Tylko nie wiem czego. Tolerancji? Ekumenizmu? Siły uczuć?
Jak twierdzi sieć są to nagrobki holenderskiego męża i zony z końca XIX wieku. Ponieważ zmarli byli rożnych wyznań, pochowano ich w innych częściach cmentarza. A jednak, wbrew sekciarzom - jak razem zyli, tak i zostali razem po śmierci.