Dodaj do ulubionych

Młodszy partner/mąż

23.04.17, 22:42
Macie? Jaka różnica wieku (tylko bądźmy poważne, młodszy o pożal się borze zielony 3 lata, to żaden młodszy smile). Jak młody mężczyzna byłby już za młody?

Zainspirował mnie Emmanuel Macron ze starszą o 24 lata żoną. Np. Shakira jest starsza od swojego piłkarza o 10 lat, Robin Wright ma faceta młodszego o 14 lat, mąż Kożuchowskiej jest od niej młodszy o bodajże 8 lat. Jest taka para aktorska, Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski. Ona jest starsza o 10 lat i kiedyś opowiadała, jaką to było sensacją i że wiązało się z wątpliwościami, chociaż gdyby różnica wieku była odwrotna, to nikt by nie zauważył.
Obserwuj wątek
    • nutella_fan Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 08:12
      Mój mąż jest ode mnie młodszy o 8 lat. Kilka dni temu obchodziliśmy 11 rocznicę ślubu.
    • default Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 08:45
      Mój ojciec był od mamy młodszy o 11 lat. Na początku lat 60-tych, kiedy się poznali i brali ślub, było to jeszcze bardziej kontrowersyjne niż teraz, a już dla tradycyjnej, ze wsi pochodzącej rodziny ojca, to był kompletny szok, zwłaszcza, że mama była rozwódką !
      Głównie straszyli go, że dziecka mu nie urodzi - ale jednak dała radę smile
      Byli naprawdę świetnym małżeństwem, mimo trudnego charakteru mamy. Za to ojciec był aniołem, więc się równoważyło.
      Mój mąż jest ode mnie starszy o 4 lata, więc "normalka" wink, za to moja córka poniekąd poszła w ślady babci, bo ma partnera młodszego o 6 lat. Jak na razie wszystko super się układa. Tfu, tfu.
      • arwena_11 Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 17:07
        A z ciekawości ile córka ma lat? Bo ja mając lat 24,5 jak brałam ślub ( mąż podobnie ), nie wyobrażałabym sobie związania się z 18-20 latkiem. Może jakbym miała 40 to taki 30 latek mógłby być? Ale też nie podejrzewam, bo nigdy nie interesowali mnie młodsi.
        • cosmetic.wipes Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 17:35
          Masz słabą wyobraźnię.
          • arwena_11 Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 17:52
            Nigdy nie gustowałam w dzieciach. A mając lat 24 - 18 latka uważałam za dzieciaka
            • cosmetic.wipes Re: Młodszy partner/mąż 26.04.17, 19:51
              Nie pisze o faktach tylko o twojej słabej wyobraźni.
              • arwena_11 Re: Młodszy partner/mąż 26.04.17, 20:06
                Możliwe. Zdecydowanie taki związek w moim przypadku wykracza poza moją wyobraźnię.
        • default Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 17:41
          33.
          • arwena_11 Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 17:52
            A oksmile To trochę inna sytuacja
    • mamma_2012 Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 08:50
      Znam jedną taką parę. Ona 40, on dobija do 30. Kiedy się poznali, on miał niecałe 20 lat. Z boku widać duże różnice w podejściu do życia, obowiązków. Jeśli jakimś cudem przetrwają razem kolejne 10 lat pewnie różnice będą się zacierać.
    • aguar Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 08:59
      Sama mam męża młodszego tylko o dwa lata, ale brat mojego męża ożenił się z kobietą starszą od niego o 10. Nie mają wspólnych dzieci (wychowują jej syna z pierwszego małżeństwa), ale pojęcia nie mam czy w ogóle chcieli, bo to taka para lubiąca podróże, imprezy, koncerty itd. Z kolei niedawno odnowiłam dzięki fb kontakty z kumpelą z podstawówki i się okazuje, że ona ma męża młodszego o 12 lat! Oglądałam ich zdjęcia, gdy nie znałam jeszcze jego daty urodzenia i nie zorientowałam się, że różnica wieku jest aż tak duża. Teraz mają 43 i 31 oraz syna 7.
      • lot.ti Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 11:56
        > para lubiąca podróże, imprezy, koncerty itd.

        on się "wyszumi" i odejdzie do młodszej, która urodzi mu dzieci

        nie wierzę w pary ze znaczą różnicą wieku w tę stronę. jeśli to się utrzymuje to albo babka bogata, albo facet ma jakiś feler. maxymalna różnica to 2 lata młodszy, a i to jest ryzykowne. im młodszy facet, tym większe prawdopodobieństwo, że zechce założyć drugą rodzinę.
        • snakelilith Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 13:25
          lot.ti napisała:

          > im młodszy facet, tym większe prawdopodobieństwo,
          > że zechce założyć drugą rodzinę.


          Zauważyłam przeciwną regułę. Mężczyźni, którzy mają odwagę związać się ze starszą, czasem już nawet dojrzałą kobietą, nie są amatorami podlotek, dlatego nie mają potrzeby wymieniania nikogo na młodszy model. Takie związki są często zadziwiająco trwałe. Wymianę praktykują faceci widzący w kobiecie tylko młode i atrakcyjne ciało. I tylko to. Gdy sami są młodzi zaczynają od równolatki, a następne kobiety są zwykle coraz młodsze. Albo nigdy nie słyszałaś o mężczyznach w okolicach 40-50 tego roku życia wymieniających nadryzioną lekko zębem czasu żonę równolatką, albo nawet trochę młodszą, na jeszcze młodszą?
          • lot.ti Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 15:49
            >Albo nigdy nie słyszałaś o mężczyznach w okolicach 40-50 tego roku życia wymieniających nadryzioną lekko zębem czasu żonę równolatką, albo nawet trochę młodszą, na jeszcze młodszą?

            pewnie, dlatego starszą porzuci jeszcze szybciej
            • barbibarbi Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 16:33
              Nie, nie. Snakelilith ma rację. Amator młodych ciałek nigdy się nie zwiąże ze starszą, on będzie miał młodszą, a jak ta młodsza dobiegnie np 40 stki, to on zacznie się oglądać za jeszcze młodszą. Taki facet, bez względu na swój wiek dostrzega kobiety jedynie w konkretnym przedziale wiekowym, czyli: młoda, młodsza i nieprzyzwoicie młoda, inne dla niego nie istnieją. A facet, który wiąże się ze starszą od siebie, to jest zupełnie inny typ charakterologiczny, owszem, pewnie też może sobie zmieniać i się rozwodzić, ale tu powodem nie będzie wiek partnerki, bo to nie jest po prostu amator kwaśnych jabłuszek.
        • nutella_fan Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 17:20
          Nie wierzysz i co? Ja mam różnicę 8 lat i żyjemy szczęśliwie już 11 lat. Naprawdę istniejemy smile
        • regina-phalange Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 17:30
          > on się "wyszumi" i odejdzie do młodszej, która urodzi mu dzieci

          Lub ta starsza sobie "skorzysta" z młodego mężczyzny plus podróże, imprezy, koncerty. A on, kiedy już będzie starszy, odejdzie do młodszej w celach reprodukcyjnych. Ta ostatnia chyba ma tutaj najgorzej, bo ani podróży i koncertów, ani młodego ciała, tylko bach w pieluchy. No ale to takie "niekobiece" podejście. suspicious
    • black.sally Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 10:06
      Moja przyjaciółka długo szukała, aż znalazła...na poratlu randkowym. Jest 10lat młodszy, ale...absolutnie tego nie widać. Chłopak jest mega ogarnięty...Są ze sobą już kilka lat.Poznali sie, chyba jak on miał 22 ona 32 wink
      Jako,że mam brata w jej wieku na pierwszą randke smiałam sie,że ma iść dla jaj, ale jak go poznałam, to.... jestem pod wrażeniem do dzisiaj.
      Niedawno dopiero jego rodzice dowiedzieli sie,że ona jest tyle lat starsza, jej rodzice na początku tez pukali ją w czoło,że on taki młody.
      Jest najlepszym facetem, jakiego mogła sobie wymarzyć.Poważnie.
      • black.sally Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 10:08
        *mam brata w jego wieku
    • rafaleczka Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 11:44
      znałam 3 pary, 2 się rozstały, ale nie przez wiek, jedna trwa ponad 10 lat, ona starsza 9 lat.
      moja babcia mawiała: " starego sie brzydzę, młodszego sie wstydzę" smile
    • nenia1 Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 12:01
      Ja mam młodszego tylko 2 lata, chodziłam kiedyś z młodszym o lat 8, w sumie zawsze mi się podobali panowie w wieku ok. 24 lat, niestety z czasem różnica wieku między mną z 24 latkami robi się coraz większa smile
      Moja bliska koleżanka jest już ponad 20 lat w związku z panem młodszym o 12 lat, poznali się jak on miał 20 a ona 32 lata i zawsze to on szalał za nią i to dość ostro smile
    • vaikiria Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 12:06
      Biorąc pod uwagę mój wiek to jakieś 10 lat różnicy nie byłoby żadnym problemem. Ja akurat jestem z facetem o kilkanaście lat starszym i uważam, że różnice wieku w związku nie są żadnym problemem, liczy się charakter, podejście do życia itp.
    • jesienna.nuta Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 13:08
      "Zainspirował mnie Emmanuel Macron ze starszą o 24 lata żoną."
      Wybór tego pana to dla mnie kosmos. Tym bardziej, że pani była do tego obarczona liczną progeniturą.
      • raczek47 Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 13:25
        Ona zdaje się była jego nauczycielką, tak?
        Znam podobny przypadek- mój rówieśnik, z równoległej szkoły dał się omotać nauczycielce, starszej chyba o ponad 15 lat.Pobrali się, jak tylko on skończył technikum.
        W chwili ślubu on miał 20 lat , ona ponad 35.Teraz on ma 43, a pani, hmm...łatwo policzyć.Mają jedno dziecko, już na studiach.
        Baba zawsze była brzydka, znałam ją bo to małe miasto, szkół kilka, chociaż mnie bezpośrednio nie uczyła.Teraz wygląda masakrycznie...jeszcze starzej niż ma lat.
        Co ciekawe on skończył studia i też jest nauczycielem.
        Dla mnie kosmos, rzadko,ale czasem ich spotykam.Ona wygląda jak jego babcia, nawet nie matka.No nie jestem w stanie tego zaakceptować i za każdym razem nie wgapiać się w nich i nie dziwić. Zresztą nie ja jedna.
        • nowel1 Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 13:44
          Co za szczęście, ze Twoja akceptacja była im zbędna, bo z Twojego opisu wynika, że całkiem fajnie im się życie potoczyło.
        • snakelilith Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 13:46
          raczek47 napisała:

          > Dla mnie kosmos, rzadko,ale czasem ich spotykam.Ona wygląda jak jego babcia, na
          > wet nie matka.No nie jestem w stanie tego zaakceptować i za każdym razem nie wg
          > apiać się w nich i nie dziwić. Zresztą nie ja jedna.

          No ale związków starych brzydkich dziadków z kobietami wyglądających jak ich wnuczki jest na pęczki i tak naprawdę nikogo coś takiego nie dziwi, więc twoja reakcja jest nieco na wyrost. Jedną rzecz się toleruje, druga wydaje się niesmaczna? Obudź się kobieto, żyjemy w XXI wieku, dziś nie każdy związek jest tylko spełnieniem biologicznego obowiązku wydawania na świat bandy dzieciaków, dlatego bierze się najlepiej jak najmłodszą i najpłodniejszą. Nie każdy facet leci na młode i niedoświadczone podlotki, nie każdego kręci tylko jędrny tyłek. Czasem wychodzi się bowiem z łóżka i chce się mieć partnerkę, a jak tą znajdzie się w kobiecie straszej, to przecież świat się nie zawali? Nie mówiąc o tym, że młodszy facet i dojrzała kobieta, to seksualnie też bardzo dobry układ. Ponadto, kobiet żyją statystycznie dłużej od mężczyzn. Czasem chodzę na spacer na wielki i piękny cmenatarz w moim mieście i tam co chwila widują nagrobki z parami małżeńskimi, gdzie on umarł dobre 10-20 lat wcześniej. Starszy, czy nawet równoletni facet więc wcale nie jest najlepszym wyborem dla kobiety, no chyba, że zależy jej na tym, by długo pobyć wdową.
        • vaikiria Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 13:48
          Dlaczego nie możesz zaakceptować tego, że dorośli ludzie stworzyli udany związek, ktory trwa ponad dwadzieścia lat? ajesz prawo do rodzinnego szczęścia tylko ludziom pieknym?
          • snakelilith Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 13:54
            vaikiria napisał(a):

            > Dlaczego nie możesz zaakceptować tego, że dorośli ludzie stworzyli udany związe
            > k, ktory trwa ponad dwadzieścia lat? ajesz prawo do rodzinnego szczęścia tylko
            > ludziom pieknym?

            Szczególnie w sytuacji, gdy na forum są liczne przykłady ematek związanych kiedyś z mężczyznami starszymi, czy równoletnymi, a którym małżeństwo się nie udało i rozpadło po krótkim czasie.
        • araceli Re: Młodszy partner/mąż 26.04.17, 20:17
          raczek47 napisała:
          > Baba zawsze była brzydka, znałam ją bo to małe miasto, szkół kilka, chociaż mni
          > e bezpośrednio nie uczyła.Teraz wygląda masakrycznie...jeszcze starzej niż ma l
          > at.
          > Co ciekawe on skończył studia i też jest nauczycielem.
          > Dla mnie kosmos, rzadko,ale czasem ich spotykam.Ona wygląda jak jego babcia, na
          > wet nie matka.No nie jestem w stanie tego zaakceptować i za każdym razem nie wg
          > apiać się w nich i nie dziwić. Zresztą nie ja jedna.

          Biorąc pod uwagę Twoje doświadczenia wydawałoby się, że powinnaś być mądrzejsza... Na szczęście oni Twoją 'akceptację' mogą mieć w bardzo głębokim poważaniu.
      • regina-phalange Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 17:32
        Tak, dla mnie też różnica wieku już z tych hardkorowych. I żeby nie było - kiedy mężczyzna jest starszy o 24 lata, odbieram to tak samo. Chociaż oczywiście każdemu jego porno.
      • mix_koralowy Re: Młodszy partner/mąż 26.04.17, 15:21
        troje nastolatkow na poczatku zwiazku ≠ "obarczona liczna progenitura" lol!
    • gretagretagreta Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 13:47
      Mój mąż jest młodszy ode mnie o 12 lat.
      • yvona73pol Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 14:18
        Znalam taka pare, we Francji wtedy mieszkalam. Ona ok 50tki, on po trzydziestce, ona dwoje juz dzieci prawie doroslych, tzn syn jakos dwadziescia lat, corka szesnascie (syn nie akceptowal nowego zwiazku), razem mieli tez corke siedmioletnia. On lekarz, ona nie pamietam, chyba architekt. Bardzo fajna para.

        My tylko trzy lata roznicy, wiec wlasciwie zaden szal wink
    • barbibarbi Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 16:21
      Mój mąż młodszy 5 lat, niewiele, ja zupełnie tego nie dostrzegam.

      Matka mojej koleżanki ma młodszego męża coś koło 20 lat. Jak on był w wojsku, to zaprosił ją na przysięgę, a ona rozwódka koło 40 stki z 4 dzieci smile Przyjechała, ale bez dzieci. Pamiętam skandal to wtedy był, pół miasta o tym gadało i obowiązkowo wszystkie sąsiadki jej tyłek obrabiały. Małżeństwem są od wielu lat, ona już staruszka.
    • chyba.ze Re: Młodszy partner/mąż 24.04.17, 18:05
      Znajome małżeństwo- on 40, ona 56.
      Czy są szczęśliwi- wydaje się, że nie bardzo. On pełen pomysłów i energii, ona oklapciała mamuśka. Znajomych wspólnych brak. Zainteresowań wspólnych- coraz mniej. Fizycznie on całkiem całkiem, ona hmmm.... no comment. Kiepsko to wygląda, 10 lat temu zapowiadało się nieźle.
      Dzieci wspólnych nie mają.
    • hellomonday Re: Młodszy partner/mąż 26.04.17, 15:01
      Znałam kiedyś taka parę, on 8 lat młodszy, poznali się, gdy ona już była po rozwodzie i miała dwoje dzieci w szkole podstawowej. Wspólnych nie mają i chyba układa się im średnio. Do tego od zawsze był konflikt z jego rodziną bo oni nigdy nie zaakceptowali, że związał się ze starsza i dzieciata kobietą. Wyglądają jak matka z synem...
      • hellomonday Re: Młodszy partner/mąż 26.04.17, 15:02
        * wyglądali właściwie bo kilka lat już ich nie widziałam, aczkolwiek wiem, ze nadal są ze sobą ( ona już kole 70-tki)
      • vaikiria Re: Młodszy partner/mąż 26.04.17, 21:12
        Matka o 8 lat starsza od syna to ciekawe zjawisko...
    • iza232 Re: Młodszy partner/mąż 26.04.17, 19:15
      U nas 5 lat różnicy. Czyli do przełknięcia jak tu czytam smile
    • issa-a Re: Młodszy partner/mąż 26.04.17, 19:47
      mój mąż jest młodszy o 9 lat.
      Sam ubiegal się o "moje wzgledy", kiedy on smażył do mnie cholewki to ja mialam regularnego narzeczonego, w odpowiednim wieku.
      Kiedy wyrazilam swoje zdziwienie, mówiac ile mam lat to on powiedział "nie wiedziałem". No i ok, trochę mi to zaimponowalo, że uważał mnie za młodszą (to rodzinne bo mój ojciec miał drugą żone w wieku swoich dzieci, mój brat mial żonę o kilkanaście lat młodszą).
      Jednak po wielu latach (malżeństwa) nie uważam, zeby to się sprawdzilo. Bo jednak seks to nie wszystko, ze tak ogolnie i prostacko to ujmę.
      Ogólnie jednak podlegam pod e-mamowe forumowe, że pytaja mnie o dowod. I cieszy mnie to.
      • vaikiria Re: Młodszy partner/mąż 26.04.17, 21:13
        Tak z ciekawości, co się "nie sprawdziło"? I czy to ma związek z wiekiem? 9 lat to nie jest przecież różnica pokoleń.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka