Dodaj do ulubionych

Przyrost naturalny 2017

10.03.17, 09:28
Kto się ze mną założy jaki będzie? Za rok o tej porze zobaczymy, kto miał rację. Obstawiam -0,2%. W tym, mimo wprowadzenia pińcseta i trumienkowego przyrost był ujemny. Sądzę, że te kobiety, dla których pięćset był impulsem do nieodwlekania ciąży na później już urodziły.
Obserwuj wątek
    • vaikiria Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 09:30
      Moja będzie podwyższać tegoroczny przyrost smile
    • lauren6 Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 09:31
      Nie wiem. Wiem, że ja już nie urodzę trzeciego dziecka, bo zwyczajnie nie chcę osierocić tej dwójki którą mam. Przy obecnej atmosferze medyczno-politycznej nie ufam polskim szpitalom położniczym.

      500+ mogą sobie w dudę wsadzić.
      • anorektycznazdzira Re: Przyrost naturalny 2017 26.06.17, 18:51
        pozwól, że się podpiszę
      • inez.canelo Re: Przyrost naturalny 2017 06.10.17, 12:57
        "Przy obecnej atmosferze medyczno-politycznej nie ufam polskim szpitalom położniczym"
        hehheeee, oplułam się. tym tekstem wykosisz wszystkie kabaretysmilesmilesmile
      • nutella_fan Re: Przyrost naturalny 2017 13.03.18, 17:08
        Jeżeli to prawda co piszesz to jestem szczerze zdumiona. Nigdy nie zrezygnowałabym z checi posiadania pierwszego czy kolejnego dziecka z powodu politycznek obsady. Idz do prywatnego za kasę, rezygnacja z macierzyństwa z powodu pis, masakra...
    • jolie Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 09:35
      Nie wiem. Urodziłam w październiku 2016, w Krakowie w Szpitalu Uniwersyteckim na porodówce tłok niesamowity. Ale w Krakowie od lat dużo dzieci się rodzi, zatem trudno o czymkolwiek wnioskować.
      • stacie_o Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 10:21
        Rodziłam w Koperniku, koniec 2005 r, było takie obłożenie, że dostawiali łóżka na korytarz a z sal 8 osobowych robili 12. Przyrost okazał się ujemny smile
        • kaz_nodzieja Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 10:38
          Koszmar. Zwierzę rodzi w bardziej godnych warunkach....
          • ichi51e Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 12:10
            Ale wiesz ze na sali porodowej nie ma 8 kobiet na raz?
        • madami Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 23:32
          bo polikwidowali wiele oddziałów położniczych - stąd tłok
          • przeciwcialo Re: Przyrost naturalny 2017 06.05.17, 08:00
            I likwidują kolejne.
      • dyzurny_troll_forum Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 09:14
        jolie napisała:

        > Nie wiem. Urodziłam w październiku 2016, w Krakowie w Szpitalu Uniwersyteckim n
        > a porodówce tłok niesamowity.

        To świadczy raczej o zapaści w służbie zdrowia i braku dostatecznej liczby placówek, niż o skali przyrostu.....
        • martishia7 Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 10:05
          W Warszawie remont na dwóch porodówkach z tego co czytałam - Bielański i Bródnowski. Oczywiście remonty teraz i zahaczą o miesiące letnie, które to miesiące zawsze, każdego roku są miesiącami największej liczby urodzeń. Otwiera się nowa porodówka na Banacha, ale nie ma jeszcze kontraktu z NFZ.
          • niu13 Re: Przyrost naturalny 2017 06.05.17, 08:16
            Ja w kwestii Banacha. Skąd info, że tam jeszcze nie działa do końca? Kiedy zadziała? Chciałam tam rodzić za m-c
            • martishia7 Re: Przyrost naturalny 2017 06.05.17, 10:28
              Tylko i wyłącznie z ich strony i netu, jest grupa na FB "Hallo gdzie rodzić - Warszawa?". Sytuacja chyba zmienia się bardzo dynamicznie, jeszcze kilka tygodni temu tylko komercyjnie, ale jak czytam teraz to chyba już NFZ wchodzi w grę. Powiem szczerze, nie wnikałam, bo się tam nie wybieram. Cieszę się tylko, że jest, to może tam gdzie się wybieram, będzie luźniej wink Pisze dziewczyna, która poszła odwiedzić szpital, że nie ma planowych cc, ale jak przyjedzie kobieta ze wskazaniami i z akcją porodową to tną. Myślę, że musisz tam zadzwonić i się dowiedzieć. A jak będziesz coś wiedzieć - to pls podziel się, tak przez ciekawość.
        • jolie Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 10:20
          Raczej o tym, że mnóstwo kobiet rodzi w klinicznym szpitalu i że jest za mało w województwie Poradni Patologii Ciąży. Po części masz rację. Bezproblemowe ciąże jest gdzie rozwiązywać w Krakowie, od wyboru do koloru.
      • ladyjane Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 09:18
        Wyż rodzi teraz dzieci. big_grin
        • dyzurny_troll_forum Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 10:17
          ladyjane napisała:

          > Wyż rodzi teraz dzieci. big_grin

          Końcówka wyżu ma ostatnią szansę na dziecko - wyż ma obecnie 35-42 lata....
          • kropka_kom Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 13:37
            słyszymy to od lat...smile a co do tematu to w moim małym mieście od kilkunastu a może kilkudziesięciu lat obecny przyrost jest dodatni smile a szpital też odnotowuje na przestrzeni ostatniego roku zwiększoną liczbę urodzeń..
            • dyzurny_troll_forum Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 14:08
              kropka_kom napisała:

              > słyszymy to od lat...smile a co do tematu to w moim małym mieście od kilkunastu a
              > może kilkudziesięciu lat obecny przyrost jest dodatni smile

              w małych miastach i na wsiach przyrost jest zawsze większy... od wieków to tak działa!
    • maadzik3 Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 09:37
      ni mam pojęcia, ja już na pewno zakończyłam rozmnażanie i to jakiś czas temu. mam tyle dzieci ile planowałam - jedno smile
    • larrisa Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 09:39
      Obstawiam, że jednak wzrośnie, być może mylnie, ale wokół mnie dużo kobiet w ciąży. Trudno powiedzieć, czy to efekt 500+.
      • vaikiria Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 09:43
        Może kwestia dzielnicy, w jakiej mieszkasz. Jak w tzw. młodej to ciągle się widzi kobiety w ciąży albo z dziećmi albo w ciąży i z dziećmi.
        • larrisa Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 09:51
          O znajomych mówię i koleżankach z pracy. Same kolejne ciąże, druga albo trzecia. Ale nie piszę tego dlatego, że popieram PIS big_grin Po prostu mam obecnie stosunkowo sporo ciężarnych pań.
          • kaz_nodzieja Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 09:54
            Skąd wiesz, że stosunkowo, a nie in vitro? wink
          • echtom Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 10:20
            Wśród znajomych w wieku 30-35 lat był wysyp ciąż i niemowlaków 2-3 lata temu, teraz trochę mniej, ale może wynika to z tego, że kto z tych roczników chciał, już się rozmnożył, a pokolenie moich dzieci jeszcze się nie wzięło za rozmnażanie. Nie wiem, czy moi znajomi są próbą reprezentatywną, jakie znaczenie ma tu region itp. Najstarsza po przeprowadzce do Tych zauważyła, że jest tam mnóstwo rodzin z maluchami.
            • stacie_o Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 10:22
              Ale to jest łatwo wytłumaczalne, w Tychach niskie bezrobocie, mnóstwo młodych przeprowadziło się za pracą to i dzieci mają.
              • echtom Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 10:23
                No wiem, dlatego piszę o czynniku regionalnym.
      • kaz_nodzieja Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 09:47
        Według mnie nieznacznie, ale też wzrośnie. Za rozmnażanie "ostatnim rzutem na taśmę" wzięło się pokolenie prokreacyjnych leni z 80-85 rocznika, z wyżu demograficznego.
        • martishia7 Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 09:52
          Być może wzrośnie liczba urodzeń, tak, ale to jeszcze nie znaczy, że będzie wzrost przyrostu naturalnego. Rekordowe roczniki wyżu powojennego dobijają 70ki...
        • vaikiria Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 10:08
          Dlaczego prokreacyjnych leni? Rodzenie dzieci to nie jest praca, więc jakie lenistwo?
          • kaz_nodzieja Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 10:14
            Oczywiście, że praca. Trzeba to odchować, wstawać w nocy, karmić, przebierać ohydne pieluchy po kilkanaście razy na dzień, przewijać, łazić na szczepienia. I jeszcze ładować w to kasę, a ta na drzewach nie rośnie.
            • vaikiria Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 10:16
              Jak to mówiła moja babcia podk oniec życia: ale się dziś napracowałam, musiałam włosy umyć big_grin
              • kaz_nodzieja Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 10:39
                Z tego co pamiętam przyszłaś na "gotowe" czyli odchowane dzieci. Zobaczysz jak niemowlak da Ci popalić big_grin
                • vaikiria Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 14:43
                  Dlaczego popalić? Dorosły człowiek zdaje sobie sprawę z czym wiąże się posiadanie niemowlęcia i jak świadomie się na to decyduje, to co za problem? To jest normalność, nic czego nie mogłyby ogarnąć dwie dorosłe i zdrowe osoby.
                  • kaz_nodzieja Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 20:54
                    Jak będziesz już miała to sama się dowiesz.
                    • vaikiria Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 21:20
                      A Ty skąd wiesz, jak nie masz, co?
                      • kaz_nodzieja Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 21:22
                        Słucham innych matek.
                        • vaikiria Re: Przyrost naturalny 2017 12.03.17, 08:24
                          Wyobraź sobie, że znam rodziców małych dzieci. Ci, ktorzy mają dzieci zdrowe w większości nie robią z opieki nad maluchem czegoś niewyobrażalnie trudnego. Może jak ktoś się rozmnaża bezmyslnie i mu się wydaje, że życie to reklama pieluch to jest przerażony, ale dla większości to po prostu normalne sprawy, a nie życiowy dramat i nie wiadomo jaka trudność.
                          • ichi51e Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 23:07
                            Coz roznie bywa. jak ci sie trafi trudne dziecko to nie masz sily i okazji narzekac bo jak masz czas i okazje to wtedy spisz
                            • tsaria Re: Przyrost naturalny 2017 26.06.17, 14:33
                              Dlaczego zatem od razu zakładać, że będzie trudne dziecko, lepiej założyć , że będzie łatwe w obsłudze. Moje aktualne dwumiesięczne chce tylko jeść i spać, trochę się pobawi i znów śpi. Jego starszy brat też taki był. Bez sensu od razu nastawiać się na najgorsze.
                              • hermenegilda_zenia Re: Przyrost naturalny 2017 06.10.17, 13:40
                                Zakładanie najgorszego, jeżeli chodzi o macierzyństwo pozwala potem uniknąć frustracji i deprechy, ze mamy dziecko nieprzypominające reklam z różowymi
                                bobasami, które tylko jedzą, śpią i defekuja a my same nie jesteśmy tymi rozanielonym mamusiami, które cały bozy dzień tylko wpatrują sie maślanym wzrokiem w śpiącego niuniusia.
                  • muchy_w_nosie Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 23:01
                    Ha, ha, ha ... ogarnia 90%, pozostałe 9,99999% stara się przetrwać, reszta zabija dziecko po porodzie.
          • maadzik3 Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 15:56
            no i co złego w tym lenistwie? jakiś obowiązek posiadania dzieci? zwłaszcza w większej ilości? jedno chcą sporo i są z tym szczęśliwi i super; inni chcą jedno i są z tym szczęśliwi i super; jeszcze inni nie chcą wcale i są z tym szczęśliwi i też super. Tylko posiadanie niechcianego potomstwa lub nie posiadanie upragnionego są dramatami
            • kaz_nodzieja Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 20:53
              Zgadzam się z Tobą.
              • kropka_kom Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 13:41
                przecież gazeciarz chciałeś/łaś niedawno się rozmnażać a że się nie udało to obraziłeś/obraziłaś się na dzieci...hehe
        • zefirkowapola Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 10:29
          Jestem z wyżu demograficznego wink mam jedno. Wiem też (choć to nie jest grupa reprezentatywna) że z mojej klasy podstawówka/gimnazjum (od zerówki ten sam skład) tylko 5 na 29 osób ma dzieci, kolejne dwoje w drodze. Wcześniej planowane i długo wyczekiwane więc to raczej nie 500+. Natomiast u mnie na osiedlu jak najbardziej 500+ ale-te drugie ciąże były planowane tylko w bliżej nieokreślonej przyszłości, a ta dodatkowa kasa przyśpieszyła starania. Więc tak czy owak- dzieci by były.
      • nelka85 Re: Przyrost naturalny 2017 11.03.17, 22:06
        larrisa napisała:

        > Obstawiam, że jednak wzrośnie, być może mylnie, ale wokół mnie dużo kobiet w ci
        > ąży. Trudno powiedzieć, czy to efekt 500+.
    • martishia7 Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 09:49
      Nie mieszajcie "tłoku na porodówce" i wzrostu liczby urodzeń z przyrostem naturalnym. W 2015 wynosił -0,7, za 2016 najprawdopodobniej -0,1. Widziałam nagłówki świętujące, że "przyrost naturalny rośnie", chociaż bardziej na miejscu jest "ubytek naturalny spada".
      • larrisa Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 09:54
        Ok, w sumie racja, chodziło mi wzrost liczby urodzeń, tu obstawiam, że wzrośnie.
        • kaz_nodzieja Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 09:56
          Mi też.
          Myślę, że założycielce wątku też, tylko jej się pomyliło.
          • martishia7 Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 10:07
            Raczej nie. Liczba wskazana przez stacie raczej wskazuje na przyrost, tylko napisała omyłkowo znaczek procenta zamiast promila.
            • stacie_o Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 10:10
              Dziękuję za korektę. Żałuję, że nie można edytować postów.
      • przeciwcialo Re: Przyrost naturalny 2017 06.05.17, 08:06
        Niedofinasowana geriatria i paliatywna opieka zwiekszy zgony a to sie przełozy na ujemny przyrost naturalny.
    • edelstein Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 09:56
      No coz,rozmawiajac z osobami z Polski dowiedzialam sie,ze za rozmnazanie wziely sie 17,18 i 19latki z wsi popeegerowskich.Znajoma pracujaca w MOPS mowila,ze tyle mlodocianych w ciazy pierwszy raz widzi.
      • kaz_nodzieja Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 09:57
        Wiemy, że jesteś z takiej wioski smile
        • edelstein Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 10:04
          Nie jestem z wioski.Urodzilam sie i mieszkalam wiekszosc zycia w miesciebig_grin
          • kaz_nodzieja Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 10:07
            Czyli najbardziej decydujące o wychowaniu lata i kształtujące charakter (dzieciństwo) spędziłaś na wsi.
            • edelstein Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 11:00
              Wrecz przeciwnie
            • szmytka1 Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 12:03
              Ja spędziłam na wsi, nie popgrowskiej, ale na wsi. Wsród koleżanek nieletnia ciąza 1 ,z tym, ze nieletni okazał się ojciec, warszawiak na wakacjach big_grin
      • vaikiria Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 10:09
        Jakbyś miała kontakty w dużych miastach to wiedziałabyś trochę więcej.
        • edelstein Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 11:02
          Polska to nie tylko duze miasta. W duzych miastach znam osobe z UP i twierdzi,ze przez 500plus nie ma chetnych do pracy.
          • vaikiria Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 15:04
            Zaskakujące, nie ma chętnych na te oferty w UP, gdzie oferują minimalną dla pracownika ze znajomością trzech językow? Czy na te sfingowane oferty z góry przewidziane na to, że nie ma chętnych i można cudzoziemca zatrudnić? UP nie mają praktycznie żadnej pracy dla ludzi i nikt tam pracy nie szuka na serio.
    • jesienna.nuta Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 10:41
      W moim mieście na porodówkach tłok.
      A po moim osiedlu chodzą ciężarne kobiety i jest ich dużo więcej niż rok, dwa lata temu.
      • milva24 Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 11:04
        A w moim mieście pustki. Znajome niedawno rodziły i pokoje trzyosobowe zmienili na dwuosobowe a i tak same były. W sumie to plus bo jak ja rodziłam trzy lata temu to łóżka były podostawiane i tłok.
      • hermenegilda_zenia Re: Przyrost naturalny 2017 06.10.17, 13:41
        Wiemy, ty i koleżanki z dobrej zmiany, które dla 500 zeta utopia własna matkę w łyżce wody.
      • madami Re: Przyrost naturalny 2017 10.10.17, 12:46
        U mnie w mieście na porodówce tłok i wydawałoby się, że taki wspaniały przyrost tymczasem wynika to tylko i wyłącznie z faktu zamknięcia porodówki w innym szpitalu ( nie ma kto tam pracować).
    • tt-tka Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 11:00
      Obstawiam podobnie, -0,2 promila. Moze -0,3.
      Ciekawe swoja droga, ile z tych urodzonych w Polsce dzieci zostanie w kraju chocby na trzy lata, a ilu rodzice zawina sie pomieszkac gdzie indziej. Ktos wie, jakies statystyki ? Nie ogolnie emigracyjne, tylko wlasnie rodzin z malymi dziecmi.
      • kaz_nodzieja Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 11:24
        Znam rodziny z dziećmi w pewnych krajach zachodnich i północnych, które ze względu na poziom ogólnego bezpieczeństwa, w tym także oczywiście dzieci zastanawiają się nad powrotem do Polski. Niektóre już wracają bo pieniądze to nie wszystko, a tylko garstkę, tych najlepiej ustawionych za granicą stać na mieszkanie w bezpiecznej okolicy i dobrą, bezpieczną szkołę dla swojego dziecka (dzieci).
        Moja znajoma z dzieciarnią właśnie wraca.
        • tt-tka Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 12:11
          kaz_nodzieja napisała:

          > Znam rodziny z dziećmi w pewnych krajach zachodnich i północnych, które ze wzgl
          > ędu na poziom ogólnego bezpieczeństwa, w tym także oczywiście dzieci zastanawia
          > ją się nad powrotem do Polski. Niektóre już wracają

          No, a ja znam takie, ktore niedawno wyjechaly, szykuja sie do wyjazdu lub zastanawiaja nad tym. Wlasnie dlatego pytalam o statystyki. Znajomi to nie jest proba reprezentatywna smile
          • kaz_nodzieja Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 20:52
            Ja znałam pełno takich ludzi (i rodzin, i samotnych, i pojedynczych, który później ściągali rodziny) po 2004 roku. Obecnie od 5 lat tendencja do wyjazdów zagranicznych na stałe jest wybitnie zniżkowa. Całe rodziny już nie wyjeżdżają tj. coraz rzadziej.
      • olena.s Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 12:15
        Chyba nie ma takich statystyk, bo ludzie nie zdają kluczy wyjeżdżając, ani nie meldują sie przyjeżdżając. Mogą byc jakies szacunki, ale twardych danych raczej nie znajdziesz.
        • tt-tka Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 12:37
          olena.s napisała:

          > Chyba nie ma takich statystyk, bo ludzie nie zdają kluczy wyjeżdżając, ani nie
          > meldują sie przyjeżdżając. Mogą byc jakies szacunki, ale twardych danych raczej
          > nie znajdziesz.

          Trudno, obejde sie. Dowiemy sie za rok smile
          • olena.s Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 22:34
            Albo i nie dowiemy, bo procesy wyjazdów i ściągania rodzin sa często rozwleczone w czasie, a w dodatku jeżeli ktoś przed wyjazdem sie formalnie nie wymelduje, to GUS uznaje jego wyjazd za czasowy.
            O ile pamiętam w zeszłm roku badania którejś z firm pośrednictwa pracy wykazały że obecnie wyjeżdżać chce więcej młodych ludzi (przed 35) niż w młodo-średnim wieku, co było znaczacą zmianą tendencji, bo wczesniej ci starsi byli bardziej chętni, a młodzi nieco mniej. Jeżeli badania dobrze uchwyciły trend, to wyjedzie mniej ludzi dzieciatych, a więcej tych, którzy dzieci dopiero będą mieć - zapewne w sporym odsetku za granicą. W sumie wyjazd planowało więcej ludzi niż wcześniej.
            • larrisa Re: Przyrost naturalny 2017 12.03.17, 08:53
              Więcej? Dopiero co czytałam, że mniej.
              • kropka_kom Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 13:44
                Znam dwie pary co wracają z zachodu..już im się przejadło...
                • kaz_nodzieja Re: Przyrost naturalny 2017 06.05.17, 10:58
                  U mnie też. Wracają. Dorobili się, ale nie na tyle by kupić lub wynająć mieszkanie w bezpiecznej okolicy. A pełna miska nawet frykasów nic nie znaczy specjalnie gdy tam gdzie mieszkasz życie codzienne nie jest bezpiecznie.
        • volta2 Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 19:21
          jak to się nie meldują?

          oczywiście, że się odmeldowałam z płacenia podatków w polsce wyjeżdżając i wracając również - nie w urzęcie meldunkowym, tylko w skarbowym, ale jakby to powiedzieć, chyba skarbowy ma najbardziej aktualne informacje?
    • albertynaa Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 11:02
      W otoczeniu bliższym i dalszym- mnóstwo ciężarnych w różnym stopniu zaawansowania wink
    • okruszek_h Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 12:34
      Moje zasili statystyki roku 2017. Czy dzieci będzie więcej niż w roku 2015, 2016? Trudno powiedzieć, wśród znajomych 33-38 latków, którzy zwlekali z decyzją o drugim dziecku zauważyłam ożywienie w 2016 i teraz. Czy to związane z 500plus nie wiem, pewno jakiś procent tak, a reszta tak jak ja uważa, że to już ostatni "dzwonek" na potomka.
    • chocolate_cake Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 14:30
      Nie wiem. Ja na pewno nie będę miała trzeciego dziecka bo wiek nie ten. 500 nie dostaję. I gdybym nawet miała dostać na krótko, to nie zdecyduję się na to. Może tak z 6-7 lat temu bym się zastanowiła, bo myślałam o trzecim dziecku, ale nie dla 500. Gdybym miała swoją tamtą pensję przez dwa lata i jednocześnie urlop, może?
      • deretkara Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 16:10
        Mam ochote na kolejne dziecko. Nie odkladam i nie mysle co bedzie jutro. Moj czas jest teraz, jutro moze nie nadejsc.
        • kaz_nodzieja Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 20:49
          Zgadza się. Nie ma co odkładać.
    • premeda Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 16:44
      Może być ciut na plus, bo teraz na początku roku sporo dzieci się urodziło. One mogą przeważyć, znam parę osób zwlekających, w tym ja 😐 Ale ja nie dla pińceta, choć pewnie statystyki im podniosę. Przyrost zależy też od śmiertelności, a z tym też bywa różnie, pamiętam jaki fatalny był 1999 rok.
      • 3-mamuska Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 18:12
        U mnie w rodzinie kto miał rodzic to urodził.
        Większość kuzynek/kuzynów 2 dzieci.
        Ze znajomych tez ,czasem sie zdarzają 3 lub 4 dziecko.

        Oczywiście młode pokolenie dorasta ,wiec i beda nowe dzieci. Ale nie sadzę żeby miał na to wpływ 500+
    • inguszetia_2006 Re: Przyrost naturalny 2017 10.03.17, 23:26
      Witam
      Mogę się założyć, że będzie dodatni. 0,11. Dla sportuwink Jak wygram wklejasz jakiś ładny widoczek, i w drugą mańkę to samo. Deal?
      Pzdr.
      Ing
    • stacie_o Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 09:02
      -2,8
      • leokadia35 Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 09:05
        wszędzie gdzie nie spojrzę tam babki z brzuchami, no zobaczymy
        • araceli Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 09:12
          leokadia35 napisał(a):
          > wszędzie gdzie nie spojrzę tam babki z brzuchami,

          Alternatywna rzeczywistość prawactwa big_grin big_grin big_grin
          • stacie_o Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 09:19
            Koleżanka, która mieszka koło cmentarza widzi za to wzrost liczby pogrzebów. I to by się zgadzało.
            www.bankier.pl/wiadomosc/GUS-Wzrost-urodzen-nie-pomaga-Polakow-wciaz-ubywa-7506745.html
            • leokadia35 Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 10:21
              to też prawda. Mnóstwo ludzi umiera coraz młodziej
              • dyzurny_troll_forum Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 10:31
                leokadia35 napisał(a):

                >Mnóstwo ludzi umiera coraz młodziej

                Totalna bzdura, długość życia wydłuża się z roku na rok. Nie tak bardzo jak w normalnych, cywilizowanych krajach, ale jednak....
                • vaikiria Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 14:06
                  Wzrost średniej długości życia nie oznacza, że nie ma zgonów ludzi względnie młodych.
                  • dyzurny_troll_forum Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 14:09
                    vaikiria napisał(a):

                    > Wzrost średniej długości życia nie oznacza, że nie ma zgonów ludzi względnie mł
                    > odych.

                    Rozumiem, że tzw "humanistka"?
                    • vaikiria Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 14:11
                      Rozumiem, że Ty z tych, co się dziwi, że kiedyś byli starcy, bo przecież średnia długość życia była niska?
                      • dyzurny_troll_forum Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 14:24
                        vaikiria napisał(a):

                        > Rozumiem, że Ty z tych, co się dziwi, że kiedyś byli starcy, bo przecież średni
                        > a długość życia była niska?

                        Zastanów się jeszcze raz nad zwrotem użytym przez Leokadie "Mnóstwo ludzi umiera coraz młodziej"
                        • vaikiria Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 14:26
                          Zwroty w rodzaju "mnóstwo" i "coraz młodziej" są tak nieokreślone, że trudno je przełożyć na statystyki. Chodziło mi o to, że wzrost liczby zgonów 40-latków, nie musi oznaczać, że średnia długość życia zmaleje, może po prostu przełożyć się na niższy wzrost tego parametru. Zależy jak to się bilansuje.
                • thea19 Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 22:43
                  masz nieaktualne dane
          • martishia7 Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 10:12
            Nie do końca. Wzrost liczby urodzeń jest. Tylko że jeszcze większy jest wzrost liczby zgonów.
            • stacie_o Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 10:13
              Ale wciąż za mało.
            • dyzurny_troll_forum Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 10:19
              martishia7 napisała:

              >Tylko że jeszcze większy jest wzrost liczby zgonów.

              Doskonała opieka medyczna, krótkie terminy konsultacji i zabiegów oraz powszechna dostępność tanich medykamentów ten wzrost jeszcze zintensyfikuje w najbliższych latach. I słusznie, system emerytalny może wytrzyma kila miesięcy dłużej....
              • stacie_o Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 10:23
                Chciałabym, żeby to był żart, ale niestety nie jest.
                • kropka_kom Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 13:46
                  w moim mieście więcej urodzeń niż zgonów...
            • super_hetero_dyna Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 15:16
              Z punktu widzenia piramidy finansowej o nazwie ZUS, to jest dobra wiadomość. Bo duża liczba urodzeń i zgonów daje w efekcie obniżenie średniego wieku populacji. Sytuacja pt. "w ciągu roku nikt się nie urodził i nikt nie umarł" oznacza, że przeciętny przedstawiciel populacji zestarzał się o rok. Jeśli jednak w ciągu tego samego roku zmarłoby np. pół miliona starców i na to miejsce urodziło się pól miliona dzieci, to wielkość populacji by się nie zmieniła, ale struktura wiekowa uległaby poprawie.
              • martishia7 Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 19:02
                Podchodząc z punktu widzenia rachunku ekonomicznego - masz absolutną rację, właśnie miałam zamiar na ten temat napisać. Wzrost liczby urodzeń i jeszcze bardziej gwałtowny wzrost liczby zgonów jest bardzo korzystny z punktu widzenia państwa. Pod warunkiem, że te zgony umiejscowią się we właściwych grupach wiekowych - najlepiej 65+ Cudów nie ma, bismarckowski system emerytalny działa tylko pod warunkiem, że dożycie emerytury jest raczej rzadsze niż częstsze, a system ochrony zdrowia jest narzędziem do wpływania na ten stan rzeczy. Gorzej jednak, jeżeli zgony nam się umiejscowią we wzmożonej liczbie w przedziale powiedzmy 50-60. To ludzie, którzy maj przed sobą trochę aktywności zawodowej (czyt. płacenia składek) i tych lat ich aktywności zawodowej szkoda. Z obserwacji własnej - to są też ci, którzy zdrowotnie się zaniedbują. Emeryci mają kontakt ze służba zdrowia nieźle obcykany, a poza tym mają coś innego - czas. Czas, który jest niezbędny, jeśli chce się coś z systemu opieki zdrowotnej wyszarpać.
          • vaikiria Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 14:04
            Wokół mnie rozmnażają się lewaczki smile To dopiero alternatywna rzeczywistość, co?
            • kaz_nodzieja Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 15:46
              big_grin

              U mnie głównie starsze Panie (najczęściej pierwsze dziecko czyli tzw. stare pierwiastki) 30 plus.
              Niestety po wiadomości o ostatniej ciąży takiej starszej Pani (dziecko w drodze) zostałam praktycznie sama z krewnych i znajomych na placu boju sad
              • vaikiria Re: Aktualizacja-styczeń 05.05.17, 22:19
                Starsza pani 30 plus big_grin Urocze. Wokół mnie rozmnażają się lewaczki młodsze i starsze, dzieci pierwsze i kolejne. ogólnie sporo tych maluchów.
                • kaz_nodzieja Re: Aktualizacja-styczeń 06.05.17, 10:54
                  W moim otoczeniu i to od lat rozmnażanie się zaczyna od 30 plus, w dwóch przypadkach nawet 40. Musiałam poszukać w pamięci osób które rozmnożyły sie poniżej 30 roku życia. Z wielki trudem znalazłam jedną taką osobę (tj. małżenstwo).
                  Nie czułam się źle dopóki nadal kilka moich równolatek (plus/minus) nadal nie miało bachora. Niestety ostatnie też zaciążyły czy urodziły, a ja zostałam sama na placu boju (nie licząc jednej osoby, ale o której wiem, że niestety to kwestia medyczna i tak już raczej zostanie).
                  Trochę mi smutno być wiecznym takim odmieńcem sad
        • przeciwcialo Re: Aktualizacja-styczeń 06.05.17, 08:12
          A ja przeciwnie, osiedle młode, duzo mlodych malżeństw z małymi dziećmi ale ciezarnych mało. Może za parę lat kolejne dzieci urodzą.
    • stacie_o Aktualizacja luty 05.05.17, 09:10
      -2,0
    • mamma_2012 Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 14:24
      Ja boję się o przyszłość kraju, o to, że to wszystko pierdyknie lada moment, a wtedy łatwiej nam wtedy będzie z dwójką dzieci. A bardzo mocno myśleliśmy o 3 dziecku planując je właśnie na 2017.
      W prezentowanych hurra statystykach nie podają chyba zmian wskaźnika liczby urodzeń do ilości kobiet w danym wieku.
    • heca7 Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 14:30
      No ja się już na pewno nie rozmnożę wink Mam troje dzieci i to jest po kokardę. Zresztą wiek też już ryzykowny...
      • echtom Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 20:59
        U mnie podobnie smile Moja trójeczka już w wieku produkcyjnym, ale rozmnażać będzie się raczej w następnej dekadzie.
    • super_hetero_dyna Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 15:02
      Skoro program wystartował 1 kwietnia 2016 roku, a ciąża u kobiety trwa, o ile sobie przypominam, 9 miesięcy, pierwsze dzieci, których matki mogły podjąć decyzję pod wpływem programu, urodziłyby się dopiero pod koniec 2016. Na twoim miejscu nie zakładałbym się o duże pieniądze na podstawie ujemnego przyrostu w 2016.
      • mamma_2012 Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 15:15
        Powiedz o tym swojej minister, która już odtrąbiła sukces programu.
      • dyzurny_troll_forum Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 15:21
        super_hetero_dyna napisał(a):

        > Skoro program wystartował 1 kwietnia 2016 roku, a ciąża u kobiety trwa, o ile s
        > obie przypominam, 9 miesięcy,

        ale zderza się również 7 miesięcy....

        > pierwsze dzieci, których matki mogły podjąć decyz
        > ję pod wpływem programu, urodziłyby się dopiero pod koniec 2016.

        błąd! skoro można było brać flachę na zeszyt już w styczniu '16 pod przyszłe przychody z 500+ to równie dobrze można było robić dzieci.
        tak więc powinieneś liczyć, od wygranych przez PiS wyborów, przynajmniej parlamentarnych...
      • stacie_o Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 21:40
        Jakby ci tu powiedzieć, partia miłośników pieczywa i sera ogłosiła już sukces w grudniu, po czym gus uaktualnil dane najpierw z dobrych na słabe, potem na gorsze a I kwartał 2017 r wygląda na jeszcze gorszy.
      • stacie_o Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 21:40
        Jakby ci tu powiedzieć, partia miłośników pieczywa i sera ogłosiła już sukces w grudniu, po czym gus uaktualnil dane najpierw z dobrych na słabe, potem na gorsze a I kwartał 2017 r wygląda na jeszcze gorszy.
    • natalia.nat Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 15:27
      Całkiem możliwe, że przyrost naturalny wzrośnie. Po prostu te kobiety, które i tak planowały urodzić za niedługo, zdecydowały już albo zdecydują się za chwilę zajść w ciążę. Będą chciały zrobić to wcześniej (teraz), aby załapać się na 500+. Ale to te, które i tak by urodziły. Natomiast te które już nie planowały rodzić, nie będą mieć dzieci dla niepewnego 500+.
    • ichi51e Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 23:03
      Ja sie nastawiam dopiero za 3lata bo chce Szczurka. Niestety obecnie sam ogon horoskopu wink
      • stacie_o Re: Przyrost naturalny 2017 05.05.17, 23:30
        Jestem szczurem i jakoś mi to w życiu nie pomogło;P
        Mam koguta i konia. Jedno uparte, a drugie wstaje z kurami.
    • kub-ma Re: Przyrost naturalny 2017 06.05.17, 00:46
      Moim zdaniem coś drgnie, ale bardzo nieznacznie.
      Nie widuję zbyt wielu kobiet w ciąży. Najwięcej spotykałam kilka lat temu, jeszcze za PO smile
    • stacie_o Aktualizacja styczeń-kwiecień 26.06.17, 14:26
      według GUSu
      2017
      I -3,2
      II -1,9
      III -0,1
      IV 0,0

      Przy czym w kwietniu tego roku przyszło na świat o 600 dzieci mniej w porównaniu z rokiem ubiegłym, więc program 500+ może łapać zadyszkę.
      • lauren6 Re: Aktualizacja styczeń-kwiecień 26.06.17, 19:03
        W międzyczasie grupa posłów PIS planuje zaskarżyć do TK obecny "kompromis" antyaborcyjny, bo rzekomo dyskryminuje płody z ZD (a mówiłam, że kompromisy są nic nie warte: tylko legalizacja, bo legalizacji nie da się prawnie podważyć). Jaki będzie werdykt TK - wiadomo.

        Wobec powyższego podtrzymuję moją wcześniejszą deklarację, że za kadencji PIS nie zaciążę. Myślę, że strach przed urodzeniem dziecka z wadą jest dość powszechną i skuteczną antykoncepcją mentalną. Żadne pińcetplusy tu nie pomogą.
        • stacie_o Re: Aktualizacja styczeń-kwiecień 26.06.17, 19:15
          A w wątku obok zdziwienie, że kobieta nie chce mówić nikomu o ciąży.
          • lauren6 Re: Aktualizacja styczeń-kwiecień 27.06.17, 08:54
            Marcelich Szpaków nigdy nie brakuje.
        • kropkacom Re: Aktualizacja styczeń-kwiecień 26.06.17, 21:31
          Polacy wcale nie chcą legalizacji. Dwa, w tym klimacie nie ma najmniejszych, nawet mocno teoretycznych szans.
          • lauren6 Re: Aktualizacja styczeń-kwiecień 27.06.17, 08:55
            Guzik wiesz czego chcą Polacy.
          • maadzik3 Re: Aktualizacja styczeń-kwiecień 06.10.17, 09:11
            dopóki to nie oni/ ich żona/ ich córka jest w ciąży z uszkodzonym płodem czy z gwałtu. Wtedy szybciutko zmieniają zdanie (nawet prawicowe oszołomy)
        • kaz_nodzieja Re: Aktualizacja styczeń-kwiecień 27.06.17, 09:00
          Zgadzam się. Dano tzw. kompromisowi ponad 20 lat próby. I niestety nie zdał on egzaminu (za żadnej rządzącej partii, także za PO).
          Kobiety były bezprawnie odsyłane ze szpitali, celowo odwlekano procedury by było już "za późno" itd.
          Szanse dla zgwałoconych kobiet czy tych które mają chory płód daje tylko 100% legalizacja jak za każdą granicą.
          A że przy okazji załapią się kobiety które "tylko" nie chcą ciąży? Tym lepiej.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Przyrost naturalny 2017 26.06.17, 21:27
      Ponoć już widać, że przyrost zwalnia. Zresztą ja uważam, że nawet jeśli się coś tam ruszyło z dzietnością, to nie przez żadne 500+, tylko dlatego, że wyż z lat 80. jest w szczycie swojej płodności, ale już niedługo to się zmieni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka