Dodaj do ulubionych

MaciArewicz

02.02.17, 14:09
Tak mówi mój kolega z którym dzielę pokój w pracy.
Mówi też "pośli" (poszli) i "rok dwutysięczny siedemnasty", czym mnie - językowego faszystę doprowadza do białej gorączki, której na dodatek nie mogę okazywać wink
W ogóle przekręca wiele wyrazów w taki sposób, że upodabnia je do wcześniej słyszanych o innym znaczeniu, ale podobnie brzmiących. Na przykład na elektronarzędzia f-my Makita mówi "Makinta" (jabłka mc'intosh). Ale szczytem wszystkiego było, jak powiedział, że losy wojny w Afganistanie zaczęły się zmieniać na korzyść partyzantów, kiedy zostali oni wyposażeni w stringi. (pl.wikipedia.org/wiki/FIM-92_Stinger)
Słuchając tego, starałem się nie wyobrażać sobie Mudżahedinów biegających w stringach po afgańskich górach, aby nie wybuchnąć śmiechem.
Moa żona, pedagog przedszkolny i glottodydaktyk mówi, że takie skłonności mogą świadczyć o zaburzonym tzw. słuchu fonemowym.
Obserwuj wątek
    • ola_dom Re: MaciArewicz 02.02.17, 14:13
      mallard napisał:

      > Moa żona, pedagog przedszkolny i glottodydaktyk mówi, że takie skłonności mogą
      > świadczyć o zaburzonym tzw. słuchu fonemowym.

      Licząc, ile razy słyszę o MaciArewiczu, a ile o MaciErewiczu - skłaniam się jednak bardziej ku teorii, że ludzie to niechlujne som. I tak se mówią, jak im wygodnie. Niestety.
      • vaikiria Re: MaciArewicz 02.02.17, 14:21
        Wypraszam sobie, nie jestem niechluj tylko człowiek zaburzony smile Żeby powiedzieć dobrze, musze usłyszeć. A nie słyszę i już. Więc jak nie znajde wersji pisanej to kicha, muszę improwizować. Po polsku jeszcze ujdzie, gorzej w językach obcych, bo zdarza mi się mylić podobnie brzmiące wyrazy. Cud, że mnie nie zaaresztowali w Kijowie, jak w środku Majdanu wparowałam do kawiarni i zapytałam, czy mają tu wywiad. Miałam powiezieć "rezetka" czyli kontakt, a powiedziałam "razwiedka".
        • ola_dom Re: MaciArewicz 02.02.17, 14:34
          vaikiria napisał(a):

          > Wypraszam sobie, nie jestem niechluj tylko człowiek zaburzony smile

          Ależ przecież nie pisałam o wszystkich!
          Jednak aż taki odsetek "zaburzonych" nie wydaje mi się możliwy.

          A Ty nie jesteś niechlujna, widać po tym, jak piszesz.
          To nie było o Tobie smile
      • kk345 Re: MaciArewicz 02.02.17, 14:30
        Nic dziwnego, akurat w tym nazwisku naturalniejsze byłaby A zamiast E- nic dziwnego, ze z tym nietypowym E ludzie mają kłopot.
        • ola_dom Re: MaciArewicz 02.02.17, 14:37
          kk345 napisała:

          > Nic dziwnego, akurat w tym nazwisku naturalniejsze byłaby A zamiast E

          Czy ja wiem? Macier-zacier. Wcale mi tam "A" nie wchodzi.
          Ale to też potwierdza moją teorię o niechlujstwie. Przecież SŁYSZĄ co i rusz w telewizji, tak? A mówią, jak im wygodniej.
          To prawda, zdarzają się politycy, którzy tak go właśnie przezywają - co także słychać w telewizji. Ale cóż - mało to niechlujów wśród polityków?
    • vaikiria Re: MaciArewicz 02.02.17, 14:15
      Ja np. mam tak fatalny słuch fonemowy, że dla mnie Maciarerwicz i Macierewicz to będzie dokładnie to samo. W przypadku nazwisk, nazw miejscowych, ktore pierwszy raz słyszę itp. musze sprawdzić po zapisie, co właścicwie usłyszałam. Makita i Makinta tez zabrzmi dla mnie identycznie.
      • mallard Re: MaciArewicz 02.02.17, 14:34
        vaikiria napisał(a):

        > Makita i Makinta tez zabrzmi dla mnie identycznie.

        A stringi i Stingery? wink
        • vaikiria Re: MaciArewicz 02.02.17, 14:37
          No to akurat brzmi inaczje, aż tak źle ze mną nie jest. Ale odróżnianie samogłosem, dźwięków p/m/b i słyszenie zakończeń wyrazów to jest koszmar.
    • ichi51e Re: MaciArewicz 02.02.17, 14:16
      A to nie jest taka "zabawna" maniera? Jak "dziekowac" zamias dziekuje...
    • olena.s Re: MaciArewicz 02.02.17, 14:38
      Myślę, że coraz mniej ludzi widzi te terminy w druku - a więcej słyszy. I myślę, że w radio, tv nie wymaga się takiej doskonałej dykcji jak kiedyś.
      • taki-sobie-nick Re: MaciArewicz 02.02.17, 20:07
        olena.s napisała:

        > Myślę, że coraz mniej ludzi widzi te terminy w druku - a więcej słyszy. I myślę
        > , że w radio, tv nie wymaga się takiej doskonałej dykcji jak kiedyś.

        Doskonałej? Większość bełkocze pod nosem.
        • kk345 Re: MaciArewicz 02.02.17, 22:03
          Przecież to własnie napisała...
    • black-cat Re: MaciArewicz 02.02.17, 14:50
      Twoja żona dobrze prawi. Facet ma problemy z percepcją słuchową, identyfikuje słowa przez podobieństwo (tak klasycznie prawopółkulowosmile
    • zlotarybka_1 Re: MaciArewicz 02.02.17, 15:02
      moja kolezanka z pracy nie odroznia symulacji od stymulacji, magnezu od magnesu oraz przynajmniej od bynajmniej. I musze jakos zyc (zwlaszcza z ostatnim).
      • nenia1 Re: MaciArewicz 02.02.17, 15:16
        Przynajmniej od bynajmniej odróżniam, ale mylę filtr z flirtem, muszę się zastanowić czy jest maligna czy maglina i nigdy nie wiem czy Cezary nazywał się Baryka czy Baryga. Mam też problem z wymówieniem Rio de Janeiro, pisząc często "zjadam" ostatnie litery w wyrazach, oraz mylę p z b. No i jestem zaprzeczeniem teorii, że kto dużo czyta nie ma problemów z ortografią.
        • vaikiria Re: MaciArewicz 02.02.17, 16:21
          O tak, maligna i maglina to klasyka! Baryka i Baryga brzmią dla mnie tak samo, na szczęście opanowałam wzrokowo prawidłową wersję. Z ortografią jako taką nie mam problemów, mam problem z pisaniem ze słuchu.
        • morekac Re: MaciArewicz 02.02.17, 18:33
          Nenia, masz klasyczne objawy dysleksji.
      • aqua48 Re: MaciArewicz 02.02.17, 16:47
        zlotarybka_1 napisała:

        > moja kolezanka z pracy nie odroznia symulacji od stymulacji, magnezu od magnesu
        > oraz przynajmniej od bynajmniej. I musze jakos zyc (zwlaszcza z ostatnim).

        Ooo nauczycielka mego syna w dobrym, ba bardzo dobrym liceum nie rozróżniała przynajmniej i bynajmniej. Na zebraniach klasowych podskakiwałam jak oparzona kiedy ogłaszała z dumą, że nasze dzieci bynajmniej się dobrze zachowują..
        • ola_dom Re: MaciArewicz 02.02.17, 16:49
          aqua48 napisała:

          > Na zebraniach klasowych podskakiwałam jak oparzona kiedy ogłaszała z dumą,
          > że nasze dzieci bynajmniej się dobrze zachowują..

          ?!!!
          big_grin
      • taki-sobie-nick Re: MaciArewicz 02.02.17, 20:09
        zlotarybka_1 napisała:

        > moja kolezanka z pracy nie odroznia symulacji od stymulacji, magnezu od magnesu
        > oraz przynajmniej od bynajmniej. I musze jakos zyc (zwlaszcza z ostatnim).

        Zwyczajne nieuctwo. Nie możesz jej zrobić zwięzłego (30 sek.) wykładu?
        • zlotarybka_1 Re: MaciArewicz 03.02.17, 07:17
          Ona ma wiecej takich "wstawek", musialabym jej ciagle zwracac uwage. Zapomnialam jeszcze o klasyku: rozumię!
      • mallard Re: MaciArewicz 03.02.17, 00:26
        zlotarybka_1 napisała:

        > I musze jakos zyc (zwlaszcza z ostatnim).

        Ja bym już nie żył. Albo ona...
    • anika772 Re: MaciArewicz 02.02.17, 15:23
      Mnóstwo ludzi tak mówi, niechby sobie minister wojny już zmienił oficjalnie na Maciarewicz.
      • barbibarbi Re: MaciArewicz 02.02.17, 17:32
        Jakoś wygodniej z ust wychodzi Maciarewicz, niż Macierewicz. Nie wiem czemu, może przez te dwa "E" zaraz po sobie? Trzeba się bardziej szczęką namachać.
        • anika772 Re: MaciArewicz 02.02.17, 17:42
          Oczywiście, to dość trudne logopedycznie. Łatwiej byłoby powiedzieć "Mecierewicz", albo właśnie "Maciarewicz".
          Zresztą, w przypadku tego osobnika, nazwisko to akurat nasze najmniejsze zmartwienie...
    • barbibarbi Re: MaciArewicz 02.02.17, 17:29
      Ulubione słówko mojej znajomej to: natomNiast.
      Od tak dawna to słyszę, że czasami mam ochotę sama tak powiedzieć big_grin
      • bi_scotti Re: MaciArewicz 02.02.17, 18:02
        Oh, dzieki za Mujahideen in strings big_grin Zapamietam na zle dni - wizualizacja lepsza niz kieliszek dobrego wina big_grin
        I tylko tak dla porzadku ... tongue_out
        https://www.apenandaprayer.org/wp-content/uploads/2015/11/mac.jpg
    • lodomeria Re: MaciArewicz 02.02.17, 19:53
      Z tym Maciorewiczem i obocznosciami to wielu ludziom o cos innego niz demonstrowanie niechlujstwa badz zaburzenie chodzi. Pare razy nawet w radiu sluszalam "niech pan mowi poprawnie" "nie, nie bede".
    • taki-sobie-nick Re: MaciArewicz 02.02.17, 20:08
      Albo zwyczajnym niechlujstwie.

      Nie podoba mi się określenie "faszysta językowy", uważam, że obraża ofiary faszyzmu.
      • bi_scotti Re: MaciArewicz 02.02.17, 22:09
        taki-sobie-nick napisała:

        > Nie podoba mi się określenie "faszysta językowy", uważam, że obraża ofiary fasz
        > yzmu.

        Zgadzam sie, ja preferuje "grammar police" wink choc nie oddaje wszystkich odjazdow w temacie czystosci jezyka tongue_out Cheers.
    • zlababa35 Re: MaciArewicz 03.02.17, 07:32
      Mój były mówił raczuchy zamiast racuchy i ewolucja zamiast owulacja big_grin.
      Przed masowym rozpowszechnieniem telefonów z autokorektą sms pisał np. ktury, pszecież itp
      Do szału mnie doprowadzał.
      Nigdy nie nauczył się porządnie żadnego języka.
      Jak dla mnie, miał nigdy nie badaną i nie leczoną dysleksję.
    • jatojagodnik Re: MaciArewicz 03.02.17, 08:16
      Niestety, musze się przyznać, że do mnie dopiero wczoraj - przy okazji tablicy w żłobku - dotarło że on jest MaciErewicz. nawet na poczatku byłam pewna, że twórcy tablicy się pomylili, i machneli nazwisko z literówką. A po sprawdzeniu w necie, musiałam przyznać się do niewiedzy smile
      Wieczorem w domu przepytałam rodzinę, i wszyscy byli pewni, że on jest MaciArewicz...
      Wychodzi, że jesteśmy rodziną specjalnej troski...
      • mallard Re: MaciArewicz 03.02.17, 08:45
        jatojagodnik napisała:

        > Wychodzi, że jesteśmy rodziną specjalnej troski...

        No wychodzi. Podaj numer konta.
      • zlotarybka_1 Re: MaciArewicz 03.02.17, 08:48
        tablica w zlobku z Macierewiczem??? W jakim kontekscie?
        • jatojagodnik Re: MaciArewicz 03.02.17, 08:59
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21323345,tabliczka-na-czesc-antoniego-macierewicza-zawisla-w-zlobku.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka