Dodaj do ulubionych

Pomogłybyście?

16.02.17, 18:28
U mnie w pracy, przy recepcji zawisła prośbą o 1 %:
" Wojtuś ma 16 lat i guza mózgu, czeka go długie leczenie. Wojtus nie ma rodzenstwa, wychowuje go samotnie mama, chłopiec jest bardzo związany z babią. Chłopak ma wielki talent muzyczny, wiele lat pomagał zupełnie za darmo przy koncertach zespołów. Marzeniem jego jest laptop i quad, a także wyjazd nad morze. Bliscy chłopca mają problemy finansowe związane z chorobą..."

Kartkę zawiesiła koleżanka z pracy - babcia, chłopca wszyscy doskonale znamy, zakonczył edukację na 6 klasie sp, częśto odwiedzał babcie w pracy, po fajki lub kasę (raz babci wpieprzył bo nie dała) drugi raz zwinął portfel innej osobie, kradzieże w sklepie, ćpanie, dopalacze, chlanie (nie tylko na melinach, ale jawnie w parku, koło naszego biurowca) - pobyty w placówkach wychowawczych, ucieczki stamtąd ( od jakis 4 lat to wszystko trwa)
Jednym słowem typowy dres "szlachta nie pracuje" w kapturze, z łysa pałą.
A najlepsze jest to "zainteresowanie muzyczne" - u nas w firmie pracuje dość znany muzyk i ta pomoc przy koncertach to było zapierdzielenie jakiegos sprzętu który zostawił na portierni smile
Matka nie jest samotna - od daaawna mieszka z chłopem...nigdy nie pracowałi, wszystkich utrzymuje babcia pracujaca u nas.
A guz mózgu to gruczolak przysadki.
Poczulismy lekki dysonans - bo choroba to zawsze coś strasznego, a zwłaszcza sprawy onkologiczne....

1% zbierany jest przez fundację, i wszystkich zastanawia fakt, kto daje takie opisy - rodzina czy fundacja - i po co to?


Obserwuj wątek
    • 3-mamuska Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 18:30
      Nie, nie pomagam. O ile nie idzie to na lecznie lub na spełnienie ostatnich marzeń chorego dziecka.
      • ammazuko_powrot Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 18:34
        Hmm, ja do fundacji musiałam dostarczyć zaświadczenie od lekarza na co choruję. Ciekawe co to za fundacja, że pozwala zbierać 1% na tak błahy cel.
      • taki-sobie-nick Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 20:35
        3-mamuska napisała:

        > Nie, nie pomagam. O ile nie idzie to na lecznie lub na spełnienie ostatnich mar
        > zeń chorego dziecka.
        >
        A chory dorosły nie może mieć ostatniego marzenia?
        • 3-mamuska Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 20:54
          taki-sobie-nick napisała:

          > 3-mamuska napisała:
          >
          > > Nie, nie pomagam. O ile nie idzie to na lecznie lub na spełnienie ostatni
          > ch mar
          > > zeń chorego dziecka.
          > >
          > A chory dorosły nie może mieć ostatniego marzenia?

          Napisałam w kontekście tego wątku dla dziecka.
    • bergamotka77 Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 18:34
      No chyba domyślasz się nie, jeśli znamy te info. Jest mnóstwo naprawdę potrzebujących...
    • ms.piggy Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 18:39
      ale gruczolak to nowotwór
      • aankaa Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 20:25
        ms.piggy napisała:

        > ale gruczolak to nowotwór

        kurzajkę też można określić jako nowotwór...
    • lauren6 Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 18:40
      Chyba żartujesz
    • aqua48 Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 18:51
      Gruczolak to nowotwór - być może opisane zachowanie jest przynajmniej częściowo nim spowodowane? Nie uważam jednak aby choremu quad był niezbędny do czegokolwiek i na pewno bym na taki cel nic nie wpłacała. A o całej sytuacji może warto poinformować tę fundację z prośbą o konkretne sprawdzenie rzeczywistych potrzeb chorego?
      • ammazuko_powrot Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 19:22
        Nowotwór, ale bardzo rzadko złośliwy. I ciekawe, że wielu ludzi z nim chodzi nawet nie mając świadomości, że mają coś takiego w głowie.
      • konsta-is-me Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 19:32
        Przysadka nie wpływa na zachowanie czy świadomość.
        Poza tym mnóstwo ludzi ma takiego gruczolak.
      • taki-sobie-nick Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 20:37
        aqua48 napisała:

        > Gruczolak to nowotwór - być może opisane zachowanie jest przynajmniej częściowo
        > nim spowodowane?

        Ja zrozumiałam, że opisane chłopię zachowywało się tak będąc jeszcze całkiem zdrowym.

        Nie uważam jednak aby choremu quad był niezbędny do czegokolw
        > iek

        Quad jest Wojtusiowi (zakładam, że wyleczonemu) niezbędny do robienia głośnego brum-brum i rozjeżdżania dróg oraz terenów w drogi nie wyposażonych. A im ściślejszy rezerwat, tym fajniej go rozjechać.
    • issa-a Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 19:02
      wszystkich zastanawia fakt, kto daje takie opisy - rodzina czy fundacja - i po co to?

      nie wiem kto i nie interesuje mnie.
      Z zasady pomagamy (ja i mąż) zwierzakom bo za ludźmi zawsze ktos się ujmie, pomoże, byle jak ale jakos - państwo.
      Za zwięrzętami rzadko kto.
      • ms.piggy Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 19:35
        ja tez pomagam tylko zwierzętom, oczywiście że nie przekaże 1% ale takich próśb o 1% jest całe mnóstwo i teraz zastanawiam się kto tworzy takie opisy, kto weryfikuje, bo to brzmi jak kwiatki z szlachetnej paczki.
      • taki-sobie-nick Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 20:39
        issa-a napisała:

        > wszystkich zastanawia fakt, kto daje takie opisy - rodzina czy fundacja - i po
        > co to?
        >
        A nie wszystko wam jedno? Jeśli fundacja, to na podstawie opisu RODZINY. Sami go przecież nie znają.
    • tt-tka Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 19:42
      Opis (zainteresowan, dokonan, marzen) daje zainteresowany, beneficjent zbiorki/jego rodzina, tak przynajmniej bylo w fundacjach, z ktorymi wspopracowalam.
      Fundacja ma obowiazek sprawdzic dokumentacje medyczna.
    • kota_marcowa Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 20:38
      No chyba logiczne, że nie. Po co w ogóle takie pytanie, skoro z góry znasz odpowiedź.
    • anorektycznazdzira Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 20:39
      Od lat zawsze przekazuję swój 1% na hospicjum.
      Tam nie brakuje naprawdę śmiertelnie chorych.
      Raczej nie daję na indywidualne zbiórki, bo różnie bywa ze szczegółami, czasem tak, jak piszesz. Jest na pęczki sensownych instytucji, które można wesprzeć.
      • lispokis Re: Pomogłybyście? 17.02.17, 11:14
        to tak jak ja. Co roku dostaje hospicjum. tam nie trafia się z przypadku ani oszustwa.
    • kropkacom Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 20:40
      Tym razem robimy złą prasę jednemu procentowi na tym forum? Na pewno znajdziesz tu chętne do dyskusji. Nie, nie jestem osobiście zainteresowana.
      • kota_marcowa Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 20:55
        Czemu od razu złą prasę? Zawsze się trafi jakiś zgniły rodzynek. Raczej każdy przekazuje swój 1%, przynajmniej ja nie znam nikogo, kto by tego nie robił, każdy mniej więcej się orientuje na co konkretnie daje, wiec po prostu ten chłopak najprawdopodobniej niewiele, albo i nic, uzbiera.
        • kropkacom Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 21:00
          No to robi złą prasę darowaniu tego procenta potrzebującym ludziom. Pominę, że historia nie musi być prawdziwa.
          • taki-sobie-nick Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 21:02
            kropkacom napisała:

            > No to robi złą prasę darowaniu tego procenta potrzebującym ludziom.

            Eee tam.

            • kropkacom Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 21:06
              No to wyłącznie moje wrażenie, ale jednak. Ktoś już napisał tu, ze daje tylko zwierzętom. Co oczywiscie też nie musi być prawdą wink Dobra, nie psuje więcej zabawy.
              • kota_marcowa Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 21:17
                A co jest złego w dawaniu zwierzętom???? Ja swego czasu też dawałam tylko zwierzętom, ale u koleżanki w najbliższej rodzinie urodziło się bardzo chore dziecko, kosztowne leczenie i rehabilitacja mogą mu znacznie poprawić komfort życia, zbierają przez fundację, znam to dziecko i tą rodzinę i od tamtej pory przekazuję temu właśnie dziecku.
                Nadal nie rozumiem, co jest złego w dawaniu zwierzętom? A i znam ludzi, którzy dają na na jakieś organizacje kościelne, albo takich, którzy wspierają instytucje kulturalne i w tym również nie widzę nic złego. Każdy daje swoją kasę, na co sam chce, grunt, że daje.
                • kropkacom Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 21:25
                  Odpiszę, bo widać nie zdumiałaś. Nic. Dopóki nie wmawia się innym przy okazji, że pomoc ludziom to naiwność.
                  • taki-sobie-nick Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 21:27
                    kropkacom napisała:

                    > Odpiszę, bo widać nie zdumiałaś. Nic. Dopóki nie wmawia się innym przy okazji,
                    > że pomoc ludziom to naiwność.
                    >
                    Nie wmawia się. Autorka omawia jednostkowy przypadek. Może on być wymyślony, a może być prawdziwy.
                    • kropkacom Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 21:32
                      To co wybierasz? Prawdziwy, czy wymyślony? big_grin
                      • taki-sobie-nick Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 21:35
                        kropkacom napisała:

                        > To co wybierasz? Prawdziwy, czy wymyślony? big_grin
                        >
                        Miałaś w szkole rachunek prawdopodobieństwa?

                        I z czego się tak cieszysz?

                  • kota_marcowa Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 21:51
                    Przecież ta osoba, która daje zwierzętom nie napisała, że daje dlatego, bo ludzie to oszuści, to już twoja manipulacja i jak widać, to raczej ty chcesz tu rozdmuchać goownoburzę, napisała, że daje, bo człowiekowi zawsze ktoś pomoże, czy to instytucja, czy osoby prywatne w jakiejś zbiórce, a zwierzęta na pomoc instytucji publicznych nie mają co liczyć.
              • taki-sobie-nick Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 21:26
                kropkacom napisała:

                > No to wyłącznie moje wrażenie, ale jednak. Ktoś już napisał tu, ze daje tylko z
                > wierzętom.

                I to jest wniosek. Być może ta osoba od piętnastu lat finansuje tylko zwierzęta.

                Zabawa jak zabawa, mnie się po prostu wydaje, że robisz z muchy słonia.

                • kropkacom Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 21:33
                  No tak, to się bawmy.
                  • taki-sobie-nick Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 21:36
                    kropkacom napisała:

                    > No tak, to się bawmy.
                    >
                    No dobrze, ty masz rację, a wszyscy inni się mylą. O to ci chodziło?
      • taki-sobie-nick Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 20:59
        kropkacom napisała:

        > Tym razem robimy złą prasę jednemu procentowi na tym forum?

        Naprawdę? Ciekawe ujęcie. Jak na robienie złej prasy, efekty marne.
    • rosapulchra-0 Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 20:44
      Od razu zbagatelizowałaś problem medyczny tego chłopaka. A przyszło ci do głowy, że jego patologiczne zachowania są spowodowane właśnie chorobą?
      • d.o.s.i.a Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 20:53
        Wiesz Rosa co to jest gruczolak przysadki? To baaaaaardzo rzadko jest faktyczny problem medyczny.
        • karme-lowa Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 20:58
          d.o.s.i.a napisała:

          > Wiesz Rosa co to jest gruczolak przysadki? To baaaaaardzo rzadko jest faktyczny
          > problem medyczny.
          >
          Rosa ci zaraz odpisze, że skąd wiesz, że to nie jest ten rzadki przypadek?wink
        • ms.piggy Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 22:16
          ależ Rosa wie, może nawet miała, albo będzie mieć w kolejnym wątku, myślę nawet, że wszyscy młodociani przestępcy maja gruczolaki, stąd te patologiczne zachowania....ba.....Maciorewicz może taż ma? i Broszydło tysz !
          • rosapulchra-0 Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 22:48
            Nie chrzań. Jeśli masz powód, żeby się do mnie do..ć, to go najpierw znajdź, a nie stosujesz trollowskie dowalanki na poziomie karmelowej czy innych trolli.
            • karme-lowa Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 22:51
              rosapulchra-0 napisała:

              > Nie chrzań. Jeśli masz powód, żeby się do mnie do..ć, to go najpierw znajdź, a
              > nie stosujesz trollowskie dowalanki na poziomie karmelowej czy innych trolli.
              >
              Odezwał się główny troll forumowy.
    • loola_kr Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 20:45
      nie, ja daję tylko zwierzętom.
    • tajemnicza.a.m Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 20:47
      Przez fundację każdy może prosić o pomoc.
      Hu..owa ta fundacja skoro nie weryfikuje prawdziwości stanu zdrowia i pozwala wprowadzać w błąd.
      Oczywiście trzeba być troszkę nie z tej planety aby myśleć, że ludzie którzy mają problemy zdrowotne ( ogromne) byli idealni, bez wad, bez błędów na koncie a takie często sa prezentacje. Ładny obrazek, który niszczy choroba. Dla mnie to bez znaczenia byle choroba była prawdziwa a kasa wypłacana na cel.

      Gruczolak przysadki to łagodny guz ( zazwyczaj), który się leczy na NFZ. Wycina się to przez wargę jeśli daje objawy bólowo - uciskowe. Świetny lekarz w PL to wycina nie pamiętam już gdzie. Wycina bardzo sprawnie. Objawów aż takich jak zmiana osobowości do tego stopnia toż to nie daje. Bez przesadyzmu. To zdecydowanie choroba wychowawcza.

      Nie pomogłabym raczej. Są bardziej potrzebujący wg mnie.
      • d.o.s.i.a Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 20:54
        >>>. Gruczolak przysadki to łagodny guz ( zazwyczaj), który się leczy na NFZ. Wycina się to przez wargę jeśli daje objawy bólowo - uciskowe

        Moze dodaj, ze objawy jakiekolwiek daje u promila ludzi ktorzy go maja.
        • tajemnicza.a.m Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 20:58
          Nie prowadzę statystyk.
    • woman_in_love w PL leczenie onkologiczne jest za free, tym bardz 16.02.17, 20:59
      -iej 16 letnich dzieci. Z zasady zatem nie daję ani grosza na takie zbiórki.
      • karme-lowa Re: w PL leczenie onkologiczne jest za free, tym 16.02.17, 21:04
        Na tę zbiórkę bym nie dała.
    • escott Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 21:07
      Zbiórka na quad, serio? Poprosiłabym o usunięcie kartki, to już jest naprawdę obłęd i wprost wykorzystywanie ludzi, którzy słabiej czytają.
    • asia-loi Re: Może matka z konkubentem 16.02.17, 21:19
      pójdzie do pracy, i zarobią na tego quada i laptopa? tongue_out
      Tak wiem, szlachta nie pracuje, tylko szlachcie wszystko się należy. Ale skoro chłopak "taki chory", to może mamuśka z gachem zrobią wyjątek i pójdą pracować. wink
    • liisa.valo Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 21:35
      Nie, ja wpłacam pieniądze na operacje plus rehabilitacje, wyłącznie. 1% zawsze przekazuję organizacji, w której działam na wolontariacie.
    • marusia.00 Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 22:19
      W tym konkretnym przypadku absolutnie nie.
    • fifiriffi Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 22:23
      a to fundacja nie sprawdza?
      • ms.piggy Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 22:40
        ale ten chlopak jest leczony, był w szpitalu, teraz mam miec radioterapie, z tej zbiorce nie jest napisane wprost, dajcie na quada i lapka - tylko, że to są jego marzenia, a zbiórka jest na rehabilitacje po radioterapii
        • rosapulchra-0 Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 22:50
          Czyli tekst w ogłoszeniu zrozumiałaś przede wszystkim po swojemu.
          • ms.piggy Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 23:03
            z trollami nie gadam
        • marusia.00 Re: Pomogłybyście? 16.02.17, 23:15
          No ale matka i partner matki, wolą się lenić niż zarobić. Pomagać mogę ludziom, którzy mimo swojej pracy nie mają środków na rehabilitację dziecka a nie takim, którzy zakładają, że inni im to zasponsorują.
          U mnie w pracy robiliśmy dobrowolną zbiórkę dla kolegi (szefa), którego córka miała guza mózgu. Wyjazdy do klinik, noclegi rodziców, operacja, leki, potem rehabilitacja itd. Długo dawali sobie radę, bo oboje pracowali. Brali zwolnienia, urlopy ale wszystko trwało ponad rok i w końcu przestali wyrabiać finansowo. Każdy pomagał chętnie i ile mógł.
    • mozambique Re: Pomogłybyście? 17.02.17, 11:25
      był czas ze podejzrewano u mnie guza przysadki

      oczywiscie spanikowałąm ale wszyscy endokrynolodzy u ktorych byłam mówili ze 80% przypadkow leczy sie z powodzeniem farmakologicznie , a pozostale 19% chirurgicznie usuwa i nie jest to akurat specjlanie skomplikowane. Oczywiscxie ryzyko jest jak zawsze przy majstrowaniu przy mózgu ale robienie z tego wielieho halo jest mocno na wyrost

      to tak jakby kazda kobieta z guzkami tarczycy nagle prosiła o 1%

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka