onewoman
21.02.17, 14:29
Pewnie są wśród was kobiety ktorych mezowie przyjeżdżają tylko na weekendy. Ja tak mam od niedawna i ma to potrwac do lipca. Aż i tylko. Aż bo dla mnie to dlugo i tylko bo pewnie niektórzy tak caly czas żyją.
Nie podoba mi się ta sytuacja ale nie mam na nią wplywu. Jestem sama z dziecmi i nie lubię samotnych wieczorow, tego ogarniania sama wszystkiego.
A jak to wplynelo czy wplywa na wasze związki? Czy nie oddalacie sie od siebie? A moze przeciwnie.
Rozmowy telefoniczne to nie to samo a dwa dni w weekend bardzo szybko mijają.
Czasem nie ma mnie cały weekend bo studiuję.