Dodaj do ulubionych

Pytanie do prawnika.

21.04.17, 12:58
Taka sytuacja.
Jest niedołężna starsza osoba (wdowa) mająca jedno dorosłe dziecko - bezdzietne i bezżenne.
Owe dorosłe dziecko niestety poważnie zachorowało, nie wchodząc w szczegóły kwestia kilku miesięcy.
Kto z rodziny w takiej sytuacji jest zobowiązany prawnie do zapewnienia opieki (lub kosztów opieki) nad ową starszą osobą?
Owa starsza osoba ma jedynego brata (również wdowca) równie schorowanego , ale mającego opiekę dwójki własnych dorosłych dzieci, obecnie w wieku 40 plus.
Czy te dzieci muszą również utrzymać ową siostrę? Chodzi mi wyłącznie o kwestię prawną.
Nadmieniam oczywiście, że owa siostra nie ma wielkiego majątku, zatem nic im specjalnie nie skapnie.
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Pytanie do prawnika. 21.04.17, 13:03
      Nie. Oboawiazek alimentacyjny spoczywa na najblizszej rodzicie - rodzice dzieci wnuki rodzenstwo
    • kaz_nodzieja Re: Pytanie do prawnika. 21.04.17, 14:13
      Przy okazji to kolejny przykład, że jedynactwo nie jest zbyt dobrą opcją.
      • mozambique Re: Pytanie do prawnika. 21.04.17, 14:17
        jakjedyncatow? , przeciez oni są rodzenstwem
        • ichi51e Re: Pytanie do prawnika. 21.04.17, 14:18
          Chodzi zapewne o to jedno dziecko chore co matki utrzymywac nie moze. Az sie chce zapytac gdzie emerytura? Renta?
          • baltycki Re: Pytanie do prawnika. 21.04.17, 14:29
            Zdrowym czesto nie wystarcza na zycie, a Ty chcialabys jeszcze opieke oplacac?
            • kaz_nodzieja Re: Pytanie do prawnika. 21.04.17, 14:38
              Nikt nie chce za bardzo opłacać, stąd moje pytanie czy w takiej sytuacji gdy Pani nie może już liczyć na jedyne dorosłe dziecko (mające przed sobą może jeszcze kilka miesięcy życia, głównie pewnie już w szpitalu) może pod względem prawnym wymagać ponoszenia kosztów swojej opieki od dorosłych dzieci swojego brata (jedyna najbliższa rodzina w tej sytuacji).
              • ichi51e Re: Pytanie do prawnika. 21.04.17, 15:32
                Pytanie czy moga od brata (powiedzmy ze ma emeryture taka ze jwst finansowo w takiej sytuacji ze moglby sie podzielic) a na nieho rodzina by sie musiala skladac. Dziwnymi drogami czasem umysly pracownikow mops chadzaja
        • kaz_nodzieja Re: Pytanie do prawnika. 21.04.17, 14:33
          Starsza niedołężna Pani ma tylko jedno dziecko, które niestety jest w złym stanie zdrowia i pewnie niedługo odejdzie. Nie ma innych dzieci na które mogłaby liczyć w takiej sytuacji.
    • basiastel Re: Pytanie do prawnika. 21.04.17, 14:20
      Ani rodzeństwo, ani dzieci rodzeństwa nie mają prawnych zobowiązań wobec tej starszej pani.
      • kaz_nodzieja Re: Pytanie do prawnika. 21.04.17, 14:34
        Bardzo dziękuję za tę odpowiedź. Wolałam się upewnić. W związku z tym (dorosłe dziecko nie jest milionerem) opiekę nad Panią (nie jest w stanie radzić sobie sama na dłuższą metę, też jest schorowana) przejmie państwo, tak?
        • stacie_o Re: Pytanie do prawnika. 21.04.17, 14:42
          Gmina. Konkretnie MOPS.
          • sirella Re: Pytanie do prawnika. 21.04.17, 14:47
            Wiem, że w takich okolicznościach płacą "wstępni" albo "zstępni" . Czyli rodzice lub dzieci.
            Jeśli tych którzy mają płacić nie ma to opłaty ponosi gmina.
            Za to nie jestem pewne jak jest w przypadku np rodzeństwa, czy też z nich można egzekwować płacenie czy nie można.
            Są też sytuacje, że ktoś wziął majątek "za dożywocie", więc przypuszczam, że od takiej osoby gmina by opłaty za dom opieki ściągała.
            • kaz_nodzieja Re: Pytanie do prawnika. 21.04.17, 15:00
              Nie ma na szczęście takiej umowy. Zresztą nikomu to by się nie opłacało bo to niewielki stary dom, w kompletnie nieatrakcyjnej (chyba pod wszystkimi możliwymi względami) działce i okolicy.
    • cosmetic.wipes Re: Pytanie do prawnika. 21.04.17, 17:07
      Ciut za dużo owych owych big_grin
    • koronka2012 Re: Pytanie do prawnika. 21.04.17, 18:49
      Prawnie rodzina nic nie musi, szczególnie że tu w grę wchodzi raczej kwestia opieki a nie niedostatku? Rodzeństwo może uchylić się od obowiązku alimentacyjnego na rzecz brata lub siostry, gdy spowodowałoby to nadmierny uszczerbek dla niego samego lub jego najbliższej rodziny.

      Najrozsądniejsze rozwiązanie tej kwestii to zorganizowanie starszej pani domu opieki i opłacanie pobytu wynajmem nieruchomości (albo jego sprzedaż i reszta bez zmian). Zawsze jakiś chętny się znajdzie, kwestia ceny.
      • kaz_nodzieja Re: Pytanie do prawnika. 21.04.17, 18:53
        Uwierz mi, nie znajdzie się.
        To stara chałupa, bez drogi dojazdowej. Do najbliższego domostwa dobre 2 km.
        Nie uwierzyłabym, że istnieje taki wygwizdów gdybym nie zobaczyła.
        • peonka Re: Pytanie do prawnika. 20.05.17, 16:20
          Zależy jaki to region jeszcze. Uwierz, sa ludzie, którzy takich odludnych działek szukają.
          • kaz_nodzieja Re: Pytanie do prawnika. 20.05.17, 16:54
            Ta nie ma kompletnie żadnego uroku. Nie jest ani w atrakcyjnej miejscowości (ani duże miasto ani miejscowość atrakcyjna turystycznie czy pod względem krajobrazów), nie ma normalnej drogi dojazdowej, kompletne pustkowie. Nie ma nawet lasu. Dookoła są tylko pola rolne i tyle.
    • kaz_nodzieja Re: Pytanie do prawnika. 20.05.17, 15:25
      Pozwolę sobie wątek odświeżyć, gdyż mam dodatkowe pytanie.
      Jak sprawa ma się ze spadkiem w sytuacji gdy zarówno owa Pani, jak i jej jedyny (bezdzietny) syn umierają? Kto w tej sytuacji jest "następny" do dziedziczenia?
      • zefirkowapola Re: Pytanie do prawnika. 20.05.17, 15:51
        Brat. Potem dzieci brata.
        • kaz_nodzieja Re: Pytanie do prawnika. 20.05.17, 16:50
          Niedawno wyszło (wiek u obojga naprawdę mocno zaawansowany), że ów brat też niestety w bardzo złym stanie (nagłe pogorszenie się stanu zdrowia), zatem skoro brat odejdzie wynika z tego, że dzieci brata. W tej sytuacji jako jedyni spadkobiercy?
          • tt-tka Re: Pytanie do prawnika. 20.05.17, 16:55
            kaz_nodzieja napisała:
            skoro b
            > rat odejdzie wynika z tego, że dzieci brata. W tej sytuacji jako jedyni spadkob
            > iercy?

            Ohydne. Mam nadzieje, ze pani sporzadzi testament i dzieci brata (sklonne do dziedziczenia, ale nie do opieki) obejda sie smakiem.
            • kaz_nodzieja Re: Pytanie do prawnika. 20.05.17, 17:01
              Ale czy w takiej sytuacji nie przysluguje tak czy owak tzw. zachówek?
              A dlaczego ohydne? To normalni, pracujący, uczciwi ludzie. Nie przestępcy, bez nałogów.
              • tt-tka Re: Pytanie do prawnika. 20.05.17, 17:42
                kaz_nodzieja napisała:

                > Ale czy w takiej sytuacji nie przysluguje tak czy owak tzw. zachówek?

                Nie, od siostry ojca zachowek nie przysluguje.


                > A dlaczego ohydne? To normalni, pracujący, uczciwi ludzie. Nie przestępcy, bez
                > nałogów.

                Bo dopytywanie sie o spadek po kims, komu sie samemu nie swiadczy i swiadczyc nie zamierza jest... dosc szakalskie.
                • kaz_nodzieja Re: Pytanie do prawnika. 20.05.17, 18:00
                  Co jest złego w wiedzy?
      • mikams75 Re: Pytanie do prawnika. 20.05.17, 15:57
        u nas w praktyce to tak wygladalo, ze opiekowaly sie dzieci i wnukowie siostry starszej pani, bo starsza pani byla bezdzietna. I tez mogly dziedziczyc.
    • muchy_w_nosie Re: Pytanie do prawnika. 20.05.17, 16:01
      MOPS
      • tt-tka Re: Pytanie do prawnika. 20.05.17, 16:09
        Jezeli pani pozostaje opieka panstwowa, to najprawdopodobniej koszty tej opieki pochlona wszystko, co ona ma. A jesli nie, to ona sama to spieniezy, zeby w tym domu opieki miec jakies ponadnormatywne przyjemnosci.

        Swoja droga - na opieke sie nie piszemy, ale spadkiem to owszem, bylibysmy zainteresowani ?
        • kaz_nodzieja Re: Pytanie do prawnika. 20.05.17, 16:52
          Spadek dziedziczy się ustawowo (nie wiem jak w sytuacji gdy jest testament). Zmarłemu już nie będzie potrzebny, prawda? A żywym coś nie coś mógłby pomóc, choć pewnie i tak w niewielkim stopniu (stara chałupa na działce naprawdę kompletnie nieatrakcyjnej).
          • tt-tka Re: Pytanie do prawnika. 20.05.17, 17:45
            kaz_nodzieja napisała:

            > Spadek dziedziczy się ustawowo (nie wiem jak w sytuacji gdy jest testament). Zm
            > arłemu już nie będzie potrzebny, prawda? A żywym coś nie coś mógłby pomóc

            Zywym tak. Na przyklad tej niedoleznej starszej pani, gdyby chciala sobie cos kupic. Chocby troche sympatii lub jej pozorow, skoro nie otrzymuje ich bezplatnie.
            • kaz_nodzieja Re: Pytanie do prawnika. 20.05.17, 17:59
              Ona teraz chciałaby najbardziej pewnie umrzeć. Żadna matka nie chciałaby przeżyć swojego jedynego dziecka. Bardzo smutna sprawa.
              • mama.gucia Re: Pytanie do prawnika. 20.05.17, 23:41
                Nie musisz się martwić o spadek. Zeby gmina umiescila ja w panstwowym domu pani musi sie okreslic co z majatkiem planuje zrobic. Jak Pani pójdzie do państwowego domu pomocy to oni pomogą jej sprzedać dom, aby mogła spłacić koszt pobytu.
                • manala Re: Pytanie do prawnika. 21.05.17, 00:34
                  Nie ma prawa w Polsce, które nakazywaloby mieszkańcowi dps sprzedaż mieszkania czy też opłacanie pobytu z oszczędności. Ustawa mówi wyraźnie 70% dochodu idzie na poczet opłat. No chyba, że ktoś chce się dorzucić...ale Nie musi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka