Usg wykryło chorobę hashimoto u mojej 9 letniej córki. Hormony ma ok, przeciwciała ujemne. Zrobiłam badania ot tak sobie, bo sama mam hasmimoto.
Czy ktoś ma doświadczenia z postępowaniem w tej chorobie u dzieci? W necie najwięcej jest głosów osób dorosłych, a co w przypadku rozwijającego się dziecka? Mam jej zaaplikować dietę paleo czy inny protokół autoimmunologiczny bez badań? Bo tak wszędzie piszą, że na dietę bezglutenową trzeba przejść? Coś jeszcze?
Przytulcie i pocieszcie proszę