Dodaj do ulubionych

O kocie będzie, kilka pytań mam.

23.01.17, 13:10
Kociary, podpowiedzcie, jak się tym naszym kocurem zaopiekować?
Pisałam kiedyś, że mamy kota przybłędę, na czas mrozów wzięliśmy do domu, spał sobie na korytarzu, ale powolutku wszedł do domu i od kilku dni został wink
Kot jest wykastrowany, weterynarz ocenił na 2-3 lata, odrobaczył, odpchlił, w piątek jedziemy na szczepienia. Kocur trochę chudawy, waży 4 kg, podobno jest z dość dużych kotów, ale to zwykły dachowiec wink
Wet. kazał dawać suchą karmę cały czas dostępną i obserwować, czy nie zjada bez umiaru, do surowego mięsa podszedł sceptycznie.
Kot suchą je, ale spokojnie, podje trochę i odchodzi. Za to do surowego chyba przyzwyczajony, bo jak wyczuje (np. obrabiam na obiad) to stoi przy nogach i pomiałkuje, zajada aż mu się uszy trzęsą.
I teraz, co z surowego mu dawać? A gotowane też może?
Co oprócz suchej karmy jeszcze można, trzeba?

Kot nie lubi się bawić, lubi jak się go głaszcze, ale też bez przesady. Ogólnie lubi spać wink Na razie w domu to sobie miejsca szuka, jeszcze się nie zdecydował, gdzie mu najwygodniej, teraz śpi na środku pokoju, wyciągnięty na słoneczku.
Bawić się z nim trochę na siłę, czy odpuścić i zostawić?
Co polecacie ewentualnie do zabawy, rozrywki?

Zauważyliśmy, że nie lubi, jak się dotyka jego łapek, capnął najmłodsze dziecko, a było delikatne, ale dotknęło łapkę, starsze też po dotknięciu łapki dostało lekko zębem, mężowi też się oberwało za dotykanie łapy.
O co chodzi? Tak ma, czy może coś go w tej łapie boli?

No to na razie tyle. Choć coś podejrzewam, że to dopiero pierwszy z wielu mój wątek pytający o kocie smile
No i co mi się porobiło?
Obserwuj wątek
    • sayyida Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 13:19
      Koty generalnie lubią, jak się im daje spokój, zwłaszcza w nowych warunkach. Na siłę się nie baw. Łapki przy okazji szczepienia bym skonsultowała u weta, może coś jest, a może on po prostu nie lubi, a może ktoś mu krzywdę kiedyś zrobił. Kuwetę może sobie wstaw, żwirek wielu ludziom pasuje drewniany zbrylający się jednej konkretnej firmy, w sklepie zoologicznym ci powiedzą, jakiej smile. I jakiś kocyk albo jasiek w ciepłym miejscu, mój kot najbardziej lubi rooter, ale poduchę ma na nasłonecznionym parapecie nad grzejnikiem i tam też często leży.

      Co do karmienia, to poczytaj o barfie albo karm dobrą karmą składającą się głównie z mięsa (są gdzieś porównania składu karm z cenami - te bardzo dobre wcale nie muszą być bardzo drogie). Jeśli zdecydujesz się na karmę, to mięso traktuj jako łakoć - możesz dać od czasu do czasu troszkę. I woda, dużo miseczek z wodą w róznych miejsach.
    • default Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 13:25
      Niech je surowe, jak lubi. Tyle że czasem, gdy kot zje za szybko jedno po drugim (surowe zagryzie suchym) to może zwymiotować, bo mu się robi trochę rewolucja w żołądku. Aczkolwiek nie jest to reguła.
      Jak się nie chce bawić, to się z nim nie bawcie. Skoro ma 3 lata i prowadził do tej pory samodzielne życie, to jest poważnym kotem i szkoda mu energii na zabawy. Ale możesz mu poturlać przed nosem jakąś kulkę z papieru i zobaczyć, czy go zainteresuje. Jak nie, to daj mu spokój i niech sobie robi co chce.
      Dużo kotów i psów także nie lubi dotykania łap i nie świadczy to wcale o bolesności łapy. Po prostu nie lubią smile Chociaż np. moją Zośkę trzymam za łapę cały czas gdy siedzi koło mnie - inaczej wbijałaby mi pazury w udo smile I ona to spokojnie znosi, a nawet chyba z czasem polubiła.
      • dziennik-niecodziennik Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 13:42
        Jakie slodkie, za rączki sie trzymacie smile
        • default Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 14:11
          No smile Trzymam jej łapkę i masuję paluszki, a ona rozcapierza pazury "w powietrzu" - ja zadowolona, że nie mam ich wbitych w ciało, a ona, że może dać upust swojemu kociemu odruchowi "udeptywania" smile Jak tylko puszczę jej łapę, to ta natychmiast ląduje na moim udzie i mam akupunkturę...
          • dziennik-niecodziennik Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 19:33
            a Twoja ciamle do tego?
            bo moj poprzedni kot mial taki odruch ze udeptywał i ciamlał do tego. tak to wyglądalo jakby próbował ciągnąć mleko z "cycka".
            mialam nawet sprawdzic czy to normalne, czy moze kot jakic zwichrowany i tęskni za czasami młodości, ale mi umknęlo big_grin
            • mysiulek08 Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 22:15
              mialam nawet sprawdzic czy to normalne, czy moze kot jakic zwichrowany i tęskni za czasami młodości, ale mi umknęlo big_grin

              ciamkanie jest uznawane za objaw choroby sierocej, a 'pompowanie' lapami i uganiatanie to powrot do bezpiecznego dziecinstwa przy mamy cycku tongue_out
            • default Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 22:49
              Zoska nie ciamka, ale mielismy takiego - nie tylko ciamlal ale i slinil sie przy tym tak ze az mu takie dlugie "gile" z geby wisialy 😊
    • iziula1 Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 13:33

      Ja odstawiłam suche żarcie jak przeczytałam o problemach kota Premedy. Mam cały worek suchego i nie wiem kiedy się odważę dać go mojej kotce.
      Z surowego kupuję:
      - wątróbkę drobiową / wołową 1 x w tygodniu
      - wieprzowina
      - indyk, kurczak
      - wołowina
      - żołądki drobiowe
      - nerki drobiowe
      - wołowina
      Ryb moja kotka nie jada. Taki typ. Podroby kupuję tylko ze względu na nią, reszta czyli wołowina, wieprzowina, indyk to dostaje przy okazji obrabiania mięsa na obiad.
      Zamrażam jej gotowe porcje na obiad i wyciągam po jednej bo nie chcę mi się biegać codziennie po świeże.
      Rano kotka dostaje puszkę lub saszetkę , po południu surowe mięsko i kolacja saszetka lub puszka.
      Po kondycji kota widzę że dieta mięsna jej służy smile

      Co do pieszczot kot w moim przypadku potrzebował czasu. Teraz nie schodzi z rąk, nie wyłazi z łózka, uporczywie dopomina się swojej porcji pieszczot więc poczekaj jeszcze będziesz nagabywana smile
      • premeda Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 13:52
        Mój kot był właśnie na kontroli u weta, Hills dobrze działa, bo piasku już ma mniej (dzięki wielkie Mysiulek za polecenie). Za to ja niedługo zbankrutuję 😁 bo małemu posmakował ale on lubi zmiany karmy. Wet stwierdził, że problemy raczej z powodu dzieciństwa pod krzakiem, no i jak pisałam to płochliwy egzemplarz i zestresowany całe życie.
        • mysiulek08 Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 18:41
          Hills tani jest, fakt.

          Jak Twoj kociasty taki nerwowy to kupuj mu Hillsa z tryptofanem:

          www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/hills_prescription_diet/urinary_dssolution_s_d/543966

          ewentualnie zel KalmAid

          animalia.pl/scanvet-kalm-aid-dla-psow-i-kotow-250ml/szczegoly/18223/

          animalia.pl/scanvet-kalm-aid-w-zelu-dla-kotow-50ml/szczegoly/21017/

          On bywa w domu? np na noc? bo jak tak, to Feliway Friends ( nie typowy Feliway)
          www.zooplus.pl/shop/koty/kuwety_pielegnacja_kota/feliway/feliway/568572
          moze mu bardzo pomoc
          • mysiulek08 Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 18:42
            Hills tani jest,
            wroc smile NIE jest tani
        • iziula1 Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 19:51
          Czyli nie suche jedzenie było winne?
          Moja pije sporo wody, dodatkowo daje jej mleko bez laktozy (uległam bo nie dawała mi spokoju jak piłam kawę wink ).
          Stresów dużych nie ma, jedyny to taki że nie wstaje w weekend o 7 jak kota chce jeść tongue_out
          • mysiulek08 Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 22:40
            Z suchym to jest tak, ze nie taki diabel straszny. Tzn nie jest ideal zywienia kota/psa, ale przy dobrej karmie (bez kukurydzy/owsa/soi/) dodatku mokrego surowego i picia przez kota nnie jest tak zle.

            Podawanie kotu wylacznie surowego (najczesciej czystego miesa) bez suplementacji moze sie skonczyc nieciekawie.

            Tak, zywienie barf jest swietne, ale wymaga dyscypliny w przygotowywaniu, no i wspolpracy kota w zjadaniu. A z tym bywa roznie.
            Mialam wielkie checie, suplementy sprowadzone z zagranicy pod grozba konfiskaty przez sluzby tongue_out, jakos dogadalam sie z rzeznikiem, ze nie chce zeby mi mieso do 'czysta' obrabial, ze chce tez tluszcz i chrzastki byleby super swieze bylo. Mielilam kosci, suszylam skorupki od eko jajek, zarznelam dwie maszynki do miesa....

            I tak starannie przygotowane mieszanki barf zjadaly psy sasiadow pod smietnikiem... dobry czas to byl dla nich wink

            Wypracowalismy model :suche bezzbozowe na bazie miesa nie maczek plus surowe plus mala puszka indyka (mieso i woda) plus dolewanie wody gdzie da do zarcia (byle nie do chrupek bo nie zjedza) plus fontanny i miski z woda gdzie sie da. Jest ok, nawet UmpaLumpa zyjacy na kredyt (nerki) ma sie dobrze.

            A Kicia.Yoda od ponad osmiu lat wylacznie 'ciemny chleb i czarna kawa' czyli suche i woda. Okaz zdrowia i fizycznego i psychicznego.
      • agus-ka Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 14:43
        Iziula, wieprzowina nie jest zdrowa dla kota. Nie pamiętam dlaczego, ale wiem ze tego mięsa jeść nie powinny.
        A o co chodzi z tą sucha karma? Co się działo?
        • rorzrzutny Nie tylko Orban be 23.01.17, 15:11
          agus-ka napisała:

          > Iziula, wieprzowina nie jest zdrowa dla kota. Nie pamiętam dlaczego, ale wiem z
          > e tego mięsa jeść nie powinny.

          To przez takiego jednego Węgra: klik
          • nickbezznaczenia Re: Nie tylko Orban be 23.01.17, 15:19
            I teraz: :"U świń jest to choroba zwalczana nakazem z urzędu, ponieważ jest wysoce zaraźliwa, a mięso wieprzowe od zarażonych osobników również stanowi zagrożenie. Stosuje się obowiązkowe szczepienie u świń.
            [...]Choroba Aujekszyego może dotknąć również psy i koty będące w kontakcie z zarażoną trzoda chlewną. Do infekcji może dojść poprzez pogryzienie, a także przez błonę śluzową nosa i jamy ustnej.
      • 3olcia Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 17:54
        Jakie puszki i saszetki dajesz ???
    • iziula1 Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 13:37
      Co do dotykania łapek to moja kotka traktuje to jak zabawę. Z początku nie wiedzieliśmy czy ją to złości czy boli - dziś już wiemy. Ale co się napacała dzieci ku ich wielkiej obrazie to nasze.

      Zabawki - to wszelkie piłeczki , małe maskotki, które podbiera córce - muszę chować. Kupiłam jej kulki gumowe, piłkę z dzwoneczkiem , sztuczną mysz. A i uwielbia ganiać piłkę razem z moim synem, lubi tez obserwować jak córka bawi się maskotkami. Rozpłaszcza się wtedy pod stolikiem do kawy i obserwuję...nie wiem na co liczy? wink

      Daj czas kotu, może to typ mało zabawowy a może potrzebuje wiszej zachęty.
    • lilyrush Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 13:39
      mnóstwo kotów nie lubi dotykania łap. Moje oba super hiper pieszczochy też. Wiec nie miziamy, gdzie nie lubią.
      Zdrowy kot śpi 20h na dobę, wiec zostawcie go w spokoju, jak będzie miał ochotę na interakcję to sam sie zgłosi wink
      Co do jedzenia to moje jedzą gotową karmę, suchą i mokrą. Nie mam czasu ani ochoty zabawiać sie w żywienie ich rarytasami typu wołowinka, wątróbka i to tam jeszcze. I tak sie im w kudłatych łebkach z dobrobytu przewraca wink
    • premeda Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 13:44
      Wodę i karmę suchą najlepiej żeby miał cały czas dostępną. Co do dotykania łapek, to większość kotów nie lubi, przednie to jeszcze czasami można, przy tylnych gryzą. Brzucha też tylko u niektórych można dotknąć.
    • ga-ti Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 14:04
      Dzięki Dziewczyny. Czyli normalny egzemplarz wink
      Kuwetę mamy, kot czystości nauczony, od razu wiedział o co chodzi. Mąż zakupił jakiś żwirek zbrylający się i łopatkę wink oszalał na stare lata.
      Woda stoi w miseczce, sucha karma też.
      Tłumaczę sobie, że jeśli on od kilku miesięcy (zauważyliśmy, że się błąka w wakacje, w końcu daliśmy jeść i tak coraz częściej przesiadywał na naszej działce) był bezdomny i bezpański to może faktycznie trochę zdziczał.
      Damy mu czas.
      Dziwnie tak, jak po cichutku stanie obok i się przygląda dużymi ślepiami i zamruczy czasem smile czarnuch jeden.
      Chyba sobie też musimy dać czas.
      • lilyrush Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 14:23
        Czarnuch za mną chodzi.....trzymaj sie go, bo czarne koty są na szczęście wink
        • chocolate_cake Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 15:01
          Do mnie też przychodzi od kilku miesięcy czarny smile
          Tylko że już mamy dwa.

          Co do zachowania kota - zupełnie normalne i typowe smile
    • princy-mincy Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 14:18
      Moja kotka je na codzien tylko sucha karme.
      Jak robimy obiad i wyczuje surowe mieso, to dajemy jej kilka paseczkow kurczaka/ indyka/ ryby/ itp.
      Ale doslownie 3-4 paski miesa, ona wiecej nie chce.
      Kotka mojej kolezanki potrafila zjesc sama cala piers kurczaka. Moja w zyciu by tyle nie zjadla.
    • magic.marker Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 17:14
      Brawo dla Was big_grin
      Kocur powiadasz wykastrowany i pojawił się w wakacje uncertain rodacy grrrrr...
      Surowe mięso dawaj mu jak najbardziej. Przemrożone najlepiej. Albo sparzone. BARF wart uwagi jest.
      Unikaj wątróbki, max 1x w miesiącu dla smaku.
      Suchą karmę dobrze że ma, niechaj ma co podjeść między posiłkami. Ważne, żeby była dobrej jakości.
      Posłanko w miejscu zacisznym, kuweta różnie - są koty co wolą w kąciku ale są i takie co im wszystko jedno. Ważne, żeby czysta wink
      Taka kwestia techniczna: miski powinny stać jak najdalej od kuwet wink
      Mało który kot lubi miętoszenie łapek. Tym bardziej taki po przejściach. Ale w przyszłości - kto wie wink
      Pomyśl o zrobieniu mu badań krwi, żeby sprawdzić jak wątroba, nerki, trzustka itd oraz panel na wirusówki. Wirusówki z panelu są niegroźne dla ludzi ale kot nosiciel wymaga pewnej uwagi.
      Zachęchać do zabawy możesz np. wędką, piłeczką, myszką, nawet cukierkiem w szeleszczącym papierku.
      I pamiętaj o klapie od WC, sprawdzaniu pralki/suszarki i uchylnych oknach.
      Powodzenia! smile
      • princy-mincy Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 24.01.17, 08:37
        magic.marker napisała:

        > Brawo dla Was big_grin
        > Kocur powiadasz wykastrowany i pojawił się w wakacje uncertain rodacy grrrrr...


        To samo pomyslalam, zwlaszcza, ze moja kotka wlasnie w ten sam sposob do mnie zawitala wiele lat temu uncertain
    • rorzrzutny Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 17:39
      ga-ti napisała:

      > Na razie w domu to sobie miejsca szuka, jeszcze się nie zdecydował,
      > gdzie mu najwygodniej, ...

      I może już tak zostać - kot może wytypować w domu kilka miejsc, pomiędzy którymi będzie rotował.
      W mniej lub bardziej nieregularnych odstępach czasu - np. od dzisiaj przez trzy tygodnie nie zobaczysz go w miejscówce, w której urzędował przez dwa miesiące aż do wczoraj. A za te trzy tygodnie będziesz go szukać przez dwa dni, bo przeniesie się do kolejnego dziwacznego miejsca, którego nigdy wcześniej nie używał. Wszystko to z całkowicie niejasną motywacją, przyczyn nie odgadnie nikt.
      On po prostu jest kotem. smile
    • mysiulek08 Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 23.01.17, 18:36
      Wszystko zostalo juz napisane smile lape moze niech wet obejrzy dla spokoju, a nuz cos pobolewa

      Z zabawek z pelna kocia rekomendacja polecam:

      www.zooplus.pl/shop/koty/zabawki_tunele_kota/z_waleriana/194463

      szal po prostu, tylko troche zapaszku jest smile
      wszelkie wedki (kawalek patyka, gumka i wezelek na koncu), i cos szurajacego pod dywanikiem, gazeta itp.

      Dobra sucha karma (bez kukurydzy i soi) nie jest zla, byleby kot pil, jesli kot jest na samej surowiznie to trzeba suplemnetowac.
    • peonka Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 24.01.17, 00:38
      A ja mam jedno pytanie do ciebie.

      GDZIE JEST ZDJĘCIE?!!!!
    • hallbera.jarlakappi Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 24.01.17, 01:02
      https://moderncat.com/sites/default/files/images/articles/top_images/HowToPetACatTop.jpg
      • mysiulek08 Re: O kocie będzie, kilka pytań mam. 24.01.17, 01:05
        Nie do konca prawda, ten brzuch np:

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xe/yb/ncoj/EaWHeBBrB7oUsbwaLB.jpg

        mozna glaskac i glaskac i ciagle malo smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka