zolla78
03.02.17, 23:33
Do tych co jeżdżą na nartach. Muszę kupić buty i narty. A mam wysokie podbicie i szeroką łydkę. Nawet już mam upatrzone buty, Atomic, w łydce bardzo regulowane, trochę obawiam się o to, że przy bucie na nodze przez jakieś 10 min na lewej stopie trochę ciśnie z boku. Ale chyba się ma szansę rozchodzić, skoro prawy but nie ciśnie??? Zwykle czuje różnice w wymiarach stopy lewy i prawej, ale niweluje się z czasem. Czy z narciarskimi butami też tak jest?? I te Atomiki mają flex 90, a ja to jeżdżę tak że co chwilą hamuje lub wytracam prędkość bo nie lubię szybko jeździć. Jak muszę to potrafię ale nie lubię. To mój 4 sezon narciarski. I zastanawiam się czy but 90 flex to jednak nie zasztywny. No i narty proponują mi do tego określone jako dla narciarzy dobrze jeżdżących i średnio zaawansowanych. Kurcze. Jeździłam do tej pory tylko na Kotelnica. Jak muszę to czerwona trasa zjadę, ale wolę nie robić tego. Czy to nie będę narty i buty na wyrost. Same narty to Atomic Cloud 9. Podobno z tych sztywniejszych.
Jak to jest. Lepiej kupić łepsze narty i buty i dobić treningiem do ich mozliowosci. Czy to będzie mordęga, jeżeli okaże się brakuje mi jednak jeszcze techniki i umiejętności dla takich nart lub butów? Macie jakieś doświadczenie w tym temacie?