie mniej siwych włosów niż ja mam teraz, a jestem 15 lat młodsza. Farbuj ę regularnie od kiedy zaczęłam mocniej siwieć, bo polski mysi kolorek + szary siwy, to nie jest połączenie dodające urody.
        • rosapulchra-0 Re: niefarbowane włosy 09.01.17, 18:08
          Moja matka ma czarne, grube i gęste włosy, a teściowa była biała i włosy miała cieniutkie i rzadkie. Był czas, że nosiła peruki. Gdy się dowiedziała, że ma raka, to kazała się ostrzyc na zero i kupić jej specjalne nakrycia na głowę dla rakowców. Okazało się, że włosy rosły, jak zwykle, a te specjalne chustki nie tylko nie dodawały jej urody, ale powodowały, że się pociła okrutnie i ciągle je zdejmowała.
    • fil.lo Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:56
      Jasmile Siwe na razie mam pojedyncze, wyrywam. Nie wiem, co zrobię, kiedy będzie ich więcej.
      Kiedyś farbowałam (liceum, studia), zaliczyłam różne kolory. Odrost przeżyłam i teraz mój naturalny kolor bardzo lubię.
      • fil.lo Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 20:57
        Jeszcze dodam, że wiem, jak to jest regularnie farbować i cieszę się, że mam ten jeden problem 'z głowy' smile
    • andaba Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 21:03
      Ja nie farbuję, nigdy tego nie robiłam.
      I raczej nie będę, za leniwa jestem, jak się zacznie to potem do ukichanej śmierci trzeba. No i kasy szkoda, znam lepszy sposób na zagospodarowanie dwóch dych miesięcznie smile
      • bergamotka77 Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 23:18
        Dwóch dych chyba dwóch stow andaba...
        • milva24 Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 23:33
          Dwóch dych za farbę. Pewnie andaba ma na myśli farbowanie w domu.
          • andaba Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 23:59
            No raczej, chodzenie do fryzjera to już ogóle mi się w głowie nie mieści.
            Farba kosztuje jakieś 24 zł, ostatnio koleżanka przy mnie kupowała. Serio farbowanie u fryzjera 2 stówy kosztuje? Chyba przesadzasz?
            • milva24 Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 00:17
              Chyba nie. Moja koleżanka z podcięciem płaci prawe 4 stówy i szału nie widać.
              • andaba Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 00:24
                Ło matko...
                Nie miałam pojęcia, myślałam, że farbowanie to z 5 dych, a jak z własną farbą to nawet taniej...
                Głupia moja córka, że na fryzjerkę nie poszła, może chociaż młodsza, ona bardziej zainteresowana takimi tematami...
                • bergamotka77 Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 00:28
                  Dobry stylista włosów na pewno dobrze zarabia. W Warszawie strzyżenie farbowanie i stylizacja to 250-400 zł. I nie, nie można przyjść z własną farbą: D
                  • andaba Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 00:41
                    Uff, jak to dobrze, że mnie to nie dotyczy smile
                    Swoją drogą wątpię, czy farbowanie u fryzjera jest specjalnie popularne, bo mnóstwo kobiet farbuje, nawet takie, którym się dziwię, że te 24 na farbę mają, no chyba że kupują jakieś tańsze. A na wywalenie stówy, czy dwóch, to ich na pewno nie stać.
                    • simply_z Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 15:21
                      Może gdzieś na osiedlu wychodzi taniej ale u profesjonalnego fryzjera to już jest spory wydatek. Jak ktoś sobie chce zniszczyć włosy, to używa kioskowych l'orealów itd...
    • solejrolia Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 21:13
      Ja nie farbuje.
      Jak byłam nastolatką i młodą dorosłą-farbowalam
      Potem dorosłam i postanowilam nie farbować. Od 10lat zero farb. Włosy mam gęste, i nie mam siwych włosów (te 3 pojedyncze mnie nie ruszają) ale ważniejsze że nie mam odrostów.
    • tol8 Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 21:17
      Ja nie farbuję. Po farbowaniu można poznać, która ma już siwe włosy ze starości.
      Mam piękny karmelowy kolor i włosy do pasa.

      Farbowanie dopuszczam w przypadku posiadania narodowego koloru włosów Polaków- szczurzego. Bleee
      • 1234wxyz Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 22:37
        W jaki sposób poznajesz to po farbowaniu? Zaczęłam siwiec nie mając jeszcze (uwaga!) 20 lat. Wtedy tez zaczęłąm farbować. Ciekawa jestem jak doszłabyś do tego że to przez siwienie big_grin
    • lola211 Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 21:22
      Farby nie mialam na wlosach nigdy,czyli moge smialo napisac, ze nie farbuje.
      Za to koloryzuje szamponami zmywalnymi w kolorze zblizonym do wlasnego.
      Taki kolor mam cale zycie.
      • magata.d Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 23:32
        Ja też nigdy nie miałam farby na włosach, a żeby ukryć siwe koloryzuje zmywalnymi, odżywiającymi szamponami (profesjonalnymi, u fryzjera) w kolorze moich naturalnych włosów. Zaczęłam to robić tuż przed 40-tką. Wcześniej nie koloryzowałam w ogóle.
      • starczy_tego Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 00:05
        No rzeczywiście wielka różnica - stała farba czy stały szampon big_grin
        • lola211 Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 10:20
          Roznica chocby taka, ze ma sie kolor zblizony do naturalnego, w przeciwienstwie do tych co farbuja sie na rudo, blond czy czarny majac zupelnie inny kolor wlosow.
          Wlosy koloryzowane szamponami wygladaja naturalniej.
          • chocolate_cake Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 13:35
            No ale czy ten szampon pokrywa siwe? Chyba nie. Ja mam naturalny kolor bardzo jasny brąz lub ciemny blond i farbuję na kolor bardzo podobny. Nawet nie wszystkie farby pokrywają mi siwe włosy.
            • lola211 Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 14:28
              Owszem, pokrywa.
              • sasanka4321 Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 15:39
                Jakiego szamponu uzywasz, Lola?
                • lola211 Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 16:13
                  Casting Loreala.
                  • sasanka4321 Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 16:58
                    dziekuje!
                    • memphis90 Re: niefarbowane włosy 20.02.17, 22:16
                      U mnie casting siwych nie pokrył sad
                  • chocolate_cake Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 18:13
                    Myślałam że to farba. Ja używam excellence Loreal czy jakoś tak
              • magata.d Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 19:15
                Pokrywa. Fryzjerka powiedziała, że tylko wtedy gdy jest ich niezbyt dużo. Powiedziała że te zmywalne farby-szampony są odżywcze dla włosów, dużo lepsze, nie niszczą ich jak farby. Ja jestem bardzo zadowolona i dopóki będą pokrywać moje siwe będę je stosować, później przejdę na normalne farby.
                • chocolate_cake Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 20:52
                  A możesz wymienić jakieś nazwy dobrych szamponów koloryzujących, które pokrywają siwe włosy? Może poszukam. Mnie jak na razie nawet nie każda farba pokrywa. Chociaż w sumie nie mam bardzo dużo siwych, tylko jakieś upierdliwe na skroniach.
                  • magata.d Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 21:22
                    Ja chodzę do fryzjera co 6-8 tygodni i zawsze robi mi tym samym, odżywczym. Nie pamiętam dokładnej nazwy, na pewno loreal 'a. Miesza odpowiednio numery kolorów żeby wyszedł ładny kolor jak mój naturalny. Moja fryzjera mówi, że dobry fryzjer spojrzy na włosy, ilość siwych i będzie wiedział czy zmywalny pokryje czy nie. Spróbuje przypomnieć sobie nazwę albo poszukam w necie i co napiszę. Przejdź się do dobrego fryzjera i pogadaj. Ja jestem zadowolona z efektów, choć tanio nie jest, bo za strzyżenie i koloryzację płace 180zł i to na prowincji. Moja siostra też tak koloryzuje u fryzjera ale innym szamponem, też zmywalnymi, odżywczym, ale innej firmy,ma włosy takie jak ja i podobna ilość siwych, też jest zadowolona i jeszcze płaci mniej niż ja, w dużym mieście. Podpytam też co to u niej dokładnie jest, jak chcesz.
                    • magata.d Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 21:26
                      Chocolate_cake, a ty sama farbujesz w domu? Tak? Idź do dobrego fryzjera. Drożej, ale mają dobre preparaty, mieszają kolory, wygodnie bez papraniny w domu. Zrobi ci kolor jaki chcesz, naturalny.
                      • magata.d Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 21:34
                        Pytałam siostrę i nie wie jaki to szampon ale jej fryzjerka nazywa to tonerem i też miesza kolory.
                        • magata.d Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 21:43
                          Poszperałam w Internecie i prawdopodobnie moja fryzjera robi mi tym szamponem Dia Richesse Loreala.
                          • chocolate_cake Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 21:52
                            magata.d napisała:

                            > Poszperałam w Internecie i prawdopodobnie moja fryzjera robi mi tym szamponem D
                            > ia Richesse Loreala.

                            Dzięki
                            Z tego co piszą to jest farba półtrwala i pokrywa tylko 30% siwych włosów. Chyba nie dla mnie sad
                      • chocolate_cake Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 21:39
                        Zwykle u fryzjera ale od czasu do czasu w domu. W ciągu ostatnich pięciu lat chodziłam do 5 fryzjerów. Nigdzie nie byłam tak w 100 % zadowolona. No ale na 85% tak smile
                        Ale ja marudzi jestem.
                        Wszystkie fryzjerski twierdziły że szampon nie pokryje siwych.
                        • chocolate_cake Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 21:40
                          Marudna
                          • chocolate_cake Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 21:43
                            Aha, odrosty mam już po 3 tygodniach. Zwykle chodziłam do fryzjera co 4 tygodnie. Teraz rzadziej ale w międzyczasie zawsze trochę pacnę farby bo nie znoszę mieć nawet 3mm siwych włosów.
                            • magata.d Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 21:51
                              Ja nie znoszę odrostów, nie podobają mi się, jak widzę u kogoś to wiem że by mnie denerwowały. Przy szamponie koloryzującym nie ma odrostów, więc będę go stosowała dopóki będzie mi pokrywały siwe. Ja bym na twoim miejscu próbowała jeszcze u innedo fryzjera.
                              • chocolate_cake Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 21:55
                                Zawsze są po 2-3 tygodniach odrosty bo przecież włosy rosną smile
                                Gdy farbuję ton w ton to oczywiście w wielu miejscach na głowie jest super i nie ma różnicy ale gdy ktoś ma siwe to odrosty są siwe. Nie ma cudów.
                    • chocolate_cake Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 21:47
                      Toner?
                      To chyba kiedyś jedna z fryzjerek kładł mi to ale nie na odrosty, tylko poniżej (mam a raczej miałam długie włosy) tylko cały czas była mowa o delikatnej farbie.
                      • agni71 Re: niefarbowane włosy 09.01.17, 18:18
                        Toner to farba z bardzo słabą wodą utlenioną. Ale to się zmywa po max. 3 tygodniach.
                        • magata.d Re: niefarbowane włosy 10.01.17, 13:04
                          Nie znam się, ale to chyba nie jest z woda utlenioną. I zmywa się po 6 tygodniach.
                          • agni71 Re: niefarbowane włosy 10.01.17, 13:33
                            podpytaj fryzjerkę
            • moniaamantka Re: niefarbowane włosy 19.02.17, 20:49
              Już całe wieki nie używałam do farbowania szamponu, bo zwyczajnie szybko mi się to spierało i po kilku tygodniach ciężko było zgadnąć, jakiego naprawdę koloru są moje włosy. Z dwojga złego jednak wybieram farby. Tylko problem odrostów jeszcze mnie nurtuje. A swoją drogą, to ja bardzo lubię wygląd takich siwych, ale w całości, włosów, taka biała głowa.
          • magata.d Re: niefarbowane włosy 08.01.17, 19:17
            Szampony odżywiają włosy, nie niszczą ich, przynajmniej te profesjonalne, nie ma odrostów.
    • ina_nova Re: niefarbowane włosy 07.01.17, 21:23
      Nie farbuję, mam jasny, chłodny, lśniący brąz przeplatany blondem, w życiu nie znajdę równie pięknej farby smile
    • iwoniaw Nie farbuję i nigdy nie farbowałam 07.01.17, 21:33
      Znajome osoby raczej dziwią się, że nie siwieję, niż że nie farbuję - większość z nich farbuje głównie z powodu siwizny, a niektóre z nich są ode mnie młodsze o ponad dekadę!
      Jeszcze nie wiem, jaką opcję wybiorę, jak mi się siwe pojawią, ale aktualnie skłaniam się raczej do wersji zostania siwą starszą panią niż przemalowaną starszą panią.
      • verdana Re: Nie farbuję i nigdy nie farbowałam 07.01.17, 22:41
        Ja nigdy w życiu nie farbowałam. Mam bardzo ciemne włosy, zmiana koloru raczej nie wchodzi w grę, mogłabym tylko farbować na własny kolor. Na razie mam pojedyncze siwe włosy, które bardzo lubię. Jak zacznę siwieć bardziej, to sie zastanowię.
      • andaba Re: Nie farbuję i nigdy nie farbowałam 07.01.17, 22:48
        No właśnie ja wolę być siwą starszą panią.
        Ale fakt, zdarzyło mi się, że się dziwiono, że nie farbuję. Czy farbowanie sprawi, że stanę się młodsza? Czy mnie przestanie reumatyzm nękać? Nie. Więc po co udawać kogoś, kim się nie jest smile
        • yuka12 Re: Nie farbuję i nigdy nie farbowałam 08.01.17, 00:19
          Moja mam szybciej sie przyzna do reumatyzmu niz do tego, ze od prawie 50 lat farbuje wlosy na blond. Prawdopodobnie juz nawet nie pamieta, jak wygladaly jej naturalne wlosy. Mlodsza o pokolenie bratowa tez jest blondynka od ponad cwiercwiecza smile.
        • lola211 Re: Nie farbuję i nigdy nie farbowałam 08.01.17, 16:17
          Zanim bedziesz starsza siwa pania bedziesz pania z siwymi nitkami.
          To wyglada niechlujnie,zwlaszcza u nie-blondynek.
          Siwiec można zaczac po 20 tce i zanim sie osiwieje całkowicie swieciloby sie posiwiałymi kosmykami na tle reszty włosów.Nic fajnego.
          • andaba Re: Nie farbuję i nigdy nie farbowałam 08.01.17, 19:38
            Jakoś mnie to niespecjalnie martwi, że dla Ciebie nic fajnego.
            Dla mnie zupełnie ok smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka