anorektycznazdzira Re: desperackie eks-żony 24.05.17, 16:41 No co się dziwić. Jest to kanon religii katolickiej, by nie powiedzieć zakichany obowiązek nakładany na owieczki, aby do sakramentu małżeństwa mieć stosunek jak to przemienionej hostii co najmniej. Naród karmi się opowieściami o poświęceniach i cierpieniach, które po wielu latach dobry Bóg nagrodził zwycięstwem, a przynajmniej niebem na otarcie łez oraz o ogniu piekielnym i licznych karach i nieszczęściach, które zrzucił na na odstępców od zasady. Nie brakuje ludzi, którzy w to wierzą. Nie brakuje też takich, którzy tak się osłuchają i oczytają rozdzierających historii i historyjek katolickich męczeństw, że już niemal żałują, że dziś ich nie ma kto pogonić do lwów czy choćby potorturować. No to sobie znajdują własny sposób na "nieugiętą wiarę". Akurat ja w tym widzę religię a wiary ani krztyny, ale co tam kto lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: desperackie eks-żony 24.05.17, 17:17 jedną, ale oni nigdy nie byli małżeństwem. strasznie to smutne bo to fantastyczna kobieta, warta 5 takich facetów i szalenie ją lubię, ale obsesji się czasem pokonać nie da (może z pomocą ale tej nigdy nie szukała) Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: desperackie eks-żony 24.05.17, 18:37 Znam ale nie zdesperowana, tylko uprawiajaca dziwny balans: Rozwiedli sie i to dlatego, ze ona nie mogla z nim wytrzymac. Wystarczy, ze on znajdzie kogos i ta nowa " dziewczyna" zaczyna pomieszkiwac- pojawia sie ona i mowi nowej, ze jest zona. Jemu to nawet na reke. Trwa sielanka przez kilka dni lub tygodni i ona odchodzi. Takie gierki trwaja juz od ponad 25 lat. W miedzyczasie pani popada w zwiazki Pamietam jak z 15 lat temu pan poderwal maturzystke. Nie mieszkala u ńiego, ale spotykali sie u niego w domu. Pani wrocila, pokrecila sie po mieszkaniu i zabrala klucz od mieszkania maturzystki. Male miasto, wiec szybko odnalazla dom rodzinny dziewczyny, zapukala do rodzicow, zapytala, czy to jest ich klucz, potwierdzili. Wowczas poinformowala, ze znalazla ten klucz na tylnym siedzeniu mezowskiego auta, przedstawila sie jako zona ( byli juz trzy lata po rozwodzie). Maturzystka miala awanture, nie chciala pozniej spojrzec na " zonatego" i romans rozpadl sie Odpowiedz Link Zgłoś
muchy_w_nosie Re: desperackie eks-żony 24.05.17, 22:05 Ze swojego otoczenia znam kobiety 60+ (3sztuki), które po odchowaniu dzieci opuścily mężów i żyją szczęśliwie same, nie mają rozwodów, nie mają nowych misiów, bo te diamenty im już zbrzydły, opiekują się same sobą, służą pomocą dziecią, udzielają się towarzysko. Mężowie zdziadzieli i siedzą w 4 ścianach. Wszystkie babki to rodzicielki moich współpracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
muchy_w_nosie Re: desperackie eks-żony 24.05.17, 22:08 Przepraszam 4 sztuki, na 13 osób w wydziale - wydaje mi się że to nadzwyczaj dużo, albo to tak częste zjawisko. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: desperackie eks-żony 25.05.17, 07:56 I chyba "dzieciom", nie "dziecią" Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Re: desperackie eks-żony 24.05.17, 22:33 Znam taką jedną. W ogóle to ona męża zostawiła, ponieważ znalazła sobie "lepszy model", który wkrótce został jej drugim mężem. Gorszy model popłakał, poprzeżywał, ale wziął się w garść i 4 lata później dojrzał do nowego związku. Spotkał kobietę, zagrało, zaplanowali ślub. Kiedy ex się dowiedziała, to wystąpiła z propozycją, żeby do siebie wrócili .... nie została jednak przyjęta. Później jeszcze kilka razy próbowała, ale były pozostał nieugięty Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: desperackie eks-żony 24.05.17, 22:58 No to opowiem o jeszcze jednej parze, ktorej sie mimo wszystko udalo Problem byl classic: jego mamusia Bardzo dzielnie i skutecznie doprowadzila ich do rozwodu. Szkoda slow Krag znajomych obserwowal w oniemieniu, niektorzy probowali inteweniowac, cos tlumaczyc ale nic z tego nie wyszlo. Para podpisujac stosowne dokumenty zgodnie plakala. Ona jakos sie podniosla, zwiazala z takim pano-piotrusiowym starving artist, urodzila mu synkow blizniakow ale ile razy rozmawialysmy to cien tego ex powracal z czuloscia, tesknota, rozmarzeniem, ciekawoscia co u niego ... Z nim wtedy nie mialam kontaktow wiec trudno mi powiedziec co jemu w duszy gralo. Artysta, jak to artysta, powsinoga byl i znalazl sobie lepsza (czytaj: zamozniejsza) sponsorke i pania z blizniakami zostawil byl. I tu sie Los usmiechnal: w tzw. miedzyczasie rzeczona mamusia zeszla z tego swiata! Gdy sie to wszystko juz odbylo, panstwo sie zeszlo zgodnie radosnie-milosnie i chlopcom blizniakom doprodukowalo siostrzyczke. Slubu drugiego jak dotad nie wzieli ale to juz chyba nie ma znaczenia. Co sobie pocierpieli to ich, no ale w koncu jakos tam trafil im sie happy end. Znaczy sie co? Bywa i taka milosc, eh Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: desperackie eks-żony 25.05.17, 22:21 Anna Kamińska feat. Katarzyna Michalak - Wracaj do domu (Jestem tu) Odpowiedz Link Zgłoś